PKN Orlen – finalizacja

Autor: Marek | Posted in akcje | Opublikowano 13-05-2021 10:29 am

23

W ubiegłym roku informowałem na blogu, że brat od jakiegoś czasu przymierzał się do kupna akcji PKN Orlen. Zależało mu na programie „Orlen w portfelu”. Przez wiele miesięcy odradzałem mu zakup, gdyż warto kupować po jak najlepsze cenie w nieprzypadkowych miejscach, by kapitał mógł się przy okazji pomnażać wraz z upływem czasu. Rodzinie trzeba pomagać, więc moim zadaniem było dopilnować, by cena była jak najlepsza.

Gdy kurs dotarł do poziomu, który uznałem za dobry (wynosił on wówczas nieco ponad 40zł), wyraziłem swoją opinię dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem, ale bez nacisków, tak by brat mógł samodzielnie podjąć swoją decyzję. Kiedy decyzja o zakupie zapadła, podrzuciłem też przeciek z naszej rozmowy na blogu, by każdy mógł sam ocenić, czy moja wiedza jest przydatna. 🙂 Nie ma dla mnie problemu podzielić się próbką wiedzy i doświadczenia, by każdy mógł sprawdzić rezultaty. Wokół tematu giełdy żeruje masa naciągaczy, którzy wabią reklamami i sztuczkami marketingowymi, a nikt nigdy nie widział na żywo podrzuconej przez nich świeżej ryby. Dlatego postanowiłem lata temu włożyć kij w mrowisko i pozostawić furtkę dla tych, którzy będą chcieli wędkę.

Ów moment został oznaczony na wykresie:

Wczoraj natomiast dzwonił do mnie brat i znów co nieco przegadaliśmy. Finał jest taki, że obecne poziomy cenowe zostały uznane za satysfakcjonujące. Środki są potrzebne bratu na inne, bardziej priorytetowe cele, więc nie było sensu ich dłużej mrozić na giełdzie.

Reasumując, przygoda z PKN zostaje zakończona i brat nie posiada już obecnie ani jednej akcji. Czy było warto korzystać z moich sugestii? Brat jest w miarę zadowolony. 🙂

USD/PLN – zakup dolarów

Autor: Marek | Posted in waluty | Opublikowano 12-05-2021 7:06 pm

20

Powoli zbliża się Dzień Dziecka, a że mniej więcej reklamy swoich bajek edukacyjnych na rodzimym rynku mam już zakontraktowane – może ktoś przypadkiem już widział np. w stolicy:

także czas ruszyć z zagranicznymi wersjami Kosmolisków, które są dostępne na Amazonie, tutaj np. wersja angielska:
https://www.amazon.com/Cosmofoxes-Marek-Marcinowski-ebook/dp/B08P5DXK1W

Wersje zagraniczne celowo pozostawiłem na koniec, gdyż w USA tegoroczny Dzień Dziecka będzie obchodzony dopiero 13 czerwca, także miesięczne wyprzedzenie będzie wystarczające.

Przechodząc do meritum, tak jak w przeszłości informowałem o swoich ruchach dotyczących wymiany walut na cele np. podróżnicze (GBP, euro), tak i teraz daję znać, że dziś dokonałem zakupu sporej ilości dolarów, by wydać je na reklamy.

Na moment większych zakupów czekałem od kwietnia i kurs w końcu dotarł w akceptowalny dla mnie rejon.

Wahania o parę groszy w jedną czy drugą stronę nie mają już dla mnie znaczenia, gdyż na dniach będę wszystko wydawał. 🙂

Mercator – przegląd wykresu

Autor: Marek | Posted in akcje | Opublikowano 07-05-2021 11:07 am

22

O Mercatorze było co nieco w lutym, przy okazji ogólnego wpisu, gdzie wspominałem o niezbyt przychylnych reakcjach na moje sugestie dotyczące owej spółki. 🙂

Pośród licznych maili znalazł się także głos rozsądku. Za zgodą Pana Marcina publikuję screeny z naszej korespondencji.

I na koniec cenne podsumowanie.

