George Orwell – epilog i opinia internisty

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 30-11-2017 9:42 am

11

Jakiś czas temu analizowaliśmy na blogu problem związany z projektem ustawy, która upoważnia do przekazywania naszych wrażliwych danych medycznych na rzecz podmiotów trzecich i to bez zgody pacjenta. Read the rest of this entry »

Ropa naftowa i przetasowania w rodzinie zamożnych Saudów

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Surowce | Posted on 12-11-2017 4:41 pm

2

W drugiej połowie czerwca świat obiegła wieść o zmianie planów sukcesyjnych, gdzie zamiast wiekowego Mohammed’a bin Neyef’a, następcą tronu zostanie 32-letni Mohammed bin Salman, książę niezwykle inteligenty i ambitny, który do tej pory był numerem drugim na liście. Na te wieści od razu zareagował także kurs ropy naftowej, więc można powiedzieć, że był „dynastyczny sygnał kupna” 🙂

Ropa naftowa - interwał dzienny

Ropa naftowa – interwał dzienny

Ta zmiana na liście okazała się ostatnio brzemienna w skutkach, przez co z dużym zainteresowaniem śledziłem wieści, jakie przekazuje Al Jazeera, gdyż zaczęło się tam robić bardzo interesująco. W sumie dla każdego, kto się interesuje historią, taki rozwój wypadków nie powinien dziwić. Każdy król, sułtan, cesarz, wódz czy maharadża, jeśli chciał w spokoju sprawować rządy, to likwidował swoich konkurentów, bez względu na to, czy byli jego braćmi, kuzynami czy przypadkowymi ludźmi podważającymi jego władzę.

Nikt przecież nie chce zaczynać rządów począwszy od wysłuchiwania ciągłego biadolenia politycznych przeciwników, którzy nie potrafią pogodzić się z utratą koryta (w wersji łagodnej), do ciągłego przyjmowania ataków, zmyślonych oskarżeń, rozmaitych intryg, knowań i donosów zagranicznych mających dyskredytować daną władzę. Nie będę tu nawet wspominał o blogerach mających taki „tupet”, by upominać się o roztropny kalendarz szczepień na wzór państw zachodnich, z pominięciem wszelkich preparatów, co do których pojawiają się wątpliwości i odsunięcia od administracji publicznej ludzi opłacanych przez producentów szczepionek 🙂

Władza autorytarna jest jednak jak dwie strony medalu. Jeśli dany władca jest rozumny, to pełnia władzy pozwala mu realizować wszechstronny rozkwit swojego kraju. Jeśli natomiast władca jest nieudacznikiem, to dany kraj z reguły chyli się ku upadkowi, będąc przeżartym korupcją. Można nawet rzec, że staje się kupą kamieni, która istnieje tylko teoretycznie na papierze.

Jakiego władcy mogą się spodziewać Saudowie? Bez wątpienia energicznego i konsekwentnego, który realizuje postawione sobie cele, gdyż niedawno upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze aresztował swoich potencjalnych przeciwników, dzięki czemu droga do tronu nie zostanie przez nikogo zastawiona, a po drugie, niczym Filip IV Piękny, rozwiązał problemy finansowe trapiące monarchię Read the rest of this entry »

Białogard – epilog

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 09-11-2017 9:22 pm

16

We wrześniowym wpisie analizowaliśmy dokładnie głośną sprawę rodziny rodzącej w Białogardzie:
http://www.technikaichimoku.pl/2017/09/zagwozdka-nr-2-bialogard-i-rozsadni-rodzice-kontra-propaganda-medialna/

Media atakowały ich i popierały kuriozalne ograniczenie praw rodzicielskich ponieważ:
1) nie zgodzili się na umycie dziecka zaraz po porodzie (często było to okraszone wypowiedziami lekarzy i sugestią jak można być tak złym rodzicem, by nie zadbać o podstawową higienę!),
2) odmówili podania zastrzyku z witaminą K (w następstwie nie okazania im ulotki podawanego preparatu),
3) nie zgodzili się na zabieg Credego (zwany „profilaktyką przeciw zakażeniu przedniego odcinka oka”),
4) odmówili szczepień (w następstwie odmowy wykonania badań pod kątem ewentualnych niedoborów odporności – o czym wspomina nawet producent w ulotce, że w przypadku niedoborów odporności nie należy szczepić, więc każdy świadomy rodzic woli mieć pewność zamiast grać w ruletkę na zasadzie „może się uda”)

