Centralny Port Komunikacyjny – infrastruktura kolejowa

Posted by Marek | Posted in inne | Posted on 25-03-2019 3:31 pm

47

Do otwarcia CPK zostało jeszcze wiele lat, ale zawczasu trzeba zrobić dobre połączenia do nowego lotniska, by nie było problemów. Pamiętam jak wiele lat temu, mieszkając jeszcze w Warszawie, miałem okazję lecieć samolotem z Modlina na spontaniczny wyjazd i pociągi kompletnie nie były skomunikowane z przylotami, mimo iż na lotnisku był zorganizowany transfer na stację kolejową. Raz się dałem na to nabrać i czekałem kilka godzin na pociąg do stolicy. Powiedziałem sobie wtedy, że to był ostatni raz, kiedy skorzystałem z portu lotniczego w Modlinie i słowa dotrzymałem.

Porty lotnicze muszą być kompleksowo robione z głową, a nie metodą „na głupa”, że postawimy lotnisko i się zobaczy co dalej, także tutaj należy się wielki plus. Kwestię wielkiego lotniska (doskonały pomysł), jako zapalony podróżnik, jeszcze zapewne poruszę jak czas pozwoli, ale dziś skupimy się na infrastrukturze kolejowej.

Jak widać będzie co budować i warto zerknąć na spółki giełdowe, które się tym fachem trudnią. Dziś omówię trzy: Trakcję, Torpol i ZUE.

Trakcja ma problemy z zadłużeniem, a poprzedni rok przyniósł 123,2 mln zł straty brutto ze sprzedaży. Nie wygląda to dobrze, ale takie spółki, które doznały lekkiego wstrząsu nie mają zbytnio „napompowanych” kursów, co jest plusem, gdyż kupno z dyskontem to dobre kupno.

Pytaniem otwartym pozostaje kwestia wolnych „mocy”, gdyż w sytuacji ciągłego braku rąk do pracy (w branży budowlanej jest to szczególnie odczuwalne, a Niemcy zamierzają otworzyć swój rynek pracy dla obywateli Ukrainy, więc może być niewesoło), jest to kluczowa rzecz.

Plusy: wstrząs kursu po negatywnych informacjach (oznacza to, że większość złych newsów jest już w cenie), potężne plany budowy i modernizacji kolei

Minusy: ryzyko spirali długu (małe, ale jednak warto o tym pamiętać), deficyt rąk do pracy, z analizy technicznej nie ma jeszcze żadnych silnych sygnałów kupna

Moja ocena:
Walor jest wart uwagi, ale dużych środków na pewno bym na niego nie przeznaczył. Dla osób korzystających z IKZE, gdzie roczny limit wpłat to 5 718 zł, może być naprawdę ciekawy w kontekście budowy portfela akcji na emeryturę, gdyż cena jest przystępna a zapotrzebowanie na usługi budowlane dla kolei będzie w najbliższych latach ogromne, co daje szansę na wygrzebanie się z dołka.

Kolejna spółka to Torpol, która miała w 2018 roku 19,2 mln zł zysku, a portfel zamówień jest imponujący i owe dobre wieści zostały już też uwzględnione w kursie.

Plusy: potężne plany budowy i modernizacji kolei, zyskowne kontrakty

Minusy: z analizy technicznej sygnały już dawno były, brak dyskonta, deficyt rąk do pracy

Moja ocena:
Po obecnym kursie walor mnie nie interesuje. Po korekcie można się zastanowić, gdyż perspektywy na najbliższe lata są duże i zakup na korekcyjnym dołku powinien być owocny.

Trzecia spółka to ZUE, które miało w 2018 roku 62,59 mln zł skonsolidowanej straty netto, także jest to kolejny podmiot z branży, który na zakontraktowanych robotach po prostu stracił.

Jak podkreśla zarząd:
Na powyższe nałożył się nieprzewidywalny na etapie składania ofert przetargowych, „radykalny, a dotykający całą branżę”, wzrost kosztów realizacji kontraktów budowlanych, w tym kosztów robocizny (..), czyli omawiane wyżej niedobory rąk do pracy są bardzo odczuwalne.

Oczywiście dla fachowców jest to dobry okres, gdyż każda firma chce takich mieć u siebie, więc będzie odpowiednio hojnie takie osoby wynagradzać.

