Zyski czy dzieci? Dużo dzieci, dużo zysków? – Diabeł tkwi w szczegółach

Posted by Marek | Posted in inne | Posted on 02-04-2019 7:21 pm

20

Dzisiejszy wpis będzie dla osób o mocnych nerwach, gdyż dotyczy kwestii, w której większość społeczeństwa została sprytnie wysterowana przez mainstream, dlatego w tej dziedzinie należy skupić się wyłącznie na prawdziwych autorytetach i ludziach, którzy wiele osiągnęli.

Zacznijmy najpierw od pewnej definicji, która później się nam przyda (cytując Wikipedię):

Konflikt interesów – wzajemne przenikanie się interesów własnych i służbowych.

Konflikt interesów narasta wtedy, kiedy jeden lub kilku interesariuszy pragnie zaspokoić swoje potrzeby kosztem drugiego.

Według unijnej dyrektywy konflikt interesów obejmuje co najmniej każdą sytuację, w której członkowie personelu instytucji zamawiającej (…) biorący udział w prowadzeniu postępowania o udzielenie zamówienia lub mogący wpłynąć na wynik tego postępowania mają, bezpośrednio lub pośrednio, interes finansowy, ekonomiczny lub inny interes osobisty, który postrzegać można jako zagrażający ich bezstronności i niezależności w związku z postępowaniem o udzielenie zamówienia.

Jest pewien biznes, którego zyski są wprost proporcjonalne do liczby urodzeń i lobbyści owego biznesu wykorzystują m.in. opłacanych blogerów do kreowania tego, co ludzie mają na ten temat myśleć (robią to oczywiście nadzwyczaj skutecznie!).

Do tego dochodzi tabela prowizji za „urobienie” wójta/burmistrza/radnych do wyłożenia samorządowych pieniędzy i mamy maszynkę do zarabiania pieniędzy. Mowa tutaj o „darmowych” szczepieniach na HPV, które ma chronić przed rakiem szyjki macicy i wprowadza je coraz więcej miast.

Mają chronić, ale jaka jest prawda? Mamy wierzyć celebrytom, czy zasięgnąć wiedzy u ekspertów?

Zobaczmy co mają w tym temacie do powiedzenia ludzie głęboko siedzący w temacie, gdyż mają odmienne zdanie od tych „nieopierzonych” bądź lubiących pieniądze 🙂

Prof. dr. hab. n. med. Rudolf Marian Klimek

W 1972 roku otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego nauk medycznych. W 1976 był promotorem Andrzeja Schallego, który został w 1977 roku laureatem Nagrody Nobla.

Od 1969 do 1992 był kierownikiem Kliniki Endokrynologii Instytutu Ginekologii i Położnictwa, zaś w okresach 1969–1974 oraz 1982–1992 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Ginekologii i Położnictwa w Krakowie. Był propagatorem we wprowadzaniu nowoczesnych metod diagnostycznych do ginekologii i położnictwa m.in. rezonansu magnetycznego.

Od 1972 wykładał jako profesor zwyczajny, od 1992 był kierownikiem Katedry i Kliniki Endokrynologii i Płodności oraz dyrektorem Zespołu Katedr i Klinik Ginekologii i Położnictwa Akademii Medycznej w Krakowie (obecnie Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego).

Jest autorem, współautorem, tłumaczem i redaktorem około 480 publikacji, w tym około 50 książek. Otrzymał wiele zagranicznych i krajowych odznaczeń (m.in. Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Decree of Merit for Outstanding Contribution to Medicine and Science czy Medal Waltera Stoeckela Uniwersytetu Christiana Albrechta w Kilonii)

Od 1969 był ekspertem ginekologii i położnictwa przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Przedmiotem jego badań była etiologia nowotworów szyjki macicy.

Także jako ekspert WHO prowadzący badania nad etiologią nowotworów szyjki macicy, zna się na temacie. Wysłuchajmy zatem co ma do powiedzenia.

Mocne, prawda? Pod wpływem celebrytek i internetowych memów chcesz szczepić córkę (a w stolicy nawet można na HPV zaszczepić syna!)? Obejrzyj zatem na spokojnie ten filmik jeszcze raz. Wiedzy od prawdziwego praktyka nigdy za wiele.

