Miedź – minimalny zasięg wzrostu został osiągnięty

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 13-11-2016 3:00 pm

27

Plan minimum został na miedzi wykonany, czyli po prostu, to co było „pewniakiem” zostało już osiągnięte, a to czy będzie jeszcze jakaś premia jest już w gestii rynku. Choć bez dwóch zdań trzeba przyznać, że nawet jeśli premii by nie było, to wykonany ruch miał tak duży impet, że powinno to zadowolić nawet największych maruderów 🙂

miedź - interwał dzienny

Całość została umieszczona na blogu z wyprzedzeniem, by każdy mógł na spokojnie dokładnie przemyśleć temat i podjąć decyzję bez presji czasu. Nie ma dla mnie problemu, by od czasu do czasu podrzucić jakąś rybę.

Z pozoru podobnych formacji jest mnóstwo, ale w praktyce trzeba wiedzieć, które należy owocnie wykorzystać, a które bezwzględnie odrzucić, gdyż najważniejsze to wejść na rynek w odpowiednim momencie, kiedy prawdopodobieństwo zawarcia zyskownej pozycji jest zdecydowanie po naszej stronie.

Dla kontrastu wrzuciłem też nieco później wykres kontraktów terminowych na nasz flagowy indeks, gdzie z pozoru była podobna formacja książkowa, która jest przecież ogólnodostępna. Oczywiście było tam we wpisie wyraźnie zaznaczone, że grać na niej nie zamierzam. Niby coś jest takie samo, ale kiedy się popatrzy na niuanse, wszystko wydaje się zdecydowanie inne 🙂 Trzeba po prostu cierpliwie czekać na klarowne sytuacje i stawiać na najlepszego konia w gonitwie.

Miedź – przegląd wykresu

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 20-10-2016 9:33 am

29

Jak wiadomo jednym z nieoficjalnych barometrów gospodarki światowej jest miedź, która pełni rolę wskaźnika wyprzedzającego, nie dającego się ukryć pod „pięknymi” tworami kreatywnej księgowości, a do tego jest doskonałym elementem ułatwiającym predykcję potencjalnego kierunku dla naszego miedzianego giganta, więc warto się jej przyjrzeć.

Rzućmy zatem okiem na wykres miedzi w skali tygodniowej:

Miedź - interwał tygodniowy

Miedź – interwał tygodniowy

Po dominującym trendzie spadkowym nastąpił okres trendu bocznego, który przyjął postać trójkąta symetrycznego. Warto obserwować pilnie ten walor, gdyż po wybiciu będzie moim zdaniem okazja na całkiem sporą czekoladę 🙂

Dodam jeszcze tylko, że według statystyk opracowanych przez Bulkowskiego współczynnik fałszywych sygnałów wynosi średnio 11% przy formacji trójkąta symetrycznego, także SL musi zawsze pilnować pozycji, by nie było później niespodzianek.

Temat pozostawiam do przemyśleń 🙂

 

Złoto – przegląd wykresu

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 15-07-2016 3:39 pm

21

Czas zaktualizować wykres złota. Kurs nieustępliwie pnie się w górę robiąc co jakiś czas korekty „oczyszczające”. Zakupy złota w styczniu były bez wątpienia trafną decyzją.

złoto - gc.f - interwał tygodniowy

Byki obecnie dominują i w średnioterminowym ujęciu nie ma powodów do obaw, zwłaszcza wśród osób, które postanowiły powielić mój zakup, który został ujawniony publicznie na blogu, by każdy mógł z tej informacji skorzystać, jeśli akurat przymierzał się do zakupu fizycznego kruszcu np. na „czarną godzinę”.

Niestety zmiany na Starym Kontynencie są nieuniknione i coraz więcej osób zaczyna to zauważać. Każdy ma przecież własny rozum i nawet jeśli po zamachach w Paryżu, Brukseli czy Stambule wierzył niektórym mediom sugerującym, że nie ma to nic wspólnego z napływem przybyszów i krzewieniem „religii pokoju”, a jest to jedynie „zbieg okoliczności” czy „przypadek”, to po wczorajszym zamachu w Nicei, gdzie przy nadmorskiej promenadzie zginęły 84 osoby, w tym wiele dzieci, chyba nikt już nie wierzy w „zbiegi okoliczności”.

