Jeszcze niecały miesiąc :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 03-09-2020 10:17 am

18

Miałem kończyć co innego, ale dziś dotarł do mnie pierwszy trailer, także postanowiłem się nim pochwalić 🙂

Do końca września na maklerskiej będzie w przedsprzedaży wersja kolekcjonerska ze zniżką (twarda oprawa + 2 zakładki do szacowania miejsca na wykresie na podstawie psychologii tłumu): https://maklerska.pl/ksiegarnia/wiele-do-stracenia/

Wersja budżetowa (miękka oprawa, brak zakładek) będzie na półkach w księgarniach od 1 października 🙂

PS Na dniach postaram się zrobić wpis o Tauronie. Kto skorzystał z ostatniego cynku i chciałby się symbolicznie odwdzięczyć, niech śmiało zamawia w przedsprzedaży dwie, trzy sztuki na prezent dla rodziny, przyjaciół, koleżanek z pracy 🙂 To będzie miły gest, a w planach mam przegonić Blankę Lipińską i będzie to na pewno dobra odskocznia 🙂 Jeśli odzew będzie duży, to zapewne jeszcze jakiś cynk się pojawi w ramach bonusu 🙂

Komentarze 18 komentarzy

Super Trailer! Książka na pewno będzie hitem.

🙂

O kurczę jest rozmach, jak na książkę i debiutanta 🙂 Gratuluję, czyżby Hollywood już pukało do drzwi? 😉

Jeden tradycyjny wydawca z USA wyraził już wstępnie zainteresowanie po przeczytaniu pierwszych trzech rozdziałów, ale nie chcę zapeszać 🙂

A co do rozmachu, to zysk z Tauronu trzeba na coś wydać 🙂 😉

Marku, myślałem, że idziesz za ciosem i trailer to zapowiedź filmu. Oby tak się skończyło. Na razie czekam na wersję papierową.

Póki co muszę domknąć ten projekt, a potem trochę odsapnąć 🙂

Robi wrażenie! 😀

🙂

„W planach mam przegonić Blankę Lipińską” – na polskim rynku? Nie żebym nie wierzył i trzymam kciuki, ale jak sprzedasz Marku w Polsce więcej, niż pół miliona egzemplarzy swojej książki, to prześlij mi proszę do wersji kolekcjonerskiej jeszcze szufelkę, żebym miał czym szczękę z podłogi zebrać 😀

Hehe mierzyć trzeba wysoko, ale plan minimum jest oczywiście inny 🙂
Natomiast co do Blanki, to u mnie sceny miłosne też się trafiają:

„Położyła dłoń na policzku męża, a potem zsunęła ją po jego szyi, mocno chwyciła za krawat i pociągnęła Andrew w stronę sypialni.
Po kilku krokach odwróciła się, z gracją zdjęła krawat z szyi Fresheta, a on ją objął. Wtulona w niego poczuła się bezpiecznie.
– Kocham cię – szepnęła.
Andrew przyciągnął Florence do siebie i chwytając władczo jej bujne ciemne włosy, zaczął zachłannie całować szyję.
„Oby ta chwila nigdy się nie skończyła” – pomyślała.”

hahaha, blog Technika Ichimoku wypływa na nowe nieznane wody. „Giełda, podróże i recenzje kulinarne oczami inwestora” – jeszcze trochę i modyfikacja tytułu okaże się niezbędna 😀

Kupione już wcześniej. Czekamy na prezenty pod koniec wcześnie 😉 Wiadomo już jaka data konkretnie wydania, wysyłki?
pozdrawiam

Nic jeszcze nie wiem. Czekam na wieści z wydawnictwa. Jak palety wyjdą z drukarni to jedna paczka od razu wędruje do księgarni maklerskiej. Podejrzewam, że uda się je dostarczyć przed premierą.

Dostałem już info od wydawnictwa. Szacują, że najpóźniej palety z drukarni wyjadą do dystrybutorów ok. 29 września. Jeśli kurier dostarczy paletę następnego dnia, to w dniu premiery 1.10 książki powinny być pakowane do wysyłki, ale głowy za to sobie uciąć nie dają. Ja jednak mam nadzieję, że palety wyjadą z drukarni parę dni wcześniej 🙂

TOM 1?!!! Ho ho ho 🙂 Na jakim etapie jest kolejny?

Coś już tam zacząłem pisać i wiem kto z bohaterów drugoplanowych zginie – jedynie jeszcze się zastanawiam czy to będzie strzał w głowę, czy coś mniej oczywistego typu nowiczok 🙂

„Giełda, podróże i recenzje kulinarne oczami emeryta” 🙂

Zostaw komentarz