Esencja spekulacji – Katowice (28.07.2018)

Posted by Marek | Posted in Szkolenia giełdowe | Posted on 13-07-2018 11:38 am

7

Na prośbę Czytelników otwieram wakacyjny termin na „Esencję spekulacji” (28 lipca 2018), która odbędzie się w Katowicach.

„Esencja spekulacji” to szkolenie bazowe, gdzie pokazuję wszystkie niezbędne w fachu giełdowym rzeczy począwszy od selekcji walorów, momentu zakupu, ustawianiu SL poprzez prowadzenie zajętej pozycji.

Stawiam na samą esencję, także szkolenie nie jest przeglądem setek książkowych technik z opasłych tomów, tylko od razu pokazuję, które elementy książkowe wybrałem i jakich dokonałem w nich modyfikacji, by teorię dostosować do praktyki giełdowej. Omówię także swoją autorską metodą precyzyjnego odsiewu walorów.

Wszystko stosuję na co dzień, a próbki wiedzy czasem pozostawiam na blogu, by każdy mógł z danej ryby skorzystać, tak jak to było niedawno na krezusie, czy w przeszłości na takich walorach jak: USD/CAD, WIG, AUD/USD, EUR/PLN, miedź itd. Blog ma także za zadanie udowodnić, że grając na giełdzie da się regularnie i nieprzypadkowo zarabiać. Jednak wszystko wymaga odpowiedniej dyscypliny i cierpliwości.

Przedstawione na „Esencji spekulacji” metody można wykorzystywać do łowienia perełek zarówno na akcjach jak i walutach czy surowcach. Zaznaczam jednak, że pod żadnym pozorem nie można liczyć na otrzymanie Graala giełdowego, który będzie pozwalał na grę o każdej porze dnia i nocy na dowolnie wybranym walorze, gdyż używana przeze mnie metodologia związana jest z grą pozycyjną bazującą na wyczekiwaniu na punkty zwrotne o podwyższonym prawdopodobieństwie sukcesu. Jest nierealne, by rynek każdego dnia dawał niesamowite okazje inwestycyjne, także cierpliwe stosowanie się do wytycznych to podstawa.

Chodzi o to, by pozycje zajmować rzadziej, ale za to, by jakościowo były jak najlepsze, dzięki czemu można długo konsumować dany ruch. Zamiast licznych transakcji po kilka procent, wolę zagrać tylko parę razy, ale na dużo większą skalę.

To jest główne założenie mojej metodologi i zarazem takiego stylu gry uczę właśnie na swoich szkoleniach (to podejście zostało wykorzystane przez wielu moich Uczniów na JSW). Chodzi o to, by móc maksymalnie oszczędzać czas, gdyż kiedy dobrze zajmie się pozycję, to ona potrafi przez długie miesiące zarabiać i nie musimy skakać z „kwiatka na kwiatek” szukając non stop czegoś do gry.

Jako, że wiedza to jedno, ale trzeba też nabyć pewnego doświadczenia w jej praktycznym użyciu, od roku 2014 działa dla chętnych ListaES – mailingowa grupa dyskusyjna dla osób po szkoleniu podstawowym, gdzie każdy może wrzucić do oceny swoje propozycje zagrań. Dzięki temu można zawczasu wyeliminować ewentualne błędy i ustrzec się przed pochopnym zajęciem pozycji. Grupę prowadzi Kasia, która w 2014 roku nie miała ani jednej stratnej transakcji co utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.

ListaES rozwiązała także problem będący skutkiem ubocznym mojej podróżniczej pasji, kiedy to będąc nierzadko miesiącami poza domem i przemierzając liczne kontynenty, ograniczałem często użycie internetu do sprawdzania prognozy pogody, by w pełni skupić się na zwiedzanych miejscach, związaną z nimi historią i poznawać lokalne zwyczaje.

