Rynki wakacji nie uznają
Posted by Marek | Posted in inne | Posted on 12-08-2026 6:57 am
3
Polskę co jakiś czas nawiedzają fale upałów, ale temperatury nie są tak gorące jak nastroje na giełdach. W ostatnich miesiącach był wysyp sygnałów, także podciąganie SL i wyznaczanie miejsc na profit, to obecnie główne zadanie, bo wyniki muszą być przypilnowane na wypadek nagłego załamania na giełdach.
Ja osobiście przez spory czas musiałem być poza rynkiem ze względów zdrowotnych, ale leki już mam odstawione i teraz czeka mnie tylko wielomiesięczna rehabilitacja, gdzie mogę już nieco częściej zerkać na wykresy. 🙂 Do tej pory pozostawało mi jedynie z dumą patrzeć jakie piękne perełki wyłapują moi Uczniowie na naszej grupie mailingowej. Serce rośnie jak się widzi, że wędki nie obrosły kurzem. 🙂
Ja w sumie kapitał inwestycyjny i tak miałem w sporej części zaangażowany, więc pomimo braku większej aktywności, zakupione już jakiś czas temu walory po prostu zrobiły swoje. To chyba największa siła mojej metodologii, wystarczy podpiąć się na odpowiednio wytypowanym dołku, a potem spijać śmietankę przez długie miesiące bez konieczności robienia częstych zmian w portfelu.




Marku, grane było Modivo z Ichimoku? 😉
Rynki wakacji nie uznają ,to prawda. Na koniec maja 2026 roku zadłużenie Skarbu Państwa wyniosło 2 135,6 mld zł. Średnie dzienne tempo przyrostu długu w ujęciu ostatnich okresów szacuje się na ponad 1,5 mld zł na dobę. W takim tempie za dwa lata przekroczymy około 100% zadłużenia PKB.I tu w zasadzie pojawią się napisy końcowe i THE END. Tak że ten tego Kochani;-)bawmy się póki możemy.
Pozdrawiam i dużych zysków życzę.
Najważniejsze, że zdrowie wraca. Rynków nie trzeba pilnować, tam w kółko i tak to samo