Czy gotówka powinna być reliktem przeszłości?

Posted by Marek | Posted in ciekawostki | Posted on 28-06-2017 11:43 am

25

Wczorajszy dzień zapadnie zapewne bardzo dobrze w pamięci osobom, które stały na straży systemów teleinformatycznych zhakowanych firm. Wtorkowy cyberatak największe spustoszenie zrobił na Ukrainie, ale „oberwały” także wysoko rozwinięte technologicznie kraje Zachodu, które mają wysokiej klasy specjalistów od zabezpieczeń.

Także bez wątpienia jesteśmy naocznymi świadkami wydarzeń, które podważają sens totalnej „cyfryzacji” wszelkich aspektów życia, gdyż skoro większość bogatych, dużych firm jest do pokonania przez hakerów, to byłoby wielką naiwnością twierdzić, że system bezgotówkowy jest bezpieczny.

Wystarczy przecież zhakować kopie zapasowe systemu bankowego i odpowiednio „spreparować cyferki”, a następnie przyprowadzić atak i unicestwić główny system. Banki będą wtedy uspokajać i mówić: – wszystko w porządku, mamy kopie zapasowe. Przywracają zatem zhakowane kopie i okazuje się, że Kowalski ma na koncie 100zł zamiast swoich uzbieranych 800 000zł. Jak wtedy udowodni, że miał więcej? Czyżby po każdym przelewie drukował sobie saldo rachunku i trzymał w segregatorze? Wątpliwe.

Eliminacja gotówki z systemu bankowego jest bardzo wielkim zagrożeniem, gdyż jeden błąd systemu bądź celowy atak, będzie katastrofalny w skutkach. Wystarczy popatrzeć co się działo jakiś czas temu na Pomorzu, kiedy to jeden z operatorów w wyniku błędów systemu, zaczął wystawiać ludziom rachunki na wielokrotnie wyższe kwoty.

Pozostawienie w obiegu gotówki jest zatem niezwykle ważne, gdyż w przypadku potencjalnej „awarii”, gospodarka może cały czas funkcjonować. Wyobrażacie sobie kolejki na stacjach benzynowych w momencie awarii terminali płatniczych w sytuacji braku gotówki w obiegu? Mogłoby dojść do wielu napięć, zwłaszcza jeśli ktoś pilnie potrzebowałby paliwa.

Pomijam już futurystyczne kwestie chipowania ludzi, bo wtedy mały atak hakerski i Jan Kowalski może widnieć w systemie jako Ahmed Janni al Kowali, który jest poszukiwany przez uzbrojone drony z rozkazem natychmiastowej eliminacji.

Zadziwiająca jest zatem postawa niektórych krajów, na przykład Szwecji, która od jakiegoś czasu planuje wyeliminować gotówkę. Choć z drugiej strony, rządzący tym krajem mają rozmaite „nowatorskie” pomysły, także jest to dobry obiekt do obserwacji i dogłębnych analiz, gdyż widząc cudze błędy, można ich uniknąć na swoim terenie. Jak zapewne wszyscy dobrze wiedzą, w Szwecji zwiększyła się już liczba „stref no go”, a wymiar sprawiedliwości działa tam dosyć „dziwnie”, gdyż jakimś cudem Abdul za gwałt na 14-letniej dziewczynce, który dodatkowo sfilmował sobie na pamiątkę telefonem komórkowym, nie trafił do więzienia, gdyż sąd uznał, że cierpi na ADHD, a do tego nie zna języka, więc nie zrozumiał słowa „nie”. Takie rzeczy tylko w Szwecji.

