Parę przecieków (CDR + zasięg WIG20)

Posted by Marek | Posted in akcje | Posted on 30-10-2022 11:51 am

13

Ostatnio jest strasznie mało czasu na dodatkowe aktywności no i portfel też jest walorami już co nieco wypełniony (co też na blogu wspominałem, że punktowo wybrane walory zmieniły już trend i osobiście się w nie zaopatruję), więc jakoś specjalnie nie interesowały mnie wydarzenia na giełdzie, bo od tego są bezpieczniki w mojej metodologii, by się niczym nie przejmować po zakupie.

Jednak dawno nie było wpisu, więc na szybko będzie parę przecieków z głównej Listy Absolwentów, by można było podpatrzeć czy wyłapało się to samo. Będzie też ujawniony poziom, o którym wcześniej wspominałem, że mamy dla WIG20 wyliczony. Wszystko na poniższym screenie z naszej grupy mailingowej.

I tak jak wspominałem już kiedyś, nie interesuje mnie czy będzie to ruch na 5%, 50% czy 500%. Ile rynek da, tyle się weźmie. Czy to tylko korekta czy początek 10-letniej hossy to dla mnie sprawa drugorzędna. Są sygnały na poszczególnych walorach, a w wędce jest też podzbiór do wyłapywania potencjalnych walorów blisko końcowego dołka, więc gram zgodnie ze wskazaniami wędki odcinając się od całego szumu politycznego, który tylko sabotuje proces decyzyjny.

Tak jak w przecieku powyżej, Maciek jako pierwszy swój walor poddał do oceny zagranie na CDR. Przykład spółki, która pomimo słabości indeksu WIG20 potrafiła wzrosnąć od dołka o kilkadziesiąt procent. Na tym polega siła selekcji, wiedzieć, których walorów nie tykać, a na które rumaki warto postawić. Obecnie CDR jest już ze stopem profitujących (kolejnym niezbędnym elementem metodologii), czyli straty już nie będzie, a ile rynek da, tyle się weźmie, czyli najbardziej komfortowa sytuacja dla każdego gracza giełdowego, mieć pozycję i wiedzieć, że zysk jest zabezpieczony.

I nie ważne czy to 5, 50 czy 500%. Dla mnie ważne jest by kapitał nie leżał tylko pracował, bo leżąc przy takiej inflacji płaci się spory „podatek od bezczynności”. Póki co ziarnko do ziarnka, w tym CDR na papierach pochodnych, i na czekoladę się uzbiera.

Ufam swoim wędkom i nie zawaham się uch użyć, nawet jak mi czasem jakiś zakup przy dołku nie wyjdzie, jak ten na MIL, to jest to naturalna rzecz w giełdowym rzemiośle, bo nie da się zawsze trafiać. 🙂

Komentarze 13 komentarzy

Brawo dla Was za CDR. Sam chciałem zagrać w okolicy dołka, ale odpuściłem. No nic jestem looser’em 🙁

Nie, nie jesteś! Odpuszczanie, kiedy nie jest się pewnym, to domena rozsądnych ludzi. Nic na siłę. 🙂

Na CDR dla treningu wyszukaj sobie wszystkie możliwe setupy na wejście (jedno okołodołkowe z puli setupów, która jest w materiałach za psychologią inwestowania, a drugie wyszukaj innego typu – wyślij mi potem mail do oceny). 🙂

Nie mam cd-project, ale dziękuję za poprzednie sugestie. Sama wiedza że już zacząłeś skupować skłoniła mnie do dużych zakupów. Mam sporo banków bo skoro zaczęliście je brać, to ja też. Na już jest ponad 10% powyżej mojego sl (pekao, pkobp, ing, mbk, mil). Część tego co zarobię postanowiłem sobie wydać na szkolenie.

Niech SL uchowa jak najwięcej zysku. 😉

Autor, ma bardzo precyzyjne niczym chirurgiczny skalpel wejścia. Przy takich wejściach niemal każda pozycja kończy się zyskiem. SL i wygrana pewna. Gratuluję.

Parę wybitych stopów już zaliczyłem, ale zakup w okolicy dołka ma ten plus, że SL jest niewielki i w razie czego szybko go wybija. Natomiast jak zakup okołodołkowy się rozpędza w dobrym kierunku, to trzyma się go miesiącami czy nawet latami i bierze nie tylko wisienkę ale i cały tort. 🙂 Nie muszę kupować wszystkiego co się rusza. Wystarczy raz na jakiś czas wybrać rumaka i niech kapitał pracuje.

Żadna magia, tylko matematyka wpięta w metodologię, by bilans zysków i strat kalkulował grę. 🙂

Z tą brzytwą to dobre porównanie, ale tym co jęczą „daj cynk, daj cynk bo mi się należy” rzucać brzytwy bez znieczuenia

Każdy kiedyś był początkującym, także rzucanie brzytw jest niehumanitarne. 😉

Przecież MIL jest wyżej od zakupu.

Tak, jest, mówię tutaj o swoim zagraniu w okolicy dołka, które było wcześniej. Wpis o MIL (zaznaczyłem tam też, że zakupiłem już wcześniej) zawierał wskazówki (link to rozegrania formacji, która ostatecznie się nie wypełniła) oraz też sugestię, że jak ktoś nie interesuje się wahaniami, to w dłuższym terminie (lata) może parę groszy i tak wpadnie.

Dużo banków dało sygnały. Nawet jeśli to tylko korekta, to parę czekolad jest realnych. 😉

Nic tylko pogratulować. Ja siedzę od miesiąca na bankach. Jak napisałeś że sektor bankowy napędzi machinę, napakowałem je pod korek Mbk, Ing, Peo, Pko. Dzięki.

Trochę dziwne. Mam wędkę (byłem na szkoleniu), ale żadna z metod podawanych na kursie nie dawała sygnału przy 80 PLN. Sygnał był powyżej 100 PLN …

Śmiało prześlij na maila swoje rozrysowanie, gdzie widzisz wejście. Sygnał był niejeden (z każdej wędki), więc może nie na to co trzeba patrzysz. Prześlij wykres, ja ocenię i dopomogę. 🙂

No i zachęcam do aktywnego udziału w mailingowych grupach dyskusyjnych dla osób po szkoleniu (ListaES dla początkujących i główna dla zaawansowanych). One właśnie po to są, by pytać, wrzucać swoje wykresy do oceny, korygować błędy i szlifować oko w wykrywaniu dobrych miejsc. 🙂 Dzięki temu szybko można wyłapać co kuleje i pod okiem starszych stażem krok po kroku wraz z kolejnymi swoimi wrzucanymi do oceny analizami coraz lepiej opanowywać do perfekcji materiał. 🙂

Zostaw komentarz

(Spam oraz trolling nie przejdą)