Bitcoin i Semper Augustus: Tulipomania XXI wieku

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa | Posted on 09-04-2013 2:22 pm

28

Podczas mojej nieobecności coraz więcej szumu powstawało wokół wirtualnych walut, gdzie prym wiedzie Bitcoin. W sieci są także jego „klony” jak np. Litecoin, które zdobywają popularność.

Może stworzymy zatem IchiCoina? Będziemy go „wydobywać” z Cumulusów, a całość obłożymy potężnymi szyframi z większym kluczem niż Bitcoiny, pełne bezpieczeństwo, to byłby hit 🙂 Do tego jako twórcy projektu, dołączając na starcie nagromadzimy z wyprzedzeniem ogromne ilości IchiCoinów. Później wystarczy czekać na zjawisko „owczego pędu”, który wywinduje kursy. Papka medialna zrobi swoje i IchiCoin eksploduje do niebotycznych poziomów. Proste? Pewnie!

Tak w skrócie można opisać całą gorączkę Bitcoinową. Kto zatem zarobi na pewno na Bitcoinie? Wszyscy, którzy na początku brali udział w rozprzestrzenianiu się projektu, gdyż w pewnym sensie są już wirtualnymi magnatami. Dodatkowo tak jak podczas gorączki złota, zarabiali sprzedawcy kilofów, tak tutaj jest dobry zysk dla sprzedawców usług związanych z wydobywaniem Bitcoina 🙂

Ci co dołączyli do projektu na początku będą niebotycznie bogaci, jednak do realizacji zysku potrzeba kogoś kto pochłonie olbrzymie ilości sprzedawanych wirtualnych monet.

Zasada taka sama jaka była podczas bańki dotcomów. Wystarczyło wprowadzić na giełdę firmę, która niekoniecznie robiła coś sensownego i dodać do jej nazwy magiczne DOT COM. Sukces był murowany – mówimy oczywiście o sukcesie dla tych, którzy mieli te akcje na początku. Reszta kupujących, która pod niebiosy zachwalała te firmy (internet jako medium miał być kopalnią złota) obudziła się z przysłowiową „ręką w nocniku”, gdyż bańka pękła gwałtownie płucząc rachunki wirtualnych milionerów.

Sytuacja medialna i komentarze na niektórych blogach sugerują podobną gorączkę to tej, która miała miejsce w przypadku dotcomów. Kiedy zatem pęknie bańka wirtualnego pieniądza, dochodzącego obecnie do bariery 200$ za 1BTC? Może jeszcze w tej dekadzie. Nigdy nie jest bowiem tak drogo, by nie mogło być drożej.

W przeszłości mieliśmy już ogrom baniek spekulacyjnych i zakładając, że głupota ludzka jest niezmienna, na pewno jeszcze wiele zobaczymy. Najprawdopodobniej pierwszą większą bańką spekulacyjną była „Tulipomania”, która miała miejsce w Holandii w XVII wieku. Tulipany stały się tam w owym czasie towarem luksusowym, decydującym o pozycji społecznej. Mania związana z tymi kwiatami ogarnęła wszystkich, od szlachty, poprzez rzemieślników do chłopów. Najbardziej pożądanym tulipanem był „Semper Augustus”, którego cena za cebulkę osiągała niebotyczne poziomy. W szczytowym momencie jego cebulka została sprzedana za 6 tys. guldenów. Dla porównania w tamtym okresie za ok. 6 tys. guldenów można było zakupić 60 ton masła lub 200 tłustych świń.

Tulipmania

Galopada cenowa nie trwała jednak wiecznie i po kilku dekadach pompowania „bańki kwiatowej” w 1637 roku nastąpił krach na rynku tulipanów. W jego następstwie Europa pogrążyła się w jednym z pierwszych większych kryzysów handlowych. Z dnia na dzień wielu wirtualnych krezusów stało się nędzarzami. Przez kilka dekad nikt nie przypuszczał, że coś takiego jest możliwe. Tulipany stały się symbolem luksusu i pozycji społecznej. Jednak to był tylko kwiatek. Czym jest Bitcoin? To tylko plik na komputerze o nazwie wallet.dat.

Zapewne powstanie jeszcze wiele wirtualnych walut i początkowi użytkownicy na tym zarobią. Tak samo było u Madoffa, kto wpłacił na początku zarobił. Kto trzymał do końca ten stracił całość. Historia lubi się powtarzać, zapewne za dekadę ludzie zapomną o AmberGold tak jak zapomnieli o Bezpiecznej Kasie Oszczędności Grobelnego i będzie po raz kolejny płacz. Choć na początku ktoś będący w mniejszości sporo zarobi.