Plusy: potężne plany budowy i modernizacji kolei

Minusy: deficyt rąk do pracy, z analizy technicznej nie ma jeszcze żadnych sygnałów kupna

Moja ocena:
Walor najmniej mi się podoba z przedstawionej trójki. Jest to typowy papier dla przysłowiowej „spekuły”, czyli jak wystrzeli to będzie złoto, ale jak się przestrzeli to będzie strzał w stopę. Ja na pewno się ZUE nie zainteresuję (na moment publikacji wpisu – za rok czy miesiąc sytuacja może być odmienna).

Tyle na pierwszy rzut oka. Spółek, które skorzystają na powstawaniu CPK jest więcej. Zachęcam zatem do własnych poszukiwań i śmiało dzielcie się pomysłami w komentarzach. Wszelaki przepływ myśli jest wysoce wskazany 🙂

Komentarze 47 komentarzy

świetny wpis! ja egoistycznie (wyłącznie na bliskośc zamieszkania i łatwy dostęp) lubie Modlin. Za to plany połączenia torowo Jastrzebia-Zdroju są super!

🙂

To my jakieś nowe lotnisko budujemy? Dobrze wiedzieć

I do tego „know how” jest od najlepszych, bo wzorują się na Singapurze, który ma najlepsze lotnisko świata 🙂 Za jakiś czas powrzucam co nieco fotek z Changi 😉

Changi jest genialne, 2 tygodnie temu tam byłem.Kończą budować dodatkową atrakcję „Jewel”.

Inwestycja jest potrzebna. Mieszkam na Ursynowie i ryk samolotów jest na maxa wqrwiający. Zwłaszcza latem jak się śpi z otwartymi oknami. PO miało nas w dupie, 8 lat wmawiało, że tak ma być i koniec. PiS działa.

Trzeba przyznać, że Natolin czy Kabaty mają czasem głośno 🙁

Cóż mogę rzec, lotnisko było pierwsze to raz. A dwa widziały gały gdzie zamieszkały. Plus dodatni jest taki, że Okęcie jest już na 95% wykorzystane, więc więcej lotów nie będzie. Minus taki, że jak będzie CPK, to i tak czartery na wakacje z Okęcia będą startować.

Bardzo fajny wpis. Dzięki!
Przy okazji budowa CPK to chyba jeden z niewielu pomysłów PiSu, który jest pragmatyczny i wizjonerski.

Kupiłem dziś trakcję.
Pozdrawiam wszystkich fanów kolei i lotnictwa.

🙂 Pomysł z elektromobilnością też jest dobry. UE naciska na odejście od diesli, za jakiś czas stanie to się z benzyniakami, więc jak to tego czasu uda się stworzyć udany elektryczny samochód made in Poland, to w końcu nie trzeba będzie zakupem pojazdu napędzać niemieckiej czy francuskiej gospodarki. Stawianie na innowacje i rozwój gospodarki pod kątem przyszłego zapotrzebowania to dobry ruch. Do tego w projektowanie zatrudniono niemieckie EDAG Engineering, które projektuje dla BMW czy Audi, zatem zapowiada się wszystko bardzo ciekawie.
http://www.geekweek.pl/news/2019-03-19/polski-samochod-elektryczny-pomoga-stworzyc-niemcy-100-tysiecy-aut-do-2023-roku/

Marku pełna zgoda z elektro-mobilnością tylko są pewne ALE. Po pierwsze w jaki sposób aktualnie jest produkowana EE – węgiel… Po drugie, sieci przesyłowe już dziś nie wyrabiają z ilością przesyłanej mocy, a co dopiero będzie jak ten milion elektryków zacznie się ładować. Po 3, podpowiem rządzącym, by 1 samochód nie był osobowy lecz dostawczy – dla kuriera, właściciela sklepu osiedlowego, kogoś kto robi max 100 km dziennie. itp. Na tym polu zbierzmy doświadczenia i wtedy budujmy auto osobowe.

