Lista Absolwentów: pochwała dla Mariusza

Posted by Marek | Posted in FOREX | Posted on 06-02-2013 12:19 pm

29

Miałem to zrobić wczoraj, ale nie znalazłem wystarczająco czasu, zatem szybko to nadrabiam 😉 Mariuszowi należą się publiczne gratulacje za postępy, które ostatnio zrobił. Styczeń 2013 na Liście Absolwentów zdecydowanie należał do niego.

Na pochwałę przede wszystkim zasługuje prezentowane na Liście jego zagranie na EUR/GBP z początku stycznia, które wyłapał w zbliżonym czasie co Robert. Jednak w kontekście tego co robił na początku działania Listy (bardzo chaotyczna gra) właśnie Mariusz zasługuje na pochwałę za to, że z przytupem wskoczył na dobre tory.

Początki były tragiczne, Mariusz nie potrafił wyeliminować głupich nawyków nabytych na różnych forach. Do tego jego gra była na tyle chaotyczne, że zorientowałem się, że mimo zakazu poszedł na inne szkolenie, co później faktycznie potwierdził. Tłumaczyłem, że materiał jest kompletną i wystarczającą metodologią do systematycznego odcinania kuponów z giełdy i po szkoleniu jest zakaz czytania portali, blogów czy gazet giełdowych by nie wprowadzać chaosu póki metodologia nie zostanie świadomie głęboko zakorzeniona. (Przy okazji dodam, że mój uczeń Artur, który druzgocąco pokonał wynikiem drużynę jednej gazety giełdowej, wie że nie ma sensu ich czytać, bo co się może dowiedzieć od tych, którzy osiągają dużo gorsze od niego wyniki ?)

Do tej pory Mariuszowi pozostało trochę naleciałości do eliminacji, ale progres jaki zrobił jest niesamowity. Na wykresie zaznaczyłem strefę jego wejścia w L oraz miejsce, gdzie musiałem na Liście Absolwentów interweniować, by Mariusz pochopnie nie zamknął tam pozycji. Ruch jak na FOREX był ogromny, ale skoro można ugrać jeszcze więcej to szkoda by taka szansa przepadła. Dlatego sugerowałem by zdecydowanie pozwolić zyskom rosnąć a do prowadzenia pozycji stosować profitujące stopy, których go nauczyłem.

EUR/GBP- interwał dzienny

Wynik Mariusza jest bardzo ładny. Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego dla nauczyciela niż sukcesy jego ucznia 🙂 Co prawda później jak wyjechałem wzmocnić kondycję i odciąłem się od internetu Mariusz trochę przekombinował i nie dotrwał do samego szczytu, ale nie trzeba zawsze wchodzić i wychodzić co do punktu.  🙂

Jeszcze raz Mariusz moje gratulacje i nie zatrzymuj się w rozwoju!

Jako ciekawostkę dodam, że w styczniu pewien znany profesor osiągnął kolejny rekord. Jego fundusz osiągnął najniższy poziom od początku istnienia. Jak będzie szersza korekta na rynkach, to co nieco wzrośnie wycena, ale póki co efekty widać gołym okiem.

Eurogeddon_wycena

Komentarze 29 komentarzy

Witam wszystkich. Marku czy grywasz tylko na interwale dziennym, czy szukasz sygnałów także na godzinowym?

Czas cenię dużo wyżej niż pieniądze dlatego siedzenie przed komputerem i obserwowanie zmieniających się świeczek na niższych interwałach niż D1 kompletnie mnie nie interesuje. Wolę ten czas spożytkować na wiele innych sposobów 😉

Przyłączam się do gratulacji. Bardzo dobra robota.

Pięknie 🙂 Pozostaje pogratulować Mariuszowi zarówno za wynik, jak i zrobiony progres.

bardzo dobre zagranie. Sam przespałem je przez nagły atak sesji w okresie po-świąteczno-noworocznym. A fale eliotta wyrysowały się tu wręcz książkowo. Nie wiem co prawda czy wpisują się w waszą metodologię, ale podejrzewam, że to własnie z nich wynikał sygnał.

Natomiast teraz na tej parze może być ciekawie. Tylko, że w przeciwnym kierunku.

Pozdrawiam

Gratulacje! Ładnie to wygląda, w życiu bym się nie spodziewał tak dużego i silnego ruchu.

Jeszcze raczkuję i dla mnie, miejsce wygląda na atrakcyjne z tego względu że, mamy kolejny Higher Pivot Low, i w miejscu jego obrony można się spodziewać kolejnych wzrostów.

