PKN Orlen w roli głównej – co niego przecieków z grupy mailingowej dla Absolwentów

Posted by Marek | Posted in akcje | Posted on 25-09-2026 12:07 pm

0

Zanim przejdziemy do meritum, najpierw podrzucę screen z opublikowanego 12 sierpnia wpisu na blogu, gdzie podrzuciłem zestawienia swojego portfela.

Wszystkie znajdujące się tam pozycje, zostały zamknięte. Szczególnie odczuwalny był zastrzyk gotówki z pozycji akcyjnej, która przed długi czas była obecna w moim portfelu.

Po prostu uznałem, że potencjał wzrostu jest już tam na tyle ograniczony, a w innych miejscach na tyle atrakcyjny, że czas dokonać roszady w portfelu.

Jak wygląda to obecnie i co trafiło do portfela? Zagrałem to, co sygnalizowałem na blogu, czyli shorty na PKN Orlen.

Nie lubię grać shortów na akcjach, by nie powiedzieć, że w ostatniej dekadzie prawie wcale ich nie grałem, bo preferuję shortować indeksy niż pojedyncze walory, ale tutaj uznałem, że taka sytuacja aż prosi się o pozycję na spadki.

Zagrałem wykorzystując certyfikaty typu short (których grania nie polecam osobom bez solidnego warsztatu, gdyż działają one jak miecz obosieczny i błyskawicznie potrafią wydrenować portfel jeśli obstawi się nie ten kierunek co trzeba).

I teraz przejdźmy do przecieku. Wczoraj na naszej głównej grupie mailingowej dla osób po obydwu szkoleniach (Liście Absolwentów) dałem znać, że powoli przymierzam się do pierwszego profitu.

Dlaczego mniejszą część już zamknę? Ponieważ zakładany minimalny pułap zysku jaki chciałem na tej pozycji uzyskać został już osiągnięty, a zysk może zasilić realizację planów podróżniczych już teraz, a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości. Lata lecą, ja już jestem za stary by odkładać plany na później, bo średnia długość życia podawana przez GUS oznajmia mi dobitnie, że czasu na realizację wielu rzeczy jest coraz mniej. 😉

Dodatkowo z czysto matematycznego punktu widzenia, ów wynik odpowiada 22 latom trzymania środków na 2% lokacie, także ja jestem z niego w pełni usatysfakcjonowany. 🙂

Reasumując, tak jak pisałem wcześniej na blogu, PKN aż się prosił o shorty, więc je zagrałem. 🙂 Do dalszych predykcji lepiej mieć wędkę i samodzielnie wyznaczać kierunki oraz zasięgi, gdyż na giełdzie wszystko tak dynamicznie się zmienia, że mój wpis (każdy) jest aktualny na moment jego pisania, a potem niezliczone czynniki mogą się zmienić, dlatego warto mieć wiedzę i móc samodzielnie reagować na zmiany. Na „Esencji spekulacji” pokazuję m.in. jak wyznaczać zasięg wzrostu/spadku, jakich bezpieczników używać, by w razie błędnej oceny portfel nie został zrujnowany, a także jak dokonuję selekcji walorów w oparciu o mój autorski system.

Rybę czasem można podrzucić, ale chyba lepiej mieć wędkę, czyż nie? A kto obie wędki już ma, zapraszam na naszą grupę mailingową, bo na rynku sytuacja jest niezwykle ciekawa. 🙂

Zostaw komentarz

(Spam oraz trolling nie przejdą)

Verified by MonsterInsights