Nasdaq – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 28-07-2016 7:51 am

6

W ubiegłym roku umieściłem wpis dotyczący indeksu NASDAQ Composite i zastanawialiśmy się w jakim orientacyjnym miejscu „owczego pędu” się znajdujemy bazując na poglądowym schemacie, który stworzył dr Jean-Paul Rodrigue.

Jak można przeczytać w komentarzach do tamtego wpisu, typowałem, że „Enthusiasm” został już zakończony i jesteśmy już w kolejnym stadium trzeciej fazy, które jak można zauważyć na poniższym schemacie również jest wzrostowe. Zatem o wielkiej bessie za Atlantykiem nie mogło być mowy, gdyż zarówno stadium „Greed” jak i „Delusion” oznaczało ustanowienie nowych rekordów cenowych.

EtapyBańkiSpekulacyjnejCzas zatem ponownie zerknąć na wykres i zobaczyć co się wydarzyło.

Nasdaq

Na pierwszy rzut oka możemy zauważyć, że zgodnie z oczekiwaniami powstały nowe szczyty, jak również widać spadek dynamiki wzrostów, którego nie powinno być gdybyśmy znajdowali się w stadium „Enthusiasm”.

Końcówka wykresu daje natomiast do zrozumienia, że miało miejsce jakieś „przetasowanie”, ale intuicja podpowiada, że biorąc pod uwagę fakt roku wyborczego stawianie na „New Paradigm” jest bardzo ryzykowne, zatem tym razem wstrzymuję się od typowania i przygotowuję do dłuższego urlopu 🙂

Komentarze 6 komentarzy

Na złocie wg mnie jest aktualnie „Return to the mean.”

wywołałeś Marku do tablicy bardzo ciekawy instrument, któremu przyglądam się od pewnego czasu
od 12 lipca ukształtował się w moim systemie sygnał sprzedaży (na interwale h4), wygląda na już odpowiednio dojrzały do wejścia
dla mnie w tym momencie, skoro patrzę na wykres h4 a nie MN większym czynnikiem ryzyka jest nocne posiedzenie BOJ i przysżłotygodniowe stymulacje rządu Japonii. Gdyby sypnęli odpowiednio dużo kasy to zapewne jeszcze jakiś wystrzał optymizmu ma szansę być.

Idealnie wygląda jakby to było „return to the normal”, bo był spadek ” denial” i teraz znów wzrost (chociaż prognozowanevsą nowe szczyty)…
Wszystko jest zaburzone przez QE, to ciągłe dosypywanie kasy do dziury (i pewnie jeszcze większe będzie gdy się zorientują, gdzie są) może podkręcać indexy w nieskończność, chyba, że znów będziemy taki krach na którymś z rynków w USA jak w 2008r. np. nieruchomości.

A jak tam longi na ropie?

Marku, a może jakieś uaktualnienie sytuacji na ropie ?

Hej Marku:-)

Muszę przyznać, że głowię się nad tym wpisem kilka razy w tygodniu i fragment „stawianie na {New Paradigm} jest bardzo ryzykowne” jest nie do rozszyfrowania z racji swojej dwuznaczności, albo i wieloznaczności, której już nawet nie dostrzegam 😉

Widze to tak:
1. stawianie, że będzie nowe New Paradigm jest bardzo ryzykowne
czy
2. stawianie, że New Paradigm już był jest bardzo ryzykowne, bo będzie nowe New Paradigm z racji zaburzenia wyborami

Jeżeli tak celowo napisałeś to czapki z głów 🙂 hihi

Druga rzecz to przejrzałem historię i wygląda na to, że jak republikanie mieli przed sobą kadencje to rynek dołował, a za demokratów rósł. Wypada zatem tylko poczekać na wynik wyborów, a wariację wykresu od schematu dr Rodrigue’a wybaczyć zawirowaniom politycznym.

Ot takie przemyślenia małego żuczka 🙂 hehe

Pozdrawiam i życzę przeczytania tego postu jak najpóźniej 🙂

Marek

Zostaw komentarz