I teraz pytanie, dlaczego prawdopodobnie nikt wcześniej o tym nie słyszał w TV? A kto wykupuje w TV reklamy? 🙂

Idźmy dalej, w ub. odszedł wybitny ekspert w tematyce raka szyjki macicy, twórca polskiej szkoły kolposkopii, czyli badania umożliwiającego wykrycie przedklinicznych postaci raka szyjki macicy.

Prof.zw.dr hab.n.med. Jan Madej

Dyrektor i wicedyrektor Instytutu Ginekologii i Położnictwa AM w Krakowie w latach 1973 – 1982, kierownik Kliniki Ginekologii a następnie Kliniki Ginekologii i Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie w latach 1980-1997.

Założyciel i były honorowy przewodniczący Polskiego Towarzystwa Kolposkopii i Patofizjologii Szyjki Macicy, twórca polskiej szkoły kolposkopii.

Głównym zainteresowaniem Profesora była ginekologia onkologiczna ze szczególnym uwzględnieniem diagnostyki i leczenia zmian przedrakowych i wczesnych postaci tego schorzenia w obrębie dolnego odcinka kobiecego narządu płciowego a zwłaszcza szyjki macicy. Wprowadził do tej diagnostyki w Polsce odkrytą w Niemczech przez profesora Hinselmanna metodę kolposkopii szyjki macicy, czyniąc Kraków kolebką tej metody w Polsce.

Członek honorowy Niemieckiego Towarzystwa Położników i Ginekologów (jako jedyny Polak), członek honorowy Sekcji Patologii Szyjki Macicy i Kolposkopii Niemieckiego Towarzystwa Ginekologicznego, członek honorowy Suwalskiego Towarzystwa Ginekologicznego im. Prof.Stefana Soszki  i członek Europejskiego Towarzystwa Onkologii Ginekologicznej.

Był to bez wątpienia jeden z najbardziej zorientowanych w temacie ekspertów i na stronie jego kliniki widniała taka informacja:

Prosty przekaz, nie szczepimy na HPV ponieważ nie chcemy nikogo skrzywdzić. Ile jeszcze osób bez odpowiedniej wiedzy będzie próbowało wmówić ciemnotę?

Jego syn kontynuuje pracę ich kliniki, a co więcej nie jest przekupny.

Dr n. med. Jacek Grzegorz Madej

Od 2004 do 2008 roku adiunkt obecnej Kliniki Ginekologii, Położnictwa i Onkologii, Katedry Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

W 2008 roku na własną prośbę odszedł z Kliniki na znak protestu przeciwko niegodnym praktykom.

Założyciel wraz z Profesorem Janem Madejem Centrum chorób szyjki macicy i sromu, w którym od 2007 roku  pracuje do chwili obecnej.Autor i współautor kilkudziesięciu prac naukowych opublikowanych w piśmiennictwie krajowym i europejskim z zakresu ginekologii onkologicznej ze szczególnym uwzględnieniem diagnostyki i leczenia zmian przedrakowych i wczesnych postaci tego schorzenia w obrębie dolnego odcinka kobiecego narządu płciowego a zwłaszcza szyjki macicy.

Współautor rozdziału p.t. „Kolposkopia” w podręczniku dla lekarzy i studentów „Ginekologia” pod red. Prof. Z. Słomki wydanym w 1997 roku.Organizator i kierownik naukowy kursów kolposkopowych organizowanych przez Klinikę Ginekologii, Położnictwa i Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum i Polskie Towarzystwo Kolposkopii i Patofizjologii Szyjki Macicy.

Walczy z dezinformacją w kwestii szczepień na HPV:

W oparciu o moje własne kilkudziesięcioletnie doświadczenie zawodowe, doświadczenie mojego Ojca, Profesora Jana Madeja, który całe życie zawodowe poświęcił na walkę z rakiem szyjki macicy oraz doświadczenia innych, obiektywnych podkreślam obiektywnych obserwatorów i komentatorów tego problemu oświadczam, że nie mam żadnych wątpliwości i stawiam dolary przeciwko orzechom, że szczepionka ta w dotychczasowej formie, to jak na razie najdelikatniej mówiąc, największa „ściema” w historii medycyny XXI wieku, którą cały medyczny świat w sposób wyjątkowo naiwny zaakceptował, a może inaczej? Może chciał zaakceptować ? Z pewnością, na razie największa, bowiem cały świat nie tylko medyczny zmierza w bardzo złym kierunku i można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że będą jeszcze większe.

