Żołnierze Niezłomni – cześć ich pamięci!

Posted by Marek | Posted in Patriotyzm | Posted on 01-03-2019 5:35 pm

17

Dziś 1 marca, także warto uczcić pamięć o naszych bohaterach, którzy wiedzieli co oznaczają słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Smutne jest to, że niektóre polskojęzyczne media próbują zszargać ich pamięć, wrzucając z nimi do jednego worka także dezerterów i pospolitych bandytów, by odpowiednio indoktrynować swoich odbiorców. Nie dziwi to wszakże, gdyż jak wiadomo brat redaktora naczelnego pewnej gazety skazywał Niezłomnych na kary śmierci (tu więcej).

Także czcimy pamięć Bohaterów antykomunistycznego podziemia i odcinamy się od bandytów. Tyle w ramach wstępu, a teraz chciałbym przedstawić sylwetkę jednego z Niezłomnych, który walczył świetnie piórem 🙂

Jako, że o Pawle Jasienicy mógłbym napisać wiele, a i jego dzieła nie są mi obce, ale nie byłoby to tak dobre jak przekaz Wojtka z HBC, także podrzucam poniższe nagranie 🙂 Co prawda jest sprzed dwóch lat, ale jeśli ktoś nie widział, to polecam 🙂

Komentarze 17 komentarzy

Zachowanie jego żony pokazuje mentalne zgnicie ubeckich kapusiów.

Mam wrażenie że w temacie żołnierzy wyklętych brakuje solidnego opracowania naukowego. Tak jak komuniści wrzucili wszystkich wyklętych do jednego worka z napisem „zbrodniarz” tak teraz z każdego robi się bohatera. Są dokumenty, są jeszcze żyjący świadkowie i można zbadać kto był faktycznie bohaterem, a kto przestępcą. To zadanie dla historyków którzy potrafią ocenić prawdziwość źródła, odrzucając nieprawdę. Jeśli redaktor M. kłamał celowo na temat niezłomnych, to źródła wykażą jego manipulację. Jeśli natomiast nie jest możliwe, na podstawie dostępnych źródeł jednoznaczne odrzucenie artykułu jako nieprawdziwego, to wskazuje tylko na potrzebę solidnych badań w tym temacie.

Nie sadzę też że wypominanie naczelnemu GW przeszłości brata ma sens. To że jego brat wydawał zbrodnicze wyroki, nie dowodzi kłamliwości i nierzetelności gazety, które to mogą wynikać z innych czynników. Ponadto tu sprawa nie jest czarno-biała, gdyż stalinowski prokurator, po wyjeździe do Szwecji, współpracował z opozycją demokratyczną (za wikipedią). Nawet obecnie mamy do czynienia z sytuacją, gdy rodzeństwo staje po przeciwnych stronach politycznej barykady i nikomu nie przychodzi na myśl oskarżać takich osób, że spiskują z tą drugą osobą z przeciwnego obozu, na szkodę swojego środowiska. Mam tu na myśli braci Kurskich – jeden jest prezesem TVP a brat- pierwszym zastępcą red. naczelnego Michnika, oraz siostrę posłanki Pawłowicz, czyli mówiąc kolokwialnie „pisiara” i „kodziara”.

Na zakończenie proponuję wzbogacenie swojej wiedzy z zakresu samodzielnego myślenia. Jest to solidnie zrobiony film obejmujący takie zagadnienia jak:

Błędy procesu rozumowania
Nieznajomość tematu
Nieumiejętność oceny źródeł
Manipulacja
Opinie

W opisie autor podaje wybrane źródła, więc jest to nie byle jak zrobiony materiał. Szkoda że tego nie uczą w szkołach, gdyż wtedy politycy i media naprawdę mieliby pod górkę:D Polecam kilkukrotne oglądanie, tak by utrwaliły się zawarte w nim informacje.

link:

https://www.youtube.com/watch?v=T1vW8YDDCSc&t=3216s

Pozdrawiam:)

