Szkolenie giełdowe „Esencja spekulacji”: Warszawa (19.01.2019), Katowice (02.02.2019), Wrocław (16.02.2019)

Posted by Marek | Posted in inne | Posted on 27-12-2018 8:10 am

2

Na prośbę Czytelników, prócz szkolenia w stolicy, powstały dodatkowe terminy na Południu Polski, także oficjalnie otwieram zapisy na:
„Esencję spekulacji” – Warszawa (19.01.2019), Katowice (02.02.2019), Wrocław (16.02.2019)
Technikę Ichimoku – Warszawa (20.01.2019), Katowice (03.02.2019), Wrocław (17.02.2019).

„Esencja spekulacji” (piąta generacja) to szkolenie bazowe, uzupełnione o dodatkowe doświadczenia i wnioski, które na bieżąco dochodzą z czasem na naszą grupę dyskusyjną – Listę Absolwentów (gdzie każdy uczestniczący Adept dzięki temu od razu może je zgłębić).

Na „Esencji spekulacji” pokazuję wszystkie niezbędne w fachu giełdowym rzeczy począwszy od selekcji walorów, momentu zakupu, ustawianiu SL poprzez prowadzenie zajętej pozycji. Jest to zatem szkolenie kompletne.

Stawiam na samą esencję, także szkolenie nie jest przeglądem setek książkowych technik z opasłych tomów, tylko od razu pokazuję, które elementy książkowe wybrałem i jakich dokonałem w nich modyfikacji, by teorię dostosować do praktyki giełdowej.

Omówię także swoją autorską metodą precyzyjnego odsiewu walorów.

Wszystko stosuję na co dzień, a próbki wiedzy czasem pozostawiam na blogu, by każdy mógł z danej ryby skorzystać i na własne oczy przekonać się jak to wygląda w praktyce. Tak jak to było jakiś czas temu na krezusie

Krezus - interwał dzienny

Krezus – interwał dzienny

czy w przeszłości na takich walorach jak: USD/CAD, WIG, AUD/USD, EUR/PLN, miedź itd. Blog ma także za zadanie udowodnić, że grając na giełdzie da się regularnie i nieprzypadkowo zarabiać. Jednak wszystko wymaga odpowiedniej dyscypliny i cierpliwości.

Przedstawione na „Esencji spekulacji” metody można wykorzystywać do łowienia perełek zarówno na akcjach jak i walutach czy surowcach.

Zaznaczam jednak, że pod żadnym pozorem nie można liczyć na otrzymanie Graala giełdowego, który będzie pozwalał na grę o każdej porze dnia i nocy na dowolnie wybranym walorze! Używana przeze mnie metodologia związana jest z grą pozycyjną bazującą na wyczekiwaniu na punkty zwrotne o podwyższonym prawdopodobieństwie sukcesu. Jest nierealne, by rynek każdego dnia dawał niesamowite okazje inwestycyjne, także cierpliwe stosowanie się do wytycznych to podstawa. Czasem trzeba czekać nawet tygodniami na wypełnienie wszystkich warunków, ale w fachu giełdowym pieniądze płyną „od aktywnych do cierpliwych”.

Chodzi o to, by pozycje zajmować rzadziej, ale za to, by jakościowo były jak najlepsze, dzięki czemu można długo konsumować dany ruch. Zamiast licznych transakcji po kilka procent, wolę zagrać tylko parę razy, ale na dużo większą skalę.

To jest główne założenie mojej metodologi i zarazem takiego stylu gry uczę właśnie na swoich szkoleniach (to podejście zostało wykorzystane przez wielu moich Uczniów na JSW). Chodzi o to, by móc maksymalnie oszczędzać czas, gdyż kiedy dobrze zajmie się pozycję, to ona potrafi przez długie miesiące zarabiać i nie musimy skakać z „kwiatka na kwiatek” szukając non stop czegoś do gry.

