WIG – październik miesiącem kolejnych rekordów cenowych

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa, indeksy | Posted on 18-10-2021 12:24 pm

25

WIG – najdłużej notowany indeks na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, obejmujący spółki z rynku podstawowego – bije kolejne rekordy cenowe.

WIG jeszcze nigdy w historii nie był tak wysoko, co pokazuje ogólny hurraoptymizm. Jak wiadomo na giełdzie rządzą niezmiennie chciwość i strach, także inne kwestie są często nieistotne, choć tu trzeba przyznać, że niektórzy cwani politycy i ich stronnicy znający się na sterowaniu nieukami, potrafią skrzętnie wykorzystać wykresy do swoich celów – kto nie miał znajomych, którzy w trakcie ubiegłorocznych spadków na giełdzie zasypywali swoje socjal media „ekspertyzami”, że spadki to „wina władzy”, ten może śmiało rzec, że w jego otoczeniu ogólny poziom wiedzy ekonomicznej jest przyzwoity. 🙂

Także ani ubiegłoroczne spadki, ani obecne wzrosty nie są winą/zasługą polityków i warto o tym w erze globalizacji pamiętać – trendy na rynkach światowych mają zawsze pierwszeństwo. Tak samo obecnie straszy się osłabieniem złotówki, a ciekawe czy jak za jakiś czas nastąpi jej wzmocnienie (co jest naturalnym etapem cykliczności rynków), osoby hejtujące rząd zaczną pisać peany na jego cześć, bo skoro spadki to ich wina, to wzrosty ich zasługa? 😀 😀 😀

Generalnie wadą demokracji jest to, że jest to konkurs popularności, mało kto zna swojego radnego/posła, nie rozmawia z nim, czasem nawet kompletnie nie ma pojęcia jaki jest program wyborczy jego partii (było to widoczne podczas hejtu na Kukiza za to, że zagłosował zgodnie ze swoim programem wyborczym i obietnicami) a decyzje przy urnie wynikają z sympatii/antypatii a nie merytorycznej analizy.

Lepsza od demokracji byłaby merytokracja w wersji z dużą swobodą działań, ale i pełną odpowiedzialnością (w demokracji odpowiedzialność się rozmywa i najczęściej za kraty trafiają szeregowi urzędnicy) za swoje czyny (oceniamy efekty końcowe i ich zgodność z obietnicami) – wówczas skończyłby się cyrk z robieniem „szopki” pod sondaże, bo dalsze władanie zależałoby od dotychczasowych dokonań. No i kluczem byłoby pozbawienie głosu osób, które nie mają wiedzy w danej dziedzinie np. na ministra rolnictwa mogą głosować wyłącznie rolnicy z minimum 10-letnim stażem we władaniu swoim gospodarstwem, bo oni wiedzą najlepiej jakie zmiany są konieczne. Oczywiście taki system nigdy nie wejdzie w życie, więc pozostaje nam jedynie być świadomym sztuczek polityków i ich stronników i po prostu nie dawać się wciągać w ich gierki.

A społeczeństwo ciągle się bogaci – jak też ostatnio wspominałem na blogu, nawet jak ktoś nie wierzy we wskaźniki podawane przez GUS/KE/OECD, to widać to dobitnie w rekordowych statystykach sprzedaży nowych aut z segmentu premium, co jeszcze dekadę temu było raczej nie do pomyślenia. Po prostu nadrabiamy okres komunizmu i gonimy w zamożności zachód, co potwierdzają dane OECD czy KE.

Natomiast czy pieniądze coś zmienią w narzekaniu?