Hej Adam 🙂

Dla mnie definicja Niezłomnych jest jednoznaczna i zawarta we wpisie. Tu nie ma co badać.
Oddaję cześć Bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy wiedzą co to Bóg, Honor, Ojczyzna.
Bandyci honoru nie mają, więc z automatu odpadają 🙂
Oddaję cześć nie tylko tym znanym, ale także tym bezimiennym, którzy zginęli za miłość do Ojczyzny np. w tajnych kopalniach uranu, gdzie wysyłano żołnierzy AK, którzy złożyli broń licząc w czasie amnestii, że czerwoni dotrzymają słowa.
Tutaj co nieco o kopalniach:
Opracowanie naukowców z Wrocławia: https://tinyurl.com/yyuhmgk7
https://www.focus.pl/artykul/swego-nie-znacie-tajemnice-uranu-ze-slaska?page=3

@Cieniu
Jesteś typowym komunistycznym zjebem.

Michnik nieustannie wybiela ojca i brata. Jest tubą propagandową. Pierze mozgi takim jak ty. Założę się że jesteś biedakiem. Tylko oni klaszczą komuchom bo są za zabieraniem bogatym. Każdy z dzieciństwa kto się dorobi od razu leczy się z komunizmu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie pozwoli oddać owoców ciężkiej pracy. Tylko leń i nieudacznik sięga po cudze. Nikt inny komuchem nie zostaje.

https://www.youtube.com/watch?v=G7FiZvoebeE
https://www.youtube.com/watch?v=fjnuhvacK48
http://www.bibula.com/?p=18836

Apeluję o kulturalny język i nieodchodzenie od głównego tematu wpisu.

I tak wygląda rozmowa z większością „patriotów” albo konserwatystów… Ktoś podnosi dyskusję, stawia na logiczne, chłodne podjeście do tematu, obiektywizm (w miarę możliwości) to zostaje zbluzgany, a jego przesłanie kompletnie zignorowane. A jako kontrę na merytoryczny film wrzuca się jakieś stronnicze, nacechowane silnymi emocjami prywatne opinie.

Brak szacunku dla rozmówcy z góry dyskwalifikuje cokolwiek co ta osoba powie/napiszę – ale to tylko moje zdanie.

Stąd też mój apel o kulturalny język 🙂

Przy okazji zdanie:
„I tak wygląda rozmowa z większością „patriotów” albo konserwatystów”

łapie się w pełni w to przed czym Adam ostrzegał filmikiem 🙂

Zgadza się. Mnie też czasem ponoszą emocje :). Dlatego dałem słowo „patriotów” w cudzysłowie, bo wiem że nie każdy taki jest.

Polecam cykl Resortowe Dzieci Media itd – dwa miesiące namawiałem bibliotekarkę do zakupu – tłumaczyła, iż to polityka, a ja na to, że nie polityka tylko historia najnowsza, o której nie uczą w szkołach. Kupiła 4 tomy, ale na półkach są również publikacje z lewej i antypolskiej strony barykady (resortowych dzieci).

Jest pluralizm – jest OK.

Żołnierze Niezłomni przeczytani dawno temu, również z tej samej biblioteki.

Pozdrawiam myślących – 3RP ma się dobrze, ale wierzę, iż kropla drąży skałę, kiedyś ten mentalny i komunistyczny twór musi upaść tak jak upadł Mur Berliński.

Z jakiegoś powodu eksterminowano inteligencję i kadrę oficerską w pierwszej kolejności – efekty widać gołym okiem po dzień dziesiejszy.

Odbudujemy to, a ten blog jest jednym z wielu miejsc gdzie ta odbudowa mozolnie trwa.

Pozdrawiam.

Mnie właśnie chodzi o uniknięcie sytuacji gdy jedni mówią bohater, a inni że bandyta. Tak jest np z Józefem Kurasiem (ps. Orzeł, Ogień), gdzie można wyczytać w Wikipedii m.in. że:
„W 1990 nowotarski oddział Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej wydał oświadczenie w którym czytamy: Nie mamy nic wspólnego z „Ogniem” i jego pogrobowcami. Uważamy, że zamiast uczestniczyć w uroczystościach ku czci „Ognia” należałoby odprawić żałobne nabożeństwo w intencji jego ofiar, a jest ich 430.”

