Paczka dla Bohatera

Posted by Marek | Posted in Patriotyzm | Posted on 16-11-2021 8:32 am

8

Głupimi łatwo sterować. Często są podatni na demagogię bazującą na wykorzystywaniu wydarzeń cyklicznych. Jeśli coś się zmienia, to głupiemu łatwo wmówić wszystko i pokierować nim w celu osiągnięcia swoich celów. Stosowano to od zarania dziejów. Starożytne intelektualne elity mające bogatą wiedzę z astronomii potrafiły wykorzystywać zaćmienia słońca czy księżyca, które piorunująco oddziaływały na psychikę ludu. Prosty człowiek słysząc, że dał za małą daninę i za karę straci słońce, oddawał wszystko co ma i błagał o litość.

Wiedzieli o tym też Niemcy, eksperci z psychologii, o czym świadczy nikczemny pomysł z napisem „arbeit macht frei” nad ich obozem zagłady (napis w sporzej mierze tłumił bunty, bo następowała szybka kalkulacja, jeśli się zbuntuję, to może zginę, a tak popracuję i mnie uwolnią). Dlatego Niemcy na początku zaczęli likwidować ludzi o nadzwyczajnym intelekcie i bogatej wiedzy. Im więcej będzie głupków, tym lepiej dla okupanta.

Dlatego od września 1939 priorytetowa była operacja Intelligenzaktion.

Intelligenzaktion, zwana także Flurbereinigung („Akcja Oczyszczenia Gruntu”) lub Direkteaktion (pol. „akcja bezpośrednia”), była jedynie małą częścią wielkiego planu germanizacyjnego przygotowanego m.in. dla terenów okupowanej Polski zwanego przez Niemców Generalplan Ost („Generalny Plan Wschodni”). Żeby w łatwiejszy sposób przejąć kontrolę nad podbitym terytorium oraz osłabić lub całkowicie ustrzec się w przyszłości przed ewentualną działalnością konspiracyjną opracowano plan zniszczenia i eksterminacji polskiej warstwy przywódczej, inteligencji, elity kulturalnej, politycznej, religijnej oraz warstwy posiadaczy i kapitalistów polskich.

Zaplanowano i metodycznie zrealizowano rozstrzelanie około 50 tys. nauczycieli, księży, przedstawicieli ziemiaństwa, wolnych zawodów, działaczy społecznych i politycznych oraz emerytowanych wojskowych. Kolejnych 50 tys. deportowano do obozów koncentracyjnych, gdzie przeżył tylko znikomy procent. Egzekucje wykonywano od września 1939 do kwietnia 1940 roku w różnych regionach Polski. https://pl.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion

Po pierwszym etapie metodycznie zaczęto eliminować kadry naukowe na kolejno zajmowanych terenach. W 1941 dokonano eksterminacji kadr lwowskich uczelni. https://pl.wikipedia.org/wiki/Mord_profesor%C3%B3w_lwowskich

Widząc to wszystko, znaleźli się ludzie, którzy nie zamierzali potulnie zmienić się w niewolników, tylko zaczęli działać w konspiracji i zbrojnie stawiać opór. Walczyli o wolną Polskę. Mieli silny kręgosłup moralny, a hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna” prowadziły ich przez życie. Walczyli dla nas, byśmy mogli cieszyć się z naszego pięknego kraju.

Jednak dziś wielu z nich żyje na granicy ubóstwa. Na szczęście są ludzie, którzy o nich pamiętają.

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst

Kiedy tylko dowiedziałem się o tej akcji, od razu wiedziałem co należy zrobić. Wsparłem ich finansowo i dorzuciłem trochę fantów na aukcje. Na jednej z nich jest książka o perypetiach Andrew Fresheta – nowojorskiego bankiera inwestycyjnego, w twardej oprawie wraz z autografem.

Link do aukcji:
https://www.facebook.com/bazarek.paczkadlabohatera/posts/1569921313346615

Link do postu z numerem konta bankowego:
https://www.facebook.com/paczkadlabohatera/posts/4556979024324483

Cześć i chwała Bohaterom!

Komentarze 8 komentarzy

Piękny wpis! Szacun za propagowanie takich inicjatyw. Cegiełka dorzucona.

Zgadzam się z przedmówcą, Marku Brawo!
Cegiełka dorzucona.

Książkę już mam. Na pewno coś wpłacę.

Brawo! Brawo! Brawo!

Intelligenzaktion? Pierwsze słyszę. Powinni uczyć o tym w szkołach. Miałem Westerplatte, Powstanie Warszawskie i ciężko mi było zrozumieć dlaczego się nie poddali… Ten jeden szczegół dużo zmienia.

Dużo zależy od nauczyciela czy jest pasjonatem i potrafi zaszczepić bakcyla do historii. Ja na szczęście dobrze trafiłem i pamiętam nawet co nieco z mitologii słowiańskiej, której w programie nie było. 🙂

Na pewno to kojarzysz, tylko zakres moze byc Ci nieznany i nazwa.

W wielu polskich serialach/filmach traktujacych o II wojnie jest nawiazanie do czesci tej akcji – krakowskiego aresztowania pracownikow naukowych.

Polecam poczytac: obrona Wizny, Kepy Oksywskiej, bitwa nad Bzura.
To rozszerzy mocno spojrzenie na kampanie wrzesniowa, ktora w szkole jest dosc symbolicznie i schematycznie przedstawiana („musielismy przegrac ale tak wspaniale walczylismy”).

Kto wie – moze gdyby nie grac wowczas pod mocarstwa zachodnie (kupujacych sobie czas naszym kosztem) ten wpis na blogu nie moglby siegnac do tak tragicznych wydarzen.

Po prostu lord Halifax znakomicie nami zagrał.
Wielka Brytania nie ma przyjaciół tylko interesy i wygrywa wojny krwią cudzych żołnierzy.

Zostaw komentarz

(Spam oraz trolling nie przejdą)