Co czeka nas w 2021? Będzie to rok klęski czy odbudowy? Interdyscyplinarny rzut okiem na wyzwania stojące przed ludźmi i gospodarką światową.

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 13-01-2021 7:50 pm

50

Rok 2020 przeszedł już do historii, a był to rok niewątpliwie pełny turbulencji. Ten rok natomiast jest rokiem pełnym wyzwań i nadziei. Nadziei na rychłe zniesienie ograniczeń.

Teraz niby mamy ferie, ale narty trzeba odpuścić, gdyż Austria ma zamknięte hotele i restauracje do 24.01, Francja zamknęła wyciągi i restauracje to końca stycznia, bliżej nas, na Słowacji, również zamknięte są stoki i hotele. U nas z kolei – chyba, że to ja mam pecha – często trafiam na takie zjawisko 🙁 Więc tegoroczne ferie są jakie są i wszyscy żyjemy nadzieją, że będzie lepiej.

A wielka nadzieja sprawia, że wszystko w temacie szczepień galopuje. Kiedyś b. Premier powiedziała coś takiego (3 minuta, 40 sekunda), ale żyjąc nadzieją na „lepsze jutro”… uruchamia się pośpiech i przymyka oko na niefortunne pytania typu „czy ozdrowieńcy z wiosennej fali mają dalej przeciwciała, czyli przechorowanie daje odporność” itd.

Wzorowi obywatele z klasy średniej chcą już końca pandemii, bo po prostu prócz problemów ekonomicznych, zaczynają się pojawiać problemy emocjonalne, bo ludzie są gatunkiem stadnym i potrzebują kontaktu na żywo z innymi, a puby, kawiarnie, restauracje, kina są zamknięte.

Przedsiębiorcy mają już dość pandemii, bo ciągłe lockdowny jakie wprowadzają nawet najbogatsze kraje Europy (np. p. Merkel szacuje, że lockdown potrwa aż do Wielkanocy, a w Niemczech jest wprowadzony zakaz opuszczania domu bez ważnego powodu i zamknięte są nawet zakłady fryzjerskie), mieszają w wielu biznesach.

Politycy z kolei chcą najszybszego końca pandemii, gdyż elektorat – ze względu na wyczerpanie pandemią ma już dość ograniczeń i chciałby żyć jak dawniej – zaczyna się robić nerwowy.

Dlatego ten rok, będzie rokiem szczepień i na jesieni się okaże dopiero czy one coś dały. Oczywiście miejmy nadzieję, że to bezpieczne, doskonale przebadane i skuteczne specyfiki, a wydarzenia ze Szwecji, Portugalii, Szwajcarii czy USA, to zwykłe zbiegi okoliczności – nie mnie to oceniać, pozostawiam to ekspertom w swoich dziedzinach.

Ekonomicznych skutków pandemii nie sposób dokładnie oszacować. Na pewno w skali światowej wiele firm powiązanych ściśle z turystyką zniknie z powierzchni ziemi. Wielu osobom świat się wali na głowę. Ktoś mający jeszcze rok temu dobrą pracę i kredyt, z dnia na dzień może zostać bankrutem.

Z drugiej strony mamy powtórkę tego co miało miejsce po upadku PRL’u. Wiele firm bankrutowało, ale też wiele zostało przejętych za bezcen i stanowiło zaczątek wielkich fortun tworzonych błyskawicznie w czasie transformacji ustrojowej.

Bez dwóch zdań wielkim wygranym pandemii są Chiny, a po tym jak od długiego czasu blokowali ekspertów WHO chcących zbadać początki pandemii, nikt chyba już nie ma złudzeń, że to „szczęśliwy zbieg okoliczności”, który powalił na kolana ich głównych konkurentów do globalnej hegemonii. Chiny szybko zdławiły u siebie pandemię, gdyż mają zdyscyplinowany naród. Zdyscyplinowany siłowo, jak wiemy za udostępnianie memów o prezydencie idzie się tam do więzienia (skazany na więzienie 20-latek). Aż strach pomyśleć co spotkałoby redakcję pewnej gazety i dziennikarzy pewnej stacji, gdyby władał nami Xi Jinping…

Jeśli szczepionka się sprawdzi, euforia w sojuszu z tanim pieniądzem, da kolejną nadzieję. Jeśli szczepionka okaże się bezużyteczna i zaszczepieni na jesiennej fali dalej będą chorować i umierać, to nadzieja może zamienić się depresję. Co będzie? Sprawdzimy w listopadzie, teraz pozostaje mieć nadzieję, że będzie dobrze.