Możliwe, że kiedyś zamachy się skończą, gdyż za parę pokoleń (demografia jest nieubłagana) zwolenników szariatu będzie tak wielu, że ustanowi się go drogą demokratyczną poprzez zdobycie większości w parlamencie. Oczywiście wtedy będzie panował „pokój” i chrześcijanie, ateiści czy buddyści będą mogli żyć „godnie” tak samo jak każdy „niewierny” w Syrii czy Iraku pod panowaniem ISIS czy tak jak w Nigerii, gdzie grasuje Boko Haram.

Obym się mylił.

Ropa naftowa – solidny rajd na północ został wykonany

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 29-05-2016 11:14 pm

3

Ostatnimi czasy otrzymuję olbrzymią liczbę maili z pytaniami od Czytelników, które dotyczą zachowań ropy naftowej, gdyż bardzo dużo osób postanowiło powielić mój ruch i dokonać zakupów po tym jak ujawniłem swoją pozycję na blogu w drugiej połowie stycznia. Od tamtego czasu rynek sukcesywnie piął się do góry. Zatem perspektywa czasu potwierdziła zasadność dokonanej transakcji.

ropa

Zarazem skala maili, której nie jestem w stanie sprostać, uzmysławia jak wielka jest to odpowiedzialność i zarazem brzemię, kiedy jednoznacznie informuje się publicznie na blogu o swojej transakcji. Jednak podjąłem taką decyzję i przyjąłem ten trud, by być przeciwwagą dla całej zgrai guru pokazujących się na filmikach w luksusowych samochodach (oczywiście z wypożyczalni), którzy opowiadają niestworzone bajki ile to nie zarobili milionów ze 100 dolarów. Oni mają wyrafinowany marketing i setki osób na auli. Ja natomiast stawiam na czyny, a nie słowa i niech perspektywa czasu to oceni.

Preferuję grę pozycyjną, która koncentruje się na wyłapywaniu potencjalnych punktów zwrotnych, by móc podpiąć się do ruchu w dobrym miejscu i konsumować go przez wiele miesięcy, a czasem nawet i lat. Niesamowite okazje nie zdarzają się z dnia na dzień, dlatego też zawieram raptem kilka (w sporadycznych latach może kilkanaście) transakcji w ciągu roku. Wolę wchodzić rzadziej, ale w dobrych miejscach i zabierać większe kawałki tortu. Dzięki temu wolny czas mogę przeznaczyć na podróże, spędzanie czasu z rodziną czy rozmaite wyzwania intelektualne.

Znajomość rynków finansowych, a tematem zajmuję się już trzynasty rok, pozwala na dostrzeganie zazębiających się elementów i wszystko z biegiem czasu zaczyna wydawać się oczywiste. Dlatego nie ma dla mnie problemu by poinformować o swoich ruchach, tak jak było to w przypadku określenia atrakcyjnego rejonu na zakup fizycznego złota (w moim przypadku był to złoty Krugerrand).

krugerrand

O zakupie poinformowałem na blogu, tak by każdy mógł z tej wiedzy skorzystać, jeśli akurat przymierzał się do tego typu zakupów.

Złoto - interwał tygodniowy

Po mailach również wiem, że niemałe grono osób postanowiło powielić mój ruch i także dokonać zakupu fizycznego kruszcu (zarówno w formie monet jak i sztabek). Cieszę się, że mogłem pomóc w wyznaczeniu atrakcyjnego cenowo rejonu. Warto zarazem przypomnieć jak „popularna blogosfera” entuzjastycznie podchodziła do tematu zakupów fizycznego złota w latach 2011-12, kiedy na większości „renomowanych” stron można było czytać o złocie jako bezpiecznej przystani i niezbędnym zakupie bo „taniej nie będzie”, a rynek pokazał, że taniej być może i to o setki dolarów na uncji 🙂

Wróćmy jednak do tematu ropy, gdyż to on obecnie wiedzie prym w zapytaniach mailowych i nie ma się co dziwić, wszakże nie od dziś wiadomo, że najbardziej przeraża zawsze strata wypracowanego zysku. Chyba coś w naturze ludzkiej pozwala zdecydowanie łatwiej przetrzymywać straty, aniżeli  pozwalać zyskom rosnąć.