Tak samo przy Bitcoinie, pionierzy zrobią olbrzymie majątki. Zwykły „John Bitcoinowsky” jest potrzebny we wiadomym celu. Waluta nie ma oparcia żadnego państwa i bazuje wyłącznie na silnej wierze, że ktoś po drugiej stronie weźmie od nas Bitcoina. Do tego właśnie potrzebny jest John. Kompania Mórz Południowych też miała swoich Johnów. Bańki spekulacyjne zawsze kończą się tak samo. W XVIII wieku powstała nawet ciekawa nazwa dla tego typu zjawisk, czyli: „handel powietrzem„. Powstało wtedy także sporo karykatur, jak ta poniżej na której widnieje podobizna – „handlarza powietrzem” – Johna Lawa.

Handel Powietrzem

Komentarze 28 komentarzy

Od dawna wiedziałem co będą robić ludzie obładowani bitcoinami. Będą różnymi sposobami docierali do szarego człowieka (artykuły promujące w gazetach, konferencje indoktrynujące), bo jeśli lud nie łyknie tego pomysłu zostaną sami z tymi monetami 😛

p.s.
Genialny tekst Marku 🙂

Kiedyś bawiłem się HYIPami. Tu jest coś podonego. Jak wejdziesz wcześnie to zarobisz pod warunkiem, że wyjdziesz przed zawaleniem. Kto kupował po 190$ będzie załamany jak cena spadnie do 1,9$, a kto kupował po 1$ będzie 90% do przodu.

Ciekawy post, z resztą kolejny :). Nic nie wiedziałem o tym zjawisku. Poszperałem w internecie, zastanawiało mnie jaki sens w kupnie bitcoina, skoro przecież mamy dolary, euro itd. Tutaj znalazłem ich „mega, super” zalety:
https://pl.bitstamp.net/help/what-is-bitcoin/

1. Że niby łatwiejsze niż karty kredytowe? A jaki jest trud w wpisaniu kodu karty kredytowej?
2. Zwiększona prywatność – wtf, https już nie wystarcza?

Rodzynek:
Jeśli masz zatrzymany Bitcoin możesz sprawić, że stanie się bardziej wartościowy przez używanie Bitcoins. Używanie Bitcoins zwiększa popyt na nich, co z kolei zwiększa wartość twojego zatrzymanego Bitcoin.

Już tylko czekać na forex, para USD/BTC…

Niestety , ale to dziadostwo ma sporą szansę żeby przetrwać. Myślę że w głównej mierze dlatego że nie ma wirtualnej alternatywy no i w pewien sposób wypełnia lukę w dobie dzisiejszej i przyszłej informatyzacji. Dodatkowo niechęć do rządów, niechęć do banków.
Na razie projekt się rozkręca, pytanie co na to rząd USA :)? Nie znam się na ekonomii, ale ostatni pomysł Kadafiego z wymianą ropy tylko za złoto skończył się dla niego fatalnie.

Apropos tego, że ma to szanse przetrwać, to na przykład Amazon.com wprowadził mozliwość płacenia w bitcoinach:

BitPay, the world’s leading payment processor for Bitcoin payments, has announced that it has integrated its service with Amazon’s (AMZN) Fulfillment-by-Amazon (FBA) web service. This is the first clear indication that large-scale eCommerce is possible for companies wishing to accept payments over the Bitcoin peer-to-peer payment network.

a poza tym, super środek płatniczy dla mafii, gangsterów, przemytników, karteli narkotykowych.. transfer kasy bez śladu w bankach, kto co komu ile za co… bajka…. dlatego ma szanse przetrwać… na moje szybko to nie pęknie..

a ciekawostka jest fakt, że mój przyjaciel zainteresował się bitcoinami kiedy były po 20zł 🙂

Najdziwniejsze jest to, że gdy zajrzałem na ta strone, cena jednego Bitcoina wynosiła 219,90 $. 3 minuty później juz było 220$… Bardzo szybko ta maszyna się rozpędza !

masz stare dane 😛

Aktualny kurs (godz. 20:43) :)))
1BTC = 237.00001 $
1BTC = 745 zł

Te dane, które podałem były z 18 godziny czyli 9 minut przed napisaniem posta ;]

Witam wszystkich,
Mam pytanie do Gospodarza. Marku daj jakąś wskazówkę w jaki sposób zabezpieczyć się przed niekontrolowanymi ruchami ceny w weekend, dgy pozycja jest długoterminowa (powiedzmy 3 miesiące).