Pandemia na pewno wpływa na rynek nieruchomości. Studenci nie potrzebują tylu kwater, a niektóre biurowce świecą pustkami. Na pewno w wielu miejscach na świecie spadną mocno ceny powierzchni biurowych, a wiele budynków – zwłaszcza mocno zakredytowanych – pójdzie pod młotek.

Pojawił się też kolejny problem. U nas NBP, wzorem innych krajów, mocno zaszalał w drukowaniu. Zatem kiedyś nadejdzie inflacja – zarówno lokalna, ale też taka w skali ogólnoświatowej, chyba, że schowa się ją w jakiś zbiornik, a potem ten zbiornik nakryje deklem i zaspawa. Ciekawym zbiornikiem, gdzie można wyeksportować inflację, wydają się kryptowaluty, których kapitalizacja przekroczyła już bilion dolarów. Nadmiar gotówki – u tych, którym się przelewa – szerokim strumieniem płynie w kierunku kryptowalut, a nie na zakup krajowych towarów i usług, więc w obiegu jest mniej wolnych środków. Po jakimś czasie, kiedy banki centralne uznają, że eksport zakończony, wystarczy zablokować rewers do systemu, czyli zablokować wymienialność kryptowalut na inne waluty. Każdy bank po prostu będzie mógł środki z wymiany konfiskować, albo obłoży się to 99% podatkiem – pomysłów jest wiele. To oczywiście wariant hipotetyczny. Dostępne są też takie warianty jak cypryjski ze strzyżeniem depozytów, czy zimbabwyjsko-wenezuelski w formie galopującej hiperinflacji. Ale to warianty na inflację globalną. O lokalnej wolę lepiej nie myśleć.

Nie wiem, który wariant się wydarzy, na pewno jednak nadmiar pustego pieniądza trzeba będzie kiedyś jakoś rozwiązać. Pytaniem otwartym pozostaje kiedy to nastąpi i jakie zostaną użyte środki. Ja tego nie wiem.

Pandemia to też niepokoje społeczne i zdejmowane przez ludzi maski. W końcu pokazują swoje prawdziwe oblicze. Pojawia się rasizm i ksenofobia. Sklepy z polskimi produktami wylatują w Holandii w powietrze. W UK ofiarą w szkole pada 7-letni Gabryś. Na sile przybiera astroturfing. Politycy zamiast tonować nastroje, podburzają je. Przykładem niech będą ostatnie wydarzenia na Kapitolu. W Polsce też walka o procenty w sondażach wymknęła się już dawno z ram logiki. O zepsuciu rodzimej sceny politycznej wypowiadał się jakiś czas temu prof. Kołodko, były wicepremier i minister finansów z czasów rządów SLD. Można sobie wygooglować jego wypowiedź wpisując w wyszukiwarce frazę:
„To, co robi opozycja urąga przyzwoitości”.

Tak na marginesie, całkiem niedawno profesor Kołodko dostał prestiżową Special Book Award of China za wybitne publikacje naukowe. Można zatem uznać, że jest to nasz najbardziej utytułowany międzynarodowo ekonomista i wie co mówi.

Nienawiść zaczyna „blokować zwoje mózgowe” w kwestiach ideologicznych. To co zdrowy rozsądek i logika podpowiadają, przestaje mieć znaczenie. W USA np. pod naciskiem lewicy usunięto pomnik Lincolna, który – uwaga! – powstał wyłącznie z datków byłych niewolników, którzy postanowili go w ten sposób uhonorować. Wielu z nich walczyło w szeregach Unii. Nie byli oni majętni, oddali na zbiórkę swój przysłowiowy „wdowi grosz”, by przyszłe pokolenia mogły ten pomnik oglądać.

I co? „Napluto tym ludziom w twarz”, gdyż pomnik Lincolna znoszącego niewolnictwo, uznano za… rasistowski i usunięto! Zszargano pamięć ludzi, którzy z bronią w ręku walczyli w szeregach Unii o zniesienie niewolnictwa, a później zrobili zrzutkę na pomnik, pomimo tego, że nie byli majętni. Smutne…

Reasumując, rok 2021 to rok wielkich wyzwań: opanowania pandemii, zdławienia fali nienawiści, rozwiązania wielkiego problemu wiszącej w powietrzu inflacji, zadbania o środowisko, by nasze kurorty nie zmagały się ze smogiem, gdy wiatr ustaje i „przeczyszczenia zwojów mózgowych”, by zaczęto się kierować logiką, a nie emocjami.