Komentarze 25 komentarzy

Witam,
dzięki, artykuł jak zawsze dobry i byłby jeszcze lepszy gdyby nie „news o Abdulu”, który jest nieprawdziwy:

„Dobrosz Płaska · Prawnik w firmie Greenberg Traurig
1. w Szwecji nie ma Sądów Królewskich
2. Hovratt to „sąd okręgowy”, nie miejscowość (Hovratten for Vastra Sverige jest w Goteborgu)
3. brak źródeł
4. z podanych czterech portali źródłowych jeden nie istnieje, drugi jest wiadrem z randomowymi filmikami, trzeci to populistyczny portalik amerykański, a w czwartym nazwa sądu orzekającego nie pojawia się w wyszukiwaniu w kontekście wydarzeń tu opisanych

BRAWO RZETELNI DZIENNIKARZE”

Hmm możliwe, że tłumacz co nieco pokręcił, ale Polsat chyba nie robiłby żadnych „fake news’ów”, no bo po co? 🙂 https://www.jihadwatch.org/2017/04/sweden-muslim-rapes-14-year-old-wont-be-deported-has-adhd-doesnt-understand-no

Mieszkałem w Sztokholmie 15 lat. Obecnie żyję 2 rok w Boras. Tak źle nie było od dawna. Gwałty są codziennością a media mają zakaz nagłaśniania spraw i podawania narodowości sprawców. Gdyby nie pieniądze potrzebne dzieciom na opłacenie studiów w USA (Princeton i Stanford) już dawno bym wrócił z tego nieudanego marksistowskiego świata.

Sprawa z gwałtem to prawda. Mieszkałem w Szwecji i parę lokalnych gazet o tym pisało. W ogólnokrajowych wydaniach była cisza. Naciski na media są ogromne. Wolność słowa tam nie istnieje.

We Francji też monty python. Inżynierowie orientu robią kurtyny wodne. Rano w radiu podawali o kolejnych 30 uszkodzonych hydrantach. W sieci jest pełno nagrań. Tak to wygląda
web.facebook.com/KamieniKupa1/videos/1933932810154526/
Normalką są ataki na ludzi jadących skuterami. Co widać też na w/w filmie. Kolegę z pracy raz obrzucono nawet ludzkim kałem. Paryż, stolica kultury i sztuki. Napoleon się w grobie przewraca.

Jak to mówią „chcącemu nie dzieje się krzywda”. Były wybory, wybrali jak wybrali, niech ponoszą konsekwencje za swoje czyny. Za 1-2 pokolenia jak przybędzie ich liczebnie, to zrobią to co trwa obecnie na Filipinach:
https://www.youtube.com/watch?v=1jmfR5YBcA0
Rebelia trwa już od dłuższego czasu i wymordowano już dziesiątki tysięcy chrześcijan (sprawiając zarazem, że we wielu wsiach na południu, muzułmanie z mniejszości, nagle stali się większością mieszkańców, gdzie odsetek islamistów wynosi 99,9%). To samo spotka Francję.

Marku,
gratulacje pszenicy – teraz już spokojnie każdy musi przyznać, że jesteś Mistrzem i wyłapujesz solidne ruchy gdy silne ręce odbierają od niecierpliwych.
A dla niecierpliwych czytelników (w tym mnie) była to dobra lekcja spokoju, opanowania i wyczekania. Pieniądze płyną jednak do cierpliwych!

Nie angażowałem się w pszenicę gdyż miałem swoje kakao na czekoladę a teraz mam też inny czekoladowy składnik…

Powodzenia w Twoich prywatnych sprawach w najbliższych miesiącach:)

Dzięki Artur za miłe słowa 🙂

Jako wielki zwolennik operacji bezgotówkowych ze smutkiem muszę przyznać rację. Całkiem logiczne są te wnioski.

Jednak wymieniłeś tylko wady zapominając o zaletach takich jak wygoda, brak wypchanych kieszeni. Do płacenia wystarcza karta, brelok, smartfon. Gotówka ulega zużyciu i trzeba ją wymieniać co generuje koszty. Utrzymanie bankomatów, konwoje z gotówką: to wszystko kosztuje. Płacąc kartą wyrabiam sobie zdolność kredytową, łatwiej o kredyt na auto. Jak płacę gotówką takiej zdolności nie tworzę, bo skąd ma bank o tym wiedzieć.

