Czy duży gracz zawsze wygrywa? Potknięcie „grubego” na CD Project

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 25-01-2019 9:08 am

6

Na giełdzie od dawna krążą legendy, że to niewidzialna ręka „grubego” trzęsie rynkiem, że „gruby” czyści stopy we wszystkie kierunki i jest nieomylny. Jak to jest w praktyce? Duży gracz także popełnia błędy, co niedawno można było zaobserwować przy pozycjach na spadki (tzw. krótka sprzedaż – shorty) na walorach CDR, gdzie duży fundusz nie tyle nie zamknął pozycji (zamknięcie shortów polega na odkupieniu akcji na rynku) w okolicy dołka, gdzie osiągnąłby niemały zysk, to jeszcze nie wyczuł momentu zmiany średnioterminowego trendu i zamykał część ze stratą.

Jego poczynania można prześledzić analizując Rejestr Krótkiej Sprzedaży

a nanosząc odpowiednie daty na wykres otrzymujemy pełen obraz sytuacji.

Jak widać połowa listopada dużo lepiej pasuje na realizację zysków z shortów (pozycji na spadki) niż końcówka stycznia, także mity o nieomylności „grubego” można spokojnie włożyć pomiędzy bajki 🙂

Jak to onegdaj mawiał Andre Kostolany, jeden z najsprytniejszych węgierskich spekulantów żydowskiego pochodzenia, „sytuacja na giełdzie zależy wyłącznie od tego czy jest tam więcej głupców niż akcji, czy więcej akcji niż głupców”, co odnosi się również do grubych ryb.

Komentarze 6 komentarzy

No i wszystko w temacie. Prosta analiza, dane w internecie. To wpis między innymi dla tych którzy wystraszyli się, że kolejny „gruby” przyszorcił ostatnio na Eurocashu. I tu mała dygresja – czy Marek nie rozliczył się kiedyś, ze sprzedaży waloru który kupił i opisał na blogu? A był już taki wpis? Skoro nie to dlaczego wątpicie „małej wiary”? 🙂

A jakby ten wykres wyglądał z uwzględnieniem kolejki fifo? Jakby nie było, gruby nie pozbył się w całości shorta

Nie zmienia to faktu, że gdyby „gruby” był „orłem” to zamykałby shorty w listopadzie z jak największym zyskiem czyż nie? Zatem mity o nieomylności „grubego” są łatwe do obalenia 🙂

Z ujawnionym podmiotem na krótkiej pozycji analogiczna była sytuacja na CDR. Przy wzroście kursu 2019-01-10 pojawił się podmiot z krótką pozycją. Wygląda, że miał już wcześnie zajętą pozycję w okolicy 0,5% a tylko dokupił kilka akcji aby dojść do 0,5 % i ujawnić się w rejestrze. Gdyby podmiot ten sprzedawał akcji to kurs CDR nie wzrastałby od 02-01-2019 od 09-01-2019. Po ujawnieniu w rejestrze kurs CDR 11 i 12 sty. spadał a następnie mamy dynamiczny wzrost. Na EuroCash sytuacja wygląda na podobną. W dniu 22-01-2019 ujawnił się podmiot z krótką pozycją na po kilku dniach wzrostów na EuroCash’u. Czy sytuacja nie jest podobna?

Po prostu Morgany są więksi od Marshalla. Zawsze znajdzie się ktoś jeszcze grubszy, kto postanowi „wytrzepać” wszystkich 😀
Gruba ryba została zaatakowana przez wielką 🙂
Moim zdaniem to gra na emocje. Morgany mogli cichutko skupować CDR po 130-140 (spora przecena), wyczuli ile eSek tam jest 🙂 zebrali towar, nastepnie wydali rekomendacje po której wiedzieli że pofrunie, a Marshalle się przestraszyli bo znalazł sie ktoś znacznie grubszy od nich kto chce zagrac w drugą stronę. Teraz dla odmiany Morgany mogą probować łapać szorty, a gdy już pożyczą papiery do krótkiej sprzedaży i sprzedadzą, to będą popychać w dół to co skupili po 130-140. Tak ja bym zrobił będąc Grubym Benkiem. CDR jest nadmuchany, możliwe że będą rysować na nim dach masandrowy, podobny jak na Elzabie przy 18,00

mamy sukces … tylko jak ja mam sprzedać kilkadziesiąt k akcji bez wiadomo czego? na ST to bym raczej nie liczył jaka by to metodologia nie była … nawet ta tak zwana … ryba 😉

Zostaw komentarz