A Wy co byście jeszcze dodali do listy wyzwań na ten rok?

Nova KBM, CEDC, Idea Bank – umarzane akcje, czyli brutalne lekcje dla początkujących graczy giełdowych

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 02-01-2021 6:03 pm

17

Już jutro zniknie Idea Bank, który od dawna nie tyle, nie był kurą znoszącą złote jaja, co wręcz miał problem by osiągnąć wymagane współczynniki wypłacalności. I pomyśleć, że jeszcze w 2007 roku hiszpańska La Caixa oferowała ok. 7 miliardów złotych za działalność bankową Czarneckiego, więc wystarczyło po prostu „zabrać żetony i odejść od stołu”, co jak widać nie było wcale takie proste.

Ambicja? Chciwość? Nadzieja? Błędna kalkulacja? Decyzje są zawsze wypadkową wielu czynników.

Kto czytał powieść „Wiele do stracenia”, wie jak to wyglądało w przypadku Andrew Fresheta, który wspinał się po szczeblach kariery w czołowym nowojorskim banku inwestycyjnym…

Z giełdą nie ma żartów. Wchodząc w jakiś walor o dyskusyjnej reputacji, trzeba mieć świadomość, że nawet w nocy mogą zapaść jakieś decyzje, które zmiotą zainwestowane przez nas sumy. Jak to ujął Charles w „Wiele do stracenia”:

Giełda jest jak tygiel, kotłuje ludzi, ich najbardziej skrywane instynkty miesza czasem z forsą, a czasem z błotem, ale, zapamiętaj sobie, nigdy nie śpi.

Do tego należy dodać, że pamięć ludzka jest ulotna. No może pamięta się pierwszy pocałunek, pierwszy seks, pierwszy zarobiony milion, ale kolejne potem gdzieś się rozmywają.

Giełda to ryzyko. Ryzyko pod wieloma postaciami i jak się na jednej czy drugiej zadłużonej spółce uda, to potem się o tym ryzyku zapomina.

Sytuacje jak ta z Idea Bankiem to brutalne lekcje. Brutalne, bo traci się całość. Wcześniej takie rzeczy już się u nas działy. Pieniądze utracili akcjonariusze słoweńskiego banku Nova KBM czy CEDC, jednego z największych producentów wódki. Kto pamiętał tamte głośnie sprawy, wiedział jak się kończy inwestowanie w spółki z problemami.

W przypadku znikających akcji zarówno Nova KBM jak i CEDC, akcjonariusze nie dostali żadnych rekompensat, także niestety i w tym przypadku moim zdaniem będzie podobnie. Co najgorsze, wiele osób o tym nie wiedziało, myśląc że „kiedyś na pewno się odbije”.

Oczywiście atmosfera wokół banków Czarneckiego jest bardzo gorąca, wystarczy przypomnieć słynny marketowy dyktafon, który pokonał urządzenia zagłuszające byłego już szefa KNF, dzięki czemu mogliśmy usłyszeć jak wyglądały zakulisowe rozgrywki, także ciekawe co się stanie z kolejnymi spółkami z jego stajni. Może wybuchnie paniczna wyprzedaż, która da niesamowite okazje i zyski rzędu setek procent? Może tak będzie. Ja jednak na pewno owych akcji posiadać nie zamierzam. 🙂

Stabilność finansowa: Zaufanie – najważniejsza waluta w każdym związku

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 20-08-2020 7:10 am

29

Niskie stopy procentowe kuszą do wydawania pieniędzy, których się nie ma, a oszczędzający na lokatach przecierają oczy ze zdumienia jak fatalne jest ich oprocentowanie.

Warto jednak poskromić chęć wydawania, gdyż stopy procentowe wiecznie niskie nie będą. Read the rest of this entry »

Przedsprzedaż książki :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 14-08-2020 12:58 pm

15

Osoby zapisane na newsletter dostały już o tym cynk, także niniejszym oficjalnie ogłaszam, że w księgarni maklerskiej wystartowała już przedsprzedaż.

Książka w twardej oprawie jest oferowana w pakiecie z unikalną ściągawką do aproksymacji miejsca na wykresie z psychologii inwestowania (analizy giełdowego owczego pędu).