Oczywiście opisane powyżej reakcje są całkiem normalne na początku drogi giełdowej, a skoro statystyki z okresu pandemii podawały rekordową liczbę nowo otwartych rachunków brokerskich, mamy zatem na giełdzie ogromny narybek graczy stawiających pierwsze kroki na rynkach finansowych. Kroki, które często są bolesne. Nie będę ukrywał, że kiedy ja zaczynałem przygodę z giełdą ponad 17 lat temu, też wpadłem w niejedną pułapkę, także wiem co czują nowo przybyli inwestorzy, kiedy kurs nie chce iść tam, gdzie by się chciało. 🙂

Najważniejsze to jak najszybsze odejście od podejścia emocjonalnego i przejście na podejście metodologiczne. 🙂

Wracając do MRC, Technika Ichimoku już w październiku ubiegłego roku dała miejsce na profitowanie. Od listopada już definitywnie wskazywała na spadki, które w istocie nastały.

Obecnie kurs znajduje się zarówno pod 9-sesyjną średnią – linią Tenkan-sen, jak również poniżej linii 26-sesyjnej – Kijun-sen. Żadnych silnych sygnałów kupna (na moment publikacji wpisu) tutaj nie ma. Kto ma wędkę po odbytej „Esencji spekulacji”, może cierpliwie czekać wypełnienie wszystkich warunków koniecznych dotyczących setupów z ES, które znajdują się w materiałach za psychologią inwestowania.

Pamiętajcie o wszystkich elementach omówionych na szkoleniu. Każde wychodzenie przed szereg (bez wypełnienia wszystkich warunków koniecznych) może się źle skończyć, także pozostaje trenować cierpliwość, która na na giełdzie jest jedną z największych cnót.

Przekonał się o tym także Andrew Freshet, główny bohater powieści „Wiele do stracenia„:

– Powinieneś się nauczyć tego, że niecierpliwość w szachach prowadzi do porażki. Jest to dla nas o tyle ważne, gdyż nie inaczej dzieje się podczas inwestowania. Impulsywne działania zawsze przybliżają do zguby. Jeśli masz zamiar tracić moje pieniądze na nieprzemyślane ruchy, to lepiej byś ich nigdy nie otrzymał – odparł stanowczo Charles.

– Obiecuję, że będę myślał nad wszystkim trzykrotnie – zarzekał się Andrew.
– Musisz nabrać dystansu do zmieniających się nieustannie notowań giełdowych. Do tego fachu potrzeba ogromnej pokory. Jesteś w stanie ją z siebie wykrzesać?
– Postaram się.
– Starać to się może praktykant. Musisz dać z siebie wszystko. Pracując dla mnie trzeba stawać się najlepszym w swojej dziedzinie.
– Tak będzie! – odparł stanowczo Freshet.
– Wiesz dlaczego wstrzymałem się uprzednio z przelewem?
– Nie.
– Gdybym dał ci wtedy środki, teraz byłoby ich mniej. Zwlekałem celowo, gdyż widziałem u ciebie pewne niepokojące przesłanki.
– U mnie? – zapytał zaskoczony.
– Byłeś zbyt pewny siebie. Sprawiałeś wrażenie, że musisz natychmiast kupić przecenione akcje, jakby to miała być jedyna taka okazja w życiu.
– Przyznaję, trochę byłem za bardzo podekscytowany biegiem wydarzeń.
– Na giełdzie trzeba zachowywać się jak snajper, a nie jak lis biegający po kurniku.

„Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”

Autor: Marek | Posted in ciekawostki | Opublikowano 29-04-2021 12:16 pm

16

Tytułowe słowa wypowiedział onegdaj jeden z najbogatszych Polaków. 🙂

Zgadzam się z nim, dlatego w kolejnej bajce edukacyjnej osadziłem tematykę, która jest dla nas – ludzi interesujących się swoimi finansami – szczególnie ważna. Czy chcemy by nasze wille sąsiadowały z rzekami pełnymi butelek, które ciska tam beztroska młodzież? Zadowolimy się wszechobecnym betonem i zdjęciami drzew na ekranach tabletów, czy zależy nam na zachowaniu piękna przyrody? Myślę, że nie po to każdy pracuje na swoją wolność finansową, by mieszkać w nieprzyjaznym miejscu. Dlatego warto edukować najmłodszych i z takim przesłaniem przychodzą „Ekoliski”.

