Koncentracja pozycji (S&P500) + kontrakty terminowe fw20z12
Autor: Marek | Posted in kontrakty terminowe | Opublikowano 06-11-2012 8:01 pm
59
Zaległa koncentracja nie daje nam niestety nic odkrywczego. Duzi zmniejszyli co nieco odsetek niedźwiedzi w swoim obozie, ale rewolucji nie widać. Pozostaje zatem bacznie obserwować wykres S&P500 w oczekiwaniu na wskazówki 😉
Natomiast w kwestii kontraktów terminowych fw20z12, dziś rano o 9:28 w komentarzu do poprzedniego wpisu (link) zasugerowałem by zamknąć całość pozycji lub zamknąć połowę i przesunąć dla reszty SL na poziom wejścia. Sam wybrałem pierwszą opcję i pozbyłem się wszystkiego.
Podjąłem taką decyzję, gdyż po przemyśleniu sprawy, nie powinienem był jej zajmować. Co prawda zarobek 19pkt (1pkt = 10zł) [ razy ilość kontraktów ] (ich liczba była tylko jednocyfrowa, gdyż przed wyjazdem przeprowadziłem gruntowną redukcję) nie jest zły.
Jednak pozycję powinienem zajmować tylko i wyłącznie mając bardzo duże prawdopodobieństwo co do kierunku. Wtedy, gdy narzędzia z mojego warsztatu dają mi bardzo dobre wejście, by korzystać z dużego ruchu. Powinienem cierpliwie czekać na taką okazję by z bardzo dużym prawdopodobieństwem załapać się na ruch co najmniej rzędu kilkuset punktów.
Dlatego jestem niezadowolony z tej transakcji. Szanse na dalsze wzrosty są nieco większe niż rzut monetą, ale ja nie uznaję pieniędzy zarobionych przypadkiem. Wyniki muszą regularne i nieprzypadkowe, tak jak wyłapany parę miesięcy temu wielki ruch na S&P500, który dał sowicie zarobić. Dlatego obecnie pozostaję poza rynkiem naszych kontraktów. Wejścia muszą być dobre by korzystać tygodniami czy miesiącami z dużego trendu i nie robić nic poza okresowym przesuwaniem stop lossów, które zabezpieczają zyski. Taki typ tradingu mi najbardziej odpowiada i nie powinienem się bawić w szukanie mniejszych zysków, gdyż szkoda na to czasu. Lepiej przeznaczyć wolny czas na zgłębianie swoich pasji niż na bawienie się w kotka i myszkę z rynkiem. W końcu hieroglify egipskie same się nie przetłumaczą 😛














