Podziękowania za przybycie do Katowic :-)

Posted by Marek | Posted in Szkolenia giełdowe | Posted on 30-07-2018 8:39 pm

26

Dziękuję serdecznie wszystkim Adeptom, których miałem okazję poznać w Katowicach na wakacyjnej edycji „Esencji spekulacji”. Naprawdę było mi bardzo miło móc podzielić się z Wami wędką. Dla mnie bez wątpienia było to niesamowite przeżycie, gdyż musiałem się pilnować, by nie popłakać się ze wzruszenia, kiedy Jarek opowiadał swoją szczerą do bólu historię utknięcia na krawędzi i tego jak moja spontaniczna decyzja o podzieleniu się z Czytelnikami punktem zwrotnym na krezusie, uratowała u niego coś więcej niż tylko pieniądze.

Długo by tu jeszcze opowiadać, ale żadna relacja nie da rady odzwierciedlić tego co się działo na żywo 🙂 Teraz macie już wędki i wiecie jak wyłapałem moment zwrotny na Krezusie czy na CHF/PLN.

CHF/PLN - interwał dzienny

CHF/PLN – interwał dzienny

Wiecie także jak poprawnie przesuwać SL w nieprzypadkowe miejsca, by konsumować jak największe części takich ruchów jak ten powyższy 🙂 Dbajcie o wędki i niech nie obrosną one kurzem. Powodzenia!

Komentarze 26 komentarzy

Sczęściarze,
podjeliście słuszną decyzje, rynek już jest po Waszej stronie 🙂

🙂

Zdecydowanie najlepsze szkolenie na rynku:) Przy włożeniu odrobiny samozaparcia i sztywnego trzymania się reguł wyniki naprawdę zaskoczą. Ja na początku popełniłem trochę błędów. Wszystko opisałem na blogu swojego przyjaciela: https://cudofix.wordpress.com/2017/05/05/przemyslenia-nowicjusza/ Jest to garść głębokich przemyśleń co mogłem zrobić lepiej.

Dzięki za miłe słowa 🙂

Na zdjęciu widać pewien wzrór. Czy to sposób aproksymacji miejsca docelowego?

🙂

A cóż to za magiczne wzory? ☺ Nie pamiętam ze swojego szkolenia…

Odezwij się na priv 🙂 Szkolenie miało kilka wzmocnień od początku istnienia, choć wzór zawiera elementy, które były już obecne na Twoim 🙂

Kiedyś też się wybiorę. Z wszystkich ostatnich cynków uzbierałem już całą kwotę. Żona była w szoku, że istnieje ktoś taki dający najpierw rybę. Większość „guru traderów” nie daje ryby, tylko opowiada zmyślone historyjki ile to oni nie zarobili.
Czy wiesz już Marku kiedy i gdzie będzie kolejne szkolenie?

W tym roku na pewno już nie bardzo mam kiedy, także dopiero w 2019 postaram się coś zorganizować.

ten wzór to raczej w celach humorystycznych 😀 albo to ten legendarny święty graal

Albo to i to 🙂

Pewnie to nic nowego dla stałych obserwatorów tego bloga, lecz wiedza od Marka jest naprawdę skuteczna. W dwa lata po szkoleniu odrobiłem każdą złotówkę utraconą w okresie przedszkoleniowym. Nie była to mała kwota (6 lat i wiele wyzerowanych rachunków na forex).

Najlepszą inwestycją jest inwestycja w siebie. Chylę czoła Marku i dziękuję.

Cieszę się, że mogłem podzielić się wiedzą 🙂

Rewelacyjne szkolenie, atmosfera i Prowadzący.
Dziękuję!

Dzięki również i do zobaczenia w przyszłym roku na którymś z „obiadów czwartkowych” 🙂

… i kolejnym szkoleniu 🙂

Panie Marku,

Czy nie wyklucza Pan kolejnego szkolenia przed zmianą koniunktury? 😉

Pozdrawiam,
Dominik B.

Obstawiam, że dla Pana Marka zawsze jest koniunktura 😉 ale to akurat taki ‚przypadek’.
Też się kiedyś wybiorę, ale muszę jeszcze trochę lewizny uzbierać, żeby mnie nie ścigała małżonka…;)

Trendy się często zmieniają, ale prędzej czy później zawsze trafia się jakiś walor, gdzie rozwija się hossa, a i jest wiele walorów do gry shortów, czyli koniec koniunktury to też ciekawy czas do zarabiania np. na kontraktach terminowych 🙂

W 2019 postaram się coś zorganizować (o ile będę w Polsce).

Super by było jeszcze w 2018 🙂

Pozdrawiam!

Mamy bańkę na CDR? 🙂

To jest oczywiste 🙂 Współczynnik Cena/Zysk = 109. Dla porównania na PKN jest to 6,6 dla KGHM 14,8 a PZU 13,7

Bańka trwa w najlepsze 🙂

Natomiast ciekawszym zadaniem jest wyznaczenie momentu, kiedy ona pęknie 🙂 Jeśli znajdę ten moment, to wrzucę to na grupę dyskusyjną dla Absolwentów, a i może jakiś przeciek na blogu się zrobi 🙂

W komentarzach do tego co wrzucił JJ u Cudofixa znalazłam fajny fragment.
Cyt. „Po kilkunastu mailach musiałem go zablokować bo był nieźle pierdolnięty. Ciężko to opisać bez zdradzania szczegółów, ale w skrócie porównaczym do gotowania: Marek każe wsypać trzy łyżki mąki, dodać dwa jajka, dolać szklankę mleka i wymieszać. A Gucio macha łyżką nad garem, stuka 3 razy w bok i nakłada sobie garnek na głowę No i tłumacz takiemu debilowi ”

https://cudofix.wordpress.com/2017/05/05/przemyslenia-nowicjusza/

Cóż, giełda nie jest dla każdego.

Marek, dzięki za szkolenie. Dla mnie mega fajne przeżycie.

Mam nadzieję, że zobaczymy się na technice ichimoku w przyszłym roku.

Dla mnie nazwa szkolenia doskonale oddaje, to co zostało na nim przekazane, nic dodać nic ująć. Niewątpliwym atutem zaprezentowanych metod analizy technicznej jest autorskie podejście, oparte o wieloletnie doświadczenie z bardzo dużym naciskiem na skuteczność. Poza tym, zaprezentowana metodyka przeanalizuj, kup, zabezpiecz ryzyko i zajmij się swoimi sprawami jest dla mnie bardzo wygodna, gdyż nie jestem daytraderm, a ciągłe obserwowanie kursu bardzo mnie męczy i odciąga od innych codziennych obowiązków, gdyż póki co grę na giełdzie traktuję w kategorii hobby. Bardzo dziękuję Markowi oraz wszystkim uczestnikom za miło spędzony czas. Mam nadzieję, że po przyswojeniu fundamentów spekulacji, zobaczymy się ponownie na kolejnym szkoleniu ukazującym techniki Ichimoku. Jak to kiedyś powiedział niejaki B. Franklin „Inwestycja w wiedzę wypłaca najlepsze odsetki”

Serdecznie pozdrawiam wszystkich czytelników bloga.

Jarek

Zostaw komentarz