„Czas to pieniądz, ale za ów pieniądz zmarnowanego czasu się nie odzyska”.

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 13-03-2021 3:51 pm

24

Tytułowa fraza to cytat z wersji roboczej II tomu powieści „Wiele do stracenia”, ale czasem ją wklejam na pytania czemu nie robię szkoleń online (a nie robię, bo wolę spotkania na żywo), czy pytania czemu nie ma nowych wpisów. 😉

Po prostu ta zasada jest mi bliska i choć sporadycznie ktoś jest na mnie nawet wręcz oburzony (ach te postawy roszczeniowe) – zwłaszcza jakiś daleki znajomy, który odzywa się po latach i chce bym został jego mentorem – to zawsze odpisuję podobnie, że nie mam czasu.

Bo faktycznie nie mam go na dodatkowe sprawy i zobowiązania, gdyż staram się go maksymalizować na odpoczynek i czas spędzany z rodziną. Nie wyobrażam sobie, bym miał powiedzieć dziecku „nie teraz”, bo ktoś coś tam ode mnie chce mailowo. 🙂

Ostatnio na przykład postanowiliśmy nauczyć nasze przedszkolaki jazdy na nartach, a że stoki i hotele są poza weekendem prawie puste, to nic tylko trzeba było z ładnej pogody korzystać.

A jak dzieci śpią, trwają działania charytatywne. W tym roku, wzorem ubiegłorocznej akcji, ponownie będziemy zaopatrywać Domy Dziecka czy Domy Samotnej Matki w książki. 🙂

Także jest co robić w wolnym czasie od czasu wolnego i żadne pieniądze tego nie zmienią, także proszę się nie awanturować, kiedy odmawiam, bo to nie zmieni niczego.

Czas to zasób, który jest ograniczony, a giełda jest, była przed nami i pewnie przez jakiś czas po nas też jeszcze będzie. 🙂

PS Jak znajdę trochę wolnego czasu, to zrobię jeszcze jakiś wpis, ale najpierw muszę odwiedzić brata, by go zapytać czy jest zadowolony ze wskazanego mu w październiku rejonu na zakup akcji Orlenu (który ujawniłem też na blogu).

Komentarze 24 komentarze

Dziekuje za cynk na orlenie, brat pewnie tez to zrobi, jesli wczesniej nie sprzedał 😉 Panie Marku czy na zdjeciu jest stok w Korbielowie, bo wyglada znajomo. Co Pan sądzi o cdr, to dobry moment?

To akurat inny stok, ale w tygodniu większość raczej powinna świecić pustkami. To idealny czas na naukę jazdy dla dzieci. W sezonie bym się nie odważył, bo nierzadko się zdarzają „janusze po chmielu” i o wypadek w tłumie jest łatwiej. 🙂

A nie mógłbyś zadzwonić do brata, zamiast go odwiedzać i w zaoszczędzonym w ten sposób czasie zrobić jakiegoś szkolenia on-line?

Spotkania na żywo to wartość dla mnie bezcenna. Poza tym liczę na kilka-kilkanaście partii szachowych. 🙂

Jak widać na zdjęciu – początki standardowo „pługiem” 😉 w szachy lepszy brat, czy Ty Marku? 😉

Zależy od dnia, ale jesteś świadom swoich braków. Ostatnio jak grałem z synkiem, to w partii – na pełnym luzie – nagle wyskoczył mi z kombinacją, że mi szczęka opadła. Jednocześnie mi atakowały hetmana dwie figury (skoczek i goniec), przez co eliminacja jednego atakującego niewiele dawała i gwizdnął mi hetmana. Gdybym nie zlekceważył przeciwnika i bardziej się skupił, nigdy do takiego czegoś by nie doszło. 🙂

No to rośnie nam nowy arcymistrz 😉

Nie boisz sie, ze dzieci sie nie boja?

Ja swoje nauczylem i teraz troche zaluje.
Na stoku czesto slychac moje: „nie tak szybko”, „nie lec tak”.
I nie ukrywajmy – nie w spokojnej tonacji dziele sie swoja mysla tylko caly stok to slyszy.

Fajny sport ale niebezpieczny jak cholera.

Przypomniało mi się jak miałem młodego asekurować na rowerze i on stwierdził, że biegnę za wolno i mi odjechał 🙁

A ja lubię to w wersji „Czas to miłość” 🙂
Jedyne co trwa wiecznie to właśnie miłość. Nasze życie w porównaniu do wieczności to tylko 1 tydzień. Dlaczego tak bardzo koncentrujemy się na tym jednym tygodniu a nie na tym co będzie wieczne…

Trzeba się spotkać 😉

orlen hahahahahha jakbyście umieli zarabiać gralibyście biomed, mabion kilkaset pińcet
orlen hahahahaha uzbieracie do skarbonki dla dziecka

Pozdrawiam 🙂

Marku pogratuluj Absolwentom. Miałem Mabion w obserwowanych i mimo sygnału się nie zdecydowałem 🙂 Ćwiczę cierpliwość dalej i trzymam się tego co widzę!

Pozdrawiam,
Marek

Panie Marku w szoku jestem, że wdaje się Pan w dyskusje z tego typu trolami.

Nie byłem (jeszcze) na Pana szkoleniu, ale czytam od dawna tego bloga i proszę mi wierzyć, jest Pan jedną z niewielu, o ile nie jedyną osoba, która nie musi niczego tego typu osobom udowadniać!

Już od dawna się do tego przymierzam i chyba najwyższy czas to wdrożyć, bo czasem to mi aż ręce opadają. 🙂

Potwiedzam

Dokładnie. Wiedza, którą dzieli się Marek pozwala zarabiać na giełdzie, ale do jej używania wymagana jest inteligencja. Niestety coraz częściej widać, iż u większości populacji jest z nią problem. I to jest przerażające.

Marek banuj takich pajacy. Każdy kto tu zagląda z pełnym szacunkiem do innych i Ciebie jest. Można się nie zgadzać, można polemizować. A to jakiś zwykły buc. Przyznam, że mi się „krew gotuje” ja widzę przepraszam, za słowa komentarze takiego debila, jak ten pajac.

To pewnie jakaś „gwiazda” z forum Bankiera – tam przeważają takie zera, którym się wydaje, że im dłuższe „hahahahahahah” napiszą tym są mądrzejsi.

Rozwiązanie jest jedno – zgodne z zasadami netykiety – ignorować to sobie pójdzie.

Widzę że Andrew Freshet został pokonany przez kosmoliski 🙂
https://sport.onet.pl/ofsajd/marcelina-zietek-dziewczyna-piotra-zyly-wspomina-swoje-dziecinstwo/hl3f0x5

Brawo dla tej Pani

Freshet nie miał szans, bo Kosmoliski sprzedają się już po polsku (dwukrotnie już opróżniły zapasy internetowego sklepu Empiku), hiszpańsku, włosku, niemiecku (w grudniu padały tam rekordy sprzedaży) czy angielsku, a Freshet nie wcześniej jak w 2022 zostanie wydany po angielsku (mam już zainteresowane wydawnictwo z USA). 😉

Wow… Naprawdę Marku, czapki z głów… 🙂 zgłoś swoją kandydaturę na stanowisko prezesa PZPN, to za pięć lat w finale LM Bayern z Lewym w składzie zostanie pokonany przez jakiś polski klub 😀

Mi też biomed dał zarobić. Dzięki Marku za wędkę

Zostaw komentarz

(Spam oraz trolling nie przejdą)