Warto poczytać jego artykuły: Australia bez raka szyjki macicy dzięki szczepieniom przeciw HPV – czyli „australijski przekręt”.

oraz Szczepionka Gardasil nieskuteczna

Dlaczego zatem dani prezydenci miast czy rady miejskie wykładają nasze pieniądze na coś takiego? Tutaj warto zapisywać sobie nazwiska jak i opcje polityczne danych decydentów, by pamiętać o tym co nabroili i dać im odpowiedni feedback podczas wyborów.

Telewizje śniadaniowe i celebryci blogosfery na siłę próbują nam wmówić co innego niż znający dogłębnie temat eksperci. Jak widać pecunia non olet.

Po co na początku mieliśmy definicję konfliktu interesów? Teraz warto wpisać w Google: „Lista firm, które wdrożyły Kodeks Przejrzystości oraz ich raporty z danymi sponsorowanych lekarzy i placówek służby zdrowia” lub „Firmy farmaceutyczne ujawniły komu i za co płaciły. Kwoty dla lekarzy idą w miliony złotych”. To w ramach poszerzenia horyzontów i wyciągnięcia odpowiednich wniosków.

Na koniec jeszcze będzie książka dwóch wybitnych postaci, których już niestety z nami nie ma. Oby przyszłe pokolenia nie zmarnowały ich pracy. Pokrótce o autorach:

Prof. dr hab. n. med. Wiesław Magdzik

Nestor polskiej epidemiologii i wakcynologii, lekarz epidemiolog, współzałożyciel i Członek Honorowy Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, twórca programu szczepień ochronnych w Polsce, Dyrektor Państwowego Zakładu Higieny i Departamentu Sanitarno-Epidemiologicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, doradca i konsultant w Światowej Organizacji Zdrowia.

Podczas pracy w PZH czynnie uczestniczył w zwalczaniu epidemii licznych chorób zakaźnych – ospy prawdziwej, duru brzusznego, duru rzekomego B oraz w zabezpieczeniu kraju przed zagrożeniem epidemią błonicy. Odegrał też kluczową rolę w opracowaniu i wdrożeniu programu szczepień przeciw wzw typu B.

Pracował też za granicą – zwalczał wirusowe zapalenie wątroby w Mongolii, ospę prawdziwą w Indiach i organizował system masowych szczepień w Tajlandii. Był jednym z kluczowych twórców światowego programu zwalczania poliomyelitis.

Prof. dr hab. n. med. Barbara Dębiec

Pełniła rolę Dyrektora Instytutu Pediatrii oraz Kierownika I Kliniki Chorób Dzieci AM w Łodzi. Brała aktywny udział w licznych kongresach międzynarodowych (w Pradze, Londynie, Paryżu, Moskwie, Sztokholmie, Uppsali, Helsinkach, New Delhi, Frankfurcie czy Nowym Jorku). Wielokrotnie organizowała i współorganizowała zjazdy międzynarodowe, ogólnopolskie konferencje i sympozja, prezentując wyniki badań.

Stawiając sama sobie wysokie wymagania i służąc własnym przykładem, przekazywała studentom naczelne wartości i zasady etyczne obowiązujące w zawodzie lekarza – odpowiedzialność za standardy leczenia, troskę o dobro chorego dziecka, sumienność, uczciwość i rzetelność. Wyrazem uznania Jej osiągnięć dydaktycznych było przyznanie w 2005 roku przez Okręgową Izbę Lekarską w Łodzi odznaki: „Zasłużony Nauczyciel Lekarzy”

No i co tutaj jest w ich książce? Według celebryckiego języka, za słowa: „Należy przestrzec przed zbyt pochopnym rozszerzaniem liczby szczepień” oraz ostrzeżenie, że to właśnie nadmierna liczba szczepień powoduje rozwój nowotworów, zostaliby nazwani „antyszczepionkowcami” i poddani w dzisiejszych czasach ostracyzmowi zawodowemu, tak jakby prawdziwy praktyk, konsultant WHO i kreator planów zwalczania chorób nie wiedział co pisze.

Gdy brakuje argumentów merytorycznych, zaczynają się ataki personalne. Stąd wielka presja na rodziców i tworzenie psychozy wokół tematyki szczepień.

