Polskie Termopile – Obrona Wizny

Posted by Marek | Posted in Patriotyzm | Posted on 08-09-2016 11:19 am

2

77 lat temu nasi dzielni żołnierze kolejny dzień stawiali opór niemieckiej agresji. Siły wroga były dużo bardziej liczne, a na niektórych odcinkach przewaga liczebna była wręcz kolosalna. Takim miejscem był rejon Wizny. Niemcy posiadali ok. 42 tys. żołnierzy, 350 czołgów, 657 moździerzy, dział i granatników oraz wsparcie samolotów Luftwaffe, które dokonywały olbrzymich zniszczeń w naszych fortyfikacjach. Polskich obrońców było 360, a dowódcą odcinka był kpt. Władysław Raginis.

Niemcy mimo tak dużej przewagi, a do tego dowodził nimi wybitny gen. Heinz Guderian (autor  „Achtung – Panzer!”, którego późniejszy błyskawiczny atak przez Ardeny i Mozę doprowadził do panicznej ucieczki aliantów z terenów Francji), potrzebowali aż kilku dni na sforsowanie umocnień, które na domiar złego były jeszcze nieukończone (brakowało jeszcze pancernej kopuły na schronie dowódcy a część bunkrów nie była zamaskowana).

Obrona Wizny, 7-10 września 1939 roku, była przejawem wielkiego hartu ducha Polaków i sprawiła nie lada problemów niemieckiemu agresorowi, który o trudnościach wspomina nawet w swoich raportach: Unser Kampf in Polen. Die Vorgeschichte – Strategische Einführung – Politische und kriegerische Dokumente. Mit 76 Abbildungen und Karten. München: F. Bruckmann Verlag, 1940 (5. Auflage), s. 67, por. 164″, także warto pamiętać o Polskich Termopilach.

Cześć i chwała bohaterom!

PS O dzielnej Obronie Wizny śpiewa szwedzka grupa Sabaton, która wykonała kawał dobrej roboty, by zachować te wydarzenia w świadomości kolejnych pokoleń i sam chętnie słucham ich muzyki.

Komentarze 2 komentarze

Smutne i zawiłe losy wojny. Ci co kochali Ojczyznę rzucili się do jej obrony i w większości nigdy nie wrócili. Pozostała garstka ludzi z honorem, których likwidacją zajęło się po wojnie UB. Tchórze rządzili kilkadziesiąt lat i mieli wizję zrobienia z kraju kupy kamieni. Ci co POdtrzymują ich wizję kupy kamieni postawili meczet na Reducie Ordona (prawdopodobnie w ziemi są szczątki poległych powstańców). Pozwolenie na budową powstało w 7 dni http://ndie.pl/jakubiak-pozwolenie-budowe-meczetu-warszawie-7-dni/ A ja głupi budując dom weselny z papierami walczyłem kilka miesięcy…

Niestety każda wojna niesie piekło 🙁

Co do sytuacji związanej z Redutą Ordona, to aż oczy mi się zeszkliły jak to usłyszałem w trakcie wakacji. Przez długi czas liczyłem na to, że to tylko „kaczka dziennikarska” i nic takiego nie miało miejsca w naszym kraju.

Zostaw komentarz