Niegdyś dominowali rynkiem konkursów forex, których nagrody rozpalały wyobraźnię. Luksusowe samochody w czasach świetności serii filmów „Szybcy i wściekli”, były nie tylko przejawem przepychu, ale i pozwalały każdemu zamarzyć, że mając 100zł, dzięki dźwigni finansowej (lewarowaniu) można osiągnąć wszystko.
Tego typu działania marketingowe w połączeniu z niesamowicie prostym modelem biznesowym wróżyły wielki sukces. Jak wiadomo broker typu „market maker”, jest drugą stroną transakcji, czyli zarabia tyle, ile klient straci, a skoro na rynku forex większość traci, to taki biznes jest kurą znoszącą złote jajka.
Tym bardziej dziwi, że KNF zebrała dane, które świadczą o „tuningu” zysków, czyżby zgubiła ich nadmierna chciwość? Oczywiście od dawna na wielu forach krążyły legendy o dziwnych kursach wycinających stop loss’y, ale ile było w tym prawdy, a ile anonimowych wpisów ludzi pragnących się wyżyć i zwalić winę za swoje wyczyszczone konto na kogoś innego, tego zapewne nigdy się nie dowiemy.
O jaką skalę nadużyć chodzi? KNF oskarża XTB o oszustwa na kwotę dochodzącą do 23,5 mln zł. Inwestorzy od razu zareagowali na te doniesienia i kurs gwałtownie zapikował kończąc sesję 40,26% na minusie.

XTB – interwał dzienny
Jeśli oskarżenia okażą się prawdziwe, sprawdzi się przysłowie: „nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”. Pytaniem otwartym pozostaje jednak ile w bieżącej przecenie było emocji, a ile twardej kalkulacji?
Jedno jest pewne, jeśli oskarżenia okażą się fałszywe, to na obecnej wyprzedaży będzie można sowicie zarobić. Mamy zatem niezłą gratkę dla fanów łapania spadającego noża. Jest ktoś na tyle odważny? 🙂
PS Macie jakieś doświadczenie z owym brokerem? Czy krążące legendy są tylko legendami, czy ktoś miał okazję na żywo posmakować wycięcia SL po nieistniejącym kursie? Tego typu wiedza będzie na pewno nieoceniona 🙂
PPS Wpis dedykuję Krzyśkowi 🙂