CHF/PLN – wzrosty zgodne z predykcją

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 20-05-2018 10:31 pm

12

Nieco ponad miesiąc temu pozostawiłem na blogu do pilnej obserwacji parę CHF/PLN, by nie przegapić sygnału, gdyż bez wątpienia będzie on wart gry. Co prawda była to podpowiedź stricte dla Absolwentów „Esencji spekulacji” (zostało to też zaznaczone we wpisie, że kto ma wędkę, wie co robić), ale myślę, że już sama wiedza o szykującym się większym ruchu nie jest obojętna 🙂

CHF/PLN - interwał dzienny

CHF/PLN – interwał dzienny

Parę sesji później powstał sygnał do wejścia i kto użył wędki może teraz ze spokojem zacierać ręce 🙂

Wpis zrobiłem celowo z wyprzedzeniem, by każdy kto otrzymał ode mnie uprzednio wędkę, mógł samodzielnie ją wykorzystać, bo czasem jak się robi cieplej, to rusza sezon grillowy i z giełdową systematyką już różnie bywa 🙂 Dodatkowo miała to być też forma motywacji dla osób, które nie czują się jeszcze pewne we władaniu wędką, przez co wiele dobrych walorów ucieka.

Nie jest tajemnicą, że ilość skutecznych zagrań na giełdzie jest wypadkową wielu czynników, m.in.: doświadczenia, systematyki, poziomu opanowania materiału czy sprzyjających warunków rynkowych, także postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem i wskazać łowisko. Po mailach później widziałem, że okazało się to dobrym pomysłem 🙂 Poniżej jeden z wielu (kliknięcie powiększa screen)

Kto jeszcze nie czuje się pewnie w używaniu wędki, niech pamięta, że istnieje ListaES – grupa dyskusyjna dla osób po szkoleniu podstawowym, którą prowadzi Kasia. Jest to miejsce stworzone do szlifowania swoich umiejętności, gdyż każdy może wrzucić tam pod ocenę swoje propozycje zagrań, tak by uzyskać sprawdzenie setupu zanim zajmie się na nim pozycję.

Zwłaszcza na początku drogi giełdowej rzut okiem kogoś doświadczonego jest nieodzowny i potrafi uchronić przed wejściem w słaby walor, a zdarzył mi się kiedyś taki mail, gdzie Uczeń zapytał mnie (w dosyć agresywnym tonie) czemu jego zagrania „nie siadły”, a po przesłaniu mi wykresów i momentów wejścia, okazało się, że ani jedno zagranie nie było zgodne z metodologią, co potem sam przyznał 🙂

EUR/PLN – ocena wymiany waluty do celów podróżniczych

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Podróże, waluty | Posted on 05-05-2018 5:24 pm

16

Długi weekend majowy powoli dobiega końca, także dla wielu była to na pewno okazja do solidnego wypoczynku na terenie państw strefy euro. Ja osobiście wybrałem Grecję, by ruszyć na Wyspy Jońskie, które skrywają olbrzymią ilość kulturowego dziedzictwa, począwszy od Odyseusza i antycznych szlaków, idąc następnie śladami Bizancjum, Wenecjan, cesarzowej Sisi, a na Filipie, księciu Edynburga – znanemu bardziej jako mąż królowej brytyjskiej Elżbiety II – kończąc.

Jako, że Grecja, tak jak i inne państwa przyciągające turystów lubiących dużo słońca, takie jak Hiszpania czy Włochy, posiadają za walutę euro, to przy większych wydatkach, zwłaszcza jak podróżuje się z liczną rodziną i wybiera usługi z segmentu premium, odpowiednio dobrany kurs wymiany ma całkiem spore znaczenie (choć może nie aż tak duże, jak przy kredycie hipotecznym).

Zerknijmy zatem jak mi wyszła wymiana środków. Dla przypomnienia, pod koniec stycznia, po wielu miesiącach oczekiwania na wyznaczony uprzednio rejon docelowy, dokonałem zakupu sporych ilości euro na cele podróżnicze, o czym napisałem od razu na blogu, by każdy mógł z tej wiedzy skorzystać. Był to prosty i jednoznaczny komunikat, mówiący, że dokonałem właśnie zakupu w dużych ilościach. Ów moment został oznaczony na poniższym wykresie.