Także takie sprawy są delikatne i rzadko chcą być czarno-białe. Niestety w internecie pełno jest sprzecznych informacji, często niskiej jakości i każdy może znaleźć sobie co komu pasuje.

P.S.
A czy redaktor M. ma odpowiadać za grzechy brata i matki? Bo to dla mnie nie ma sensu. Jeśli w swojej gazecie wypisuje kłamstwa i bzdury, to przecież można w innym medium napisać artykuł polemiczny na dany temat i wykazać merytoryczni że się myli (naiwniak-pobożne życzenie:D). No ale przecież media, niezależnie od barw, wolą personalne przytyki, półprawdy i manipulacje od merytorycznych argumentów .

Pzdr.

Hej Adam,
dla mnie to wszystko jest jasne 🙂 Dlatego oddaję cześć Bohaterom, także tym bezimiennym 🙂

W kwestii J.K. ps. Ogień czytałem też opracowania, że był na liście płac UB i do jego zadań należała dywersja i dyskredytowanie działań oddziałów, by ludność miejscowa się do nich zniechęciła. Po drodze w pewnym momencie mu nie zapłacili i prywatnie się na nich mścił. To jedna z wielu hipotez z jakimi się spotkałem.

Natomiast w Wikipedii pisze o jego rozstaniu z UB:
„Przejście do podziemia. Działania „Ognia” w tym okresie nie do końca są wyjaśnione. Faktem jest, iż nie podporządkował się żadnemu z liczących się ówcześnie politycznych bądź militarnych ośrodków konspiracyjnych i działał całkowicie na własną rękę. ”

Także oświadczenie AK jest oczywiste 🙂 To tak jakby Petru miał brać odpowiedzialność za przekręt w Grupie Azoty, gdzie kupiono za horrendalną cenę wyeksploatowane złoże i skupowano surowiec w innych kopalniach, by załadować na statek i w Policach wmawiano, że to ich wydobycie. Petru wtedy nie był w rządzie 🙂

Reasumując, całkowicie zgadzam się z Tobą, tylko we wpisie nie było mowy o tego typu rzeczach (poza wzmianką o red. nacz., gdzie nie doprecyzowałem, że wynika to z analizy treści wydawanej gazety – a kiedyś na studiach czytałem ją codziennie przed wykładami, bo uczelnia prenumerowała i za darmo w stojakach przed aulą były, więc z nudów się brało).

W AK służyły setki tysięcy żołnierzy. Przy takiej liczbie zawsze znajdzie się czarna owca. Ja oddaję cześć tym, którzy nie zhańbili swojego honoru. Oni dla mnie są Bohaterami. Prosta i skuteczna definicja 🙂 A we wpisie przedstawiłem osobę, która wybrała walkę piórem. Tępili go za to, że pisał o Piastach i Jagiellonach, czyli czasach, gdy Polska nie była pod butem obcych mocarstw 🙂

@Cieniu

Źródło źródłowi nierówne, a ciocię wikipedię nie brałbym za opiniotwórcze źródło.

Stefan M. – skazywał Patriotów na śmierć to fakt.
(z dedykacją dla Szwedów
https://www.youtube.com/watch?v=1p9KxU1YFl8&fbclid=IwAR1czadb6MKgdXUjJDDRKZtj3_3miF82QYiolw983JlYBykEQ6GwxzxlUPs)

Adaś M. – bezczelnie kłamie na wiele tematów od wielu lat robiąc „ludowi” wodę z mózgu, ponadto chorobliwie nienawidzi Polski i wszystkiego co polskie, co do szczegółów odsyłam do książki: „Rzeczpospolita Kłamców. Salon” Waldemara Łysiaka, tam też fakty podaje autor.

Co do książki o Wyklętych polecam „Żołnierze Wyklęci. Niezłomni Bohaterowie” Joanny Wieliczki-Szarkowej.

Co do „Ognia”:

„‚Król Podhala i tatrzański Janosik dwudziestego wieku, którego sława na Podhalu żyć będzie przez wiele lat, przekazywana z pokolenia na pokolenie” – tak mówił o nim Stefan Korboński, w 1945 roku Delegat Rządu RP na Kraj.