Hmm karty też trzeba co jakiś czas wymieniać co generuje koszty 🙂

Kto woli karty, płaci kartami, ale nie powinno się siłowo zmuszać do tego osób, które wolą gotówkę. Bez gotówki każdy „blackout”, awaria terminali czy cyberatak, paraliżuje całkowicie gospodarkę. Jak ktoś jest głodny i chce kupić chleb, to nie będzie go interesowało, że trwa cyberatak blokujący autoryzację kart bankowych i ma dzieci nakarmić za kilka dni, bo teraz nic nie kupi 😉

Co się na Bumechu dzieje???

Co za zaściankowość i faszyzm.

?

Człowieku siedzisz w ciemnogrodzie i powtarzasz głupoty. Byłeś chociaż raz w Szwecji?

Coś się biednego Abdula doczepił. Polaczek Polański jak gwałcił to było dobrze. Czym się różni Abdul od Polańskiego? Każdy ma furajkę i lubi zabawę.

Jestem tutaj wielkim konserwatystą, gdyż uważam, że bez względu na kolor skóry, wyznanie czy orientację seksualną, przestępca powinien być surowo karany kastracją. Wtedy już nie będzie mowy o recydywie.

Co za nazistowskie łączenie przestępstw z migracją. We Francji mają więcej uchodźców i strefy NO GO nie istnieją.

Piszesz takie rzeczy z głupoty czy ktoś to opłaca?

We Francji znajduje się 751 takich stref:
http://sig.ville.gouv.fr/atlas/ZUS/

Można dobitnie zaobserwować jak wygląda promowana przez niektórych polskojęzycznych polityków ideologia multi-kulti i jak przebiega proces integracji przez ostatnie dekady we Francji. Powinno to dać do myślenia nawet najbardziej tęgim fanatykom pewnych partii.

Lemingi mają totalnie wyprane mózgi. Przez lata ładowały sobie gowno wyborcze do łba. Samodzielne myślenie jest im obce. Z nimi nie ma co dyskutować.
Dla zainteresowanych podaję opis konkretnych stref „no go” https://euroislam.pl/strzez-sie-tych-miejsc%E2%80%A6/?print=print
Słowa nigdy nie oddadzą tego co się tam dzieje. Niestety pracuję jako zawodowy driver i ubogacenie odczuwam na własnej skórze. Wiele razy trafili mnie na oświetlonym parkingu butelką czy kamieniem. Strach się iść odlać. Policja ignoruje nasze zgłoszenia. Jesteśmy zdani sami na siebie. Tak wygląda bezpieczeństwo we Francji. Te państwo istnieje tylko na papierze.

Jak ktoś wybiera się do Paryża to jest odpowiednia aplikacja:
https://ndie.pl/powstala-aplikacja-pokazujaca-strefy-go-paryzu/

Dodam jeszcze do doczytania:
https://ndie.pl/francuska-policja-ucieka-imigrantami-nagranie-wideo/

A tutaj jeszcze co nieco w kontekście jedzenia:
https://ndie.pl/algierczyk-trul-brytyjczykow-dodawal-fekalia-jedzenia/

Warto poszerzać horyzonty, by nie dać sobie wmówić ciemnoty 🙂

@Adam, uwierz mi, niewiele widziałeś jako driver. Ja pracowałem 7 lat jako ratownik medyczny w Sztokholmie. Panuje tam piekło. Media i rząd udają głuchych.

Codziennością są brutalne ataki. Lekarkę z mojego zespołu poturbowali tylko dlatego, że jest kobietą. Przyjechaliśmy na wezwanie. Chcemy zbadać chorego chłopca. Elin zakłada stetoskop, nachyla się i ni stąd, ni zowąd dostaje od kopa od stojącego obok byczka. Gość uderzył jakby wyważał drzwi w filmie akcji. Jak upadła kopnął jeszcze kilka razy. Na koniec zwyzywał od kurew i kazał się wynosić. Przyjechała pomóc, wyjechała ze złamanymi żebrami i tuzinem sińców.

Jak idziemy do chorego, zaczynają plądrować karetkę. Biorą wszystko co się da. Jak nie znajdą strzykawek, dostają furii i tłuką kierowcę.

Nie raz rzucano w nas butelkami z benzyną. Na szczęście pudłowali, ale raz było bardzo blisko i byśmy poszli z dymem.