Dwa sympatyczne liski, Miłka i Miłek, zabierają dzieci w podróż po Układzie Słonecznym. Wspólnie z nimi poszukują planety równie pięknej i przyjaznej do życia jak Ziemia, dla której działalność człowieka staje się coraz większym zagrożeniem. Rozważania nad kosmiczną przeprowadzką uświadamiają bohaterom, jak unikatowa jest nasza planeta. O Ziemię warto troszczyć się cały czas – poprzez dobre nawyki i drobne gesty. Ekoliski wzywają do działania, zanim będzie za późno!

Dajcie się porwać na niesamowicie pouczającą wyprawę z Miłką i Miłkiem. Podczas niej dowiecie się, jak może wyglądać Ziemia, jeżeli nie będziemy o nią dbać, oraz czy inne planety Układu Słonecznego mogą ją zastąpić. Bajka Marka Marcinowskiego nie tylko uzmysłowi dzieciom, jak ważne jest dbanie o środowisko, ale i przypomni rodzicom, że to oni głównie dają przykład, jak należy postępować. Znajdziemy tutaj odpowiedzi na wiele dziecięcych pytań, jak również propozycje działań, dzięki którym także kolejne pokolenia będą mogły się zachwycać pięknem Matki Natury”. – Marcelina Ziętek, z wykształcenia pedagog, pracę z dziećmi łączy z wyzwaniami aktorskimi

Czas tworzenia i organizacji wszystkiego to były długie miesiące z często zarywanymi nockami, ale po pierwszych informacjach zwrotnych od Pań Przedszkolanek czy Bibliotekarek, satysfakcja jest ogromna. 🙂

Jeśli ktoś poszukuje prezentu na Dzień Dziecka dla dzieci/wnuków/chrześniaków/siostrzeńców/bratanic, to zapraszam do bajubajki, gdzie do 25 maja trwa przedsprzedaż i na dzień dobry jest 30% rabat oraz naklejka gratis. Później cena wzrośnie i nie będzie już naklejek. 🙂

Inflacja – wady i zalety masowego dodruku pieniądza.

Autor: Marek | Posted in Edukacja finansowa | Opublikowano 26-04-2021 2:28 pm

11

W połowie kwietnia uzyskaliśmy odczyt inflacji CPI za marzec, który odbił się szerokim echem bo wyniósł bagatela: 4,4%.

Free Stock Photo of Consumer Price Index Represents Web Site And Website Created by Stuart Miles

Oczywiście dla każdego taka realna wartość inflacji może być inna, gdyż każdy z nas ma własny koszyk wydatków, w którym ceny mogą inaczej się kształtować, ale generalnie tendencja wzrostowa zapewne dotknie większość osób.

Kto czyta ten blog dłużej, ten wie, że na inflację już od jakiegoś czasu się przymierzaliśmy i w czerwcu 2019 podałem gotowe rozwiązanie dla osób, które nie mają czasu/umiejętności/nerwów do zajmowania się giełdą i potrzebują stabilnej ochrony przed inflacją.

Podałem wówczas, że warto skupić się na obligacjach skarbowych 500+, które są indeksowane o wartość inflacji. By nie być teoretykiem, sam zakupiłem trochę tych obligacji i we wpisie z lutego sprawdziliśmy, że indeksacja działa. 🙂

Na tym właśnie polega strategia zabezpieczania swoich finansów, trzeba z wyprzedzeniem przewidywać i reagować, bo niewykorzystane okazje prędko mogą nie powrócić.

Ostatnio też, czy to w komentarzach czy mailach, pojawiają się różne pytania krążące np. wokół tematu złota. Cóż wtedy mogę rzec? Kto czyta blog dłużej, doskonale wie, że czas na dobry zakup złota już był. O swoim zakupie informowałem przy cenie nieco powyżej 1050$/oz. Później w 2019 roku był przeciek z naszego spotkania w gronie Absolwentów, które odbyło się w Warszawie, dotyczące longów spekulacyjnych.