Jeśli jest dobre wejście i nieprzypadkowy stop to weekend nie jest straszny 😉

Jeśli to Forex, to możesz pomyśleć o wzięciu przeciwstawnej pozycji na weekend. Czyli np. masz 1 lot długą na USD/JPY, a boisz się weekendowej wojny, która w poniedziałek spowoduje lukę 500 pips w dół, to bierzesz 1 lot krótką, a po weekendzie zamykasz.

Koszt takiego ubezpieczenia to oczywiście spread + punkty swapowe. Oczywiście, broker musi pozwalać na taki manewr i trzeba mieć dodatkowe depo na otwarcie kolejnej pozycji (chociaż u niektórych to chyba na tym samym depo można).

Tylko musisz dokładnie na sieci poczytać szczegóły, bo może jeszcze jest coś, na co powinno się zwrócić uwagę.

Zabezpieczyć się też można opcjami, ponosząc koszt ubezpieczenia (premium). Trzeba tylko popatrzeć kiedy taka opcja wygasa, bo wtedy ubezpieczenie się kończy. No i nie na wszystko opcje są, na spółki typu Calatrava to raczej nie ma 😉

Jeśli chodzi o „weekendowy hedging” to różne platformy mają różne ustawienia np na Go4X po otwarciu przeciwstawnych o równym vol. wskazuje zablokowany depozyt 0 – „depozyty znoszą się”. Na Bossa FX nie, ale nie robi się 2x – pozostaje ten co był „w jedną stronę”, ale !!!UWAGA!!!, nie możesz „zlewarować” do maksimum depozytu na rachunku, ponieważ po sobotnio niedzielnej przerwie w handlu, bez wojny lub kryzysu, może być duży wzrost spreadu na wszystkich instrumentach i na parach z PLN zwłaszcza, w trakcie „pre open market time” po otwarciu handlu dla klientów DM, czyli zależnie od brokera 20 -24 w niedzielę(np Saxo Bank) lub 23 -24, co to ma do rzeczy ? Jeśli masz otwarte pozycje ich wartość rozliczana jest w PLN dla rachunku w złotówkach(nawet jeśli w USD to i tak skok spreadu mocno zlewarowane konto może rozwalić), więc jeśli będzie spread 3gr (był taki kilka lat temu i trochę mniejszy w 2011 na jesieni), a do tego np 30 pipsów na USD JPY, to sam policz jaka będzie z tego tytułu różnica wyceny otwartego zlecenia dla np po 5 lotów w każda ze stron – jeśli masz „ciasno” może być stop out niezależnie od tego że po północy jak spready na japońskiej sesji „wrócą do normy”, byłbyś na sporym plusie jak chodzi o wolne środki . Ich już nie będzie – jeśli zlewarowanie było za duże.

albo właśnie się rozpoczęła 😉

W co to ludzie nie uwierzą 😀
Da się na tym krótkie grać? 😀

Haha, było komu sprzedać. 🙂
A Pan Panie Marku znów przewidział przyszłość (spełniła się wcześniej niż wszyscy myśleliśmy) 😀

Ale kicha, emocje to zły doradca
5 BTC po 15,5$ – interes życia
80 BTC po 220$ – jest tak tanio, trza dobierać i hooj

Ma ktoś jakieś pomysły co robić? Trzymać bo zaraz odbije, czy sprzedawać? A może dobrać jeszcze po 160$? Trochę nie wiem co robić. Ile może jeszcze spaść? Środki będą mi potrzebne do kupna działki budowlanej więc czekam na odbicie. Co o tym sądzicie?

Spaść to niestety może i do 1$ Więc jest ryzyko, sam nie wiem co bym zrobił.
Może część zostawić, część sprzedać…
Ciężki temat.

Cholera wie, teraz to już umoczone. Ale są jeszcze gorsze przypadki, może to cię pocieszy…
https://bitcointalk.org/?topic=137.0 gościu za 10 000 kupił dwie pizze w 2010.

A tak na serio, to co Bar660 napisał ma sens, może bym gdzieś SL postawił i powoli to wyprzedawał, jakimiś partiami. Teraz było panic selling, ta waluta jeszcze nie jest przetestowana, także jest szansa że się to uspokoi.
http://bitcoincharts.com/charts/

Pewno ktoś zaczął upłynniać swoje miliony pustych monet.