Jak wiadomo z wrześniowego wpisu część punktów została już omówiona. Dla przypomnienia:

Ad. 1) Personel obnażył swoje zacofanie i braki w wiedzy, gdyż zalecenia WHO dotyczące mycia dziecka są jednoznaczne (przez 24h nie powinno się zmywać mazi płodowej):
Bathing should be delayed until 24 hours after birth. If this is not possible due to cultural reasons, bathing should be delayed for at least six hours. ” [Strona 12]. Pełny raport: http://apps.who.int/…/10665/97603/1/9789241506649_eng.pdf

Ad. 2) Sprawę witaminy K omawialiśmy już  w osobnym wpisie, ale dla przypomnienia:
„Produkt leczniczy o nazwie Konakion nie posiada pozwolenia na dopuszczenie do obrotu wydanego przez Prezesa Urzędu i nie jest wpisany do Rejestru Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Produkt Konakion nie posiada także pozwolenia wydanego przez Komisję Europejską w drodze procedury scentralizowanej i nie jest wpisany do Wspólnotowego Rejestru Produktów Leczniczych. W związku z tym Prezes Urzędu nie posiada informacji o tym produkcie, w szczególności o obowiązującym tekście jego ulotki” Wojciech Łuszczyna, rzecznik Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych

Także te kwestie ujawniły niekompetencję lekarzy (zarówno tych z Białogardu jak i tych zapraszanych przez media głównego ścieku nurtu), którzy komentowali sprawę jakby byli oderwani od rzeczywistości.

W końcowej części wrześniowego wpisu dodałem następujące zdanie: „Mam nadzieję, że głośna sprawa owej świadomej rodziny, chcącej przestrzegać standardów WHO, otworzy oczy osobom decyzyjnym na patologie panujące w służbie zdrowia.”

Na szczęście długo nie trzeba było czekać, gdyż teraz rozwiązał się także punkt 3. Mianowicie Ministerstwo Zdrowia w końcu zaczęło się orientować dlaczego w większości bogatych krajów zachodnich zrezygnowano z zabiegu Credego już kilkanaście lat temu i potwierdzają oficjalnie, że zabieg Credego nie chroni przed zakażeniem przedniego odcinka oka i jest tylko reliktem przeszłości potwierdzającym, że dla uzdrowienia służby zdrowia pieniądze zamiast na podwyżki, powinny zostać wydane na wysłanie rezydentów na szkolenia do zagranicznych placówek, gdyż inaczej „stary beton” będzie kształcił „nowy beton”.

Jak widać inteligentni, oczytani i świadomi rodzice podjęli decyzje zgodne ze światowymi standardami i najnowszą wiedzą medyczną. Przeciw nim stanął „beton” lekarski i niedouczeni dziennikarze, przez co od początku byli pod silnym ostrzałem i na pewno wiele nerwów kosztowało ich dążenie do ujawnienia prawdy.

Pozostaje oczywiście jeszcze punkt 4, ale każdy racjonalnie myślący rodzic zdaje sobie sprawę, że istnieje jakiś konkretny powód dlaczego w 26 krajach Unii Europejskiej nie ma szczepień w pierwszej dobie (i to nawet w takich krajach jak Niemcy czy Wielka Brytania, będących wielokulturowym tyglem skupiającym ludzi z różnych klas (także nizin społecznych), czyli idealnym miejscem na wymianę rozmaitych lokalnych patogenów). Natomiast tylko w dwóch krajach UE, Polsce i Bułgarii, szczepi się noworodki w pierwszej dobie m.in. na gruźlicę. Czyżby inne kraje, zwłaszcza te bogatsze, były w błędzie?

Niech odpowiedzią na te pytanie będzie poniższy cytat z posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia nr 172 z roku 2015:

Przez długi okres były prowadzone badania nad skutecznością szczepionki, ale wątpliwości odnośnie do skuteczności szczepień przeciwprątkowych były od bardzo dawna. Są kraje w Europie Zachodniej, w których nigdy nie zostały wprowadzone szczepionki, dlatego że nigdy nie było dowodu na to, że szczepionki ochronne gruźlicy mają wpływ na zapadalność.