Ponadto warto też przeczytać książkę „U boku ‚Ognia'” Kazimierza Garbacza „Orlika”, są to relacje żołnierzy i cywilów, którzy napotkali go na swojej drodze. Wspominane są m.in. zbrodnia na Żydach z Krościenka, które zostały niesłusznie przypisane „Ogniowi”, jak również wyroki wykonywane przez Grupę „Ognia” na bandytach, którzy podszywali się pod partyzantów i okradali cywilów.

Pozdro

Marek swoje a Towarzysze swoje 🙂 Panowie czytajmy ze zrozumieniem. Marek pisze „Także czcimy pamięć Bohaterów antykomunistycznego podziemia i odcinamy się od bandytów.” i wszystko jasne.

Michnik jest stronniczy. Wszystko opisuje pod swoją modłę. Jego cytaty: ‚Polacy to stado baranów’, ‚Polskość to nienormalność’.

Za granicą zawsze na nas pluje https://nczas.com/2018/12/03/ostry-odlot-michnika-porownuje-ludobojstwo-w-katyniu-do-wydarzen-w-jedwabnem/

Ja o żołnierzach Wyklętych dopiero usłyszałem trzy lata temu. W szkole nie było ani słowa o Pileckim i reszcie. Czemu wcześniej była o nich cisza?

Zbrodnie wojenne to był u nas margines. Dla porównania Francuzi wymordowali milion Algierczyków w latach 1954-1962
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_algierska

Ciekawe jest co zrobiono u siebie z manifestacją pokojową: https://pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_paryska
Prawie 200 osób zastrzelono.

Co kraj to obyczaj. Na pewno Cieniu jest bardzo stronniczy. Zrobił sprytny wybieg zmiany tematu. Widać u niego mocno lewicowe parcie. W wątku o Azotach reklamował tu gazetę Urbana 😀 Mistrzu marketingu.

Propsy Marek za link o kopalni uranu. Nie wiedziałem o tym. Zbrodnie lewactwa są przerażające.

Dzięki Marku za wyjaśnienia. Szkoda że w głównych mediach mało jest materiałów przybliżajacych choćby sylwetki niezłomnych. Piszę to jako osoba nie zgłebiajaca specjalnie tematu, a w dniu ich pamięci te właśnie media skupiają się na w/w przeze mnie kontrowersjach (bohater czy bandyta).
Panie Cornishon, uważam że można czytać niemal wszystko, trzeba tylko umieć poruszać się między wierszami i mieć świadomość kogo się czyta. Urban akurat jest tu specyficzny, bo faktycznie jest niezależny od nikogo i przez ponad 20 lat działalności „jechał” równo po każdej opcji politycznej. Oczywiście nie jest on bezstronny ani obiektywny. Także dziękuję za zdiagnozowano u mnie lewicowości na podstawie lektury Urbana, ale nie jest to ideologia która ma u mnie prymat w gospodarce czy polityce.

Pozdrawiam

To jeśli jeszcze na innym forum Cię zwyzywają od faszystów i prawaków, to będziesz miał pewność, że masz rację, skoro zacietrzewiasz obie strony politycznego sporu. Ja już to przeżyłem 😀 Co do walki na argumenty z artykułami z GW, to widziałem naprawdę wiele polemicznych do Michnika tekstów, tak że moim zdaniem nie jest z tym aż tak źle (tylko być może trzeba wyjść ze swojej bańki informacyjnej i spojrzeć na sprawę z kilku punktów widzenia). Choć to prawda, że jeśli argumentów brak, to wyjeżdża się „ad personam” – to już Schopenhauer i Nietzsche opisali, z tym że wtedy uznawano to za „argument ostateczny”, jeśli nic innego nie pomoże, obecnie niestety często sięga się po niego już od początku dyskusji.

Zgadzam się z Gospodarzem (nie po raz pierwszy) dlatego także oddaje cześć pamięci Żołnierzom Niezłomnym – Chwała Bohaterom!

Co do powyższej polemiki to wszystkim polecam najpierw analizę kto stoi za danymi informacjami/artykułami/jak powstają, nie wyłączając wikipedii…

Zostaw komentarz