Jestem po szkoleniu Edencji Spekulacji i to szkolenie wystarczyło, by wyłapać ten ruch.
Z racji testowania materiału zawartego na szkoleniu nie byłem do końca przekonany o słuszności zagrania i go nie wykorzystałem, a teraz pluje sobie w brode patrząc na wykres.

Na spokojnie, okazji jeszcze bardzo dużo. Masz wędkę, wytrenuj dobrze jej obsługę i w odpowiednim czasie ryby podpłyną 😉

Dokładam się do gratulacji. Uczestniczę w Grupie Absolwentów i wiem jak bardzo Mariusz pracuje na efekty. W pełni zasłużył na wyróżnienie. Zagranie na srebrze także miał doskonałe.

@Marku, mój szwagier obserwował jak działam na giełdzie i złapał bakcyla. To już 4 osoba ode mnie, która chce sie wybrać do Ciebie na szkolenie z esencji. Jakbyś je zrobił w Krakowie to od razu przychodzą a ja mogę pomóc Ci z załatwieniem sali szkoleniowej. Przemyśl temat.

Kraków? Hmm bardzo ładne miasto. Byłem tam niedawno na weekend. Ośnieżony Zamek na Wawelu coś pięknego 🙂

Nie wiem tylko czy czas mi na to pozwoli, ale bardzo chętnie bym zawitał do Krakowa, gdy będzie cieplej 🙂

Gratuluję!! Świetny wynik. Szkolenia u Marka są świetne jak nabiorę wprawy i obrosnę w piórka pozbywając się strachu to może do waszej grupy się dopiszę, czas pokaże co dalej ….

Zapraszamy 🙂

Zobaczymy tak jak mówiłeś pogadamy w marcu. Poza tym pozycja 1/3 zajęta (+50 pips) na czym pewno wiesz?, świeczka odpowiednia tylko krok do dobrania i północ …..

Ja bym obstawił CAD/CHF, ale to tylko moje wypociny 🙂

Niech nikt nie próbuje za moją odpowiedzią, zaznaczam że w ogóle się nie znam!!

Maniek waluta tak ale żadna z nich, na każde zagranie przyjdzie odpowiedni czas tylko trzeba obserwować i trafić w miejsce. Świetną wędkę można otrzymać u Marka na szkoleniu, bardzo ale to bardzo je polecam każdemu

Jako kobieta opiszę swoje spostrzeżenia na temat działalności p. Marka.
Mój mąż był w ubiegłym roku na szkoleniu podstawowym.

Nie jesteśmy biedni, ale też nie mamy drukarki banknotów. Decyzja o szkoleniu zapadła, gdy przekroczyliśmy barierę bólu. Straty z forex wyniosły ponad 100 tyś polskich złotych. Wtedy naszło otrzeźwienie, że może czas na profesjonalną edukację. Wcześniej jeździliśmy na regularne darmowe szkolenia organizowane przez instytucje finansowe, czy płatne duże konferencje. Przypadkiem szkolenie u p. Marka polecił nam nasz przyjaciel, który je bardzo chwalił. Po dwumiesięcznej obserwacji tego bloga nie mieliśmy już żadnych wątpliwości i decyzja zapadła.
Po szkoleniu nie było od razu miodu, ale systematycznie szło ku dobremu. Z ważniejszych zmian:
– mąż przestał być kłębkiem nerwów, wcześniej robił się przez forex bardzo agresywny (raz rzucił monitorem o ścianę),
– już po pierwszych wprowadzonych założeniach straty zostały ograniczone do małych sum (wcześniej trzymał długo stratne pozycje)
– forex przestał zabierać całego czasu (choć nie udało nam się w pełni wprowadzić zaleceń ze szkolenia, teraz mąż nie traci więcej niż 2 godziny dziennie – wcześniej było to siedzenie od powrotu z pracy o g. 16:00 do północy),

To były najważniejsze zmiany w ciągu pierwszych trzech miesięcy.

W kolejnych miesiącach zaczęła się w końcu zwiększać liczba zyskownych transakcji. Po tym czasie mąż zaczął już „czuć rynek” i mamy dodatkowy zastrzyk gotówki. Strat z poprzednich lat jeszcze nie odrobiliśmy (zostało 60 tyś do odrobienia), jednak przemiana w mężu jest dla mnie bezcenna. Coś wspaniałego, za co serdecznie dziękuję p. Marku.