Jak to ujął prof. Grzegorz W. Kołodko − wykładowca akademicki, jeden z głównych architektów polskich reform gospodarczych, ekspert i konsultant międzynarodowych organizacji, dyrektor Centrum Badawczego Transformacji, Integracji i Globalizacji TIGER w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, profesor Belt and Road School, Beijing Normal University, członek Academia Europaea. Doktor honoris causa i honorowy profesor 11 zagranicznych uniwersytetów. Zagraniczny członek Rosyjskiej Akademii Nauk oraz Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. Autor i redaktor naukowy 59 książek oraz licznych artykułów i referatów naukowych opublikowanych w 26 językach, w tym ponad 260 prac w języku angielskim. Najczęściej na świecie cytowany polski ekonomista − podczas wykładu z okazji nadania mu przez jedną z poznańskich uczelni tytułu doktora honoris causa:

Nawet gdy PKB na mieszkańca przekroczy 100 tysięcy dolarów – a niejeden z naszych studentów doczeka tego czasu, choć zapewne jeszcze nie w 2050 roku – Polacy, wielu z nich, będą narzekać, że mogłoby być lepiej. I poniekąd słusznie, ponieważ nie bez racji prawie zawsze ex post tak twierdzimy.

Tak na marginesie, kto będąc początkującym graczem giełdowym, jeszcze nieświadom ogromu swoich braków, nie patrzył ex post (czyli po fakcie) na wykres np. 5-minutowy ze stwierdzeniem „tu bym kupił” (przy dołkach), „tu bym sprzedał” (przy szczytach), „jakie to proste”? 🙂

Na koniec jeszcze dodam, że tak jak wynika z cykliczności, wzrosty nie będą trwać wiecznie, ale obecnie (na moment publikacji niniejszego wpisu, bo wraz z fluktuacjami giełdowymi wszystko może się szybko zmienić) wszystkie elementy Ichimoku są prowzrostowe i nie ma (jeszcze) żadnego sygnału sprzedaży. 🙂

S&P500 – we wrześniu padł kolejny rekord

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 15-09-2021 11:12 am

10

W kwietniu po raz pierwszy przestrzegałem przed graniem shortów, dodając w tamtym wpisie wymowne:

indeks do znudzenia idzie w górę, zerując konta niejednego spekulanta obstawiającego shorty bo » przecież już więcej nie urośnie «.

Potem w czerwcu:

Wszystkie elementy Techniki Ichimoku (na moment pisania niniejszego wpisu) pozostają prowzrostowe, a główny sentyment od ubiegłego roku sugerował wzrosty, także Ichimoku perfekcyjnie rozgrywa tutaj karty”.

i w lipcu:

Technika Ichimoku (na moment pisania niniejszego wpisu) wszystkimi swoimi elementami dalej jest za obozem byków. Kurs znajduje się zarówno powyżej 9-sesyjnej linii Tenkan-sen jak i powyżej 26-sesyjnej linii Kijun-sen. Ichimoku – jak widać na wykresie – niezmiennie perfekcyjnie rozdaje tutaj karty„.

Zerknijmy zatem na wykres:

Co zrobił rynek? To co sugerowała Technika Ichimoku, urósł ustanawiając na początku września kolejny rekord. 🙂

Także wpisy można uznać za rozliczone i dzisiejsze podsumowanie nie będzie zawierało już dalszych sugestii. 😉 Ewentualnie mógłbym przedstawić „setup modliszki” (kto czytał na Liście Absolwentów omówienie sierpniowego sygnału kupna na JSW, ten wie o co chodzi), ale nie jest to związane z Ichimoku, a dzisiejszy post ma jedynie podsumować cały cykl poprzednich wpisów, by z perspektywy czasu można było ocenić czy Ichimoku miało rację. 🙂

S&P500 – wszystko z Techniki Ichimoku pozostaje bez zmian

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 24-07-2021 9:25 am

6

W czerwcowym wpisie dotyczącym wykresu indeksu S&P500, pozostawiłem takie zdanie:

Wszystkie elementy Techniki Ichimoku (na moment pisania niniejszego wpisu) pozostają prowzrostowe, a główny sentyment od ubiegłego roku sugerował wzrosty, także Ichimoku perfekcyjnie rozgrywa tutaj karty.