Także teraz jak wzrastająca inflacja staje się faktem, kto zawczasu zabezpieczył odpowiednio szeroko zdywersyfikowany portfel, ma teraz spokój. 🙂

Wracając jeszcze do tematu inflacji Rozwiń »

S&P500 – przegląd wykresu

Autor: Marek | Posted in indeksy | Opublikowano 24-04-2021 4:47 pm

8

Dawno nie było nic o S&P500, a za oceanem ostatnio co nieco się działo, choć nie w kontekście wielkich niewiadomych, bo ich flagowy indeks do znudzenia idzie w górę, zerując konta niejednego spekulanta obstawiającego shorty bo „przecież już więcej nie urośnie”.

Ichimoku póki co bez większych zmian. Cena ponownie wróciła ponad 9-sesyjną średnią Tenkan-sen, a do linii Kijun-sen jeszcze daleko.

Z ciekawszych rzeczy Rozwiń »

ML System (MLS) -16,72% – covid detector i plotki

Autor: Marek | Posted in akcje | Opublikowano 19-04-2021 9:55 pm

11

Dawno nie dostałem tylu maili, także dzisiejszy spadek o 16,72% warto omówić na blogu. Spadek był tak silny, że zarówno 9-sesyjna średnia (Tenkan-sen) jak i 26-sesyjna (Kijun-sen) zostały pokonane.

Na mnie jednak nie robi to wrażenia. Walor kupiłem za dwadzieścia parę złotych o czym była klarowna informacja na blogu, więc bez zmian pozostaje to, co pisałem w poprzednim wpisie.

Natomiast Rozwiń »

Jak odnaleźć się w „eko” gąszczu – cz. 2. – elektromobilność

Autor: Marek | Posted in ciekawostki | Opublikowano 08-04-2021 11:28 am

10

Cykl rozpoczął temat wiatraków, a dziś będzie co nieco o pojazdach, które z kolei odpowiadają za smog w miesiącach letnich – jest to smog fotochemiczny, zwany także smogiem typu Los Angeles.

Rozwiń »

OZE / „Eko” – jak odnaleźć się w „eko” gąszczu – cz. 1.

Autor: Marek | Posted in ciekawostki | Opublikowano 06-04-2021 10:24 am

30

Na naszej giełdzie spółek z sektora OZE jest co nieco, a w ofertach crowdfundingowych (gdzie nie ma takich wielkich restrykcji jak przy dopuszczaniu spółek do debiutu giełdowego, także fantazja wielu emitentów nie zna granic) takie firmy pojawiają się jak grzyby po deszczu i kreują wielkie wizje.

Warto jednak tutaj zaznaczyć, że w temacie rozwiązań proekologicznych, panuje niesamowity mętlik i nierzadko o tym co jest dobre dla środowiska, a co nie, decydują lobbyści/urzędnicy/decydenci.

Rozwiń »

Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!

Autor: Marek | Posted in Życzenia | Opublikowano 31-03-2021 7:06 pm

15

Wielki Tydzień już na półmetku. Nie wiem jak Wy, ale ja totalnie nie czuję świątecznego klimatu. Sama myśl o tym, że ponownie nie spędzimy Wielkanocy w licznym, wielopokoleniowym gronie jak to zwykle bywało, nie potrafi przeniknąć do mojej świadomości. Rozwiń »

Allegro – szaleństwo po debiucie i późniejsze gorzkie łzy

Autor: Marek | Posted in akcje | Opublikowano 25-03-2021 3:55 pm

18

Dzisiejszy dzień minął na ogłoszeniu kolejnych restrykcji zgodnie za rekomendacją Rady Medycznej. Na medycynie się nie znam. Jako zapalony podróżnik na pewno jestem niepocieszony restrykcjami, zwłaszcza, że ostatni krótki okres otwarcia hoteli, kiedy udało się pojeździć na nartach i pochodzić po górach, rozbudził we mnie iskierkę nadziei.

Teraz powinienem być nad Bałtykiem i uzupełniać niedobory jodu, ale z wiadomych przyczyn, hotele zostały zmuszone już wcześniej do anulacji rezerwacji.

Rozumiem jednak cały kontekst i w przeciwieństwie do poprzednich fal, ta fala pochłonęła już parę osób, które znałem osobiście. Rozwiń »

Podsumowanie rozpoczętej przygody z literaturą dziecięcą. :-)

Autor: Marek | Posted in ciekawostki | Opublikowano 23-03-2021 3:28 pm

8

Geneza wejścia w literaturę dziecięcą, związana była z tym, że dla swoich przedszkolaków staram się od małego przekazywać szeroką wiedzę z rozmaitych dziecin, w najlepszym dla nich okresie, czyli kiedy ich umysł jest niesamowicie chłonny. Niestety klasyczne encyklopedie czasami potrafią maluchy znużyć, więc najlepiej zrobić kompilację nauki i zabawy, by przemycać wiedzę między wierszami.