Polska w minionej epoce, w poprzednim systemie, należała do takich krajów jak Kazachstan, w którym były szczepienia u noworodków, potem były rewakcynacje w piątym roku, w siódmym roku, w dwunastym – do osiemnastego roku życia. Ten archaiczny system był utrzymywany do czasu, kiedy to zmodyfikowaliśmy na podstawie medycyny faktów zgodnie z którą wiemy, że szczepionki nie mają żadnego wpływu na zapadalność i to również na zapadalność u dzieci.”- prof. dr n. med Kazimierz Roszkowski-Śliż, dyrektor Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Read the rest of this entry »

George Orwell – skuteczny dokumentalista przyszłości?

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 05-11-2017 3:57 pm

4

Jak duże jest znaczenie ochrony danych osobowych nie muszę chyba nikogo przekonywać Read the rest of this entry »

Zagwozdka nr 4 – czy lobbyści powinni pracować w administracji publicznej?

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 19-10-2017 1:03 pm

4

Jeśli firma budująca mosty ma swoich przedstawicieli w magistracie, którzy ustalają ile jeszcze przepraw np. przez Wisłę należy wybudować, to nikt nie ma wątpliwości, że prędzej czy później przy pierwszej zmianie władzy, ktoś trafi na seryjnego samobójcę pójdzie siedzieć za korupcję.

W Chinach za dużą korupcję jest kara śmierci, a że dużych korupcji tam nie brakuje (bądź tam są one po prostu skuteczniej wykrywane) świadczy ostatnia głośna afera z dużym koncernem farmaceutycznym w tle (przy okazji jest to jeden z największych producentów szczepionek), o czym podawano w BBC: http://www.bbc.com/news/business-29274822

U nas bez wątpienia kary za korupcję dla urzędników czy polityków powinny być dużo surowsze, gdyż inaczej pokusa przyjęcia milionów bierze górę, a ryzyko paru lat odsiadki (lub wyroku w zawieszeniu) jest traktowane jako „koszta przychodu” w ostatecznym bilansie. Read the rest of this entry »

Zagwozdka nr 3 – Witamina K

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 05-10-2017 1:23 pm

23

Dzisiejszy wpis związany będzie z interpelacją poselską nr 15647 do ministra zdrowia w sprawie podawania witaminy K noworodkom , którą można znaleźć na stronie Sejmu (LINK).

Można w niej odnaleźć słowa Wojciecha Łuszczyny, rzecznika Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, który oznajmił:

„Produkt leczniczy o nazwie Konakion nie posiada pozwolenia na dopuszczenie do obrotu wydanego przez Prezesa Urzędu i nie jest wpisany do Rejestru Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Produkt Konakion nie posiada także pozwolenia wydanego przez Komisję Europejską w drodze procedury scentralizowanej i nie jest wpisany do Wspólnotowego Rejestru Produktów Leczniczych. W związku z tym Prezes Urzędu nie posiada informacji o tym produkcie, w szczególności o obowiązującym tekście jego ulotki”. Read the rest of this entry »

Zagwozdka nr 2 – Białogard i rozsądni rodzice kontra propaganda medialna

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 18-09-2017 10:11 am

20

Czegoś takiego się nie spodziewałem, ledwo co był wpis konkursowy o przekrętach w służbie zdrowia, a tu nagle pojawia potok medialnej papki o „złych rodzicach rodzących w Białogardzie”. Media głównego ścieku i ich pseudodziennikarze osiągnęli dno absolutne. Co się stało z rzetelnością dziennikarską?

Zacznijmy od wielkich nagłówków i pretensji budowanych losowo w konstrukcjach typu: „Jak można być tak złym rodzicem, by nie wyrazić zgody na jego kąpiel?”, „Rodzice odmówili umycia dziecka i uprowadzili noworodka, tropi ich Policja”, „Skandal, wyrodni rodzice nie wyrazili zgody na mycie dziecka”.

Otóż oburzenie opinii publicznej może wydawać się z pozoru normalne, ale kto chodził do dobrej szkoły rodzenia (ja polecam łódzką na ul. Broniewskiego) i uważnie notował, to powinien wiedzieć jak cenna jest maź płodowa, gdyż stanowi ona swoistą „tarczę ochronną” i dodatkowo jest ekstremalnie bogata w liczne substancje odżywcze.

