Parę refleksji, małe „case study” sukcesu i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 11-04-2022 3:25 pm

5

Mamy Wielki Tydzień, także u mnie to czas, kiedy trzeba zwolnić tempo, bo ostatnio tyle spraw było jednocześnie koordynowanych, że nie wiem co to znaczy się wyspać, ale dziś dostałem wiadomość z drukarni, że produkcja najnowszej bajki dla dzieci została już zakończona, także z satysfakcją będę mógł niedługo wziąć ją do ręki, zwłaszcza, że to bajka dla mnie wyjątkowa, bo bazuje na szkicach mojego przedszkolaka. 🙂

Kolejna bajka, która ostatnio zaprzątała mi głowę, to książka o naszych wspaniałych górach, które tak bardzo kochał nasz Wielki Rodak. Ona z kolei ma być gotowa w drugiej połowie maja.

Przygoda z literaturą miała być dla mnie zajęciem, by nie paść z nudów na emeryturze, a okazała się niezwykle ciekawym światem, w którym mam jeszcze ogrom rzeczy do odkrycia. Wyzwanie to było wielkie, ale takie przecieranie szlaków i rozgrzewanie szarych komórek (nie mniejsze jak wtedy, gdy podczas rozgrywanych w Grecji Szachowych Mistrzostwach Świata Amatorów udało mi się wywalczyć z trudem miejsce na podium) daje ogromną satysfakcję jak ogląda się potem owoce swojej pracy.

W takim wielkim pędzie warto jednak zawsze wiedzieć, gdzie jest hamulec i trzymać się ponadczasowych wartości zamiast iluzji pieniądza.

Chciałbym tutaj przytoczyć postać legendy, której muzyka porywała do tańca wiele pokoleń. Człowiek, który osiągnął wielki sukces, a jego utwory były na amerykańskiej liście przebojów (7 miejsce w aż trzech stanach). Mowa oczywiście o niesamowitym Krzysztofie Krawczyku.

Miał niby wszystko co kreują dziś jako „cel życia” mass media z celebrytami na czele: sławę, pieniądze, piękne kobiety i życie pełne uciech. Na pewno taka wizja potrafi porwać, szczególnie jak się ma pusty portfel i patrzy na retuszowane zdjęcia celebrytów. Jednak to tylko złudzenie, o czym świadczy rosnąca liczba gwiazd zmagających się w domowym zaciszu z uzależnieniem, czy tych, które targnęły się na swoje życie.

Jak wspominał w jednym z wywiadów śp. Krzysztof Krawczyk:

Miałem takie cugi, że pół roku nie trzeźwiałem. Najgorzej jednak było, kiedy spotkałem lekarza polskiego pochodzenia, który zrobił ze mnie lekomana. Zresztą potem okazało się, że on sam jest lekomanem. On dawał mi lekarstwa na wszystko. Zastrzyk na dobry koncert, na dobry seks, dobre budzenie i wypróżnienie. W tym samym czasie, przez dobre pół roku, byłem klientem dilera narkotykowego. Doszło do tego, że od koki zaczynałem dzień: bum! bum! – dwa strzały w nos. To generalnie było przyjemne, podobało mi się, szczuplutki się zrobiłem. Ale w pewnym momencie od nadmiaru koki zaczął mi strasznie krwawić nos. I ten mój pan doktor zaproponował mi wtedy: wiesz co, ja ci zrobię operację, włożę ci do nosa takie plastikowe rureczki, będziesz mógł ciągnąć kokę całe życie.

Wspominał też o próbie samobójczej:

Jechałem kiedyś z Ewą samochodem, wjeżdżamy na most. I nagle słyszę komendę, jakby ze środka głowy: a teraz kierownica w prawo i po kłopotach. No i ja to zrobiłem, nagle skręciłem w prawo, wjechałem na barierkę. Przejechaliśmy samochodem po tej barierce, żona przechwyciła kierownicę, cudem się nie rozbiliśmy.

Życie kreowane przez „mass media” kusi.

„Nie zabijaj” kontra „po trupach do celu”.

„Nie cudzołóż” kontra „rozwiązłość jest cool”.

„Nie kradnij” kontra „może domek w Zanzibarze? wpłać teraz”.

„Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu” kontra masowa produkcja kłamstw i pomówień.

Mamy wolną wolę, wielki dar i to od nas zależy co z nią zrobimy. Nasz wielki muzyk postanowił walczyć, a było ostro:

Historia z moim nawróceniem jest namacalnym przykładem obecności szatana na świecie. Bo demon nie chciał mnie puścić, trzymał mnie sk…syn mocno. Jedynie moja żona byłaby w stanie opowiedzieć, co ze mną wtedy przeszła.

Przez 24 lata żył z sercem zamkniętym, gdzie nie było miejsca dla Boga, aż w końcu się udało, odnalazł pokój ducha i życie znów stało się piękne:

Moje nawrócenie było takim symbolicznym powrotem do domu, po 24 latach zagubienia, szaleństwa.

Do tego jeszcze pozostawia nam bezcenne podpowiedzi:

Do dziś wożę w samochodzie Biblię. Jak mam dół, to otwieram sobie w dowolnym miejscu, czytam i już mi dobrze.

Modlę się na różne sposoby. Tradycyjnie, z „Drogi do nieba”, ale też swoją osobistą modlitwę serca. Na przykład podniosę ręce do góry i ze łzami w oczach powiem „Chwała Tobie, Panie”. I to mi wystarczy. Do kościoła oczywiście chodzę, z całą rodziną. Kościół jest o tyle ważny, że tam jest Eucharystia, ciało Chrystusa. Ja to nazywam taką aspiryną dla ducha.

