Kontraty terminowe fw20h12

Posted by Marek | Posted in kontrakty terminowe | Posted on 06-02-2012 8:53 am

22

fw20h12 - interwał dzienny

fw20h12 - interwał dzienny

Trend wzrostowy potwierdzony ponad dwa tygodnie temu w dalszym ciągu ma się dobrze. Podczas mojej nieobecności nie było żadnych niespodzianek.

Oscylator kontraktowy 1.0 jest coraz wyżej. Powoli pełznie i jest już blisko granicy, lecz dalej nie ma go w strefie przegrzania. By powstał sygnał musi się tam znaleźć.

Technicznie patrząc na wykres pierwsze miejsce do większego testu jest na 2450. Tam może rozegrać się walka o dominację jednej ze stron.

Wcześniej oznaką nadchodzącej korekty może być wyłamanie się z kanału wzrostowego, w którym poruszamy się od dwudziestu sesji. Wtedy będzie moment na wyjście z longów. Będzie można je później odnowić, gdy będą oznaki sugerujące koniec korekty ( Absolwenci szkolenia „Esencja spekulacji” wiedzą jak skutecznie wyłapywać koniec korekty i korzystać z trendu głównego. Na tym szkoleniu jest przedstawiana szczegółowo kompletna metodologia, która do tego służy ).

Do czasu wybicia linii trendu pamiętajcie o zasadzie trend is your friend 😉

Komentarze 22 komentarze

Jaką wiedzę trzeba posiadać żeby miało sens szkolenie u pana ,znajomość świec, formacji co jeszcze ?

Ja byłem na „esencji spekulacji” i jest ona prowadzona od podstaw, także żadnej wiedzy nie potrzebujesz. Na Ichimoku nie byłem jeszcze, więc nie wiem. Na pewno na nim będę, ale szybciej chyba autor odpowie na te pytanie 😉

@Tomek – „Esencja spekulacji” jest dla całkowicie początkujących. Na szkolenie z Techniki Ichimoku, potrzeba wiedzy ze świec oraz kilku zawartych transakcji już za sobą 😉

W lutym korekta.Chyba właśnie się zaczyna. Potem wzrosty do marca/kwietnia i koniec…

Technicznie Eurofaktor zaczął wyglądać ciekawie.

Dziś chciał mnie przegadać znajomy, który naczytał się leszczyzny (między innymi Daro B. typowego antywskaźnika naganiającego na swoje szkolenia dla frajerów) i łykał S-ki już od poprzedniego tygodnia. Dziś uśredniał biorąc z rana po 2380 kolejne sztuki S i zarzekał się, że dziś zejdziemy co najmniej do 2330 lub niżej.
Cep z niego straszny.

Tym bardziej dziękuję Panie Marku, za ten blog. Ostatnią ostoję fachowości i silnej merytoryki. Wchodzę i od razu mam najważniejsze rzeczy. Trend wzrostowy, czyli gram jedynie L. Pierwsza możliwa zapora przy 2450, czyli tam nic nie gram bo może być zwrot.
Możliwość wcześniejszej korekty po wyłamaniu z kanału. Czyli zanim to nastąpi nie dotykam eS.

Pozdrawiam,
Wierny czytelnik od 2010 roku.

Kanał obecnie jest podstawą bo prowadzi cenę już długo. Jeśli nastąpi wybicie będziemy mieć test siły byka.

witam, panie Marku składam wniosek o umieszczenie Lublina na trasie pańskich szkoleń 🙂 Jedna osoba jest 😉

Tez jestem z Lublina

Ja też jestem z okolic Lublina ale nie będę czekała lata świetlne i wybieram się na szkolenie do Wawy marzec-kwiecień jesli się tylko odbędzie.Pozdrawiam panie Marku i proszę o mnie pamiętać.

Marek wolną chwilą napisz jakie są szanse na wejście oscylatora 1.0 w obszar wykupienia bo pisałeś, że powoli rośnie. Czyli takie powolne wzrosty mu sprzyjają do przybliżania się do wspomnianej strefy?

Wczoraj oscylator osiągnął wartość 7,86. Po przekroczeniu 8,00 uznaję, że jest w strefie wykupienia. Po dzisiejszej sesji wartość spadła do 7,75.
Narzędzie jest odpowiednio zoptymalizowane, tak że dopiero wejście w tę strefę oznacza nadejście silnego ruchu.

Tak czy inaczej dawno nie był tak wysoko jak po wczorajszej sesji.
Jednak sygnału dalej nie ma i nie ma co gdybać 😉 Jak się pojawi sygnał to na pewno napiszę jeśli tylko będę miał możliwość 🙂

Czy taki oscylator opracowałeś wyłącznie dla WIG20? Nie da się go automatycznie „przełożyć” na S&P500?

Da się go przełożyć, lecz obecne oscylatory są pod naszą specyfikę rynku. Musiałbym odpowiednio doważać parametry pod rynek w USA. Pogoń za pieniędzmi jednak olewam całkowicie, dlatego szkoda mi czasu na przekładanie tych narzędzi. To czasochłonne grzebanie w algorytmach i długie testy. Wolę pozwiedzać trochę i aktywnie spędzać czas 😉
Poza tym mam komplet swojej metodologii i nie widzę powodu by zmieniać coś co działa wyśmienicie 🙂 Za styczeń jest u mnie ponad 50% stopa zwrotu z portfela akcyjnego, więc teoretycznie przez resztę roku nie muszę już nic robić, gdyż tegoroczny cel już został osiągnięty 😉

Jakby ktoś szukał dobrej książki a jeszcze nie nabył książki Marka, to tutaj na niezależnym blogu jest jej recenzja:
http://blog.viixpublish.info/2011/12/17/recenzje-ksiazek-18-%E2%80%9Esukces-na-gieldzie%E2%80%9D-marka-marcinowskiego/comment-page-1/#comment-6360

Sam przeczytałem książkę „Sukces na giełdzie” i na 100% powiem, że warto. Książka jest genialna!

Witam
Marku mógłbyś uchylić chociaż rąbka tajemnicy jakie spółki dały Tobie tak sowicie zarobić ? Pamiętam, że na blogu pisałeś o Midasie i BGŻ.
Pozdrawiam

Marku czasami mógłbyś coś podpowiedzieć na temat spółek .Kieruje to oczywiście jako prośbę!

Popieram autora komentarza na górze 🙂

Ja bym tu bardziej widział klin zwyżkujący.

Ile osób, tyle formacji 🙂 Ważne, że po wybiciu dołek będzie wiadomo, że już ruszyła korekta 😉

Na razie to ruch raczej idzie bokiem niż na północ czy południe. Wszyscy czekają na korektę a jak będzie to wszyscy po fakcie się zorientują. 🙂 Ja na 2274 widziałem możliwe spadki (mimo wzrostów) a Marek powiedział mi że graj to co widzisz. Jak zwykle miał racje a co było potem to już wiemy. Pozdro

Mnie zganił w styczniu jak nie grałem jego metodyką tylko czekałem na dalsze spadki. Powiedział ‚graj to co widzisz, poznałeś sprawdzone i skuteczne metody, masz nad innymi przewagę, korzystaj z niej, nie wahaj się’.

Wynik? Na każdej z 7 spółek mam dwie cyfry. Średnio z prowizjami i podatkiem do zapłaty jestem na czysto 28,7%. Taki wynik w miesiąc. Pozdro

Zostaw komentarz