Co więcej, brak zgody na szybką kąpiel dziecka jest zgodny z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która zaleca pozostawienie noworodka w mazi płodowej przez 24 godziny:

WHO RECOMMENDATIONS ON POSTNATAL CARE OF THE MOTHER AND NEWBORN

Bathing should be delayed until 24 hours after birth. If this is not possible due to cultural reasons, bathing should be delayed for at least six hours. ” [Strona 12]. Pełny raport dostępny jest pod adresem: http://apps.who.int/…/10665/97603/1/9789241506649_eng.pdf

Zatem to, co wprawiło w szok i niedowierzanie, jest po prostu stosowaniem się rodziców do światowych standardów w opiece poporodowej. Warto zawsze poszerzać wiedzę, by później pochopnie nie osądzać ludzi, którzy są wykształceni, inteligentni i wiedzą dobrze co jest najlepsze dla swojego dziecka. Read the rest of this entry »

Zagwozdka wrześniowa :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 16-09-2017 8:09 am

8

Dziś będzie mały konkurs, który mam nadzieję, skłoni do poszukiwań i poszerzania wiedzy, co prawda nie związanej bezpośrednio z giełdą, ale trening logicznego myślenia do giełdy na pewno się przyda 🙂

Zanim przejdziemy do sedna sprawy, rzućmy okiem na ranking Transparency International, z którego wynika, że w Polsce korupcja jest większa niż w Estonii, Chile, Bhutanie czy Urugwaju, bo w porównaniu z innymi państwami Europy, zwłaszcza Skandynawią, jesteśmy w niższej lidze kończąc trzecią dziesiątkę.

I teraz kilka pytań na rozgrzewkę 🙂

Czy Policjantowi, który kontroluje nas po brawurowej jeździe daje się darowiznę?
Czy Inspektor Nadzoru Budowlanego kontrolujący prace konstrukcyjne danej hali powinien dostawać darowizny od firmy stawiającej obiekt?
Czy Minister decydujący o danym przetargu powinien się wymieniać zegarkiem z prezesem firmy wygrywającej ów przetarg?
Czy Sędzia powinien dostawać darowiznę od oskarżonego?
Czy Wójt wybierający wykonawcę drogi powinien dostawać prezenty od potencjalnego wykonawcy?

Oczywiście, że NIE! Tak być nie powinno, ale niestety tak się działo i dziwnym trafem spotykało to osoby powiązane z pewną partią polityczną. Nie ma co jednak rozpatrywać przeszłości, kto śledził biegle wydarzenia ostatniej dekady, wie z jakimi ludźmi były związane powyższe wybryki.

Obecnie trzeba skupić się na teraźniejszości i bacznie patrzeć na ręce aktualnej władzy. Zerknijmy zatem na stronę sejmu: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=572C7780

Interpelacja nr 14317 do ministra zdrowia w sprawie darowizny od firmy Pfizer dla Narodowego Instytutu Leków, zwróciła moją szczególną uwagę. Warto zaznaczyć, że mimo iż została złożona w lipcu, do tej pory nie uzyskała odpowiedzi.

Szanowny Panie Ministrze,

Narodowy Instytut Leków jest państwową jednostką organizacyjną prowadzącą kontrolę leków i wyrobów medycznych oraz dokonującą merytorycznej oceny dokumentacji produktów leczniczych w procesie rejestracji leków w Polsce; jednocześnie NIL jest instytutem badawczym prowadzącym badania naukowe i prace rozwojowe ukierunkowane na ich wdrożenie i zastosowanie w praktyce. Narodowy Instytut Leków pełni rolę Narodowego Laboratorium Kontroli Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. W Instytucie, istniejącym od 1951 roku, prowadzone są interdyscyplinarne badania naukowe, które pozwalają skutecznie identyfikować i zwalczać zagrożenia dla zdrowia publicznego, dostarczamy danych naukowych pozwalających na podejmowanie praktycznych działań w całym systemie opieki zdrowotnej. Na prace Instytutu składają się badania naukowe, działania o charakterze kontroli państwowej, programy wdrożeniowe oraz działalność referencyjna, konsultacyjna i edukacyjna dla personelu placówek ochrony zdrowia, innych instytutów naukowych, wyższych uczelni i innych podmiotów. Informacje te pochodzą z oficjalnej strony Instytutu (http://www.nil.gov.pl/).