EUR/PLN - interwał dzienny

EUR/PLN – interwał dzienny

Jak widać miejsce nie było przypadkowe 🙂 Ostatnio dostaję także miłe maile z podziękowaniami za wskazówki wymiany, co mnie bardzo cieszy, gdyż na tym to polega, by co jakiś czas dzielić się swoimi działaniami. Dzięki temu każdy może empirycznie doświadczyć, że warto posiadać odpowiednią wiedzę i wie, gdzie jej szukać 🙂

CHF/PLN – przegląd wykresu

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 17-04-2018 9:01 pm

16

W styczniu tego roku w jednym z wpisów dotyczących CHF zastanawialiśmy się czy jest to dobry czas na przewalutowanie kredytu i w końcowych wnioskach dałem znać, że tamte ceny wcale nie są atrakcyjne na tego typu działania, zaznaczając zarazem, że spekulacyjnie nadarza się niezła gratka, której nie wypadało nie wykorzystać  🙂

Jest czas siania, jest także czas zbiorów, zatem w lutym na jednym z lokalnych szczytów nastąpiło zamknięcie pozycji, a co za tym idzie, osiągnięcie całkiem konkretnego zysku. O wyjściu z pozycji informowałem w komentarzach, także każdy mógł skorzystać, gdyż czasu na sprzedaż było sporo, a co więcej, ceny przez krótki czas nawet przekroczyły mój zasięg 🙂

Jak widać na poniższym wykresie sprzedaż w lutym okazała się zasadna i obecnie kurs ciągle spada 🙂

CHF/PLN - interwał dzienny

CHF/PLN – interwał dzienny

Co zatem dalej? Sygnału wzrostowego póki co jeszcze nie ma, ale jak wystąpi, bez wątpienia warto będzie go wykorzystać. Kto ma wędkę, wie dobrze co należy robić 🙂

 

EUR/PLN – ciekawy czas na wymianę waluty

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 29-01-2018 3:15 pm

18

Sytuacja na EUR/PLN robi się coraz ciekawsza, także po wielomiesięcznym oczekiwaniu, w dniu dzisiejszym dokonałem zakupu sporych ilości euro z przeznaczeniem na cele podróżnicze.

EUR/PLN - interwał dzienny

EUR/PLN – interwał dzienny

Natomiast w kontekście gry spekulacyjnej, na rynku forex, warto bacznie obserwować wyrysowaną strukturę klina, gdyż po wybiciu może wpadnie co nieco na czekoladę, ale teraz jest jeszcze zbyt wcześnie, gdyż wychodzenie przed szereg nie zawsze kończy się dobrze 🙂

PS Osobiście będę raczej tutaj wyłącznie obserwatorem ze względu na zajęte już uprzednio pozycje na CHF/PLN.

CHF/PLN – czy to dobry czas na przewalutowanie kredytu?

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 24-01-2018 11:02 am

52

Coraz lepiej zaczyna się prezentować kurs franka szwajcarskiego dla posiadaczy kredytów w Helweckiej walucie. W ubiegłym roku padł poziom 3,9zł i pisałem też wtedy na blogu, że oznacza to wejście w strefę, gdzie kurs jest uczciwy dla obydwu stron, czyli nie było horrendalnie drogo, ale też nie było mowy o osiągnięciu korzystnej ceny, co też zaznaczyłem dobitnie podkreślając, że korzystny kurs to okolice 2zł, a ówczesny to jedynie uczciwy kompromis 🙂

Obecnie natomiast kurs zaczyna krążyć blisko wejścia do kolejnej strefy, gdyż przełamanie bariery 3,5zł oznacza, że trafiamy w rejon umiarkowanie dobrych cen. Wszystko poniżej 3,5zł nie jest już zwykłym kompromisem, tylko jest premią dla posiadacza kredytu 🙂

CHF/PLN - interwał dzienny

CHF/PLN – interwał dzienny

Czy będzie to zatem dobry rejon na przewalutowanie kredytu? Niestety, ale dobrym rejonem są ceny mające dwójkę z przodu, tylko problem polega na tym, że jest nikła szansa byśmy do dwóch złotych prędko zawędrowali, także każdy musi sobie to dokładnie przekalkulować. Prawdopodobieństwo zejścia poniżej 3zł w tym roku jest mizerne i wynosi raptem 1 do 40, więc powstaje dosyć twardy orzech do zgryzienia 🙂

Natomiast w kontekście spekulacyjnym mamy tutaj nie lada gratkę, gdyż utworzył nam się bardzo interesujący trójkąt, którego górna krawędź jest zarazem linią trendu spadkowego. Wszystko zapowiada się zatem bardzo ciekawie.