Często słyszymy, że wiara to domena „moherów”, dlatego warto poznać takie historie od ludzi sukcesu, którzy osiągnęli szczyt i okazało się, że ich życie jest puste, bo zapomnieli o tym, co najważniejsze.

Mało kto wie, że śp. Jan Kulczyk, niegdyś najbogatszy z Polaków sfinansował nawet stacje Drogi Krzyżowej w RPA. Robert Lewandowski nie raz podkreślał co prowadzi go na szczyty i co jest najważniejsze.

To taka mała refleksja jaka mnie ostatnio naszła. Oczywiście mamy wolną wolę i to co z tym zrobimy, to nasza sprawa. Zero przymusu. Wolna wola. Warto jest jednak znać historie ludzi sukcesu, by móc się uczyć na ich błędach i nie musieć popełniać tak wielu swoich.

Wesołych Świąt i wytrwałego dążenia do prawdziwego sukcesu, a nie tego iluzorycznego!

PS Cytaty pochodzą z wywiadu jaki śp. Krzysztof Krawczyk udzielił p. Krzysztofowi Zyzikowi. Pełny wywiad jest (tu).

Wesołych Świąt!

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 21-12-2021 5:32 pm

14

Myślałem, że zdążę z nową kolędą od mojej ulubionej piosenkarki, ale chyba będzie z tym problem, także życzę już teraz wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, by ten czas był okresem refleksji i odpoczynku od wykresów, bo człowiek nie może chodzić w łańcuchach na szyi, zbudowanych przez zmieniające się na ekranie cyferki. 🙂

Ja od dziś robię wolne od internetu, który włączę jeszcze do rozesłania życzeń, ale całkowicie izoluję się od wszystkiego co się dzieje i skupiam na przygotowaniach. Mamy taki zwyczaj własnej produkcji bombek, co daje niesamowitą frajdę dzieciom, także będzie co robić. A tu pierwsza tegoroczna produkcja. 🙂

Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 31-03-2021 7:06 pm

15

Wielki Tydzień już na półmetku. Nie wiem jak Wy, ale ja totalnie nie czuję świątecznego klimatu. Sama myśl o tym, że ponownie nie spędzimy Wielkanocy w licznym, wielopokoleniowym gronie jak to zwykle bywało, nie potrafi przeniknąć do mojej świadomości. Read the rest of this entry »

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 23-12-2020 5:29 pm

11

Już jutro Wigilia także życzę Wam Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku! Ten rok przyniósł dużo wyzwań, także wypocznijcie dobrze w rodzinnym gronie z dala od trosk codziennego pędu i niech zdrowie dopisuje!

Dwa lata temu podrzuciłem na blogu kolędę w wykonaniu mojej ulubionej piosenkarki, także w tym roku czas podrzucić kolejną do kolekcji. 🙂

Zdrowych, Wesołych Świąt i nie oszczędzajcie gardeł przy kolędowaniu! 🙂

Wiosna w pełni :-) Wesołych Świąt!

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 09-04-2020 2:44 pm

12

Wiosna już w pełni, także sezon na przechadzanie się z rodziną godzinami wokół kwitnących drzew można uważać za otwarty 🙂

Prace ogrodnicze w bieżącym tygodniu tak mnie zaabsorbowały, że straciłem rachubę czasu, nie zdając sobie sprawy, że już jest Wielki Czwartek.

Także życzę Czytelniczkom i Czytelnikom spokojnych, rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy, które bez wątpienia będą inne niż zwykle 🙂

Wesołych Świąt!

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 20-12-2019 11:09 am

9

Jak ten czas leci, nie zdążyłem dokończyć jeszcze paru planowanych na ten rok wpisów (z czego jeden szokujący, gdyż dotarłem do danych Banku Światowego, które zaburzają pewien światopogląd), ale hobby nie może przecież przesłaniać ważniejszych aspektów 🙂 Bombka giełdowa już u mnie wisi, także czas odstawić bloga, zniknąć i skupić się w pełni na przeżywaniu nadchodzących Świąt 🙂

Odpocznijcie w rodzinnym gronie, zacieśnijcie relacje, które w codziennym biegu w dzisiejszym świecie zaczynają gdzieniegdzie niepokojąco zanikać, a nie ma przecież większej wartości jak rodzina i dochodzą do tego prędzej czy później także najwięksi sprinterzy w pogoni za mamoną, gdzie pod koniec życia wielu miliarderów w swoich wspomnieniach podkreśla, że żałują jedynie, że nie mieli wystarczająco czasu dla bliskich.

Dla mnie jednak najbardziej przemawiają słowa miliardera Richarda Bransona, który ujął to tak: „Moja rodzina to dla mnie cały świat i znaczy o wiele więcej niż biznes czy cokolwiek innego” 🙂

Także życzę wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom Wesołych Świąt i niech serca napełnią się radością 🙂

Wesołych Świąt Wielkanocnych i solidnego odpoczynku :-)

Posted by Marek | Posted in Życzenia | Posted on 29-03-2018 10:29 am

13

Dziś Wielki Czwartek, także chciałbym życzyć wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom spokojnych, pogodnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy, spędzonych miło w rodzinnym gronie, z dala od wykresów giełdowych i innych trosk.

Pamiętajcie, że:

„Dobrze jest mieć pieniądze i rzeczy, które da się za nie kupić, ale dobrze jest również od czasu do czasu upewnić się, czy nie straciliśmy po drodze tego, czego kupić się nie da” . G.H. Lorimer

Zwłaszcza jak się posiada małe dzieci, trzeba poświęcać im dużo czasu, gdyż one tak szybko dorastają, że jeśli zaniedbamy je w okresie, kiedy najbardziej nas potrzebują, to potem będzie już zbyt późno.

uciekajacyczas