Zakładka szczególnie jest pomocna, gdyż owczy pęd przysłania często wszelakie fundamenty firm 🙂

Przedsprzedaż: https://maklerska.pl/ksiegarnia/wiele-do-stracenia

RECENZJE:

Powieść toczy się na trzech kontynentach. Poza wątkami kryminalnymi oraz częstymi i niespodziewanymi zwrotami akcji otrzymujemy również solidną dawkę cennych obserwacji psychologicznych, poruszające historie życiowe, a także cenną lekcję postępowania w grze giełdowej.

Przeczytałem tę książkę jednym tchem, zły, że rozwój wydarzeń nie pozwalał mi się od niej oderwać, a gdy już skończyłem, trwam w oczekiwaniu na ciąg dalszy.
prof. dr hab. Andrzej Niwiński, archeolog, autor powieści „Hieny i lotosy”

Kapitalna powieść, która wciąga. Żona nie potrafiła się od niej oderwać, choć z giełdą ma niewiele wspólnego. Jak skończyła, zapytała, kiedy będzie kolejny tom. Styl lekki i przyjemny dla czytelnika. 

Jednak dla giełdowych zapaleńców jest to coś o wiele więcej niż tylko wciągająca lektura z wartką akcją. Wiedza ukryta między wierszami jest bezcenna i podana na żywym obrazie. Szczerze polecam. Jeśli inwestujesz na giełdzie, jest to lektura obowiązkowa.
– Michał Krawczyk, bloger, inwestor giełdowy z 20-letnim doświadczeniem

Fragment książki #4

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 13-08-2020 1:10 pm

14

Druk zaplanowany jest na wrzesień, także czas na kolejny fragment książki. Tym razem Andrew Freshet… sami zobaczcie 🙂

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ #4 _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Na prawo od niego siedział lekko łysiejący mężczyzna w średnim wieku, ubrany w pasiasty, rozciągnięty sweter. Sącząc powoli swoje piwo, powtarzał chrapliwym głosem:

Read the rest of this entry »

Fragment książki #3 Scena z dzieciństwa

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 07-08-2020 5:07 pm

12

Zapewne każdy z nas w dzieciństwie miał rozmaite wpadki, o których wolałby teraz zapomnieć. Ja na przykład wstawiając czajnik, odkręciłem gaz nie sprawdzając czy płomień się finalnie zapalił, po czym zająłem się innymi rzeczami czekając… aż czajnik zagwiżdże 😉

Andrew Freshet również wolałby o wielu rzeczach zapomnieć 🙂

Read the rest of this entry »

Fragment książki #2

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 03-08-2020 10:50 am

23

Gdy Andrew znowu usiadł za biurkiem, jak spod ziemi wyrósł obok niego nikt inny jak obgadany przed chwilą Bollard.

„Skąd się takie mendy biorą?” – zadumał się Freshet. „Wyłażą pewnie jak robactwo spod ziemi, żeby uprzykrzać innym życie”.

Jack, wyraźnie niezadowolony, że nowy szepcze po kątach z pracownikami, postawił sobie najwyraźniej teraz za punkt honoru dociśnięcie elegancika.

– Wyjdź wreszcie ze swojej strefy komfortu. Tobie, chłopie, chyba nie trzeba przypominać, jak wizualizuje się milionowe dochody, żeby je przytulić w realu?

Read the rest of this entry »

Fragment książki #1 :)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 29-07-2020 9:33 am

13

Pamiętacie swój pierwszy dzień w nowej pracy? Andrew Freshet na pewno zapamięta go na długo, ale… sami się o tym przekonajcie 🙂

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

– Kogo tu widzę? – odezwał się dyrektor zachrypniętym głosem palacza. – Młode, tęgie umysły. Jeśli się sprawdzicie, czeka was kolorowa przyszłość. Królowanie na autostradach w samochodzie bez dachu, spleśniały ser w najlepszych paryskich restauracjach i mnóstwo kobiet, które same będą wam wchodzić do łóżka.

Zdegustowało to obecne na sali kobiety, ale dyrektor udawał, że ich nie widzi, i zaczął opowiadać grubiańskie dowcipy. Po salwach śmiechu na sali można było się zorientować, że trafiały na podatny grunt.

Read the rest of this entry »

Dywersyfikacja – cz. I: na przykładzie rynku energii elektrycznej.

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 06-07-2020 10:45 am

32

Dziś w ramach edukacji finansowej będzie co nieco o dywersyfikacji. Jak wiadomo nie należy nosić jajek w jednym koszyku, bo wystarczy, że się potkniemy (bądź ktoś nam podłoży nogę) i z jajek niewiele może się ostać.