Po szkoleniu nie zabraknie także zadania domowego, które pomoże utrwalić wiedzę i wskaże aspekty, nad którymi trzeba wzmożenie popracować, gdyż wybiórcze stosowanie się do metodologii jest jak wybiórcze stosowanie się do sygnalizacji świetlnej na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Kilka razy może się uda przejechać, ale prędzej czy później rozpędzony pociąg dokona aktu zniszczenia i choć na giełdzie będzie to jedynie spustoszenie portfela, to chyba lepiej nie pozwalać sobie na lekceważenie kluczowych reguł (zwłaszcza wytycznych związanych z zarządzaniem kapitałem).

Cena 3950zł + 23% VAT. Zgłoszenia przyjmuję pod adresem: marek (małpa) technikaichimoku.pl W treści proszę przesłać komplet danych potrzebnych do wystawienia faktury VAT, którą otrzymuje każdy uczestnik (imię, nazwisko, adres, w przypadku firm także nr NIP).

Do udziału w szkoleniu „Esencja spekulacji” wymagane jest doświadczenie w składaniu zleceń kupna/sprzedaży na rynku rzeczywistym (trzeba znać obsługę swojego rachunku maklerskiego i mieć zawartą co najmniej jedną transakcję prawdziwymi pieniędzmi, by móc empirycznie doświadczyć jak istotną rzeczą w grze giełdowej są emocje) oraz trzeba znać podstawy obsługi dowolnej aplikacji do analizy technicznej ( trzeba wiedzieć gdzie można znaleźć bieżący wykres i jak po nim rysować).

Komentarze 7 komentarzy

Nie ma lepszej inwestycji, jak inwestycja w samego siebie. A kiedy pojawią się większe pieniądze na Waszych kontach, to Wasze kobiety będą częściej się do Was uśmiechać. Bo chyba nie ma nic lepszego na świecie jak umiejetność dzielenia się z bliskimi.A kiedy sami zaczniecie odkrywać takie zagrania jak xtb i krezus to wtedy….. Sami tego doświadczycie, zobaczycie Powodzenia 🙂

Marku, a czy jest szansa na kolejne szkolenia w tym roku na północy kraju bądź w centrum?

Dołączam się do pytania.

Kto nie był, warto. Merytoryczne szkolenie prowadzone przez praktyka giełdy.

Czy jest szansa na szkolenie w Warszawie jeszcze w tym roku?

Kto będzie chciał to dojedzie. Ja sam jechałem na oba szkolenia łącznie kilkaset km. Czy warto-oczywiście. Tylko niech nikt nie liczy, że oto dostanie złoty środek i maszynkę do zarabiania pieniędzy. Bo wiedzą to jedno, ale psychika to chyba najważniejsza rzecz. No i chciwość. Sam się o tym niestety przekonałem i mimo szkolenia zakończyłem przygodę z giełdą. Może jednak jest coś w stwierdzeniu, że nie każdy ma predyspozycje do giełdowego fachu.

Prawda!!! Sam to przeżyłem. Wiedza od Marka jest bezcenna. Stosując ją zarobiłem ogromne pieniądze.

Lecz przez pieniądze stałem się zbyt pewny siebie.
Zamiast czekać na sygnał, wyprzedzałem go.
Myślałem, że wiem lepiej.
Zamiast filtrować spółki z zaleceniami, wybierałem je na czuja.
Zamiast ustawiać wąskie SL jak radzi Marek, grałem bez SL. Twierdziłem, że wiem lepiej.

Metodologia Marka jest skuteczna i kompletna. Najsłabszym jej ogniwem jest człowiek. Jeśli za przeproszeniem coś popierdoli mu się we łbie, wszystko szlag trafi. Byłem zbyt chciwy, zbytnio pewny siebie. Kupowałem bezmyślnie po swojemu. Wyniki są opłakane.

Kacper ‚Cudofix’ Woźniak
http://www.cudofix.wordpress.com

Zostaw komentarz