Oddałem ze stratą. Dziwne rzeczy się dzieją. Szkoda, że trafiłem tu po fakcie. Czytając taki tekst wcześniej na pewno bym inaczej spojrzał na całość. Wcześniej docierały do mnie tylko same superlatywy bitcoina. Tutaj jest fajnie opisana druga strona medalu.

Na pocieszenie wiem, że nie jestem sam. Ludzie których poznałem przez fora również umoczyli. Jeden miał 2 bitcoiny z wydobycia uzbierane w kilkanaście miesięcy i sprzedał je za 110$. Później już za kasę kupił 27 bitcoinów za 190$ biorąc bezodsetkowy kredyt w zakładzie pracy.

Nad rozlanym mlekiem nie ma co płakać. Trzeba teraz wyciągnąć wnioski i być bogatszym o doświadczenie.

Najlepsze kawałki z sieci:

„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„`
Z początku nie chciałem nawet słyszeć o „wirtualnych pieniądzach”, wydawały mi się za bardzo podatne na manipulacje dużych graczy giełdowych i zbyt niebezpieczne. Niestety, mało co tak szybko zmienia zdanie człowieka, jak możliwość łatwego zysku. Siedząc przez komputerem z oczami wlepionymi w szybujące do góry słupki, nie mogłem uwierzyć w to, co obserwuję. Bitcoin w ciągu minut i godzin zyskiwał to 10, to 20 dolarów, dochodząc w pewnym momencie do zawrotnego pułapu 266. Rynek wpadł w zakupowy szał – wraz z kolejnymi milionami dolarów pompowanymi w giełdę, stawki z minuty na minutę się podnosiły. Nikt nie wiedział, czego tak naprawdę można się spodziewać, ani jak długo ten trend może potrwać. Według różnych analiz, próg powinien urosnąć do 300, a według optymistów do 500 dolarów za jednego BTC (oznaczenie waluty).

Właśnie wtedy, w najgorszym możliwym momencie, podjąłem decyzję. Kupuję, nie ma sensu dłużej czekać. Szybki krok, błyskawiczna operacja i przy tym tempie za godzinę będę się ze wszystkiego śmiał, siedząc z najprościej zarobionymi pieniędzmi w życiu. Na polską stronę z wymianą waluty zalogowałem się po południu. Przelałem prawie 10 000 zł, kierując się naiwną zasadą, że jak sypiać, to z księżniczką, a jak kraść, to miliony. I choć inna, mądrzejsza reguła mówi, że kupować należy tanio, a sprzedawać drogo – bądźmy uczciwi – to są mądrości zgorzkniałych i zawiedzionych swoimi interesami starców. Przynajmniej tak mi się wydawało do około godziny 18. Później nie byłem już tak mądry.
„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„`
Kidy pierwszy raz przeczytałam o bitcoinie od razu doszlam do mniosku,że pomysłodawca jest totalnym idiotą – przeciez to niemożliwe,żeby znalazła sie wystarczająca ilość kretynów,na których można zarobić dzięki temu ewidentnemu przekrętowi.Tymczasem okazało się,że to ja jestem totalnym matołem,wierząc naiwnie,że jednak iloraz inteligencji większości przedstawicieli homo sapiens przekracza 60 punktów,jakie przypisuje się szympansom.
„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„`

„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„
Dla każdego inteligentnego człowieka na kilometr śmierdziało to przekrętem w stylu piramidy. Ale głupich nie sieją, sami się rodzą.
„„„„„„„„„„„„„„„„„„„`
Cholerni kapitaliści, sztuczne pieniądze he he he, co oni jeszcze nie wymyślą:P
„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„`

Tyle co znalazłem

Jeszcze:

„„„„„„„„„„„„„„„
handel niczym: ksiąśkowe golenie jeleni przez cwaniaków
„„„„„„„„„„„„„„„

handel powietrzem 🙂

Witaj Marku !!
Może byś wstawił coś o SPX i DAX ??
Byłbym bardzo wdzięczny 🙂

Może coś napiszę o ostatnim zagraniu opisywanym na Liście Absolwentów czyli longach na AUD/USD. Dogodne warunki do wejścia wyłapał Krystian i wrzucił w poniedziałek info na Listę 😉

Nie spodobało się że Bitcoin spada, to wyłączyli kantor, tak to się robi!

http://c0834752.cdn.imgwykop.pl/01uqmD5_fz2ahpnTbmqCYKPK6sk3N8F7c2wqLYoC.jpg

Nie wiem czy to jedyny powód, bo dane im wyciekły również:
http://pastebin.com/ZSqRN3RK

Zostaw komentarz