Koncentracja pozycji (S&P500) + Bitwa pod Wiedniem ;-)
Autor: Marek | Posted in kontrakty terminowe | Opublikowano 21-10-2012 5:24 pm
32
Na początku chciałbym podziękować Marcelowi za kawał dobrej roboty, gdyż bardzo dzielnie wpierał nas merytorycznie podczas mojej krótkiej podróży po Polsce. Jesień jest bardzo piękna i stwierdziłem, że warto wyłapywać te chwile. Po drodze miałem też okazję wpaść na seans filmu „Bitwa pod Wiedniem”. Krytyka brylująca w mediach wobec tego filmu była ostra, aż podejrzanie za ostra, więc trzeba było osobiście sprawdzić co jest na rzeczy (bardzo trafny artykuł o poziomie naszych mediów jest tutaj).
Wracając jednak do meritum, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że warto wybrać się „Bitwę pod Wiedniem” 🙂 Film nie był do końca tym czego się spodziewałem (liczyłem na kręcone z rozmachem sceny batalistyczne na bardzo wysokim poziomie), lecz generalnie przyjemnie się go oglądało. Nie jest to żaden hit (dałbym mu 6,5/10), lecz medialna krytyka jest w 90% przesadzona i warto sobie samemu wyrobić zdanie. Taka duża nagonka jest zapewne przez dużą ilość chrześcijańskich treści. Głównym bohaterem był mistyk Marco d’Aviano (Jego modlitwa pomogła przy wielu uzdrowieniach, został on beatyfikowany przez Jana Pawła II). Te treści palą po oczach co niektóre grupy, którym zależy na zacieraniu naszych chrześcijańskich korzeni (ostatnio stało się to bardzo modne). Warto zatem nie iść na oślep za tłumem powtarzając puste slogany, tylko używać własnego rozumu.
Tyle w ramach „luźnej gadki”. Najnowszy raport natomiast potwierdza w dalszym ciągu przewagę niedźwiedzi w obozie dużych graczy. Czyli na piątkowym spadku ładnie zarobili 😉
