Nie powiem co kto ma robić. Kwestia szczepień to indywidualna sprawa każdego człowieka. Każdy musi samodzielnie myśleć. Jedynie polecam, by wiedzę czerpać od ekspertów praktyków z pominięciem lekarzy będących na liście płac koncernów (by wykluczyć konflikt interesów). Warto unikać wszelkiej maści celebrytów salonowych i opłacanych blogerów, co wypowiadają się jak guru od szczepień.

Działajcie wyłącznie na podstawie niezbitych faktów i wiedzy ludzi siedzących w temacie. Dla wielu zapewne to szok, ale reklamy telewizyjne i wypowiedzi przedstawicieli handlowych trzeba włożyć między bajki.

Celebryci krzyczą: „kłuj”. Eksperci nieopłacani przez koncerny i praktycy znający temat od podszewki mówią „nie szczepimy, bo nie chcemy zrobić nikomu krzywdy”. Komu wierzyć?

Jak ktoś nawołuje to zawsze sprawdzajcie czy ma jakieś osiągnięcia? Czy wykształcił noblistów? Czy nadzorował na żywo opanowywanie epidemii w innych krajach?

Wcześniej odsyłałem do artykułów o manipulowaniu badaniami i ich wynikami na przykładzie Australii. Za parę dni, 4 kwietnia o g. 14:00 odbędzie się ważna debata. Zagraniczni eksperci opowiedzą m.in. błędach i przekłamaniach w badaniach naukowych mających dowodzić bezpieczeństwa szczepień. Jak informuje poseł Paweł Skutecki:

Także warto zainteresować się ową debatą i sprawdzić czy krajowi promotorzy szczepień będą w stanie odeprzeć merytorycznie argumenty. Ataki personalne na przeciwników szczepień mamy na co dzień. Warto zobaczyć jak wygląda walka na argumenty. Zdanie naszych wielkich nestorów dla polityków wdrażających HPV nie było interesujące. Może zagraniczni eksperci coś wskórają?

Oczywiście można też temat olać i zaufać celebrytom. No bo przecież idące za nimi masy nie mogą się mylić …

… a może lepiej używać mózgu? W końcu Matka Natura po coś nas nim  obdarzyła 🙂

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze 20 komentarzy

Trochę nabiłeś mi ćwieka. Do tej pory uważałem wszystkich przeciwników szczepień za kompletnych idiotów. Wychodzi na to, że niektóre szczepienia rzeczywiście są naciągane.

Ja tylko pokazuję, że wybitni specjaliści w swoich dziedzinach mają czasem odmienne zdanie od mainstreamu. Warto poznać zdania wszystkich stron przed podjęciem decyzji. Bazowanie jedynie na opłacanych blogerach parentingowych to strzał w kolano.

Ciesze się Marku że jako jeden z nielicznych potrafisz wyłuskać te ciężko dostępne informacje i przedstawić je w merytorycznej formie. Sam prawie bym się dał nabrać opłacanym blogerom, jednak w porę jedna osoba mnie od tego odwiodła za co serdecznie jej dziękuje.

Problem w tym że informacje mainstreamowe widać i słychać wszędzie, zaś te prawdziwe rzadko, po cichu i tylko tym którzy faktycznie chcą się dowiedzieć więcej.

Były już przypadki, że filmy dokumentalne o powikłaniach poszczepiennych były usuwane z ramówki pod naciskiem lobbystów, także dotrzeć do prawdziwej wiedzy jest trudno a statystyczny człowiek raczej nie interesuje się tymi kwestiami, tylko jak prikaz kłuć to idzie kłuć.

Ciekawe … studiuję na 5 roku medycyny i pierwszy raz słyszę o lekarzach sceptycznych wobec szczepień. Podpytam swoich prowadzących. Antyszczepy kojarzą mi z ziębianami od lewoskrętnej wit C.

Budując wpis dokonałem wielomiesięcznego researchu, spotykając się między innymi z paroma wykładowcami akademickimi, którzy wiele mi rozjaśnili w tym temacie (jeden z nich jako student miał niegdyś zajęcia z ś.p. prof. Barbarą Dębiec)

Do wpisu starałem się dobrać wyłącznie fakty od prawdziwych ekspertów z co najmniej 30-letnim doświadczeniem i odpowiednim dorobkiem naukowych.