Pfizer to największa firma farmaceutyczna świata. W 2016 roku firma Pfizer Polska przekazała Narodowemu Instytutowi Leków darowiznę w wysokości 260 tys. złotych. Informacja pochodzi z oficjalnej strony firmy (http://www.pfizer.com.pl/efpia).

W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania

Ile pieniędzy w poprzednich latach firma Pfizer i inne koncerny farmaceutyczne przekazały w formie darowizny Narodowemu Instytutowi Leków lub innym podmiotom podległym Panu Ministrowi, a mającym wpływ na rejestracje produktów leczniczych?

Czy Pan Minister nie widzi konfliktu interesów w przyjęciu takiej darowizny przez Narodowy Instytut Leków od największego koncernu farmaceutycznego świata?

Ile produktów leczniczych firmy Pfizer Narodowy Instytut Leków zaopiniował pozytywnie, a ile negatywnie w 2016 i 2015 roku w procesie rejestracji leków?

Nie wiem jak Wy, ale ja wolałbym, by instytucja kontrolująca tak ważny sektor nie brała żadnych pieniędzy od firm na tym sektorze operujących, zwłaszcza, że badania niemieckie potwierdzają nieciekawe dodatki do preparatów wstrzykiwanych m.in. niemowlakom, więc kontrola jakości na owym rynku powinna być niezwykle rygorystyczna. (źródło)

Powyższe zestawienie na szczęście dementuje obiegowe plotki (dostępne u „guru internet”) o dużych dawkach rtęci  (Quecksilber) w szczepionkach, gdyż jak można doczytać, tylko w trzech przypadkach były to mierzalne (dla ich sprzętu) ilości. Natomiast ilość aluminium w niektórych preparatach jest wręcz szokująca. Tabelę pozostawiam do samodzielnej analizy, a głodnych wiedzy odsyłam także do włoskich badań (źródło), za którymi stoi dr Antonietta Gatti z National Council of Research of Italy, a które były przeprowadzane przy użyciu mikroskopów elektronowych.

Teraz pytania konkursowe:

1) Jakie produkty medyczne, skierowane dla małych dzieci, są najbardziej dochodowym i jednocześnie najbardziej korupcjogennym sektorem?

2) Jakie przypadki korupcji w służbie zdrowia wypłynęły w ostatnich latach w Polsce i na Świecie?

3) Jakie przypadki korupcji w służbie zdrowia czekają jeszcze na odkrycie?

4) Jacy ludzie powiązani z władzą mają związek z biznesem farmaceutycznym i o jakich kwotach jest mowa?

Zachęcam do poszukiwań 🙂

PS Otrzymuję masę maili i z góry przepraszam za brak czasu na odpisywanie. Po powrocie w przyszłym tygodniu z ostatniej zaplanowanej na wrzesień wyprawy postaram się, w przerwie pomiędzy bankietami i spotkaniami, odpisać na blogu na najczęściej zadawane pytania (w tym o złoto). Dziękuję także za liczne miłe słowa dotyczące trafnego wytypowania punktu docelowego na pszenicy dla sugerowanego wcześniej ruchu wzrostowego. Cieszę się, że mogłem pomóc wzmocnić domowe budżety tuż przed odejściem na dłuższy odpoczynek od blogowania 🙂

Czy gotówka powinna być reliktem przeszłości?

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 28-06-2017 11:43 am

25

Wczorajszy dzień zapadnie zapewne bardzo dobrze w pamięci osobom, które stały na straży systemów teleinformatycznych zhakowanych firm. Wtorkowy cyberatak największe spustoszenie zrobił na Ukrainie, ale „oberwały” także wysoko rozwinięte technologicznie kraje Zachodu, które mają wysokiej klasy specjalistów od zabezpieczeń.

Także bez wątpienia jesteśmy naocznymi świadkami wydarzeń, które podważają sens totalnej „cyfryzacji” wszelkich aspektów życia, gdyż skoro większość bogatych, dużych firm jest do pokonania przez hakerów, to byłoby wielką naiwnością twierdzić, że system bezgotówkowy jest bezpieczny.