Nastoletnie gnojki zbierają sobie wcześniej kamienie (układają w wielkie stożki) i jak wjeżdżamy w daną strefę robią nam gradobicie.

Dwóch kolegów zostało pociętych nożem. Paru straciło portfel metodą „na chorego”. Przyjechali na wezwanie, na miejscu zostali pobici i okradzeni.

Media milczą, władze nie widzą problemu i każdą milczeć.

Zawsze byłem za przyjmowaniem uchodźców. Sam byłem obcy i korzystałem z proimigranckiej polityki. Wielokulturowość do mnie przemawiała. Jednak to, co się tam obecnie wyprawia woła o pomstę do nieba. Ci ludzie nie uciekają przed wojną. Oni chcą toczyć wojnę w Europie. Mają olbrzymią pogardę wobec innowierców. My przyjeżdżamy im pomóc, oni nami gardzą. Nie ma żadnej integracji. Ich interesuje wyłącznie dominacja i narzucanie swoich praw.

Służby medyczne mają rzeczywiście przechlapane. Znajomy, który też miał okazję tam trochę popracować najgorzej wspomina przyjęcie do szpitala dziewczyny, która straciła przytomność. Okazało się, że rodzina wycięła jej w chałupniczych warunkach łechtaczkę, używając do tego niesterylnej żyletki. Dziewczyna straciła dużo krwi a do tego wdało się zakażenie. Znajomy, który jako lekarz ginekolog powinien zachować zimną krew, po prostu się osunął. Był to tak straszny widok (brutalnie wycięte kobiece genitalia), że nie potrafił sobie z tym psychicznie poradzić. Media czasem o tym piszą: http://www.se.pl/wiadomosci/polska/szwedzkie-dziewczynki-pozbawione-lechtaczek_408684.html

Natomiast w kwestii ataków na służby medyczne, to związek zawodowy ratowników walczy o nagłaśnianie problemu przez media, choć głównie wywiady publikują media zagraniczne.
Tutaj wywiad z przewodniczącym związku:
https://www.youtube.com/watch?v=T0Wd2AQL7J8&feature=youtu.be

U nas też co nieco jest publikacji:

„Gordon Grattidge, szef związku ratowników ALARM powiedział telewizji DGS, że pomimo tego, że bycie w niebezpiecznych sytuacjach nie powinno być dla ratowników niczym nadzwyczajnym to sytuację w których są oni atakowani podczas udzielania pomocy są niedopuszczalne a istnieją obecnie w Szwecji strefy gdzie dochodzi do notorycznych ataków na personel medyczny i inne służby. Grattidge zaznaczył wyraźnie, że chodzi o strefy zamieszkane przez imigrantów.

Przewodniczący związku powołał się na własne doświadczenia oraz raporty innych pracowników z różnych części kraju. Według zebranych przez niego danych eskalacja przemocy w strefach zamieszkanych przez imigrantów stanowi coraz większe zagrożenie dla personelu medycznego. Atakowane są karetki i ratownicy. Samochody przeważnie obrzucane są kamieniami i innymi przedmiotami. Odnotowano także próby użycia granatów ręcznych. ”

https://wolnemedia.net/ratownicy-medyczni-ze-szwecji-chca-byc-uzbrojeni/
https://ndie.pl/szwedzcy-ratownicy-medyczni-prosza-o-sprzet-wojskowy-boja-sie-wjezdzac-stref-go/

Dosyć pitolenia o nachodźcach. Każdy kto ma zwoje mózgowe widzi co się dzieje. Nawet jak 100 szetynów na kodzie będzie powtarzać jak bardzo chcą nas ubogacić milionami lekarzy, prawników, inżynierów, nikt w te brednie nie uwierzy.

Skupmy się na giełdzie. Jestem jednym z tych, co ci zaufali i siedzę na pszenicy na 0,2 lota. Zysk mnie zaskoczył. Co z tym dalej robić? Trzymać czy sprzedawać?

W sumie racja 🙂

Co do pszenicy, to podciągnij SL. Niech pilnuje zysku.

Zostaw komentarz