Ostatnio w temacie ropy na blogu wpis zrobiłem 18 kwietnia, gdzie była krótka notka po szczycie OPEC z zaznaczeniem, że w przypadku domknięcia utworzonej rano luki nie ma się o co martwić. Luka została kilka godzin później pokryta i zgodnie z przewidywaniami byki pogalopowały dalej na północ. W mailach od wielu tygodni najczęściej pojawia się pytanie: „czy to już teraz sprzedać?”. Moja rada jest zawsze prosta. Otóż zalecam redukować pozycję do momentu aż będzie się mogło spokojnie zasnąć, a następnie trzeba pozwalać pozwalać zyskom rosnąć. Osobiście podsuwam profitującego SL do góry i ile rynek da, tyle się weźmie 🙂

Złoto, KGHM i JSW – przegląd sytuacji

Posted by Marek | Posted in akcje, Surowce | Posted on 25-05-2016 1:13 pm

11

Parę tygodni temu umieściłem na blogu wpisy z wykresami złota, KGHM i JSW, gdzie były zobrazowane dylematy każdego początkującego inwestora, który czyta książki i czerpie ogólnodostępną wiedzę i wchodzi z taką wiedzą analityczną w wir transakcji. Sprawdźmy zatem jakie książkowa wiedza miała przełożenie na to co zrobił rynek i spróbujmy odpowiedzieć na pytanie czy teoria książkowa z praktyką rynkową ma wiele wspólnego.

Pierwszy z serii wpis dotyczył złota. Zastanawialiśmy się tam czy kurs po wybiciu będzie kontynuował trend główny, a całość została zakończona wtedy puentą: „Zobaczymy co z tego wyniknie, choć jak się kupuje w dobrych miejscach, to nie trzeba się później stresować i gdybać czy będzie rosło czy spadało.”, która odnosiła się do ujawnionych na blogu moich styczniowych zakupów fizycznego złota. Później w komentarzach Dux wszystko trafnie skwitował, gdyż kurs był w takim momencie, że aż prosił się o korektę, Read the rest of this entry »

Złoto – przegląd wykresu

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 08-05-2016 7:43 pm

4

W ramach ciekawostek można popatrzeć na złoto pod kątem ogólnodostępnych metod książkowych i ocenić ich przydatność w kontekście klasycznej analizy technicznej.

Złoto - interwał dzienny

Mianowicie wyrysowała się formacja trójkąta, która według wielu książek sugeruje kontynuację wcześniejszego trendu. Zobaczymy co z tego wyniknie, choć jak się kupuje w dobrych miejscach, to nie trzeba się później stresować i gdybać czy będzie rosło czy spadało.

PS: Pamięta ktoś jeszcze jaki moment wybrałem na zakupy fizycznego złota? 🙂 O wszystkim pisałem na blogu i po mailach wiem, że sporo osób postanowiło powielić mój ruch. Cieszę się, że mogłem dopomóc w ocenie atrakcyjności cen tego szlachetnego kruszcu 🙂

Szczyt Rosja-OPEC i jego reperkusje na rynku ropy

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 18-04-2016 11:17 am

0

Jak zapewne wiele osób, będących posiadaczami pozycji na ropie, z ciekawością czekałem na wyniki ustaleń wczorajszego szczytu, choć biorąc pod uwagę ostatnie popisy akrobatyczne rosyjskich myśliwców nad Bałtykiem (warto tutaj zaznaczyć, że Su-27 jest genialną maszyną jeśli chodzi o możliwość robienia skomplikowanych figur na przykład da się na niej zrobić kobrę), brak kompromisu był naturalnym krokiem rzeczy. Rozkład sojuszy jest przecież jasny. Read the rest of this entry »

Parę wieści ze Szwajcarii, ropa, akcje + konkurs :-)

Posted by Marek | Posted in akcje, konkurs, Surowce | Posted on 12-04-2016 1:40 pm

17

Nadszedł czas aby pozostawić nietuzinkowe krajobrazy i powrócić ze Szwajcarii do naszej pięknej Polski, gdzie wiosna już nas wita cudnymi białymi kwiatami na drzewach owocowych, choć muszę przyznać, że przyjemnie się wstawało mając za oknem takie widoki 🙂

Szwajcaria

Helwecja od dawna była krajem na mojej liście państw do odwiedzenia, a oprócz pięknych widoków była to dobra okazja do rozmów z wieloma ciekawymi osobami, by u źródła zasięgnąć języka na parę nurtujących spraw. Oprócz rozmów o szwajcarskich zegarkach, które są tam dużo tańsze od tych sprzedawanych u nas, nie mogłem się powstrzymać, by rozmawiać o kwestiach tzw. „ubogacania kulturowego”. Liczyłem na spotkanie otwartych umysłów, gdyż to właśnie Szwajcaria, jeden z najbogatszych krajów Europy, wprowadziła zakaz budowy minaretów na swoim terenie, a nielegalnym imigrantom konfiskuje się gotówkę i cenne przedmioty na poczet pokrycia kosztów ich pobytu w obozie dla uchodźców. Oczekiwania były wysokie i nie zawiodłem się.