Cieszę się bardzo, że mogłem pomóc 🙂 Moje serce się niezmiernie raduje, gdy czytam takie komentarze. Wiem wtedy, że moja misja dzielenia się praktyczną wiedzą ma sens 🙂
Pozdrowienia dla Was
Marek

A mi się podobał numer z monitorem 😀
Widzę, że moment refleksji jest zależny od wielkości kapitału. Po stracie 100 tys. zł czas na edukację? Ja dostałem wczoraj i przed wczoraj silną lekcję na temat psychologii tradingu po tym jak straciłem 100 zł sprzedając EUR/JPY, co stanowi spory procent mojego kapitału, jaki nie czuję się komfortowo ryzykować, w dwóch transakcjach.
Pamiętam jak powiedziałem kiedyś koledze, że boję się więcej handlować, gdy przez okropny błąd i pewność siebie, co wpłynęło na złe zarządzanie kapitałem, popłynąłem na -25% konta. Dla dodania perspektywy, grałem wtedy na koncie demo… 🙂

To gambler:
Ty biegnij na szkolenie Marka, gdzie dowiesz sie jak ograniczać straty i nie tylko .A z czasem zaczniesz zarabiać i wreszcie poczujesz się komfortowo 🙂

Mam w planach szkolenie u Marka 🙂 Jednak cena szkolenia przewyższa wartość mojego konta tradingowego, więc na szkolenie się póki co kasa się nie znajdzie :P. Mam nadzieję, że uda mi się coś wykombinować jeszcze w tym roku ;). Chyba, że da się szkolenie jakoś odpracować u Marka, to piszę się na najbliższy termin 😀

A straty niekomfortowe, bo broker nie ma mniejszych pozycji niż 0.01 lota 😛

Gambler
moja rada, wypłać tą kasę z rachunku i idź na szkolenie do Marka bo ją przegrasz całą i nie będziesz miał ani na rachunku ani na szkolenie. Tak małą kasą nawet 0,1 lota nie da się racjonalnie zarządzać bo wejdzie ci kilka zleceń stoploss i po kasie… A tak chociaż fundamenty sobie wyrobisz. A na grę „wykombinujesz” w tym roku 🙂
Pozdrawiam

@Gambler
Ja również poradzę Ci tak jak poprzednicy, lepiej zainwestować w szkolenie niż myśleć że na nie zarobisz, bo raczej niestety na myśleniu się skończy.
Lepiej mieć fundamenty a później próbować grać. Warto odwiedzić Pana Marka!

Warto zainwestować w szkolenia kasa wraca się bardzo szybko. Trafiłem na stronę w sierpniu na szkoleniu wylądowałem w następnym miesiącu nie ugrałem z tej strony ani grosza i od tego momentu pozbyłem się strat – wiem kiedy zajmować pozycje i najważniejsze wiem gdzie ustawić logicznego SL by ucinać straty i utrzymywać zyski na poziomie by nie wyjść na 0zł. Marek wie że nie stać mnie nawet na 1 lota by pozwolić sobie na dobrą gre. Każda złotówka odrabiana ze strat bardzo mnie cieszy.

Powtórzę, że gram 0.01 (jedna setna) lota, nie 0.1 (jedna dziesiąta) :).
Grałem wcześniej na demo, ale potem, przeczytawszy radę na blogu z którego tu trafiłem – gieldyswiata, włożyłem na konto 900 zł, by doświadczenie zdobywane było bardziej wartościowe. Nie planuję z tego zrobić fortuny, tylko jedynie zdobyć doświadczenie, by móc w przyszłości coś więcej ugrać, gdy będę miał odpowiedni kapitał.
Normalnie ryzykowałbym 1% konta w każdej transakcji, ale ponieważ mój broker nie oferuje mniejszych pozycji niż 0.01 lota, a ja nie chcę spędzać zbyt wiele czasu grając, więc daytrading, który pozwoliłby mi na mniejszy SL, nie wchodzi w rachubę 🙂 Miałem do wyboru więc nie zdobywać doświadczenia, lub brać zbyt duże ryzyko na transakcję. Uznałem, że w dłuższym okresie lepiej wyjdę na tym drugim, nawet jeżeli wyczyszczę konto 🙂

No i bardzo dobrze Gambler 🙂

Moi drodzy komentarz może nie do posta, lecz moim zdaniem złoto zasługuje na chwilę uwagi;) Czas na wybicie z klina tylko ciekawe którą stroną…;)

Witam !

Mam takie pytanko jak wypełnić chmury na kolor zielony i czerwony jakie parametry zaznaczyć jeśli ktoś wie w programie Fibotrader, z góry dziękuje

podpisuje się pod słowami Gamblera a historia Rosany, dodaje otuchy, że bedzie dobrze 🙂

Zostaw komentarz