Wielu z nich to eksperci klasy światowej (np. prof. dr hab. n. med. Wiesław Magdzik), którzy pracowali dla WHO przy zwalczaniu epidemii w innych krajach.

Z całym szacunkiem monotlenek diwodoru, ale jesteś uczony jak zapewnić dopływ stałych klientów dla całego biznesu medycznego… Wykładowcy akademiccy czy lekarze, będą tak długo na swoich stanowiskach dopóki trzymają się oficjalnej tezy dzisiejszej medycyny. Tych co mieli odwagę się temu przeciwstawić (przynajmniej oficjalnie) pewnie tam już nie spotkasz.

@Andy nie miej nas za idiotów. Jest grupka lekarzy opłacanych co śpiewają jak im pieniądze zagrają, ale reszta to normalni ludzie.

Mój kolega z doktoratu często odradza szczepienia. Tu masz go w TVP u Kammela:
https://www.youtube.com/watch?v=ssiF0Dz49NE

Ja swoich dzieci nie szczepiłam na wszystko. Tylko na choroby, na które nie ma dobrych leków. Największą głupotą są szczepienia na choroby, na które są skuteczne leki przeciwwirusowe nowej generacji. Zbędne szczepienia to olbrzymie koszty. Likwidując je, byłoby na duże podwyżki dla nas.

debilu trzeba szczepić i huj ci do tego

Rozumiem, że temat może budzić duże emocje, zwłaszcza, że media i opłacani blogerzy przez lata wmawiali ludziom co innego.
Proszę jednak o merytoryczne argumenty i jeśli ma się inne zdanie niż Prof. dr. hab. n. med. Rudolf Marian Klimek, ekspert pracujący dla WHO w temacie etiologii raka szyjki macicy, proszę o merytoryczne argumenty wraz z przedstawieniem własnego dorobku naukowego, by było wiadomo czyje zdanie jest przeciwko zdaniu kogoś, kto kilkadziesiąt lat zgłębiał temat.

Jeśli nie zgadza się Pan/Pani z argumentacją prof. dr hab. n. med. Wiesława Magdzika, zwalczającego epidemie w wielu krajach świata, to proszę podeprzeć się swoimi badaniami.

PS Każdy kolejny wpis z wulgaryzmami będzie skutkować trwałym banem.

Szczepić to trzeba (jak widać) kulturę, a jak to nie daje rady, to chociaż podstawy ortografii.

Ciekaw jestem jaki będzie odzew szarej masy na Twój b. ciekawy ekstrakt informacji??? Dzięki Markowi spojrzałem na sprawę szczepień z innej perspektywy i wiem że dzisiaj sprzedaż czegokolwiek (także produktów, które mają niby ratować życie) jest sprawą pieniędzy, „fachowców” od lobbingu, PR itd. Ilość szczepień za moich czasów była jakby „niedoskonała”, a człowiek żyje i chyba ma się całkiem dobrze. Może to zbieg okoliczności hehe.
Marek cała nadzieja w osobach takich jak Ty, którzy przedstawiają rzeczowo fakty, poparte konkretnymi argumentami! Chwała Ci za to!!!!

Dobre decyzje medyczne maja wiele wspolnego z investowaniem. Zawsze trzeba rozwazyc jakie jest potencjalne ryzyko i jaki jest potencjalny zysk. Stosunek zysku do ryzka musi byc korzystny.

Jezeli lek/szczepionka ma duze ryzyko powiklan a praktycznie iluzoryczny lub znikomy zysk no to odpada.

Z drugiej strony te szczepionki HPV to jedne z wielu szczpionek. Zaluzmy jest duze ryzyko i maly zysk – odpada.

Artykul nie mowi ze wszystkie szczepienia sa zle. I jak przy kazdej decyzji trzeba okreslic zysk/ryzyko. Do naprawde niezbednych szczepien tez jest duzo firm wiec jest wybor. Wiec trzeba wybrac aby zysk do ryzyka byl najmniejszy. Tez niektore choroby powroca jezeli szczepienia spadna ponize 95%. Jest tam jakas krytyczna granica. Oczywiscie te prawdziwe a nie ‚teoretyczne’.

