WIG20 – politycy mówią ogień. Czy trzeba powiedzieć „sprawdzam”?

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 02-02-2026 9:52 am

0

Nasza rodzima giełda rosła zgodnie z przewidywaniami, które podałem we wpisie o „otrzepywaniu pcheł”, gdzie odpowiedzią była scena z książki „Wiele do stracenia„, jak Freshet przedstawia Charlesowi argumenty, że czas na zakupy i starzec przyznaje mu rację.

Wielokrotnie podkreślałem na blogu, by nie łączyć kryzysowej sytuacji budżetu ze spadkami „na już”, przytaczając casus Mike’a Burry’ego (jego historię zekranizowano w filmie „Big short”), który zdemaskował niszczącą system gangrenę, ale wbrew logiki i zdrowemu rozsądkowi, giełdy jeszcze długo rosły.

Dlatego nigdy nie przekładamy wydarzeń gospodarczych do giełdy jako „1” do „1”, bo pomiędzy jednym a drugim jest przeskok czasowy, gdyż giełdą rządzi „demokracja”, a zgodnie ze statystyką, wybitnych jednostek jak Mike Burry jest niewiele, więc większość swoimi pieniędzmi głosuje nad wybranym kierunkiem. Dopóki płyną pieniądze chętnych na zakupy, dopóty będzie rosło.

Sam też w dalszym ciągu trzymam akcje, by wykorzystać maksymalnie ruch wzrostowy, póki on trwa, o czym wiele razy pisałem na blogu, by osoby wahające się „co robić”, miały punkt odniesienia do własnych przemyśleń.

Obecnie procent na papierach jest już bardzo ładny.

Nie zamierzam się ścigać na procenty, niech inni zarabiają więcej i szybciej, ja wolę cierpliwie wyciskać pozycję jak cytrynę do ostatniej kropelki i takiego podejścia też uczę jak ktoś przychodzi do mnie po wędkę. Lepiej wyłapać parę walorów na punkcie zwrotnym i korzystać długo z ruchu, niż skakać co chwilę z kwiatka na kwiatek w czasie uciekającego pociągu, gdzie ryzyko błędu jest ogromne.

Dziś miałem przesunąć SL, ale trochę Kancelaria Premiera dała mi do myślenia. Konkretnie czwartkowy post na FB: https://www.facebook.com/kancelaria.premiera/posts/pfbid02nsC8RfR18BGcLoZKoHetVsVP1UResBfKuJj99dDUKerS8vFNMNLBxXqs2SUVM8RPl

Moc władania giełdami jest dana dwóm osobom. Jedna jest za Atlantykiem, a druga to pobratymiec takich wielkich myślicieli jak Sun Wu. W Europie są osoby, które mogą co najwyżej wygenerować pojedyncze „piki”, ale nigdy nie zmienią głównego trendu.

Także skoro 47% to była rozgrzewka, a teraz ma przyspieszyć, to postanowiłem zamknąć z palca połowę pozycji, a reszty niech pilnuje SL.

Zysk z tej pozycji akurat przyda się do reinwestowania, bo na horyzoncie pojawia się coraz więcej ciekawych walorów, gdzie potencjał szacuję na większy niż na obecnie posiadanej pozycji. Na naszej grupie mailingowej dla osób po obydwu szkoleniach, praca ostatnio mocno wre. Jest w czym wybierać. 🙂

Zostaw komentarz

(Spam oraz trolling nie przejdą)

Verified by MonsterInsights