Minęły niecałe dwa miesiące i cóż mogę rzecz, wszystko widać na wykresie. Mamy kolejny rekord cenowy. 🙂

Technika Ichimoku (na moment pisania niniejszego wpisu) wszystkimi swoimi elementami dalej jest za obozem byków. Kurs znajduje się zarówno powyżej 9-sesyjnej linii Tenkan-sen jak i powyżej 26-sesyjnej linii Kijun-sen. Ichimoku – jak widać na wykresie – niezmiennie perfekcyjnie rozdaje tutaj karty.

Kto ma zajętą pozycję, może podsuwać cały czas zlecenie stop loss na nieprzypadkowe miejsca i wyciskać z rynku ile się da. Kto nie ma pozycji, musi czekać na dobre miejsce do jej zajęcia, bo nie wolno bezmyślnie gonić uciekającego pociągu. 🙂

S&P500 – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 01-06-2021 7:57 am

8

Ostatni przegląd S&P500 był w kwietniu, także najwyższy czas zaktualizować wykres, choć generalnie sugestie z poprzedniego wpisu pozostają bez zmian. Wszystkie elementy Techniki Ichimoku (na moment pisania niniejszego wpisu) pozostają prowzrostowe, a główny sentyment od ubiegłego roku sugerował wzrosty, także Ichimoku perfekcyjnie rozgrywa tutaj karty.

Z krótkoterminowych zagrożeń, mamy tutaj jedynie opór w postaci lokalnego szczytu (jeśli nie uda się go z impetem pokonać, może dać wiatr w skrzydła niedźwiedziom). Ja pozycji na indeksie obecnie nie mam i w najbliższym czasie nie zamierzam nic zawierać.

Pięć walorów, które osobiście uważam za warte uwagi, ujawniłem wczoraj na Liście Absolwentów (naszej grupie mailingowej dla osób po obydwu szkoleniach), ale nie wiem czy je zdążę zagrać, bo powoli pakuję się na wyjazd na Kretę, by odpocząć, ale i rozgrzać szare komórki.

Na dniach też dokonam wymiany walut – tym razem zakupując euro, gdyż już dłużej czekać nie mogę. Po powrocie, postaram się w okolicy początku lipca ułożyć grafik szkoleń, by na takie ruchy jak np. ten na Krezusie czy Tauronie można było sobie zarzucać wędki i łowić ryby samodzielnie. 🙂

S&P500 – przegląd wykresu

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 24-04-2021 4:47 pm

8

Dawno nie było nic o S&P500, a za oceanem ostatnio co nieco się działo, choć nie w kontekście wielkich niewiadomych, bo ich flagowy indeks do znudzenia idzie w górę, zerując konta niejednego spekulanta obstawiającego shorty bo „przecież już więcej nie urośnie”.

Ichimoku póki co bez większych zmian. Cena ponownie wróciła ponad 9-sesyjną średnią Tenkan-sen, a do linii Kijun-sen jeszcze daleko.

Z ciekawszych rzeczy Read the rest of this entry »

Przegląd indeksu WIG20 – krajobraz po wakacjach

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 02-09-2020 4:24 pm

16

Objazdówka, przy której miałem okazję spotkać masę fantastycznych ludzi, a Polskę przemierzyć od dołu

Read the rest of this entry »

S&P500 – poziom 3000 coraz bliżej

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 10-07-2019 3:50 pm

8

W ostatnim wpisie rozliczyliśmy wyłapany dołek z początku czerwca, gdzie podałem dokładne namiary (książka „Sukces na giełdzie” – strona 56), gdzie można było znaleźć gotowiec.

Od owego punktu zwrotnego minęło już wiele czasu, po drodze zrealizowała się formacja „V” i obecnie na indeksie będzie się rozstrzygać pytanie, czy padnie psychologiczny poziom 3000.

S&P500 - interwał dzienny

S&P500 – interwał dzienny

Akcje za Oceanem są już od dawna przewartościowane, ale póki firmy mają pieniądze na rekordowe skupy własnych akcji, niedźwiedzie gotowe do sprzedaży czekają na silny trigger – zapalnik, który dałby pierwszą iskrę do pożaru. Pozostaje zatem czekać i nie wychodzić przed szereg, bo to się zwykle źle kończy.