Po szkoleniu nie zabraknie także zadania domowego, które pomoże utrwalić wiedzę i wskaże aspekty, nad którymi trzeba wzmożenie popracować, gdyż wybiórcze stosowanie się do metodologii jest jak wybiórcze stosowanie się do sygnalizacji świetlnej na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Kilka razy może się uda przejechać, ale prędzej czy później rozpędzony pociąg dokona aktu zniszczenia i choć na giełdzie będzie to jedynie spustoszenie portfela, to chyba lepiej nie pozwalać sobie na lekceważenie kluczowych reguł (zwłaszcza wytycznych związanych z zarządzaniem kapitałem).

Cena 4200zł + 23% VAT. Zgłoszenia przyjmuję pod adresem: marek (małpa) technikaichimoku.pl W treści proszę przesłać komplet danych potrzebnych do wystawienia faktury VAT, którą otrzymuje każdy uczestnik (imię, nazwisko, adres, w przypadku firm także nr NIP).

Do udziału w szkoleniu „Esencja spekulacji” wymagane jest doświadczenie w składaniu zleceń kupna/sprzedaży na rynku rzeczywistym (trzeba znać obsługę swojego rachunku maklerskiego i mieć zawartą co najmniej jedną transakcję prawdziwymi pieniędzmi, by móc empirycznie doświadczyć jak istotną rzeczą w grze giełdowej są emocje) oraz trzeba znać podstawy obsługi dowolnej aplikacji do analizy technicznej ( trzeba wiedzieć gdzie można znaleźć bieżący wykres i jak po nim rysować).

Jako, że wiedza to jedno, ale trzeba też nabyć pewnego doświadczenia w jej praktycznym użyciu, od roku 2014 działa dla chętnych ListaES – mailingowa grupa dyskusyjna dla osób po szkoleniu podstawowym, gdzie każdy może wrzucić do oceny swoje propozycje zagrań. Dzięki temu można zawczasu wyeliminować ewentualne błędy i ustrzec się przed pochopnym zajęciem pozycji. Grupę prowadzi Kasia, która w 2014 roku nie miała ani jednej stratnej transakcji co utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.

ListaES rozwiązała także problem będący skutkiem ubocznym mojej podróżniczej pasji, kiedy to będąc nierzadko miesiącami poza domem i przemierzając liczne kontynenty, ograniczałem często użycie internetu do sprawdzania prognozy pogody, by w pełni skupić się na zwiedzanych miejscach, związaną z nimi historią i poznawać lokalne zwyczaje.

Mając opanowany materiał podstawowy, można sięgnąć po kolejną wędkę, także otwieram jednocześnie zapisy na szkolenie z Techniki Ichimoku:
Warszawa (20.01.2019), Katowice (03.02.2019, Wrocław (17.02.2019)

Pokażę całość owej japońskiej metodologii wraz z omówieniem szeregu niezwykle ważnych niuansów, które decydują o wynikach.

Warto zaznaczyć, że większość z niuansów jest pomijana w ogólnodostępnych źródłach, dlatego też odcinam się całkowicie od wszelkich internetowych wersji Ichimoku i podkreślam, że zagrań na moim blogu, pod żadnym pozorem nie należy łączyć z pseudoichi. Dobre Ichimoku można poznać po tym, że działa, a jeśli coś działa, to nie ma sensu tego zmieniać 🙂

Zgłoszenia tak jak zawsze przyjmuję pod adresem: marek (małpa) technikaichimoku.pl 🙂

Komentarze 2 komentarze

Cześć Marek,

Trzy szkolenia pod rząd!!! Rany, nie przypominam sobie, abyś w przeszłości organizował takie maratony szkoleniowe.
Odkąd pamiętam, ludzie walili na Twoje szkolenia drzwiami i oknami i nie mogli się doprosić kolejnego terminu, a Ty niezmiennie nie miałeś na nie czasu, a teraz proszę… takież zniechęcenie do naszego bananowego grajdołka;) Czyżby bessa kończyła powoli swoje wojaże…? Paliwa do spadków jakby zaczyna brakować.
Obyś był dobrym prognostykiem.
Obaczymy.

Pozdrawiam.

Mam zgodę żony. Będę na Ichimoku!

Zostaw komentarz