Dobrym przykładem do omówienia dywersyfikacji jest nasz rynek energii, gdzie wystarczyło, by ulewne deszcze zalały część Elektrowni Bełchatów i ceny sięgnęły zenitu.

Po prostu nasz system nie ma „koła ratunkowego” w postaci rezerw mocy taniej energii (tańszej niż taka z importu) czy dużych magazynów energii, które można by wykorzystać. Wystarczy popatrzeć na dzisiejszy poranek:

Read the rest of this entry »

Węgiel – nasz cenny skarb narodowy do czystej rewolucji energetycznej?

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 18-06-2020 10:53 am

17

Być może dla wielu osób ten tytuł będzie kontrowersyjny, zwłaszcza, że od jakiegoś czasu panuje narracja, że „węgiel to zło” i „wszystkie kopalnie trzeba zamykać”.

Co prawda jestem za tym, by zamykać nierentowne kopalnie, których eksploatacja powoduje więcej szkód niż korzyści m.in. dla środowiska czy infrastruktury (zwłaszcza wkurzające są dołki i pagórki na „nowych” drogach – każdy kto jechał nawet w granicy dopuszczalnych norm autostradą A1 po Śląsku, ten wie o czym mówię), ale z pierwszą frazą absolutnie się nie zgadzam.

Read the rest of this entry »

Wzloty i upadki w giełdowym fachu. Podstawowa pułapka: SL mentalny

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 02-04-2020 12:14 pm

40

Ostatni okres na giełdzie był bardzo burzliwy, a fluktuacje niejednego inwestora zapewne przyprawiły o skoki ciśnienia 🙂 Im większa zmienność, tym oczywiście ciekawiej z punku widzenia spekulacji giełdowych. Trochę między wierszami już przemyciłem np. w ostatniej relacji z obiadu czwartkowego, podałem wzmiankę o shortach na FW20 wyłapanych przez Juliana wędką z „Esencji spekulacji”, ale zwłaszcza marzec, był intensywnym okresem, kiedy na głównej Liście Absolwentów (grupie mailingowej dla osób po obydwu szkoleniach) ruch był ogromny, a zarzucane wędki przynosiły owoce na wielu łowiskach (wiele już zostało sprofitowanych).

Miło się patrzy jak Uczniowie sprawnie używają wędek i potrafią się odnaleźć w giełdowym żywiole, ale najciekawsze dydaktycznie są jednak analizy błędów, które doprowadziły do porażki, gdyż można z nich wyciągnąć nauki na przyszłość.

Dostałem parę maili od osób, które niestety nie dotrwały do ogłoszonego na grupie sezonu łowczego, gdyż zbankrutowały. Dzięki uprzejmości dwóch swoich Uczniów, przeanalizujemy całą sytuację, by ustrzec się od takich błędów w przyszłości.

Za ich zgodą publikuję korespondencję.

Pierwszy przypadek dobitnie pokazuje jak wiele mogą namieszać emocje. Stopa zawsze ustawiamy po to, by rynek nas po prostu „wywalił” kiedy się pomylimy z kierunkiem.

Zdejmowanie SL, to proszenie się o guza. Kapitał jest narzędziem pracy inwestora i podstawowym celem jest go chronić.

Drugi przypadek również nieodzownie związany jest ze stop lossem.

Pierwszy podstawowy błąd to otoczka medialna. Zawsze trzeba grać zgodnie z wyuczonym lub utworzonym samodzielnie systemem. Nigdy nie należy tego robić na podstawie „małpowania” cudzych ruchów i nigdy wbrew głównemu trendowi, o czym też pisałem na blogu we wpisie o Tesli.

Kolejny błąd to próba szybkiego odkucia się. Typowa pułapka hazardu. Nie chce się odejść od stołu bez wygranej. To był początek końca.

Zagranie na „bo więcej już nie spadnie” bez jakichkolwiek sygnałów to potwierdza. Na końcu ostatni błąd: SL mentalny, czyli brak ustawienia stopa i życie w nadziei, że zamkniemy pozycję z ręki.

To potężny błąd, gdyż ludzka psychika ma tendencję do przetrzymywania strat i szybkiego ucinania zysków. Całkowite przeciwieństwo tego co się powinno robić.

SL twardy, wybija, akceptujemy stratę i mamy czym grać jeśli pojawią się sygnały. SL mentalny to tkwienie w błędzie z nadzieją, że „może się odbije”. Pamiętajcie, gra bez stopa prędzej czy później, zawsze kończy się bankructwem.