Jesli chodzi o analize i autorytety i publikacje medyczne. Jest to bardzo trudna analiza. Czesto pozytywne effekty leku to korelacja 0.5-01. Jest to jedno wielkie lobby.

By była jasność, artykuł dotyczy szczepienia na HPV, na które coraz więcej gmin i miast wydaje pieniądze, by „za darmo” oferować je mieszkańcom. Owych polityków (i ich partię, która tego typu rzeczy aprobuje) trzeba zanotować, by pamiętać w trakcie wyborów.

Autor bloga jest swietnym inwestorem i madra osoba. Jesli chodzi o polityke to szkoda czasu. Jedno slowo tu pasuje, wiec lakonicznie:
– neoklonializm

Profilu spoleczenstwa sie nie zmieni – ludzmi latwo manipulowac/narodami jeszcze latwiej (bo i tak wieszkosc wybiera – a wiekszosc niestety niezbyt mysli i nie ma na to czasu bo musza na kredyty pracowac). A raczej lepiej patrzec z perspektywy globalnej. Nowe sojusze etc. I oby jakas rownowaga na swiecie byla dla dobra nas wszystkich.

Panie Marku,

Z całym szacunkiem – dużo wielkich słów, ale brakuje nieco w tym materiale przejrzystości. W jednym ze swoich komentarzy poniżej napisał Pan:
„By była jasność, artykuł dotyczy szczepienia na HPV”
Myślę, że właśnie tej jasności zabrakło – nie zaznaczył Pan w tytule tego posta, że chodzi o szczepienia HPV, czego przykładem są komentarze, które dotycząc raczej sfery szczepień w ogóle, a nie szczepienia na HPV w szczególności.
Owszem, pojawia się informacja, że mowa o HPV tu i ówdzie w tekście, ale już pod koniec wpisu niejako automatycznie poszerza Pan wątpliwości dotyczące szczepienia HPV na wszystkie szczepienia.
Przykładowo:
„Stąd wielka presja na rodziców i tworzenie psychozy wokół tematyki szczepień.”
oraz
„Kwestia szczepień to indywidualna sprawa każdego człowieka.” co już jest stwierdzeniem o tyle niebezpiecznym, że nie pisząc wprost o wątpliwościach dotyczących szczepień HPV zakłada Pan i sugeruje powyższym stwierdzeniem, że wszystkie szczepionki w ogóle to wątpliwa poprawa jakości naszego życia(indywidualnego, jak i społeczeństwa jako całości).
A w tym aspekcie (szczepionek jako ogółu) wg mnie nie ma nad czym dyskutować. Wystarczy poczytać literaturę historyczną oraz np.wspomnienia lekarzy pracujących w pierwszej połowie XX wieku, aby zdać sobie sprawę jak istotna zmiana nastąpiła w jakości życia po wprowadzeniu masowych szczepień przeciwko takim chorobom jak np.ospa, polio, dyfteryt, krztusiec czy odrę. Zainteresowanym polecam także poczytać jak leczyło się chorych na te choroby (szczególnie polio) przed wprowadzeniem szczepionek.
Oczywiście ktoś może powiedzieć, że szczepionki te jednak nie do końca były skuteczne, bo niektóre z tych chorób wracają do nas w czasach współczesnych. Jednak bardzo ważne jest aby zdać sobie sprawę jak nieduża jest skala zachorowań obecnie do tych z H1 XXw. Warto też się zastanowić (ale z tego co wiem nie ma w tym zakresie badań) na ile powrót tych chorób nie jest wynikiem osób (moim zdaniem nieodpowiedzialnych), które są przeciwne szczepieniom. Moim zdaniem trochę na zasadzie „na złość babci nie założę czapki i odmrożę sobie uszy”

Hmm było o tym wyraźnie 🙂
„Mowa tutaj o „darmowych” szczepieniach na HPV, które ma chronić przed rakiem szyjki macicy i wprowadza je coraz więcej miast.”

Natomiast Prof. dr hab. n. med. Wiesław Magdzik

Nestor polskiej epidemiologii i wakcynologii, lekarz epidemiolog, współzałożyciel i Członek Honorowy Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, twórca programu szczepień ochronnych w Polsce, Dyrektor Państwowego Zakładu Higieny i Departamentu Sanitarno-Epidemiologicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, doradca i konsultant w Światowej Organizacji Zdrowia.