Pełna zgoda. Oczywiście z energią to trzeba przypomnieć kto przez 8 lat nic nie zrobił nic z budową elektrowni atomowej. Wydano kilkaset milionów a nie określono nawet lokalizacji ani typu reaktora, ale za to prezesem został poseł z PO i pobierał hojne pobory 🙂 https://wpolityce.pl/polityka/260400-koledzy-z-platformy-dobrze-sie-bawia-budowa-elektrowni-atomowej-w-polsce

Także węgiel dominuje przez to, że jacyś nieudacznicy niewiele robili, bo o nadchodzących problemach z energią wiadomo było już dekadę temu 😉

Natomiast w kwestii ładowania elektryków, to łatwo ten problem rozwiązać. Ze mnie się śmiali jak budowałem dom zeroenergetyczny, a teraz jak sąsiedzi czy znajomi narzekają na ciągłe podwyżki, to ja mając własny prąd ze swojej farmy słonecznej, nie muszę się wzrostami cen energii przejmować. Jako, że produkcji i tak nie jestem w stanie sam wykorzystać, to nadwyżki eksportuję do sieci. Jak w połowie marca sprawdzałem liczniki, to oddano do sieci 6099kWh. Czyli ja spokojnie mógłbym z tego sobie samochody zasilać. Myślę, że wraz ze spadkiem cen PV, coraz więcej osób będzie sobie instalować ogniwa, choćby symboliczne 10kW i w połączeniu z PowerWallem Tesli (do przechowywania energii) domki jednorodzinne są w stanie uniezależnić się energetycznie. Jeśli perowskity Olgi Malinkiewicz przejdą na tanią masową produkcję, to elewacje ścian na dużych osiedlach będzie można wykorzystywać, więc potencjał jest.

Trzeba myśleć przyszłościowo, a nie „na głupa” jak to było z autostradą Łódź-Warszawa, gdzie zrobiono tylko dwa pasy.

Marku, jak dużą masz instalację fotowoltaiczną? I jak ogólnie sprawdza się u Ciebie tego typu biznes?

Hmm ja upchałem tyle ile się na dachu zmieściło 🙂 Biznes to to nie jest, ale inwestycja w niezależność energetyczną. W połączeniu z mocno ocieplonym domem (mam 30cm styropianu na ścianach) jestem zadowolony. Za ok. 10lat zakup mi się zwróci i każdy kolejny rok to bonus, a ogniwa mają 20lat gwarancji 🙂

Polecam każdemu. Jest to jednorazowy wydatek, ale warto, gdyż ceny prądu będą raczej tylko iść w górę w perspektywie długoterminowej.

Rozumiem Marku ze aby osiągnąć zeroenergetyczny dom poszedłeś w gruntowa pompę ciepla + panele fotowoltaiczne + powerwall od tesli? 🙂

pompę ciepła mam, ale nie gruntową 🙂

hmm, wydawało mi się że pompa gruntowa z kolektorem pionowym jest najbardziej wydajna, no i nie wydaje żadnych dzwięków jak powietrzna, możesz zdradzić czemu nie wybrałeś akurat gruntowej? 🙂

Trzeba mieć doświadczoną w tym ekipę, a takiej nie znalazłem, a nie chciałem, by się na mnie uczyli. A do powietrznej pompy ciepła możesz użyć „myku”, który sprawi, że latem będziesz miał chłodzenie za free, a zimą dodatkowe wspomaganie od natury. Ten myk to gruntowy wymiennik ciepła na czerpnię. O coś takiego chodzi: https://images.app.goo.gl/zmTGCPa8nqbjg8aF8

Zależy jaką masz powierzchnię działki, ale już nawet rury 10mx5m wkopane na metr i od góry przykryte styropanem, sprawiają, że nawet przy -30C do pompy ciepła będzie wlatywała dodatnia temperatura, czyli sprawność będzie wysoka. Znam osoby co robiły takie rozwiązania nawet „chałupniczo” i to działa. Matka Natura daje najlepsze rozwiązania 🙂

hmm nie trafiłem na takie rozwiązanie wcześniej – wydaje się ciekawe – czy jesteś w stanie Marku podesłać info na priv do ogarniętej firmy która potrafi taką instalacje wykonać? 🙂

Zważywszy, że budowałem się już wiele lat temu, a rotacja pracowników jest ogromna, to nie odważę się nikogo rekomendować.