Moi rozmówcy trafnie i merytorycznie wypowiadali się o zaistniałej sytuacji w Europie, czasem nawet była wyrażana radość, że ich kraj nie jest członkiem UE, gdyż „u steru są ludzie bez wyobraźni”. Nie dociekałem czy chodzi konkretnie o Przewodniczącego Rady Europejskiej, gdyż szybko przeszliśmy na temat budowy ogrodzeń na granicach, który może przyspieszyć koniec strefy Schengen. Dziś można poczytać o kolejnej barierze jaką buduje Austria na granicy z Włochami, a która ma przebiegać m.in. przez autostradę i tory kolejowe, co oznacza spore utrudnienia tranzytowe.

Ktoś mógłby powiedzieć: „Budowa murów to faszyzm, ksenofobia, zacofanie”, ale jeśli ktoś miał okazję poczytać na spokojnie Koran, poszerzyć wiedzę, wyłączyć telewizor i ruszyć w świat, to inaczej popatrzy na cały temat „ubogacenia kulturowego”. Weźmy np. dwa poniższe cytaty:

Niechże walczą na drodze Allaha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Allaha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną.”(Koran 4,74)

Zaprawdę, niewierni są dla was wrogiem jawnym!”(Koran 4,101).

Zatem zarówno chrześcijanie, ateiści czy buddyści są wrogiem jawnym. Bardzo trafnie wszystko ujął Brother Rachid, syn imama, który przez 20 lat studiował islam, także warto poznać co ma do powiedzenia.

Na koniec tego wątku dodam jeszcze, że w Szwajcarii nie przeszła także bez echa wiadomość z Polski i miło słuchało się opinii, że Polska będzie bezpieczną przystanią 🙂

Przejdźmy teraz na temat wykresów, gdyż co nieco się działo podczas mojej nieobecności, ale dzięki wykorzystywaniu gry pozycyjnej, której arkana przekazuję swoim Adeptom, nie ma potrzeby angażowania dużych ilości czasu, gdyż wystarczy jedynie dobrać odpowiedni walor i podpiąć się w nieprzypadkowym rejonie cenowym do silnego ruchu, który może trwać przez spory okres, także wolny czas jest w pełni do dyspozycji, a pozycja niech spokojnie rośnie. W styczniu ujawniłem na blogu zakupy ropy, która była jednym w dwóch rynków obranych na celownik podczas styczniowego spotkania z Absolwentami na „obiedzie czwartkowym” w Warszawie. Jak pokazuje poniższy wykres ropy brent, siła byków jest znaczna.

sc.f

Drugi rynek, na którym uzyskaliśmy w styczniu bardzo czytelny sygnał otwarcia sezonu zakupowego, to był rynek akcyjny. Na blogu ujawniłem ropę, gdyż to tam zająłem pozycję. Po prostu trzeba wybierać najlepsze rumaki, gdyż nie ma sensu obstawiać wszystkich koni w gonitwie. Niemniej jednak drugi z rynków również pokazał siłę.

WIG20 - interwał dzienny

Całość była bardzo skrupulatnie opisana na naszej mailingowej grupie dyskusyjnej:

LA_wieści

Dokładne powody otwierające sezon zakupowy omówię już za niecałe dwa tygodnie w Gdańsku, gdzie przybliżę Adeptom, w kameralnym gronie, wszystkie wykorzystane tu zależności, tak by każdy mógł w przyszłości samodzielnie wykorzystać pojawiające się oznaki odwrócenia tendencji na rynku akcyjnym.

To jest właśnie najważniejsze, by ruszyć na zakupy w odpowiednim momencie. Jeśli się to zrobi za szybko, portfel zostanie odchudzony. Jeśli będzie się zwlekało z decyzją, pociąg odjedzie i po okazjonalnych cenach nie będzie już śladu, a przecież kapitał powinien na nas pracować, a nie leżeć odłogiem, zatem nie warto przesypiać nadarzających się okazji 🙂

Na zakończenie nadszedł czas na długo oczekiwany konkurs. Tym razem celem będzie promowanie atrakcyjnych zakątków naszego kraju. Pytanie konkursowe brzmi:

„Jakie miejsca w Polsce nie są tłumnie oblegane, a są warte uwagi. Jakie ciekawe historie są z danym miejscem związane.”