PS Ja za niedługo znikam i będę przez jakiś czas offline, także pewnie nie skorzystam, ale kto ma wędkę, niech śledzi rozwój wydarzeń i pilnuje setupów, które są w skrypcie zaraz za psychologią inwestowania.

PPS Teraz ruszam zająć się sprawami ogrodniczymi, a za jakiś czas rozpocznę cykl o inwestowaniu w żywność, by podzielić się swoimi spostrzeżeniami laika, które zebrałem przez te parę lat zajmowania się uprawami BIO na własny użytek. Inwestycja we własne zdrowe pożywienie, to chyba najlepsza inwestycja, choć wymaga ogromu nakładu pracy 🙂

S&P500 – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 11-06-2019 2:58 pm

20

Tydzień temu w komentarzach dałem znać, że wyrysowała się formacja harmoniczna i choć sam longów nie grałem (tego typu formacje nie należą do mojego warsztatu, którego używam na co dzień), to wielu znajomych widząc na kontraktach terminowych równość fal, zajęło od razu longi dając mi znać, że są „po drugiej stronie”.

Ostrzegałem wtedy przed szarżą byków i każdemu, kto zagrał wcześniej shorty, sugerowałem zabezpieczenie wyniku, by rajd byków nie skasował zysku. Jak widać ostrzeżenie przyszło w samą porę, by nie zostać stratowanym przez gnające byki 🙂

Kontrakty terminowe (Es-mini) na indeks S&P500

Kontrakty terminowe (Es-mini) na indeks S&P500

Natomiast obecnie wyrysowała się piękna formacja „V” (Wiki), także plan minimum byków można uznać za zaliczony, gdyż wierzchołek C został osiągnięty, czyli całe „V” jest już widoczne. Read the rest of this entry »

S&P500 – co z nadchodzącą bessą w USA? – rzut okiem na wykres i koncentrację pozycji

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 17-05-2019 6:42 pm

27

Za oceanem robi się coraz ciekawiej i nie chodzi nawet o ciągłe zakłady o to, czy bessa rozpocznie się z pułapu cenowego mającego „3” z przodu, czy wcześniej, które oczywiście również są interesujące, ale najbardziej ciekawa jest ogólna geneza amerykańskiej hossy, o której zapewne już wiele osób słyszało, gdyż głównym paliwem są rekordowe skupy własnych akcji przez firmy 🙂

Nie ma chętnych na zakup? Żaden problem, ogłaszamy buyback i sami będziemy podbijać kursy.

Rynek dowiaduje się o buyback’u? Inwestorzy zaczynają skupować, bo przecież skoro gigant ma sam swoje akcje podbijać, to kupimy teraz i mu oddamy. Zysk bez ryzyka, zwłaszcza, że są bite historyczne rekordy jeśli chodzi o przeznaczane na buyback sumy. Takiego szaleństwa jeszcze nie było.

Zatem na Titanicu zabawa trwa w najlepsze, ale koniec jest tutaj z góry znany. Pieniądze na buyback’i się skończą i zadziała efekt śnieżnej kuli.

Niedawno Buffett poinformował, że jego wehikuł zakupił akcje Amazona. Decyzję podjął jeden z jego zarządzających. Jak to usłyszałem, stwierdziłem, że jak Buffett odejdzie, to oby namaszczeni przez niego następcy rozsądniej dobierali zakupy. Inaczej nie wróżę im wielkiej przyszłości. Choć z drugiej strony, skoro do zarządu JSW wchodzi młodzian po licencjacie z turystyki i rekreacji na AWF, to może i następcy Buffetta mają przyszłość?

Także wiemy, że obecnie wzrosty nie są kwestią prężnie rozwijających się gigantów, a jedynie wydawaniem ogromnych zasobów gotówki na zakupy swoich akcji.

