JSW – przegląd wykresu i próba odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytanie: „Co robić z akcjami JSW?”

Posted by Marek | Posted in akcje | Posted on 13-05-2014 3:19 pm

4

Od jakiegoś czasu dostaję bardzo dużo zapytań dotyczących Jastrzębskiej Spółki Węglowej i to zarówno od osób posiadających jej akcje od dnia debiutu jak i od osób, które dostały pakiety akcji pracowniczych. Najczęściej padającymi pytaniami są oczywiście: „Co robić z akcjami JSW?”, „Czy kurs JSW jeszcze spadnie?” oraz Sprzedać już teraz czy dalej trzymać?„.

By się zastanowić co należy zrobić w przypadku posiadania tych akcji, warto najpierw rzucić okiem na wykres.

JSW - interwał dzienny

JSW – interwał dzienny

Poza dojrzałym trendem spadkowym,to co rzuca się w oczy, to oczywiście systematyczne „uklepywanie” poziomu 41zł. Dopóki ta bariera trzyma, zdecydowanie preferencje są po stronie byków, czyli graczy obstawiających wzrosty.

Trend główny jest jednak na tym walorze od długiego czasu jednoznaczny i każde wzrosty należy traktować jako większą lub mniejszą korektę. Mówiąc wprost, raczej nie ma co się łudzić, że kurs w tym roku powróci do ceny z dnia debiutu, nie mówiąc już nawet o pokonaniu psychologicznej bariery 100zł.

Dlatego osoby, które posiadają ten papier od dnia debiutu stosując metodę „kup i trzymaj” są w nieciekawej sytuacji. Jeśli ktoś ma problem natury psychologicznej- by sprzedać na korekcie wzrostowej całość akcji ze stratą – może wykorzystać te akcje do spekulacji. Dla przypomnienia, spekulant to osoba, która podejmuje ryzyko by kupić tanio i sprzedać drogo, w celu maksymalizacji zysku kosztem podwyższonego ryzyka.

Typową okazją do spekulacji była opisywana jakiś czas temu sytuacja na USD/PLN. Póki psychologiczne 3zł tam trzyma, można wykorzystywać strategię „ping ponga ze ścianą” czyli zbliżanie się do bariery wykorzystywać na zakupy, jak urośnie zabezpiecza się zysk by w razie ponownego spadku, to co się zarobiło było już w kieszeni, a kolejny spadek można wykorzystać do powtórzenia manewru i takim oto sposobem spekulacja trwa w najlepsze 😉

PS Po różne inne metody spekulacji odsyłam do książki Sukces na giełdzie.

Komentarze 4 komentarze

A jak ktoś nie ma to może kupować JSW?

To były wskazówki dla osób, które w dalszym ciągu posiadają te akcje z widniejącą na nich „papierową” stratą.

Natomiast w przypadku braku tych akcji, to najlepiej robić to co podpowiada własny system, którego się używa. Dla mnie ten walor nie jest atrakcyjny, gdyż uważam, że są lepsze miejsca na lokowanie środków 😉

Jak będą czytelne oznaki zmiany trendu to wtedy się zastanowię, teraz ten walor mnie nie interesuje. Wolę sytuacje, gdzie z dużym prawdopodobieństwem jestem w stanie określić, że położone pieniądze nie zostaną w głupi sposób zmarnowane.

Gdybym posiadał ten walor, to wzrosty starałbym się wykorzystać do upłynnienia papierów i tyle 🙂

Natomiast jeśli ktoś lubi duże ryzyko to życzę powodzenia i wysokich wygranych!

ja Na tym wykresie widzę opadający klin, tylko wybicie trochę późno nastąpiło – skomentujesz to Marku?

Można tak położyć kreski by znaleźć wiele rzeczy, ale to w sumie całe piękno tego segmentu AT, a właściwie powinno się mówić, że geometrii euklidesowej, wszakże Euklides tysiące lat wcześniej to usystematyzował 🙂

Ja jednak wychodzę z założenia, że giełda jest dla nas, a nie my dla niej, dlatego nie mam zamiaru grać wszystkiego co się rusza 😉 Niemniej jednak życzę powodzenia 😉 Zysk to zawsze premia za ryzyko. Tutaj ryzyko jest znaczne, czyli premia też może być ciekawa 😉

Zostaw komentarz