Wystarczy przecież zhakować kopie zapasowe systemu bankowego i odpowiednio „spreparować cyferki”, a następnie przyprowadzić atak i unicestwić główny system. Banki będą wtedy uspokajać i mówić: – wszystko w porządku, mamy kopie zapasowe. Przywracają zatem zhakowane kopie i okazuje się, że Kowalski ma na koncie 100zł zamiast swoich uzbieranych 800 000zł. Jak wtedy udowodni, że miał więcej? Czyżby po każdym przelewie drukował sobie saldo rachunku i trzymał w segregatorze? Wątpliwe.

Eliminacja gotówki z systemu bankowego jest bardzo wielkim zagrożeniem, gdyż jeden błąd systemu bądź celowy atak, będzie katastrofalny w skutkach. Wystarczy popatrzeć co się działo jakiś czas temu na Pomorzu, kiedy to jeden z operatorów w wyniku błędów systemu, zaczął wystawiać ludziom rachunki na wielokrotnie wyższe kwoty.

Pozostawienie w obiegu gotówki jest zatem niezwykle ważne, gdyż w przypadku potencjalnej „awarii”, gospodarka może cały czas funkcjonować. Wyobrażacie sobie kolejki na stacjach benzynowych w momencie awarii terminali płatniczych w sytuacji braku gotówki w obiegu? Mogłoby dojść do wielu napięć, zwłaszcza jeśli ktoś pilnie potrzebowałby paliwa.

Pomijam już futurystyczne kwestie chipowania ludzi, bo wtedy mały atak hakerski i Jan Kowalski może widnieć w systemie jako Ahmed Janni al Kowali, który jest poszukiwany przez uzbrojone drony z rozkazem natychmiastowej eliminacji.

Zadziwiająca jest zatem postawa niektórych krajów, na przykład Szwecji, która od jakiegoś czasu planuje wyeliminować gotówkę. Choć z drugiej strony, rządzący tym krajem mają rozmaite „nowatorskie” pomysły, także jest to dobry obiekt do obserwacji i dogłębnych analiz, gdyż widząc cudze błędy, można ich uniknąć na swoim terenie. Jak zapewne wszyscy dobrze wiedzą, w Szwecji zwiększyła się już liczba „stref no go”, a wymiar sprawiedliwości działa tam dosyć „dziwnie”, gdyż jakimś cudem Abdul za gwałt na 14-letniej dziewczynce, który dodatkowo sfilmował sobie na pamiątkę telefonem komórkowym, nie trafił do więzienia, gdyż sąd uznał, że cierpi na ADHD, a do tego nie zna języka, więc nie zrozumiał słowa „nie”. Takie rzeczy tylko w Szwecji.

Nowy nabór do listyES

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 20-06-2017 2:37 pm

0

Kasia prosiła mnie bym przekazał informację, że dziś rusza oficjalnie ostatni tegoroczny nabór na nowy kwartał do ListyES, czyli forum dyskusyjnego, gdzie można szlifować wiedzę po szkoleniu „Esencja spekulacji”, tak by utrwalić dobrze materiał przed poznaniem Techniki Ichimoku.

ListaES

Archiwum grupy ma już ponad trzy lata. W ciągu tego okresu napisaliśmy wspólnie tysiące postów, przez co można śmiało rzec, że praktycznie 98,9% wszelkich istotnych pytań, które mogą się pojawić w trakcie przygody z giełdą, zostało już tam zadanych i dokładnie omówionych.

Jest to zatem idealne miejsce na przegląd archiwalnych analiz, by zobaczyć jakie najczęściej były popełniane błędy i jakie kroki trzeba wdrożyć by je wyeliminować. Do tego na LiścieES można śmiało umieszczać do oceny swoje podzbiory obserwowanych walorów, by zawczasu poddać ocenie własne „łowisko giełdowe” i w razie potrzeby z wyprzedzeniem odrzucić najmniej perspektywiczne elementy.

Nad grupą pilnie czuwa jedna z moich najzdolniejszych Uczennic, która specjalizuje w konsekwentnym wybieraniu jedynie najlepszych perełek.

Zgłoszenia będą przyjmowane do 28.06.2017 pod adresem: kasia.lista4es (małpa) gmail (kropka) com

Dwudziesta druga edycja „obiadu czwartkowego” już za nami :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 30-03-2017 9:39 pm

6

Tym razem już po raz XXII spotkaliśmy się wspólnie w gronie Absolwentów, by omówić zagrania i podyskutować na tematy rynkowe 🙂 Wiele razy na „obiad czwartkowy” przylatywały osoby z odległych zakątków Europy, także nadszedł czas na lokalizację dogodną dla mieszkańców z regionów Morza Śródziemnego i spotkaliśmy w stolicy Malty delektując się potrawami z lokalnej kuchni, gdzie królują potrawy z królika.