Przed nami majówka, potem wakacje, zatem warto promować nasze dziedzictwo kulturowe, gdyż mamy w kraju niesamowite perełki, których zagranica może nam tylko pozazdrościć. Ponad tysiąc lat naszej historii daje dużo możliwości. Do wygrania będą bonifikaty. Jeśli trafi się miejsce, o którym nie miałem pojęcia, a koniecznie wymaga odwiedzin, to nagroda będzie adekwatna do znaleziska 🙂 Odpowiedzi proszę pisać w komentarzach. Można wytypować do trzech miejsc. Termin nadsyłania pomysłów upływa w czwartek o 12:00. Powodzenia!

Ropa Crude & Brent – przegląd wykresu, krótki rys historyczny i parę „przecieków”

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 22-03-2016 8:22 pm

25

Benzyna, asfalt, mazut, parafina czy nafta to tylko niektóre z produktów otrzymywanych z ropy. Jeśli chodzi o naftę, to warto w tym miejscu przypomnieć, iż to nasz rodak, Filip Neriusz Walter jako pierwszy z sukcesem wydestylował naftę z ropy naftowej. Biorąc pod uwagę, że był bardzo ciekawy świata i już jako 15-latek studiował aż dwa kierunki na Uniwersytecie Jagiellońskim, a jak wiadomo, niegdyś studia były miejscem rozwijania talentów, wykorzystywania dostępnej wiedzy do odkrywania nowych tajemnic i posuwania nauki do przodu. Read the rest of this entry »

Profity z ropy, galopujące złoto i przecieki z archiwów Listy Absolwentów

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 14-02-2016 3:15 pm

4

Stopy profitujące na ropie zachowały sporą część wypracowanego zysku, także krótkoterminowa spekulacja pomnożyła kapitał, który z powodzeniem będzie mógł być wykorzystany do zakupów kolejnych okazji. Kto wie, może i nawet do zakupów ropy po niższej cenie 🙂

Wszystko zależy od tego, kiedy i na jakim walorze pojawi się sygnał zakupu o wysokim prawdopodobieństwie sukcesu. Ważne, by dobrze zająć pozycję z wąskim SL, a następnie odpowiednio ją prowadzić, gdyż bez dobrego prowadzenia efekty będą mizerne. Najgorsze jest działanie pod wpływem impulsu chwili, które zdarzyło się jednemu z moich Uczniów.

Nieco wcześniej, zanim jeszcze przeszedłem na wiosnę ubiegłego roku na „tymczasową emeryturę”, by skupić się na ważniejszych rzeczach m.in. na rodzinnym podróżowaniu po świecie jak i zgłębianiu wiedzy z nowoczesnych technik budowlanych, podałem na naszej grupie dyskusyjnej dla Absolwentów swoje typy na nadchodzące miesiące wraz z opisem kontekstu rynkowego. Pozostało wtedy czekać na sygnały i pamiętać o kluczowych zasadach. Jednak mimo dobrego wejścia, zawiodło prowadzenie pozycji.

Michal_LA

Czasem jednak jeśli Uczeń jest zdyscyplinowany, to efekty przychodzą bardzo szybko, jak to było w przypadku Macieja, który w swojej karierze uczył się wcześniej u zagranicznych autorytetów, będąc między innymi na coachingu w Gwatemali czy Holandii.

Maciej_Poznan

Oczywiście do wielkiej precyzji dochodzi się solidną pracą, ale później z perspektywy czasu można powspominać początki, kiedy to prowadzenie pozycji jeszcze bardzo kulało.

Grzegorz_LA

Dlatego też jak tylko gdzieś jestem na dłużej, to staram się regularnie spotykać z Adeptami na naszych „obiadach czwartkowych”, by przeglądać zagrania i w razie potrzeby korygować ewentualne błędy, czy to z otwierania pozycji, czy to z jej prowadzenia. Na najbliższej edycji skupimy się na odświeżeniu wiedzy dotyczącej niuansów Techniki Ichimoku, gdyż to one odgrywają pierwsze skrzypce przy precyzyjnym zajmowaniu pozycji 🙂

Na koniec zerknijmy jeszcze na złoto, które jak widać od czasu zakupu galopuje na północ.

gold
Dla mnie nie ma problemu dać znać o swoich zakupach. Oczywiście nie można tego robić za często, gdyż nie zależy mi na rozleniwianiu Czytelników, ponieważ stawiam na aktywizowanie i rozwój samodzielnego myślenia. Lepiej dawać wędkę, aniżeli rybę, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi też dać ryby. Dzięki temu można się na żywo przekonać, że można kupować w dobrych miejscach i to zarówno w celach spekulacyjnych, jak i długoterminowych.