Co na wykresie? Indeks zatrzymał się linii Kijun-sen. Wcześniej Tenkan-sen przeciął Kijun-sen. Najbliższe sesje pokażą czy Tenkan-sen wróci ponownie do góry. Jeśli nie, to niedźwiedzie pewnie trochę pobuszują. Warto obserwować.

S&P500 - interwał dzienny

S&P500 – interwał dzienny

Na koniec jeszcze rzut okiem na pozycje „grubych graczy”.

Large Speculators redukowali longi. Commercial redukowali shorty, ale dalej one u nich dominują. Small Speculators w 69% obstawiają longi.

Czy drobni gracze wskażą kierunek? 🙂 Jak myślicie?

S&P500 – drobny przeciek z grupy mailingowej

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 27-11-2018 8:07 pm

35

Ostatnio jestem w rozjazdach i lekkim zabieganiu, także dziś będzie jedynie szybki „przeciek” z naszej głównej mailingowej grupy dyskusyjnej – Listy Absolwentów. Jest to grupa dla osób posiadających wędki z „Esencji spekulacji” oraz Ichimoku. Dla przypomnienia działa także ListaES prowadzona przez Kasię, gdzie wiedzę szlifują osoby po szkoleniu podstawowym.

W przecieku będzie nasza dyskusja o S&P500 wraz z najnowszym postem. Screen z grupy umieszczam poniżej (po kliknięciu obraz się powiększy):

Jak widać, ostatni wpis był niecały miesiąc temu. Dotyczył on zabrania zysków z shortów (czyli pozycji, które pozwalają zarabiać na spadkach). Dzień realizacji zysku został oznaczony na poniższym wykresie.

Jak widać też z treści, osobiście nie miałem tam pozycji. Moje środki pracują gdzie indziej, choć mój fundusz podróżnika (rachunek celowy, gdzie trafia określony procent od każdej zyskownej transakcji) został mocno „obrabowany” przez dosyć spore wydatki, ale nie żałuję ani jednej wydanej złotówki 🙂 Kiedyś napiszę o tym więcej.

Reasumując, póki co na ponowne wskoczenie do pociągu (zarówno na północ jak i południe) żadnych bezpiecznych sygnałów nie ma, a na sytuacje, o średnim prawdopodobieństwie wygranej (zbliżonym do rzutu monetą), nie ma sensu stawiać kapitału, dlatego też od prawie miesiąca na grupie jest cisza o S&P500, a jak widać na screenie, to dopiero 28 wątek z 891, czyli jest wiele ciekawszych walorów omawianych w listopadzie. Także ja pozycji na S&P500 jeszcze nie posiadam, ale zapewne w 2019 to się zmieni (może nawet nieco wcześniej).

S&P500 (-3,29%) – ciekawa sesja

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 11-10-2018 12:33 pm

14

Wczorajsza sesja zakończyła się wielką czarną świecą i zapewne wiele osób zastanawia się co może się dalej wydarzyć. Zanim do tego przejdziemy cofnijmy się nieco w czasie, kiedy to 7 lutego opublikowałem wpis dający jednoznacznie do zrozumienia, że o wielkim krachu nie ma mowy i to po prostu dobra korekta dająca okazję na longi.

S&P500 - interwał dzienny

S&P500 – interwał dzienny

Jak widać na wykresie, wszystko perfekcyjnie się zrealizowało, a nowy impuls miał taką siłę, że ustanowił nowy szczyt na flagowym amerykańskim indeksie.

By nie było niedomówień co do longów, które gra się na kontraktach terminowych czy CFD, dzień publikacji wpisu został oznaczony również na wykresie S&P 500 E-Mini – CME.