Marku, odnośnie atomu to słuchając pana Tytko (https://youtu.be/d6Ks7OqZbqQ?t=1350) może nawet lepiej, że nie zrealizowali tego planu. Dodatkowo w załączonym nagraniu od około 6:45 – jest poruszanych wiele ciekawych kwestii związanych z energetyką i wypracowywaną właśnie polską strategią energetyczną. Niestety jeżeli wierzyć słowom tego Pana to w proponowanych przez rządzących rozwiązaniach nie bardzo widać realizację i zabezpieczenie naszych interesów zarówno ekonomicznych jak i strategicznych…

Hmm tylko to wypowiada się osoba, która nie ma ani jednego patentu, ani nie projektowała i nie uczestniczyła w budowie kompleksów jądrowych, więc wiedzę ma taką jak gdzieś zasłyszy i przeczyta. Liczy się opinia i wiedza praktyków w danej dziedzinie, a nie teoretyków od pracy odtwórczej 🙂 Z tego co kojarzę, zna się na OŹE, ale ja, jako praktyk i współtwórca paru swoich rozwiązań OŹE z etapu projektowania, wiem, że teoria i praktyka w energetyce to dwie różne sprawy 🙂

Może Work Service? 🙂 to jeden z moich osobistych faworytów na powrót do świetności 😉 spółka w restrukturyzacji, sama nazwa wskazuje, czym się zajmuje i zaangażowanie w nią zwiększa inwestor działający w segmencie nieruchomości, hotelarstwie i gastronomii – czyli wszystko razem to dokładnie to, co przy budowie CPK będzie niezbędne 🙂

Hotele i restauracje też muszą być. Tylko z hotelem pewnie wygrają zagraniczne sieciówki, by stworzyć coś 5* dla prestiżu CPK. Choć o budżetowych hostelach też nie powinni zapomnieć.

5 mln od marszałka na kursy dwa razy dziennie szynobusem relacji Jasło- Sanok wiozących powietrze ,wiem bo codziennie chodzę na spacer z psem wzdłuż zardzewiałych torów .Odcinek zaznaczony czerwonym kolorem Rzeszów-Sanok to dla mnie mieszkańca Sanoka jest zupełnym odlotem propagandowym.

Ale co ma do tego Jasło-Sanok? Nie ma tego na mapie 🙂

A ja uwielbiając Bieszczady, wybierałem auto ze względu na słabe połączenia kolejowe. Gdyby były, ja i pewnie wielu innych turystów, wybrałoby ten środek transportu. W pociągu można odpocząć po długich wędrówkach i poczytać książkę, co w samochodzie jest ryzykowne jeśli się jest kierowcą 🙂

Chciałem obstawić branżę stalową, ale na giełdzie nie mamy notowanych producentów stali. Są za to notowani pośrednicy zajmujący się handlem: KST, DPL, BOW. Nie wiem czy będą się liczyć w wyścigu zamówień i czy wykonawcy przy tej skali inwestycji nie zrobią zamówienia bezpośrednio u producentów stali?

Co do kolei to: no,no:D Myślałem że nie doczekam się dokończenia CMK na wybrzeże, czy budowy Y-greka z Warszawy na Poznań i Wrocław, zwłaszcza jak pod Pendolino wyremontowali szlak przez Koniecpol. Ciekawe czy jeszcze będą poprawiać linię np z warszawy na Białystok. Z tego co wiem jakiś czas temu zakończyli jej remont i zrobiona jest, jak się nie mylę, do jazdy na 160 km/h. Podobnie jest z odcinkiem Warszawa – Działdowo Warszawa – Skierniewice – Częstochowa. Ciekawi mnie też jak zrobią linię Lubawka – Wałbrzych. Bo tam jest teren górzysty, a na już istniejącej to nawet do 100km/h trudno jest się rozpędzić.

https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosci/kolejowa-rewolucja-znamy-szczegoly-programu-budowy-nowych-linii-dla-cpk-5648.html

Pzdr

Niektóre odcinki na pewno będą bardzo ambitne, ale coś czuję, że jak torowiska będą mogły przyjąć składy pędzące 250km/h to pendolino będą już złomowane 🙂

@Cieniu .Brawo ,manipulują a jakże 🙂 na zapodanym moim linku obiekt ten jest do sprzedania co można przeczytać na tablicy ,obecnie nie wiem co tam jest ,zielarnia ? galeria z Bieszczadzkimi Aniołami ? nie wiem ,na pewno nie dworzec PKP. Brawo za czujność ,jak widzisz nawet googla mamy zacofanego :).