Złoto – aktualizacja wykresu (kurs podąża w preferowanym kierunku)

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 07-02-2016 8:04 pm

16

Niecały miesiąc temu ujawniłem swoje zakupy złota, także czysto kontrolnie warto rzucić okiem na wykres szlachetnego kruszcu.

WzrostyZłota

Jak możemy zaobserwować, sytuacja rozwija się zgodnie z założonym kierunkiem. Po mailach wiem również, że trochę osób postanowiło zagrać tutaj longi, także tak jak zawsze, zalecam podsuwanie zleceń obronnych, by wypracowany zysk już nigdy nie zamienił się w stratę.

Ile rynek da, tyle się weźmie, ale nie ma nic gorszego, aniżeli zaliczenie straty na transakcji, która była przez spory czas na konkretnym plusie. Stąd mój nacisk na pilnowanie profitujących SL. Każdy kto się odważył, ma już na czekoladę 🙂

Ciekawy piątek: Ropa Crude +8 procent

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 24-01-2016 9:34 pm

30

Jedna piątkowa sesja przyniosła konkretny wzrost „czarnego złota”. Ropa Crude wzrosła o 8%, a ropa typu Brent aż o 8,28%. Jak można było zaobserwować na niektórych portalach, dla wielu analityków było to jedno wielkie zaskoczenie.

Natomiast jeśli się ma z wyprzedzeniem wytypowane odpowiednie rejony, to nie ma mowy o zaskoczeniu. Już w ubiegłym roku podałem na Liście Absolwentów przedział cenowy, który stanowi dobre miejsce na zakupy ropy i wraz ze swoimi Uczniami pilnie czekaliśmy na odpowiednie ceny.

To właśnie ropa była zarazem jednym z tematów przewodnich ubiegłotygodniowego „obiadu czwartkowego” i skróconą wersję jego przebiegu wrzuciłem w piątkowy poranek na naszą dyskusyjną grupę mailingową.

ropa_przecieki.png

Opisałem także szczegółowo powody zajęcia pozycji (kto był ostatnio na „Esencji spekulacji” może je znaleźć na 14 stronie skryptu) i metodę, którą wybrałem do przesuwania zleceń obronnych, a całość zakończyłem puentą: „Jestem zatem na ropie, a czy rynek da zysk, czy kopniaka na przywitanie mnie po większej przerwie, już niebawem się okaże„. Dziesięć godzin później rynek dał mi już odpowiedź.

Zatem na „dzień dobry” jest już bardzo ładny zysk. Jeśli będzie to tylko korekta i rynek zawróci, to SL profitujący zachowa wypracowany wynik. Kapitał będzie pomnożony i gotowy do użycia na niższych poziomach cenowych. Jeśli rynek rozpocznie coś większego, pozostanie wyciskać z niego ile tylko się da, jak cytrynę, do ostatniej kropelki.

Złoto – krótkie przypomnienie o jego dziejach i analiza skutków zwiększenia rezerw złota przez Chiny

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 13-01-2016 9:47 am

6

Dziś odświeżę co nieco wpis z 2014 roku z dodaniem paru kwestii dotyczących Chin 🙂

Jak już nam dobrze wiadomo, złoto od tysięcy lat przyciąga swoim urokiem i nierzadko pełni rolę synonimu bogactwa. Nie bez powodu to właśnie Mansa Musa, czternasty król Imperium Mali, jest uznawany za najbogatszego człowieka wszech czasów. Podczas swojej wyprawy pielgrzymkowej do Mekki w 1324 roku, której trasa wiodła przez Kair, wydawał tak duże ilości złota, że jego cena w Egipcie wpadła w deflację na ponad dekadę.