Nie trzeba chyba tego dalej komentować. Po prostu dobre miejsca przynoszą zawsze sowite plony 🙂

Co zatem dalej będzie się działo? Głębszy komentarz wysłałem już rano na Listę Absolwentów (naszą grupę dyskusyjną dla osób posiadających wędki), ale na blogu sporo zostało już ujawnione we wpisie z lutego. Konkretnie chodzi o ten fragment:

Dlaczego uważam, że to jeszcze nie jest czas na olbrzymi krach i wieloletnią bessę? Ponieważ brakuje mi w elementach układanki swoistego „zapalnika”, który mógłby być „rozrusznikiem” dla globalnego obozu niedźwiedzi. Takim był niegdyś upadek banku Lehman Brothers. Powodów do kryzysu było wtedy wiele, ale mimo to rynek rósł latami. Teraz powodów również znajdzie się wiele, gdyż masowe dodruki pieniądza muszą odbić się kiedyś czkawką, lecz brakuje tutaj czegoś co mogłoby rozpętać lawinę. (7 luty 2018)

W lutym zapalnika nie było, więc nie było mowy o bessie. Obecnie zachęcam każdego do prześledzenia sytuacji na rynkach finansowych i samodzielnego wywnioskowania, czy pojawił się już ów czynnik zapalny 🙂

WIG20 – spadki zgodne z Ichimoku (polityka dalej ciąży)

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 16-03-2018 10:41 am

29

Pod koniec lutego we wpisie dotyczącym indeksu WIG20, zamieściłem końcową konkluzję, o tym że Technika Ichimoku preferuje niedźwiedzie, a wcześniejsze wzrosty to tylko przystanek w spadkach. Jak widać postrzeganie rynku przez pryzmat japońskiej szkoły inwestycyjnej okazało się nadzwyczaj skuteczne i zanotowaliśmy kolejną serię spadków.

WIG20 - interwał dzienny

WIG20 – interwał dzienny

Warto zaznaczyć, że spadki dominują pomimo dobrej koniunktury gospodarczej

Koniunktura gospodarcza

i co ważne, wobec rekordowych zwyżek PKB, które na tle innych krajów Unii Europejskiej (dolna linia) są nadzwyczaj wysokie, co świadczy dobrze o architektach owego gospodarczego sukcesu i uczciwie to trzeba przyznać.
PKB Polski

Warto także dla kontrastu przejrzeć archiwalne artykuły czołowych gazet i wypowiedzi „ekspertów”, którzy straszyli, że nowa władza „zarżnie gospodarkę” a 500+ będzie gwoździem do trumny. Czas pokazał, że było inaczej, ale miliony Polaków udało się oczywiście nastraszyć 🙂

Dlaczego zatem nasza giełda „kuleje”? Odpowiedź jest prosta. Zawiniła polityka, a konkretnie brak skutecznie działających zagranicznych placówek, które w porę walczyłyby z dezinformacją i kreowały odpowiedni wizerunek naszego kraju. Uważam to za jeden z największych błędów bieżącej ekipy, zaraz obok przekrętu przypadku szczepionkowego, gdzie dodano do kalendarza szczepień preparat, który nie chroni przed śmiertelnymi szczepami (3, 6a i 19a) o czym zapewne wiedzą tylko nieliczni rodzice : http://www.rp.pl/Rzecz-o-zdrowiu/312059911-Szczepionka-przeciw-pneumokokom-nie-zabezpiecza-przed-najgrozniejszymi-szczepami-bakterii.html

Wracając jednak do meritum, to zagraniczna nagonka medialna na nasz kraj odstrasza kapitał. Nikt przecież nie chce inwestować w danym miejscu, jeśli się mu wmówi, że tam jest chaos i bezprawie. Dochodzi naprawdę do kuriozalnych sytuacji, gdzie np. w Irlandii wstrzymuje się proces ekstradycji dilera narkotykowego bojąc się czy będzie miał on uczciwy proces: https://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/2059735,Irlandia-sad-wstrzymuje-ekstradycje-Polaka-Rzady-prawa-w-Polsce-uszkodzone.