Była także okazja, by odwiedzić zarazem kolejną giełdę 🙂

Dzięki wszystkim za przybycie i miło spędzony czas 🙂 Do następnego razu!

Nie ma chleba bez mąki? Rzut okiem na pszenicę :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki, Płody rolne | Posted on 15-03-2017 11:55 am

50

Kiedy w 1921 roku Armand Hammer, wówczas jeszcze wielki pasjonat systemu komunistycznego, spełnił swoje wielkie marzenie i jako student medycyny udał się do Moskwy, by zasmakować życia w prawdziwym państwie socjalistycznym, a przy okazji pomóc miejscowej ludności walczyć z tyfusem, doznał lekkiego szoku. Jego idealistyczne wyobrażenia dotyczące ZSRR okazały się wybujałą fantazją i czar prysł. Puste sklepy, ludzie odziani w łachmany i wszechobecny głód, to wszystko było na porządku dziennym.

Hammer mając ze sobą grube pliki dolarów nie miał jak z nich skorzystać, gdyż wszystko było na kupony, a to co nazywano żywnością przypominało resztki wygrzebane ze śmietnika. Po udaniu się do Jekaterynburga spotkał go kolejny wielki wstrząs. Na stacji kolejowej piętrzyły się stosy zwłok ludzi zmarłych na skutek głodu, które przed transportem na prowizoryczny cmentarz obdzierano z ubrań, gdyż odzież była również deficytowa.

Po otrząśnięciu się z szoku, postanowił wykorzystać rodzinną smykałkę do interesów i zainwestować swój pierwszy milion, który zarobił na produkcji syropu na kaszel. Był to oczywiście dosyć specyficzny syrop, gdyż składał się on ze spirytusu z dodatkiem imbiru, a biorąc pod uwagę fakt, że w owym czasie panowała prohibicja, to tego typu syrop stał się szybko hitem i jak na osobę z żydowskimi korzeniami przystało, Hammer szybko stał się bardzo majętny. Pieniądze zainwestował w zakup pszenicy i dostarczenie jej do ZSRR. Interes okazał się hitem i w 1930 roku Hammer powracając do kraju był w posiadaniu olbrzymiej ilości dzieł sztuki należących ongiś do carskiej rodziny Romanowów, miał między innymi drogocenne jaja, których twórcą był Carl Gustawowicz Fabergé.

Produkcja żywności była zawsze w systemach komunistycznych wielkim problemem i pomimo, iż niegdyś carska Rosja była jednym z największych eksporterów produktów rolnych, to za czasów ZSRR niedobory były na porządku dziennym i wraz z upływem czasu było coraz gorzej. Utworzenie obowiązkowych sowchozów i kołchozów, wraz z konfiskatą ziemi, narzędzi i całego inwentarza żywego było kolejnym gwoździem do trumny. Głodujący rolnicy jak tylko się dowiedzieli, że muszą oddać swoje zwierzęta hodowlane do kołchozów, postanowili je niezwłocznie pozabijać i najeść się do syta. W wyniku tych działań liczba bydła spadła z ponad 30 milionów sztuk do niecałych 17 milionów, a entuzjazm do pracy drastycznie spadł. ZSRR w późniejszych latach stał się największym na świecie importerem żywności.

Jak opisywał Jegor Timurowicz Gajdar: „Kolektywizacja, pozbawienie rolników wolności w zakresie miejsca zamieszkania i wyboru wykonywanego zawodu, a także zmuszanie rolników do pracy bez wynagrodzenia, oznaczało w praktyce powrót pańszczyzny”. Czyli historia zatoczyła koło, najpierw omamiono masy, że czas na rewolucję, by obalić cara w obronie uciskanych, po czym powrócono do stanu poprzedniego i  dodatkowo dokręcono śrubę jeszcze mocniej.