Użytku ze złota jest co nie miara. Któż nie lubi obdarowywać swojej ukochanej złotą biżuterią? Bardziej wymagający gospodarze, mogą raczyć swoich gości wybornymi ciasteczkami podawanymi na złotej zastawie. Po co żurek jeść w wydrążonym chlebie, skoro można go spożywać ze złotego talerza? 😛

złotaZastawa

Choć ja mimo wszystko wolę w „naczyniu” z chleba. Jest bardziej klimatyczne 😉 Osoby, które nie lubią eksponować swojego cennego kruszcu, a tym bardziej używać go jako zastawy, mogą zakopać go w ogródku lub zamknąć dla bezpieczeństwa na cztery spusty w renomowanym sejfie. Tylko nie ma na świecie takiego sejfu, którego nie dałoby się otworzyć. Każdy szyfr da się złamać (o czym przekonali się Niemcy licząc na niezawodność Enigmy, którą złamali Polacy z Marianem Rejewskim na czele), każdy zamek da się otworzyć i każdy sejf jest do rozprucia.

sejf

Oczywiście są skarbce, których zdobycie jest utrudnione, ale i te da się „wyczyścić”, trzeba tylko użyć odpowiednich metod. Tak było w latach trzydziestych XX wieku w Hiszpanii. Kraj ten posiadał, w owym czasie, jedne z największych rezerw złota na świecie, które bez wątpienia były łakomym kąskiem.

Jak zagarnięto te zasoby? Można rzec, że bardzo prosto, gdyż bazowano na „ciemnej masie”. Pierwszą fazą był przerzut agentów, który zajęli się robotą na miejscu, a trzeba przyznać, że hasła: „każdemu po równo”, bardzo łatwo wpadają na podatny grunt. Choć w tych hasłach było drobne niedomówienie, gdyż na końcu zabrakło odpowiedniego wyrazu, ale nie ma się co dziwić, gdyż hasło: „każdemu po równo … biedy”, nie brzmi już tak chwytliwie.

Inna sprawa, że założenia by każdy miał po równo są same w sobie nieracjonalne, gdyż jeden tynkarz może solidnie zrobić ścianę w jeden dzień, a inny może zrobić fuszerkę, więc wypłata zawsze powinna być adekwatna do jakości. Bardziej solidni i pracowici, w normalnym ustroju zawsze będą mieć więcej. W innych systemach takich jak np. w Korei Północnej, wszystko działa trochę inaczej i np. otyłość grozi jedynie garstce osób 😉

Wracając jednak do hiszpańskiego złota, to po „wyrobieniu gruntu”, odpowiednie grupy doszły do władzy i po zaognieniu sytuacji doszło do wybuchu powstania. Akurat był to idealny czas na testowanie sowieckiego sprzętu i sowieckiej myśli wojskowej. Setki tysięcy ludzi straciło życie, ale sprzęt był dobrze przetestowany, a oficerowie ZSRR zdobyli cenne doświadczenie bojowe.

Jednym słowem z Hiszpanii zrobiono sobie poligon, a do tego zamiast zapłacić za nieocenioną możliwość testowania swojego sprzętu, zażądano za to horrendalnych sum płatnych w szczerym złocie. Między innymi w tym celu miejscowych „czerwonych” osadzono blisko władzy, bo kto przy zdrowych zmysłach zgodziłby się na ograbienie swoich zasobów złota z banku centralnego? Całość była dokładnie zaplanowana przez radzieckie służby. Dnia 26 października 1936 roku, załadowano na statek bagatela 510 ton złota i wysłano do ZSRR. Wszystko działo się pod pilnym nadzorem Aleksandra Orłowa, rezydującego w Hiszpanii funkcjonariusza NKWD.

Orłow za wykonanie takiego zadania, w każdym normalnym systemie mógłby liczyć na status bohatera narodowego, gdyż zasilił skarb państwa olbrzymimi środkami. Natomiast ku jego nieszczęściu służył siłom, które lubowały w rozlewie krwi choćby dla przykładu, a ludzi ambitnych, inteligentnych i kreatywnych profilaktycznie likwidowały. Taki też los miał go spotkać, jednak przejrzał w porę zamiary swoich mocodawców i czym prędzej czmychnął do USA, zabierając ze sobą sporą dokumentację. Po latach spisał swoje wspomnienia, przedstawiając prawdziwe oblicze reżimu sowieckiego, w książce „The Secret History of Stalin’s Crimes”.

Tak na marginesie w szeregach komunistów walczył w Hiszpanii jako ochotnik George Orwell. Gdy zobaczył jak to wszystko wygląda na żywo, jego entuzjazm do pustych haseł w mgnieniu oka wyparował, a jego doświadczenie życiowe pozwoliło na opisanie tych obłudnych mechanizmów w „Folwarku zwierzęcym”, do którego lektury bardzo zachęcam.