Za granicą powinny być przedstawiane przyczyny reformy (i to powinno być na długo przed wprowadzeniem!). Warto zaznaczać, że chodzi o to by sędziowie ponosili konkretną odpowiedzialność za swoje decyzje, bo jak może dochodzić do sytuacji, że niewinny chłopak przez 18 lat siedzi w więzieniu: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tomasz-k-skazany-niewinnie-za-gwalt-i-zabojstwo-ziobro-polec,nId,2557176

Do tego w wielu krajach UE powoływanie sędziów przez polityków czy ekipę rządzącą to norma, co tym bardziej podkreśla, że temat reform to element większej gry, gdyż innych krajów nikt nie posądza o brak niezawisłości:

W Danii sędziowie powoływani są przez monarchę na wniosek ministra sprawiedliwości, który odpowiada za nominacje sędziowskie przed parlamentem. Tradycyjnie od ponad dwustu lat sędziowie rekrutują się z korpusu urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości.

W Austrii sędziowie są mianowani (ernannt) przez prezydenta federalnego na wniosek rządu federalnego lub z jego upoważnienia przez właściwego ministra federalnego.

W Czechach kandydatów na sędziów zgłaszają prezesi sądów okręgowych, a następnie ministerstwo decyduje, które kandydatury przedstawi prezydentowi do mianowania. Źródło

Całość negatywnego obrazu dopełnia zaognienie stosunków z Izraelem. To był bardzo duży błąd. Z krajem, który ma największe kontakty w świecie finansjery, nie wolno zadzierać.

Co więcej, wcześniej stracona została okazja do ocieplenia stosunków, poprzez odważny ruch polityczny związany z uznaniem Jerozolimy za stolicę. Nie poparto decyzji USA na posiedzeniu ONZ (wstrzymano się od głosu), co ociepliłoby jeszcze bardziej nasze relacje. Już nie mówię o tym, by samodzielnie podjąć decyzję o uznaniu przez Polskę nowej stolicy i przenosin naszej ambasady, bo to byłoby ogromnym plusem, a jako jedyny europejski orędownik popierający opcję nowej stolicy, znaleźlibyśmy automatycznie pod parasolem ochronnym, gdyż kraju, który dba o twoje interesy się nie rusza 🙂 Niestety, ale niewykorzystane okazje mszczą się.

Reasumując, nasza giełda ma olbrzymi potencjał, ale jego uwolnienie jest nieodzownie związane z poprawą naszego wizerunku na arenie międzynarodowej, co będzie bardzo syzyfową pracą, gdyż zagraniczne media mają swoje interesy w tym co robią, a dla naszej ekipy tego typu kwestie są póki co piętą achillesową (choć widać progres). Zatem cała nadzieja w politykach i oby zdążyli wszystko odkręcić przed globalnym krachem, bo jest jeszcze wiele perełek na naszym parkiecie 🙂

PS Technicznie byki mogą próbować powalczyć trochę o teren, wszakże ostatni dołek (okolice 2300) jest niedaleko, także warto być czujnym.

 

WIG20 – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 28-02-2018 10:22 am

12

Zgodnie ze wskazówką z ostatniej analizy indeksu WIG20 przy wyrysowanym wsparciu pojawiła się kontra byków.

WIG20 - interwał dzienny

WIG20 – interwał dzienny

Niestety siła odbicia była związana z pewnym istotnym warunkiem, który został także uprzednio omówiony, mianowicie bez ocieplenia stosunków z Izraelem, nasz rynek finansowy pozostaje dla zagranicy „gorącym kartoflem”. Ocieplenia jeszcze nie ma, ale są nadzieje, że konflikt zostanie za jakiś czas załagodzony.

Póki co jednak oznak do wielkiego ruchu nie widać, a Technika Ichimoku (na dzień dzisiejszy) preferuje niedźwiedzie i odbicie każe traktować jako korektę od spadków.

WIG20 – cały czas ciąży polityka

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 21-02-2018 10:14 am

5

Zgodnie z wnioskami z ostatniej prezentowanej na blogu analizy indeksu WIG20, polityka rzeczywiście skomplikowała sprawę, co można zaobserwować na wykresie.

WIG20 - interwał dzienny

WIG20 – interwał dzienny

Oczywiście całość sytuacji rozgrzewają do czerwoności niektóre media Read the rest of this entry »