PS Zamierzam tutaj poczekać cierpliwie na wybicie i zagrać z wąskim SL 🙂

USD/PLN – ciekawy czas na wymianę waluty

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 07-12-2017 11:34 am

14

Niedawno rozesłałem współpracującym ze mną przedsiębiorcom, którzy importują towary rozliczane w dolarach, że nadszedł czas na wymianę środków, by zrobić większe zapasy. Od listopada ubiegłego roku odradzałem jakiekolwiek wymiany poza niezbędnym minimum do funkcjonowania firmy, gdyż ceny były nieatrakcyjne. Mamy zatem pierwszą od ponad roku sytuację, że cena jest przyzwoita. Sam zakupiłem także co nieco dolarów w celach podróżniczych.

USD/PLN - interwał tygodniowy

USD/PLN – interwał tygodniowy

Oczywiście cena nie jest aż tak dobra, jak choćby w 2014, ale jeśli ktoś planuje ferie zimowe spędzić w gorącej Kalifornii, to może już powoli się zaopatrzyć w kieszonkowe na drobne wydatki 🙂

Miejsce jest ciekawe w kontekście wymiany waluty dla celów zaopatrzenia w towary (które i tak trzeba kiedyś dla firmy zakupić) czy waluty na podróże, gdzie 5 groszy w jedną, czy drugą stronę nie jest problemem.

Natomiast jeśli ktoś chciałby zagrać spekulacyjnie na rynku FOREX, zachęcam by uprzednio zgłębić co nieco teorii o podwójnym dnie (double bottom) i w tym celu odsyłam do Investopedii.

CHF/PLN – przegląd wykresu i wskazówki dla posiadaczy kredytów frankowych

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 27-04-2017 12:26 pm

24

Wczoraj zakończyłem już rozsyłanie wskazówek dotyczących kursu franka dla znajomych, którzy prosili mnie o pomoc, ale jako, że temat może być pomocny dla szerszego grona, postanowiłem umieścić główną konkluzję na blogu.

Mianowicie, obecnie został osiągnięty rejon pozwalający na nadpłatę kredytu po „uczciwym” kursie. Ostatnio takie miejsce mieliśmy w październiku ubiegłego roku, także jest to pierwsze tego typu miejsce w tym roku.

 

CHF/PLN – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in FOREX, waluty | Posted on 10-02-2017 2:36 pm

3

W czerwcu ubiegłego roku przy omawianiu wykresu CHF/PLN zawarta została następująca wskazówka odnosząca się do zamieszania z Brexit’em: „zalecam podchodzić do tematu bez paniki, bo póki co obowiązuje gra od wsparcia do oporu w obrębie rozszerzającej się formacji, która powinna być broniona przez SNB.

Później w lipcu w ramach aktualizacji wykresu padły słowa: „Wyznaczona zapora spełniła swoje oczekiwania, także wszystkie wytyczne z poprzedniego wpisu są dalej aktualne. Strategia gry „od bandy do bandy” pozostaje dalej preferowana i póki co nie ma powodów do paniki.”

Rzućmy zatem okiem na bieżący wykres:

CHF/PLN - interwał tygodniowy

Jak można zauważyć na wykresie, wszystko bardzo dobrze się sprawdziło i ciągle poruszamy się w zakresie rozszerzającej się struktury wyrysowanej w czerwcu ub. roku. Zatem wszystko z poprzednich wpisów dalej obowiązuje, czyli bez paniki. Grunt to dobrze wyznaczyć odpowiedni scenariusz i przez długi czas korzystać z jego wskazań 🙂

GBP/PLN – aktualizacja wykresu z oceną momentu zakupu

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 18-12-2016 10:28 pm

10

Powoli nadchodzi czas na całkowite odstawienie komputera i pełne skupienie się na świątecznych przygotowaniach, ale wpierw rzućmy okiem na parę GBP/PLN. Jak zapewne wiele osób pamięta, w październiku dokonałem zakupu sporych ilości GBP, gdyż kurs dotarł w oczekiwany przeze mnie rejon cenowy. O zakupach dałem jednoznaczny komunikat na blogu tak, by każdy zainteresowany mógł z tej informacji skorzystać.