Była druga „Japonia”, „Irlandia”, a nawet „Wenezuela” – dywagacje wokół PKB

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Edukacja finansowa | Posted on 27-03-2020 11:55 am

22

Nad tym wpisem pracowałem już od jakiegoś czasu, ale biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, które wymownie obrazuje poniższy obrazek:

… trzeba było usunąć większość projekcji i prognoz, gdyż są już dawno nieaktualne.

Read the rest of this entry »

Obligacje skarbowe POS – epilog po losowaniu premii

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 23-03-2020 9:06 am

17

Media koncentrują się cały czas na tym samym, także dla odmiany zapytam się czy ktoś wszedł w obligacje premiowe POS, o których w ub. roku pisałem tu, i czy w czwartkowym losowaniu udało się zdobyć jakąś nagrodę pieniężną 🙂

Tak jak wspominałem we wpisie o obligacjach, sam postanowiłem dla zabawy kupić co nieco tych papierów i wyszło na to, że… jestem głupi, bo głupi ma zawsze szczęście, a akurat pomimo stosunkowo symbolicznej liczby papierów, maszyna losująca okazała się szczodra 🙂

A jak u Was? Ktoś wchodził w POS’y? Swoje wygrane można sprawdzić wpisując numer zakupionych obligacji w wyszukiwarce https://www.obligacjeskarbowe.pl/wyszukiwarka-premii/.

Panika na giełdach i renesans szlachetnych kruszców

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 24-02-2020 8:50 pm

18

Dziś przed południem przesłałem na Listę Absolwentów swoje spostrzeżenia dotyczące obecnej sytuacji na rynkach. Koronawirus z Chin, czyli kraju, gdzie sztuczna inteligencja nalicza punkty karne dla ludzi nieprzychylnych władzy: https://www.rp.pl/Transport/190309580-Chinski-system-oceny-obywateli-zablokowal-23-mln-osob-mozliwosc-kupna-biletow-na-podroz.html
a służby tropią nawet studiujących za granicą studentów, którzy udostępniają memy o ich prezydencie:
https://www.tvp.info/46321799/student-aresztowany-w-chinach-za-cwierkanie
a lekarz ostrzegający przed epidemią na długo zanim oficjalnie się do niej przyznali, został aresztowany i trochę później zmarł: https://zdrowie.wprost.pl/zdrowie/10296202/nie-zyje-lekarz-ktory-jako-pierwszy-ostrzegal-przed-epidemia-zabil-go-koronawirus.html

Chiny jako wielka montownia całego świata, montownia, która jest tania, dlatego, że ludzi traktuje się jak niewolników: https://forsal.pl/artykuly/1113617,niewolnicza-praca-w-chinach-to-wciaz-rzeczywistosc-i-nic-nie-zapowiada-zeby-mialo-sie-to-zmienic.html , dostała czkawki, która odbiła się na cały świat.

Wirus oszczędza dzieci i niesie śmiertelne żniwo wśród osób starszych, ale w laboratoriach trwa wyścig zbrojeń i naukowcy powinni znaleźć na niego sposób. Zakładam, że do lata prawdopodobnie będzie już po wszystkim i epidemia zostanie ujarzmiona (w przeciwnym wypadku czekają nas naprawdę ciężkie czasy).

Szczegółowe wytyczne pozostawiłem swoim Uczniom na Liście Absolwentów. Mają wędki i wiedzą co robić. Bez względu na dalszy kierunek, wiedzą jak identyfikować miejsca do zajęcia pozycji i jak reagować na zmieniającą się sytuację 🙂

Na zamieszaniu zyskały metale szlachetne. W przecieku z ostatniego warszawskiego „obiadu czwartkowego” zostały ujawnione longi na złocie. Dzień przecieku na blogu oznaczyłem na wykresie:

Złoto - interwał dzienny
Złoto – interwał dzienny

Cynk został opublikowany na blogu w okolicy 1340 a dziś złoto dokonało nieudanego ataku na 1700$/oz.

Na pewno czekają nas ciekawe czasy. Kto ma wędkę, wie co robić 🙂 A kto nie ma wędki niech sprawdzi, czy szykuje się coś na miarę upadku dot comów czy zamieszania na rynku kredytów hipotecznych subprime, kiedy to Freddie Mac i Fannie Mae poszły do odstrzału 🙂