Wyraźnie w swojej książce zaznacza, że szczepień powinno być jak najmniej i tylko te niezbędne, gdyż zaobserwował, że zwiększona liczba szczepień prowadzi do rozwoju nowotworów. O tym wszyscy zapominają i potem się dziwią, że plaga nowotworów: https://edition.cnn.com/2014/02/04/health/who-world-cancer-report/index.html

Natomiast w kwestii szczepień, to najbardziej zmanipulowany przez lobby biznes. Wiele szczepień nakręca choroby.

Wystarczy poczytać o HIB, gdzie zaraz po wprowadzeniu szczepionki, wzrosła liczba zakażeń.

Źródło: Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego:
http://koroun.edu.pl/wp-content/uploads/2018/08/H.influenzaewPolscewlatach1997-2017.pdf

Na wpis o HPV poświęciłem ok. 300 godzin, czyli to tyle jakbym pracował przez miesiąc z nadgodzinami w korpo. Mało kto ma tyle czasu i zapału (także wśród studentów medycyny), by zgłębić temat. Warto także zaznaczyć, że przy HPV mainstream stosuje taką samą retorykę jak przy innych szczepieniach: „szczepionki to największe osiągnięcie ludzkości”, także głęboki research i kontakt z ekspertami od danej choroby (tężec, krztusiec itd.) mógłby być ciekawy. Niestety nie mam siły 🙂 Jeśli w sprawie HPV udało mi się uchronić choćby jedno dziecko, mój czas na owe działanie społeczne nie poszedł na marne 🙂

Mam tylko nadzieję, że czytający mnie lekarze będą mieli odwagę uczciwie mówić pacjentom o szczepieniach na HPV lub po prostu obalą dorobek kilkudziesięciu lat badań takich tuzów jak prof.zw. dr hab.n.med. Jan Madej czy prof. dr. hab. n. med. Rudolf Marian Klimek 🙂

Reasumując, pamiętaj Paweł, żeby nie bać się w pracy zawodowej korzystać z dorobku gigantów i sceptycznie podchodzić do mitów powielanych przez fanatyków (każdej ze stron). Liczą się jedynie prawdziwi praktycy, a nie skorumpowani nieudacznicy.

Marku jesteś jedna z niewielu osób którego zdanie ceni sobie wiele osób wiec jeśli robiłeś głęboki research i miałeś kontakt z szanowanymi ekspertami od różnych chorób to super byłoby jakbyś napisał co nieco o wiedzy która przekazują. Sam osobiście będę się starał teraz wyhaczyc ksiazke podana we wpisie aby moc zaczerpnąć więcej wiedzy na te tematy jednak kontakt z ekspertami będzie raczej ciężki.

Ja nie mam siły, tak jak pisałem w komentarzu wyżej, taki research dla jednej szczepionki to miesiąc w korpo z nadgodzinami. A kontakt z ekspertami jest bardzo łatwy, a mieszkając w akademickim mieście masz o wiele prościej niż ja 🙂 Idziesz na stronę uczelni, sprawdzasz na liście opłacanych lekarzy (wpisz w google: koncerny ujawniają ile płacą lekarzom), odrzucisz pewnie kilku, po czym googlujesz czy pozostali przyjmują prywatnie. Większość przyjmuje, więc umawiasz się na wizytę, płacisz te dwieście złotych i masz wiedzę z pierwszej ręki 🙂 Tylko pytaj konkretnie, ile trwa ochrona, czy zaszczepione wszystkimi dawkami dziecko jak wdepnie w gwóźdź trzeba wieźć po zastrzyk z szczepionką na tężec (w większości przypadków powie, że tak, wtedy zapytaj dlaczego, przecież szczepienie ma chronić), poproś czy może wskazać badania potwierdzające skuteczność i bezpieczeństwo dla dzieci (nie pokaże, bo takich badań nie ma, gdyż prawo zakazuje prowadzenia badań klinicznych na niemowlakach) i notuj wszystko zaraz po wyjściu z gabinetu. Nie poruszaj tematu powikłań, bo zauważyłem, że wtedy niektórzy nerwowo zaczynają reagować 😉

Dzięki za instrukcje Marku, w sumie to mi wystarczy żeby moc samemu rozwikłać swoje wątpliwości 🙂

Zostaw komentarz