Wracając jednak do tematu złota, hiszpańskie 510 ton, nawet w dzisiejszych czasach stanowi kolosalną ilość. Jest to więcej niż posiada obecnie w swoich skarbcach Europejski Bank Centralny. Dla porównania, Polska w swoich rezerwach posiada obecnie niecałe 103 tony. Oczywiście patrząc na wszystko z szerszej historycznej perspektywy, można rzec, że los wymierzył sprawiedliwość, gdyż niegdyś to Hiszpanie rabowali złoto, kiedy podbijali Imperium Inków 😉

W ramach ciekawostek dodam jeszcze, że Chiny w ubiegłym roku ogłosiły wzrost swoich rezerw o ponad 600 ton i podają w oficjalnych statystykach liczbę 1658 ton. Prawdopodobnie będą dalej kontynuować zakupy, by wzmocnić prestiż swojej waluty i docelowo rzucić wyzwanie dolarowi. Kto czytał ze zrozumieniem „Wojnę o pieniądz„, wie jak zapatrują się w Państwie Środka na pewne sprawy.

Choć z bieżącej historii wiemy także jak kończą kraje, które rzucają takie wyzwania. Pamiętacie jaki władca „Mezopotamii” nie chciał dolarów za ropę i jak skończył? Ostatnio były premier UK wyznał publicznie, że broni masowej zagłady tam nie było i przepraszał za błędy. Pewien beduin z Trypolitanii też chciał odejść od dolara. Pamiętacie jak skończył i co pozostało z jego kraju? Z pewnością był to „zbieg okoliczności”, a kto w takie zbiegi nie wierzy, ma świadomość, że zapowiadany rzekomy „upadek zielonego” jest sprawą nieco bardziej złożoną 🙂

 

Złoto – przegląd wykresu + drobne zakupy

Posted by Marek | Posted in Surowce | Posted on 11-01-2016 10:33 am

21

W październiku 2012 złoto pięło się dynamicznie do góry i analitycy przebijali się w licytacjach poziomów. Niektórzy wieszczyli nawet szybki marsz na poziom 5000$/oz. Wiele osób patrzyło wtedy z niedowierzaniem na mój wpis, który można było na spokojnie ocenić z perspektywy czasu.

Nieco później padł także czytelny sygnał sprzedaży, który wykorzystało sporo moich Uczniów, o czym dali znać na Liście Absolwentów (naszej grupie dyskusyjnej). Tamten setup, bazujący na mojej koronnej metodologii, pokażę już w najbliższą sobotę kolejnej grupie Adeptów 🙂

Złoto

Przestrzegałem także w owym czasie przed złotem fizycznym, gdyż był wtedy bardzo zły czas na jego zakup. Teraz jednak, kiedy jego cena jest o setki dolarów niższa, zmieniam swoje nastawienie do cennego kruszcu, ale nie stricte w kontekście inwestycyjnym.

Mianowicie takim moim cichym marzeniem jest stworzenie na przestrzeni kilku lat autorskiej biżuterii, którą mógłbym obdarowywać swoją ukochaną żonę. Takie prezenty od serca, zrobione samodzielnie są zawsze bezcenne. Od dawna przeglądam w rozmaitych muzeach naszyjniki i kolie sprzed setek lat i niektóre dzieła są wręcz oszałamiające. Jednak oprócz projektu potrzebne są także odpowiednie surowce.

Nie bez kozery będąc w Rangunie odwiedzałem liczne stoiska sprzedawców rubinów, gdyż jednymi z najlepszych jakościowo są właśnie birmańskie z okolic Mogok, a jeśli chce się kupować najlepszy jakościowo towar, to najlepiej robić to bezpośrednio u źródła. No i dochodząc do sedna sprawy do biżuterii potrzebne jest także złoto. A kiedy lepiej je kupić? Kiedy jest drogo, czy tanio? Przeglądałem długo wykres, aż stwierdziłem, że nadszedł ten czas i takim oto sposobem uncjowy złoty Krugerrand trafił w moje ręce.

krugerrand

Oczywiście zakup nastąpił w z góry określonym celu. Do tego kiedy na szkoleniu pozna się fenomenalnego złotnika (pozdrawiam 🙂 ), który w ramach prezentu postanawia pomóc w kwestii obróbki, to zrobienie projektu i zgromadzenie surowców jest jedynym problemem. Read the rest of this entry »