Proszę przeanalizować natężenie ruchu kolejowego na istniejącej linii kolejowej Jasło-Sanok-Zagórz w celu potwierdzenia zasadności budowy nowego połączenia Rzeszów-Sanok w górskim terenie.Wykasowanie teko postu będzie z kolei moją jakże ceną informacją za którą z góry dziękuję.

Ale co ma do tego Jasło-Sanok? W jaki sposób ma to związek z budową CPK? 🙂
No i nad połączeniami pracują zawsze zainteresowane miasta a w Jaśle cytując tytuł z Wyborczej
„Wybory 2018. Ryszard Pabian burmistrzem Jasła. Sromotna klęska PiS-u”
http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,24077870,ryszard-pabian-burmistrzem-jasla-sromotna-kleska-pis-u.html?disableRedirects=true

Z jakichś powodów to połączenie otwarto. Być może chodzi o umożliwienie niezmotoryzowanym mieszkańcom poruszania się po regionie? To jakby ktoś powiedział, że listonosz nie będzie jeździł z listami do samotnych domów na odludziu, bo cena znaczka nie rekompensuje kosztu paliwa 🙂

Pytaj u źródeł w Jaśle u pogromcy PiSu jakie są powody działania owej linii 🙂

Otwarto a jakże http://drezynyrowerowe.pl/pl/rozklad_jazdy
i z sejmiku przepalono nawet 5mln na szynobus w celach propagandowych bo nie ekonomicznych .Związek z CPK jest tak samo propagandowy .Nie wiem nic o żadnych inwestycjach uzasadniających położenie nowej nitki torów , być może obecny rząd wprowadzi ograniczenia w ruchu kołowym :).Powodem otwarcia było niezadowolenie wyborców .

O super! Chętnie się taką drezyną przejadę 🙂

Natomiast przypomniało mi się, że to połączenie ma związek ze zniesieniem wiz do USA (prawdopodobnie 2020), gdyż spory odsetek amerykańskiej Polonii pochodzi z tych stron. Także tworzą komunikację do CPK pod kątem lotów transatlantyckich. Na CPK ma być także punkt amerykańskiej kontroli granicznej, by po lądowaniu w USA można było iść do bramek jak po przylocie z lotu krajowego.

Ogólnie sam pomysł CPK jest genialny, ale mogę być nieobiektywny, gdyż często latam i zamiast przesiadać się w Stambule czy Dubaju, korzystać będę z CPK.

Całkiem fajne miejsce na kręcenie jakiegoś filmu osadzonego w przeszłości 🙂 Albo w nocy nadaje się na scenerię do filmu postapokaliptycznego 🙂

Oj, coś cyganisz z tym dworcem:)

Wszedłem sobie na twojego linka, poszedłem wirtualnie w stronę przejazdu, wszedłem na kawałek peronu, skręciłem w lewo przy tym budynku z powrotem w to samo miejsce i oto:

https://www.google.pl/maps/@49.5565785,22.1979249,3a,75y,163.54h,86.62t/data=!3m6!1e1!3m4!1sAF1QipP7XOnxpo-URAVc9GM1hZauQk3U4Cs4nVQqk6O3!2e10!7i6912!8i3456

Chyba że w googlu ostro manipulują:D

Dobrze 🙂 dajmy temu spokój ,mieszkam 100m od torów kolejowych na ulicy Krakowskiej w Sanoku i piszę to co widzę.