Każdy komunistyczny system jest zły, gdyż jedynie pracując na własny rachunek przejawia się prawdziwą pasję, dba o jakość i przykłada do wykonywanego zawodu, wszakże słaba wydajność punktuje po kieszeni a kiepskie standardy usług odstraszają klientów. Natomiast kiedy pracuje się na „wszystkich” to nie ma żadnej motywacji, przecież „czy się stoi, czy się leży” każdy dostaje to samo.

Wróćmy jednak do sedna wpisu, czyli waloru, na którym w poprzednim stuleciu krocie zarobił Armand Hammer. Z pszenicy produkuje się mąkę, a z mąki chleb, zatem warto rzucić okiem na wykres, by wiedzieć jakich cen chleba będzie się można spodziewać 🙂

WHEAT – interwał tygodniowy

Pewne formacje z geometrii euklidesowej mają swoje wybicia, ale mają także ruchy powrotne, które czasem przynoszą na czekoladę i taki właśnie ruch powrotny się realizuje. Wykres pozostawiam do samodzielnych przemyśleń i suwerennych decyzji 🙂

XXI „obiad czwartkowy” :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 21-02-2017 3:15 pm

4

No i w piątek w Katowicach przytrafił się blackjack, czyli 21 spotkań z cyklu „obiadów czwartkowych” jest już za nami. Miasto co prawda było w miniony weekend dosyć zasmogowane, ale filtr z aktywnym węglem spokojnie dał sobie radę, choć po sobotnim dwukilometrowym wieczornym spacerze miałem wrażenie, że to będzie jego „ostatnie tchnienie” i po powrocie nada się już jedynie do wymiany.

Na spotkaniu standardowo przeglądaliśmy wykresy i omawialiśmy zagrania, a że grono było bardzo kameralne, starczyło też czasu na omówienie długofalowego scenariusza dla S&P500. Dzięki wszystkim za przybycie i jednocześnie dziękuję wszystkim osobom, z którymi miałem okazję spotkać się następnego dnia i przekazać wędkę. Nie wahajcie się teraz jej używać!

Dwudziesta edycja „obiadu czwartkowego” już za nami :-)

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 10-02-2017 2:00 pm

2

Jak ten czas szybko leci, już po raz dwudziesty, tym razem we Wrocławiu, spotkaliśmy się w gronie Absolwentów, by przejrzeć dokonane zagrania, skorygować w razie potrzeby ewentualne błędy i podyskutować na temat rynków finansowych z określeniem rozmaitych prognoz w szerszym spektrum, uwzględniając obecne położenie rynku akcyjnego, na którym to w ubiegłym roku był czas siania (i związane z tym pewne przeskalowane widełki omawiane na Liście Absolwentów) 🙂

Dyskusje prowadziliśmy do późnych godzin, przedłużając ponad dwukrotnie założony uprzednio czas zakończenia spotkania, choć część osób ze względu na daleką drogę powrotną musiała opuścić spotkanie wcześniej. Najdłuższą trasę pokonał Przemek, który przybył do Wrocławia z okolic Bydgoszczy, ale strategicznie wybrał nocleg na miejscu, także uczestniczył do samego końca, a i rano przy śniadaniu było o czym rozmawiać 🙂

Dziękuję wszystkim za niesamowite rozmowy i do następnego razu! Przy okazji dziękuję też wszystkim Adeptom, którym miałem okazję przekazać w miniony weekend wędkę. Niech dobrze Wam służy!

Na blogu niebawem napiszę też co nieco o kursie CHF, gdyż widzę po mailach, że bardzo dużo osób o to pyta. Ten tydzień był dla mnie bardzo intensywny, gdyż po powrocie z Wrocławia czekało na mnie dużo biegania i spotkań na różnych szczeblach władzy, by koordynować akcję walki ze smogiem poprzez promocję prawidłowych metod rozpalania w piecach. Idzie to co prawda z różnym skutkiem, ale po pierwszym marazmie i reakcjach polityków jakbym opowiadał niestworzone historie, bo przecież doskonale wiedzą jak się pali w piecu mimo, iż instrukcje obsługi kotłów mówią co innego: http://www.defro.pl/download,oferta,522,522_dtr-optima-komfort-wyd-xiv.pdf (Strona 14, punkt 8.3.), to w końcu udało mi się znaleźć w samorządach osoby o otwartych umysłach i coś ruszyło 🙂

Prócz tego jeszcze dogrywamy bardzo ciekawy projekt pomocowy dla domu dziecka, także dużo się dzieje 🙂