Małe podsumowanie dotychczasowych wskazówek i przecieków

Posted by Marek | Posted in akcje, ciekawostki | Posted on 02-11-2022 3:08 pm

12

Dalej jeszcze jestem zabiegany, wszakże dziś premiera kolejnej mojej książki, ale warto uporządkować wszystko, co do tej pory zostało gdzieś podrzucone, bo nawet najwięksi maruderzy powinni być zadowoleni z przecieków.

Najpierw we wrześniu była informacja, że zaczynamy łowy. Nie było żadnej ryby, ale sam przekaz dla posiadaczy wędek, że czas się wybudzić z letargu, czyli konkretna wskazówka. 🙂

Potem był kolejny wpis, gdzie ujawniłem sektor, który będzie napędzał odbicie, czyli oczywiście sektor bankowy. Tam były wskazówki na dwie możliwości: 1) czekanie na filiżankę z podlinkowanego artykułu do Investopedii (to już rozliczyliśmy ostatnio w osobnym wpisie) lub 2) dla osób, których nie interesują lokalne wahania, gdzie wskazanie będzie można ocenić dopiero z perspektywy czasu. Dodałem też, że wiele banków już sam posiadam, ale jak komuś się nie spieszy, to ma w czym wybierać. Screen z wpisu poniżej.

Potem ujawniłem w przeciekach wartość dla indeksu WIG20, która została wyliczona jako zasięg „miażdżenia inwestorów”, czyli poziom 1330,4. Sama w sobie taka informacja jest już bezcenna, bo to wiedza gdzie był typowany większy dołek.

Padła też informacja, co jest u mnie w portfelu, czyli CDR. Dziś zapewne poniosę na nim po raz kolejny SL, tym razem używając metody, którą pokazuję na szkoleniu z Ichimoku, czyli zamierzam wyciskać z pozycji ile się da i zabezpieczać wypracowany zysk.

Tak jak pisałem w poprzednich wpisach, portfel mam już w sporej części wypełniony walorami.

Start zakupów i preferowany sektor zostały publicznie ujawnione na blogu. Cenna wiedza, zwłaszcza w takich nerwowych czasach na giełdzie i dynamicznej inflacji (dynamicznej jak na ostatnie lata, bo przecież nasi rodzice czy dziadkowie przeżyli poziomy inflacji, które dziś niejednego mogłyby przyprawić o zawał).

Teraz trwa etap podsuwania SL, by zysk już nie uciekł. Czy będzie to 5, 50 czy 500% nie ma dla mnie znaczenia. Ważne by kapitał pracował. Jak to mówią w giełdowym slangu: niech miłość pozycja trwa póki SL nie rozłączy. Czy rozłączy jutro, za miesiąc, czy rok, nie ma znaczenia. Ważne, że rozłączy z zyskiem.

Wskazówek był ogrom, mam nadzieję, że nawet najwięksi maruderzy są zadowoleni widząc dzisiejszy rajd. Na giełdzie cierpliwość to podstawa. Jest czas siania i czas zbiorów. Pomiędzy tymi etapami jest cierpliwe czekanie. Kto będzie chciał wędkę, by umieć samodzielnie selekcjonować walory, zapraszam w przyszłym roku.

Komentarze 12 komentarzy

Po takim wzroście sam kminiłem czy już nie przesuwać sl. Dzięki za potwierdzenie. cdr mam, banków nie mam, mam za to tpe, pge, kgh i cps

Czasy burzliwe z dużą dozą niepewności, więc przesunięcie SL, by pilnował już zysku to obecnie podstawa. Jeden większy negatywny news może zrobić tąpnięcie, więc fajnie, że rośnie, ale nie można zatracić podstawowych instynktów ochrony kapitału. 🙂

Zakupy zrobione. Na szczęście mam wędkę, czyli CDR też grzeje portfel aż miło.

Cieszy mnie to. 🙂

Też się właśnie głowię jak zabezpieczyć po wzrostach banki, ale nie widzę warunku dla żadnej z metod (wejście z Ichi). Czekam na MPD 🙂

Za niedługo może i MPC pozwoli na to. 🙂

Więcej cynków, więcej, więcej!
.
.
.
.
.
.
To był oczywiście żart. Chciałoby się mieć bez wysiłku listę akcji do kupna – nie zaprzeczę. Jednak szacunek za to że napisałeś jak zacząłeś kupować. Dużo to pomaga. Mam kwartet (ING, MBK, KGH, PKN), który gra czystą melodię. Zakupiłem sam po własnych rozważaniach, lecz pewnie bym się nie odważył bez takiego „motywatora” że ty już zbierasz. Strach przed tym że mi odjedzie był potężny. Nie znam się perfekcyjnie na giełdzie, lecz nie jestem przysłowiowym leszczem (mam magistra z SGH). Życzę sobie, tobie i wszystkim jak najwyższych zysków, lecz po wczorajszym minusowym zamknięciu w USA nastawmy się dziś na spadki (korekta).

Tak jak pisałem we wpisie, cynków nie było, bo już w tym roku wystarczająco było, ale sam kontekst – zwłaszcza, że wielu sparaliżował strach i woleli uciekać jak jest tanio zamiast kupować – to rzecz bezcenna. 🙂

Ale mi się oczy śmieją jak widzę co zrobił kghm. Kupiony z wędki 🙂 Dzięki Marku 🙂

Ja akurat nie skorzystałem z wcześniejszego setupu (kupiłem co innego, ale cieszę się z Twojego szczęścia). 🙂

Mam wrażenie że ostatnio głównie jedna technika wiedzie prym na walorach z WIGU i nie jest to żadna z koronnych metodologii 😉

Masz wędkę, więc wiesz. 😉

Zostaw komentarz

(Spam oraz trolling nie przejdą)