Ale ja mówię serio, że dworzec jest w opłakanym stanie i nadaje się na scenerię do filmu 🙂

No i planów kolejowych nie zmienimy, także trzeba przyjrzeć się jakie spółki dzięki temu dostaną wiatru w skrzydła i dadzą zarobić, bo przy tak fatalnych rozwiązaniach systemowych, wypłaty emerytur będą na tyle głodowe, że samemu trzeba sobie na stare lata odłożyć, także skupiamy się na łowieniu odpowiednich walorów, bo na to mamy wpływ, a na remont dworca już niekoniecznie 🙂

Działajmy tak, by kapitał się pomnażał, a energia utracona na narzekanie nie sprawi, że na koncie emerytalnym przybędzie 😉

Ja parę swoich typów podałem, ale jest jeszcze wiele innych spółek:)

@Fundamentalny

Idea łączenia Sanoku z CPK poprzez budowę nowej linii jest taka żeby dojazd do CPK zabrał max 2h, podobnie jak będzie to z resztą kraju (patrz źródło: https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosci/kolejowa-rewolucja-znamy-szczegoly-programu-budowy-nowych-linii-dla-cpk-5648.html )
Oznacza to że z twojego regionu dojedzie się choćby nad morze w ok 5-6h, a nie jak teraz gdzie tylko do samej Warszawy jedzie się jakieś 9-12h

Budowlanka może ruszy. Polimex miał być polskim budowlanym championem narodowym 🙂 Mimo takich zapowiedzi dochodzi do sytuacji, że kilkumiliardowy kontrakt na rozbudowę elektrowni Ostrołęka wygrywa zagraniczne konsorcjum bo nasi przestrzeliwują bardzo mocno z kosztami (jasne, że chcą zarobić, że drogie materiały i deficyt budowlańców ale rozbieżność cenowa ofert ogromna). Dziwi jeszcze bardziej fakt jak się spojrzy kto jest zamawiającym w tej inwestycji i kto jest w akcjonariacie Polimexu. Teraz jedyna nadzieja na jakieś podwykonawstwo. Może na CPK coś uszczkną dla siebie.

Widzę jak PXM pracuje na projektach energetycznych i tę firmę powinno się zaorać. Słabe zarządzanie i kompetencje, nieudolność, długo by pisać.

A co ja robię 🙂 od lat.Ja to nazywam szukaniem dziury w całym ,wszystko ma się zgadzać oprócz kasy budżetowej :).
Dziękuję czytam dalej :).

@Cieniu
Rozumiem i sercem jestem za ale rozum mówi mi uważaj ! amortyzacja zapory w Solinie to jakieś 80 lat .Gomułka zaczął budowę w latach sześćdziesiątych Gierek wziął kredyt a Wałęsa powiedział STOP .Okres 20 lat i po ptokach .Oczywiście
ja mam własny jak to teraz mówią tajming 🙂

Przy budowie zapór nie trzeba daleko szukać jak się trwoni pieniądze. Wystarczy popatrzeć ile wydano na zbiornik Racibórz, który nadaje się do rozbiórki: https://www.nowiny.pl/ekoportal/118909-radni-o-fuszerce-na-zbiorniku-raciborz-kompromitacja-na-wszelkich-szczeblach-rzgw-oszukano-nas.html

Kilka lat wcześniej były ze strony budowlańców przecieki o „wałkach” na lipnych materiałach (o czym dyrektor wiedział i to przyznał). Tak wyglądała budowa strategicznych obiektów za poprzedniej ekipy. Wałki media głównego ścieku przemilczały. Teraz jest pluralizm, więc co przemilczy TVN pokaże TVP i na odwrót.

Plan budowy szprychy jest szalenie ambitny ale niestety rozbija się w zderzeniu z problemami, jakie mają kolejarze aby dokończyć obecne remonty. Remont trasy Karków-Katowice trwa już chyba z 10 lat. Poznań-Wrocław, to już chyba nikt nawet nie pamięta. Nadzieję daje świetny postęp prac na linii Poznań-Warszawa. A to tylko remonty, tymczasem Szprycha to nowe trasy, a więc decyzje środowiskowe, protesty mieszkańców, wykupu gruntów, problemy wykonawców, wzrosty cen i tysiąc innych spraw, z którymi niestety jak pokazuje rzeczywistość drogowo-kolejowa sobie nie radzimy, a które nie mieszczą się na pięknych slajdach z mapą marzeń…

Polityków wszelkiej maści omijam z daleka i nie mam złudzeń
Przetrwałem komunizm przetrwam i kapitalizm ,żyję we własnym świecie ,z rynkiem takim jaki on jest się nie kłócę ,racji mogę nie mieć ale pustych kieszeni już nie.Ot cała filozofia.

Zostaw komentarz