Przegląd indeksu WIG20 – krajobraz po wakacjach

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 02-09-2020 4:24 pm

16

Objazdówka, przy której miałem okazję spotkać masę fantastycznych ludzi, a Polskę przemierzyć od dołu

do góry

została zakończona, także po wakacyjnym detoksie od giełdy, powoli czas zasiąść do wykresów.

Pierwszy na tapet trafia nasz rodzimy flagowy indeks.

Patrząc na WIG20 można zauważyć, że czas na przerwę od giełdy zbiegł się z dosyć nudnym okresem 🙂 Obecnie natomiast Ichimoku nie daje ani silnych sygnałów sprzedaży, ani silnych sygnałów kupna (stan na moment pisania tego wpisu, czyli 16:11). Także nie zajmuję żadnych pozycji i czekam na rozwój wydarzeń. Cierpliwość w giełdowym fachu to podstawa – wie coś o tym Andrew Freshet 🙂

Przy okazji serdecznie dziękuję za tak liczne zapisy na przedsprzedaż mojej najnowszej książki!

Szczególnie miłe były sytuacje, gdy ktoś kupował więcej niż jeden egzemplarz, by było na prezent – a książki są zawsze ponadczasowym prezentem. Rekord to 7 sztuk na jednym zamówieniu, który pojawił się dwukrotnie i należy do Maćka i Mateusza. Dzięki Panowie!

Komentarze 16 komentarzy

Panie Marku, a co Pan sądzi o obecnej cenie Lotos?
dziękuję,
pozdrawiam,

Jakoś od drugiej połowy lipca wszystkie elementy Ichimoku były za spadkami. Na chwilę obecną (moment pisania komentarza) sygnałów kupna nie ma.
Z ciekawości dopytam, posiada Pan LTS w portfelu?

Panie Marku została mi resztka Tauronu,, sprzedawać czy wręcz przeciwnie teraz jest okazja?

Hmm podałem przecież na blogu, gdzie ustawić SL, by w razie zwrotki zysk wynosił ponad sto procent 🙂
https://www.technikaichimoku.pl/2020/06/tauron-kurs-z-nawiazka-podwojony/

Ja już dawno Tauron mam sprzedany 🙂

To kolejny przystanek Warszawa 😉
Idą wybory w Usa pewnie będzie trzęsienie giełd to będą i okazje

W październiku pewnie zawitam 🙂

Miałem jutro rano kupować Lotosa bo dziś ostatnio ładne obroty a dziś super duży ale nie ma to jak wejść na Ichimoku i zmienić zdanie. Tak wiec jeszcze poczekam, a jakieś inne pomysły co w najbliższym czasie należy obserwować? Alior czy to już niedługo?

Dziękuję za odpowiedź. Posiadam PKN i chce kupić również LTS bo nie wiem , która spółka straci, a która zyska na planowanym połączeniu.

Wykresy tych spółek się prawie pokrywają według mnie nie ma sensu kupować i tego i tego

Przy Orlenie jeszcze jest program dla akcjonariuszy jako wartość dodana – tańsze paliwo i zniżka np. na hot dogi 🙂

Ha, ja też w tym roku miałem taką samą objazdówkę – od morza do gór. Wziąłem dzieciaki, namiot i dalej w Polskę! Marzyłem o takich spontanicznych wakacjach (ostatni raz miałem takie w szkole średniej), teraz wreszcie udało mi się to zrealizować (i to w doborowym towarzystwie 😀 ).

Super! Nie ma nic piękniejszego niż wspólny czas z dziećmi 🙂

Gratulacje!
Super jak Ojcowie mają czas dla dzieci!
Sam działam w klubie ojca i widzę jak ważne jest spędzenia czasu ojców z dziećmi badania pokazują, że najbardziej efektywny jest czas 1:1 ojciec -dziecko

Wow zazwyczaj tankuje na orlenie bardzo fajne info. Panie Marku czy planuje pan wpłacić kolejna transzę na IKZE w tym roku/albo już pan to zrobił i jakie papiery pan planuje dokupić do tego długoterminowego portfela?

Całą transzę już wykorzystałem w styczniu 🙂 Co kupię w przyszłym roku zależy od biegu wydarzeń – jeszcze trzy miesiące, więc dyskonto na wybranych walorach może się zmieniać. Będę starał się dobrać najatrakcyjniejszy współczynnik.

Co do Orlena i Lotosu to uważam podobnie, jeśli chodzi o wykresy. Na moje i tak w końcu zrównają kursy i połącza, kwestia tylko kiedy. U mnie natomiast sytuacja wyglądała tak, że liczyłem na Lotos i Aliora, ale w zasadzie na tych walorach nic się nie działo przez dłuższy moment, to wywaliłem i dokupiłem Action (miałem go wcześniej w portfelu) i nieco GLCosmed. O ile uważam Action za ciekawszą inwestycję w długim terminie to GLC bardziej spekulacyjnie ponieważ sporo spadło
(aczkolwiek to nie znaczy, że nie spadnie więcej) jak mawiają mędrcy:). Obecnie też nie widać nic ciekawego, nie korzystam jednak z tak zaawansowanych technik jak p. Marek. Niestety, co najgorsze mi brakuje jeszcze tej cierpliwości i „swędziała” mnie kasa na koncie maklerskim.
Udało mi się natomiast złapać z 2 ręki pierwszą książkę p. Marka „Sukces na Giełdzie”, która do mnie przyszła, także mam nadzieję na pozytywne wyciągnięcie lekcji i zmianę nawyków.
Pozdrowienia dla wszystkich i dużo zysków 🙂

Zostaw komentarz