Takie połączenie z sukcesem udało nam się wdrożyć na przykład przy nauce szachów, gdzie turnieje rozgrywają pluszaki, a ewentualna porażka, dotyczy nie dziecka, ale danego misia czy królika, co pozwala skupić się na rozwoju, a nie na niepotrzebnej domowej rywalizacji. 🙂

Z opowieści, które opowiadałem do snu swoim dzieciom i dyskusji podczas obserwacji astronomicznych – syn samodzielnie zarobił sobie na swój teleskop – powstała niniejsza książka.

Reklama pojawiała się nawet w tradycyjnych mediach. 🙂

Odbiór książki miło mnie zaskoczył i choć moim zamierzeniem była grupa w wieku przedszkolnym oraz dzieci z klas 1-3, to otrzymałem wiele sygnałów od rodziców, że ich starsze dzieci również były zadowolone z lektury i często po nią samodzielnie sięgały. Wyszukując po tytule w socjal mediach, jest całkiem sporo znalezisk. Książka jest często polecana na prezent. 🙂

Nie zabrakło też wielu wersji językowych: włoskiej, hiszpańskiej, niemieckiej czy angielskiej. Jeśli dziecko uczy się już od najmłodszych lat języka obcego, to zagraniczna wersja ulubionej książki może podwójnie zmotywować do „readingów”. 😉

Jeśli ktoś poszukuje prezentu z jakim zajączek ma przykicać na Wielkanoc dla dziecka w przedziale 4-10+ lat, to… nie wypada mi chwalić swojej książki, więc pozostawię fragment recenzji z bloga rodzicielskiego Poligon Domowy.

„Ta niezbyt gruba książeczka porywa dzieci do innego świata, a one są tam szczęśliwe. Z książkami jest tak, że zazwyczaj mają po prostu sprawić przyjemność. Chcę by oderwały moje dzieci od telewizora, albo sprawiły że na moment usiądą i zamilkną. Takie mam wymagania. Niezbyt duże, prawda?

Jeśli książka wciągnie i ta cisza przerywana spokojnym głosem Szymona, który czyta siostrze trwa więcej niż kwadrans uznaje książkę za naprawdę niezła i polecam innym mamom lub kupuję w prezencie. Ale jeśli książka wzbudza tyle emocji, a we mnie rośnie podziw dla własnego dziecka to… Rozumiecie sami, że Kosmoliski są na podium!

Książka jest do kupienia w szerokiej dystrybucji, gdzieniegdzie w dosyć dużych promocjach, na Allegro, w hurtowni u Motyli, Bonito czy Empiku.

„Czas to pieniądz, ale za ów pieniądz zmarnowanego czasu się nie odzyska”.

Autor: Marek | Posted in ciekawostki | Opublikowano 13-03-2021 3:51 pm

24

Tytułowa fraza to cytat z wersji roboczej II tomu powieści „Wiele do stracenia”, ale czasem ją wklejam na pytania czemu nie robię szkoleń online (a nie robię, bo wolę spotkania na żywo), czy pytania czemu nie ma nowych wpisów. 😉

Po prostu ta zasada jest mi bliska i choć sporadycznie ktoś jest na mnie nawet wręcz oburzony (ach te postawy roszczeniowe) – zwłaszcza jakiś daleki znajomy, który odzywa się po latach i chce bym został jego mentorem – to zawsze odpisuję podobnie, że nie mam czasu.

Bo faktycznie nie mam go na dodatkowe sprawy i zobowiązania, gdyż staram się go maksymalizować na odpoczynek i czas spędzany z rodziną. Nie wyobrażam sobie, bym miał powiedzieć dziecku „nie teraz”, bo ktoś coś tam ode mnie chce mailowo. 🙂

Ostatnio na przykład postanowiliśmy nauczyć nasze przedszkolaki jazdy na nartach, a że stoki i hotele są poza weekendem prawie puste, to nic tylko trzeba było z ładnej pogody korzystać.