Ów moment zakupu został oznaczony na poniższym wykresie.

Z perspektywy czasu możemy ocenić, że miejsce okazało się dobre i wiem po licznych mailach od Polonii zamieszkującej Wyspy Brytyjskie, że wpis okazał się dla nich bardzo pomocny co mnie bardzo cieszy. Od czasu do czasu po prostu trzeba się dzielić dobrymi miejscami do zakupu, by każdy mógł z danej ryby skorzystać i zarobić. Przy okazji można ocenić empirycznie czy dana osoba zna się na rzeczy.

PS Jeśli starczy mi czasu, to postaram się opisać co nieco z tematu inwestowania w dzieła sztuki, gdyż obecnie jestem z tym na bieżąco i co więcej ten temat bardzo mnie wciągnął 🙂

CHF/PLN – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 04-07-2016 8:45 am

43

W niedawnym wpisie dotyczącym pary CHF/PLN wyznaczony został potencjalny zakres, w którym powinien poruszać się kurs. Podana została także kluczowa wskazówka, że należy czekać na zamknięcie świecy i nie wpadać w panikę, gdyż SNB na pewno nie dopuści do zbyt dużego umocnienia kursu. Preferowana była strategia gry „od bandy do bandy”.

Rzućmy zatem okiem na wykres i oceńmy to co się wydarzyło.

CHF/PLN - interwał dzienny

Wyznaczona zapora spełniła swoje oczekiwania, także wszystkie wytyczne z poprzedniego wpisu są dalej aktualne. Strategia gry „od bandy do bandy” pozostaje dalej preferowana i póki co nie ma powodów do paniki.

CHF/PLN – przegląd wykresu w kontekście wyników referendum ws. Brexitu

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 24-06-2016 3:12 pm

9

Na rynkach w związku z wynikami brytyjskiego referendum pojawiła się spora zmienność, a co za tym idzie dostałem bardzo dużą liczbę zapytań dotyczących franka szwajcarskiego. Dotyczy to w głównej mierze kredytów, ale były także zapytania dotyczące sporych oszczędności w tej walucie.

Akurat ten temat był również omawiany na niedawnym „obiedzie czwartkowym” w Warszawie, także mogę od razu na niego odpowiedzieć. Kurs CHF/PLN po wcześniejszych dynamicznych zmianach przyjął formę długiej konsolidacji w formie rozszerzającego się trójkąta i obowiązuje strategia gry „od bandy do bandy”, co obrazuje poniższy wykres w skali dziennej.

CHFPLN - interwał dzienny

Po dzisiejszej sesji dojdzie kolejna świeca i od jej umiejscowienia będzie zależał dalszy los owej formacji. Kluczowa tutaj będzie cena zamknięcia. Póki nie będzie istotnego zamknięcia powyżej górnej granicy, to posiadacze kredytów we franku nie mają powodów do obaw (co zapewne nie spodoba się osobom posiadającym we franku oszczędności).

Reasumując, zalecam podchodzić do tematu bez paniki, bo póki co obowiązuje gra od wsparcia do oporu w obrębie rozszerzającej się formacji, która powinna być broniona przez SNB.

Co do samego referendum, to warto przytoczyć tutaj słowa Margaret Thatcher, która trafnie wszystko ujęła już jakiś czas temu: „UE jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym, utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów”.

Nie chodzi tutaj nawet o sterty idiotycznych rozporządzeń (pamiętacie jak decyzją UE ślimaki stały się rybami lądowymi?), bo nie od dziś wiadomo, że ten biurokratyczny moloch oderwał się już jakiś czas temu od twardej rzeczywistości.

Chodzi po prostu o widoczną od dłuższego czasu erozje wartości i agresywną indoktrynację „politycznej poprawności”. Do tego należy dodać podwójne standardy „wolności”, „moralności” czy „demokracji”. Bez silnych korzeni bazujących na odpowiednich wartościach mamy jedynie kolosa na glinianych nogach.