A jak dzieci śpią, trwają działania charytatywne. W tym roku, wzorem ubiegłorocznej akcji, ponownie będziemy zaopatrywać Domy Dziecka czy Domy Samotnej Matki w książki. 🙂

Także jest co robić w wolnym czasie od czasu wolnego i żadne pieniądze tego nie zmienią, także proszę się nie awanturować, kiedy odmawiam, bo to nie zmieni niczego.

Czas to zasób, który jest ograniczony, a giełda jest, była przed nami i pewnie przez jakiś czas po nas też jeszcze będzie. 🙂

PS Jak znajdę trochę wolnego czasu, to zrobię jeszcze jakiś wpis, ale najpierw muszę odwiedzić brata, by go zapytać czy jest zadowolony ze wskazanego mu w październiku rejonu na zakup akcji Orlenu (który ujawniłem też na blogu).

1 marca – pamiętamy o Bohaterach prześladowanych przez komunistów

Autor: Marek | Posted in Patriotyzm | Opublikowano 01-03-2021 12:27 pm

33

Stanisław Skalski, bohater bitwy o Anglię, as myśliwski o najwyższej udokumentowanej liczbie zestrzeleń wśród polskich pilotów, dostał od losu prawdziwe piekło. Po wojnie powrócił do kraju, by wspierać jego odbudowę, ale jako bohater wojenny był niewygodny dla władz i w sfingowanym procesie został skazany na karę śmierci.

Na wieść o wyroku, jego ojciec umiera na zawał serca. Matka wpada pod tramwaj. Jednak pod naciskiem wielu osób, wyrok śmierci zamieniono mu na dożywocie, ale jak na komunistycznych oprawców przystało, o zamianie wyroku nie powiedziano mu prędko, by zaznał jeszcze tortur psychicznych. Trzymano go długo w celi śmierci, gdzie każdego dnia spodziewał się nadejścia kata. Po politycznej odwilży, został uwolniony z więzienia.

Szczepan Ścibior, lotnik 305 Dywizjonu Bombowego Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Po wojnie powrócił do kraju, by służyć Ojczyźnie swoim doświadczeniem. Posiadał największy nalot z wszystkich pilotów 7 Eskadry Lotnictwa Taktycznego. Jako niekwestionowany autorytet i ekspert, całe serce wkładał w odbudowę „Szkoły Orląt” w Dęblinie. Jego sukcesy raziły w oczy komunistów.

W sfingowanym procesie, po brutalnych torturach, został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w 1952 roku w więzieniu mokotowskim. Akt oskarżenia był tak absurdalny, że Najwyższy Sąd Wojskowy już w 1956 uznał, że stracony lotnik był niewinny.

W 2019 roku został mianowany pośmiertnie przez Prezydenta Andrzeja Dudę na stopień generała brygady. Wielki Polak, sercem oddany Ojczyźnie, niekwestionowany autorytet w dziedzinie lotnictwa.

Stanisław Skalski i Szczepan Ścibior to ludzie, którzy zrobili dla Ojczyzny więcej, niż możemy sobie wyobrazić, a czerwoni oprawcy, upojeni w nienawiści, a przede wszystkim zazdrości, gdyż byli przy nich jedynie marnymi tchórzami, karierowiczami, bez zasad, honoru, osiągnięć i dlatego tak bardzo nienawidzili ludzi prawych, z osiągnięciami, noszących w sercu miłość do Ojczyzny, dla których zawołanie „Bóg, Honor, Ojczyzna” było czymś oczywistym.

Cześć ich pamięci!

Czasy się zmieniają, ale zapominając o wielkich ludziach z przeszłości, dokonujemy światopoglądowej samokastracji. Ludzka pamięć jest ulotna, a chwytliwe hasła i sztuczki ideologicznych spadkobierców oprawców znów próbują się korzenić w niektórych głowach. Warto o tym pamiętać.

Raz jeszcze Pamięć dla wszystkich Bohaterów, prześladowanych po wojnie wyłącznie za swoje ideały, niezłomność i twardy kręgosłup moralny, którzy poprzez sfabrykowane akty oskarżenia ginęli, trafiali do więzień, byli torturowani. Cześć ich pamięci!