Decyzję UK należy uznać za odważną, ale dla nich racjonalną (choć krótkoterminowo będą musieli przełknąć odrobinę dziegciu). Co oczywiście nie zmienia faktu, że niestety dla naszego kraju wynik głosowania jest bardzo niekorzystny. Choć dla naszej giełdy był to ciekawy moment, o czym pisałem dziś przed sesją na grupie dyskusyjnej dla Absolwentów 🙂

EUR/PLN – ocena ujawnionego w ubiegłym roku momentu zakupu sporych ilości euro

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 01-02-2016 9:38 am

14

Ostatnio z zagrania portfelowego były ujawnione longi na ropie (prowadzone obecnie profitującym SL), ale pewne pozycje walutowe, choć nie stricte w sensie spekulacyjnym, są cały czas obecne w portfelu. Warto zatem je obiektywnie ocenić, patrząc przez pryzmat upływającego czasu.

Jak zapewne wielu stałych Czytelników dobrze pamięta, wiosną ubiegłego roku ujawniłem na blogu swoją transakcję dotyczącą zakupu sporych ilości €, którymi zasiliłem swój fundusz podróżnika. Miało to miejsce w trakcie przygotowań do długiej wyprawy obejmującej rejon Azji Południowo-Wschodniej. Na blogu pojawił się wtedy jednoznaczny komunikat o ostatnich zakupach, wraz ze screenem z dokonanej transakcji wymiany, gdzie widnieje dokładna data i godzina.

WymianaEUR_2015

Jako, że sama data 21 kwietnia 2015 nie oddaje w pełni sytuacji, oznaczyłem ów dzień na poniższym wykresie.

zakupEUR

To było wiele miesięcy temu, a teraz zobaczmy z perspektywy czasu, czy wytypowany rejon cenowy miał rację bytu i czy nie przepłaciłem za walutę, która będzie mi jeszcze służyć w trakcie najbliższych wypraw.

zakup euro

Myślę, że wykres mówi sam za siebie i nie trzeba nic więcej komentować. Po prostu kupowanie w dobrych miejscach przynosi zawsze sowite plony i warto o tym pamiętać 🙂

EUR/PLN – przegląd wykresu + ocena wyboru rejonu na wymianę waluty

Posted by Marek | Posted in waluty | Posted on 12-05-2015 4:50 pm

16

Ostatnio dostałem dość sporo zapytań związanych z kursem euro do złotówki, także w dzisiejszym wpisie dorzucę swoje przysłowiowe „trzy grosze”, zwłaszcza że ten temat jest mi bliski, gdyż od wielu miesięcy pilnie śledziłem ten walor. Oczywiście nie w celach spekulacyjnych, gdyż chodziło po prostu o wymianę środków po jak najlepszym kursie, a skoro już dwunasty rok siedzę w tematyce giełdowej, aż głupio byłoby nie wykorzystać nabytego doświadczenia podczas uzupełniania portfela walutowego przeznaczonego na międzykontynentalne wojaże.

Drugim powodem, który przypadkowo zbiegł się z celami podróżniczymi, była prośba zaprzyjaźnionego przedsiębiorcy. Przymierzał się on do modernizacji firmowego specjalistycznego sprzętu, który chciał sprowadzić z Niemiec i w związku z tym w połowie grudnia ub. roku zgłosił się do mnie z prośbą o konsultacje. Kurs wtedy rósł, a przy zakupach na kwotę nieco ponad 4,5 mln euro, nie ma przelewek, więc od razu go uspokoiłem, by nie panikował, gdyż po takiej dynamicznej zwyżce oczekuję solidnego ruchu w dół. Po prostu byliśmy blisko przesilenia i bez sensu byłoby kupować euro na szczycie. Podobna sytuacja, tylko w innych okolicznościach i innej skali, była nieco później na franku i specjalnie zrobiłem wtedy w styczniu odpowiedni wpis na blogu, by uspokoić osoby, które dały się ponieść nakręcanej przez media spirali strachu. Już w lutym wytyczne dotyczące franka się sprawdziły i sytuacja zaczęła się stabilizować.

Nasz preferowany rejon zakupowy, opracowany w drobnej części na bazie ujawnionej niedawno na blogu mojej autorskiej formacji szaszłyka, wypadł w przedziale 3,95-3,99zł i gdy tylko nadszedł odpowiedni moment, udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Przyjaciel nie musiał się dodatkowo zadłużać, a ja w jednym z portali wymiany walut, zakupiłem znaczną ilość euro po cenie widniejącej na poniższym screenie (by go powiększyć wystarczy na niego kliknąć 🙂).

WymianaEUR_2015

Zgodnie z tym co można wyczytać z powyższego obrazka, wymiany dokonałem 21 kwietnia bieżącego roku.

Myślę, że wystarczy spojrzeć na wykres, by przekonać się czy warto mieć odpowiednią wiedzę na temat rynków finansowych i korzystać z niej przy wielu rozmaitych sytuacjach 🙂

zakupEUROczywiście zakup waluty na przyjemności jest dużo prostszy od zakupów w celach spekulacyjnych, gdyż tutaj wystarczy ją jedynie kupić i można zapomnieć o całej sprawie.

Natomiast w trakcie gry giełdowej, trzeba pamiętać jeszcze o prowadzeniu pozycji. Oczywiście, gdyby traktować to jako transakcję spekulacyjną, bez problemu można obecnie ustawić profitującego stop loss’a (czyli takiego, który w momencie wybicia chroni wypracowany zysk) i to zarówno metodą, którą prezentuję na szkoleniu „Esencja spekulacji”, jak również metodą przedstawianą przy okazji omawiania Ichimoku. Gdy ma się odpowiednie metody prowadzenia pozycji, wtedy po prostu korzysta się z odpowiednio wytypowanego kierunku i tyle.

Reasumując, od 21 kwietnia bieżącego roku, trend zmienił się na wzrostowy i to obecnie byki mają przewagę. Osobiście jednak nie uważam dzisiejszych cen za atrakcyjnych do zajmowania pozycji spekulacyjnych, gdyż jestem zdecydowanym przeciwnikiem ganiania za uciekającym pociągiem.
No i każdy trend ulega prędzej czy później odwróceniu, dlatego zawsze trzeba być czujnym.

O wymianie waluty dałem także znać na Liście Absolwentów i po paru dniach zostało to tak skomentowane:

LA_eurNo cóż, przypadków na giełdzie nie ma. Jest tylko ciężka praca i nauka na własnych błędach. Drogi na skróty po prostu nie ma 🙂 Ważne jest wyciąganie wniosków ze stratnych zagrań i nie można się poddawać w walce ze starymi nawykami, która czasem może być bardzo trudna, o czym przekonał się niedawno jeden z moich Uczniów, ale o tym będzie następnym razem.

USD/PLN – przegląd wykresu + formacja szaszłyka :-)

Posted by Marek | Posted in Edukacja finansowa, waluty | Posted on 23-03-2015 11:35 am

3

Opisywana jakiś czas temu zapora psychologiczna na USD/PLN okazała się całkiem solidną trampoliną do silniejszego ruchu w górę, który wywindował kurs do rekordowych poziomów, niewidzianych od 2009 roku 😉 Dzięki temu jesteśmy obecnie niedaleko kolejnej zapory psychologicznej, która tym razem może próbować zatrzymać ambicje byków. Mowa oczywiście o poziomie 4zł.

USD/PLN - aktualizacja wykresu

Jako ciekawostkę dodam, że z „okrągłymi” poziomami jest związana formacja szaszłyka będąca, tak jak ujawniona uprzednio formacja dachu mansardowego, moją autorską formacją.

Bazuje ona na wykorzystaniu „okrągłego” poziomu psychologicznego jako szpikulca, na który nabijane są korpusy świec, pełniące rolę kawałków mięsa, a cienie świec są odpowiednikiem cebuli, papryki czy pomidora. Potem pozostaje już tylko „ogryźć” upieczony szaszłyk, a wybrany przez rynek kierunek nie powinien trwać krócej od czasu pieczenia 😉

Wykres i formację pozostawiam do własnych przemyśleń.

PS W związku z przechodzeniem na „tymczasową emeryturę”, nie będę na tej parze zajmował żadnych pozycji, gdyż odstawiam całkowicie wykresy, by solidnie wypocząć i zrealizować po drodze parę ambitnych projektów m.in. podróżniczych. Niebawem postaram się także napisać rozliczenie celów za rok 2014, gdyż już chyba najwyższy czas, by się za to zabrać 😉