Recenzja filmu „Historia Roja”

Posted by Marek | Posted in Patriotyzm | Posted on 12-03-2016 4:11 pm

7

HistoriaRoja

Na ten film planowałem się już wybrać od dawna, a bardzo negatywne, by nie rzec, że wręcz agresywne recenzje pochodzące od pewnej gazety, utwierdzały mnie w przekonaniu, że trzeba koniecznie wybrać się do kina, gdyż gdyby był to słaby film, to jego przeciwnicy nie musieliby z taką furią zniechęcać ludzi do jego obejrzenia.

W celu rozjaśnienia pewnych faktów polecam fragment książki prof. dr hab. Jerzego Roberta Nowaka, wybitnego badacza, który skrupulatnie opisał karierę i korzenie redaktora naczelnego owej gazety. Zalecam przeczytać na spokojnie ze zrozumieniem i wyciągnąć wnioski, gdyż mając odpowiedni wgląd w całą sytuacje, wyrafinowane szkalowanie „Historii Roja” przez tego typu media zostaje w pełni wyjaśnione.

Film oglądało się z przyjemnością, jednak wydaje mi się, że na początku brakuje nieco szerszego wprowadzenia w kontekst wydarzeń, gdyż osoby, które nie miały zbyt wiele kontaktu z tym okresem historycznym i były edukowane z podręczników PRL mogą mieć problem ze zrozumieniem sensu walki Żołnierzy Niezłomnych.

Warto zatem nie będąc biegłym w tym temacie, zwiększyć swoją wiedzę. Na początek polecam opracowania Jerzego Masłowskiego:

Przeglądając dokumenty podziemia niepodległościowego, jak również raporty i sprawozdania UB i MO  ciągle natrafiałem na nazwiska ofiar „władzy ludowej”. Byli to zarówno oficerowie i żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Batalionów Chłopskich i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, jak również mieszkańcy wiosek i miast chełmskich nie zaangażowani w działalność konspiracyjną. Ci ostatni ginęli najczęściej tylko za to, że byli Polakami, lub też mieszkali w wioskach uważanych przez  sowietów i ubeków za „reakcyjne”.

W wielu przypadkach jedyną winą ofiary  NKWD/UB/MO było udzielenie schronienia żołnierzom podziemia antykomunistycznego, czy przekazanie im bochenka chleba. Strzelano zarówno do mężczyzn, jak i kobiet i dzieci (najmłodsza ustalona przeze mnie ofiara Anna Dziachan miała 4 lata), nie oszczędzano też całych  rodzin. Dla wzbudzenia postrachu u innych mieszkańców okolicznych wiosek zabudowania ofiar palono, a ich ciała wrzucano do ognia.

– Jerzy Masłowski, historyk, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, badacz archiwów UB

Właśnie taki niezwykle smutny obraz codzienności zastali powracający do domów żołnierze. Czerwoni gwałcili kobiety i mordowali ludzi dla zabawy, a do tego byli bezkarni. Często dokonywano aresztowań ludzi z ulicy, by rodzina musiała zbierać środki za wykupienie. Kto nie miał ukrytego majątku, z reguły zostawał zakatowany na śmierć, a w protokole wpisywano przesłuchanie „elementu wywrotowego”. Panowało olbrzymie bezprawie, dlatego Żołnierze Niezłomni podjęli walkę, by pokazać ubeckim karierowiczom, że nie są bezkarni i za zbrodnie dosięgnie ich ręka sprawiedliwości. Był to jasny sygnał dla ubeków, że za każdy mord będzie czekała ich kara.

To była walka o godność Polski i o godność Narodu. Czy ktoś wracając z wojny do domu i widząc na własne oczy jak robiące zawrotną karierę pachołki strzelają do 4-letniej dziewczynki mógłby pozostać wobec tego obojętny? Ktoś liczący na szybkie wzbogacenie i ciepłą komunistyczną posadkę na pewno by pozostał. Żołnierze Niezłomni do takich osób nie należeli. Podnieśli rękawicę i ruszyli do nierównej walki. Często byli szkalowani w ubeckiej propagandzie i wrabiano ich w ataki na wioski, gdzie Ci co ocaleli nie widzieli dokładnie mundurów, ale słyszeli „strielać, strielać”. Coś jak hitlerowskie media podające jak to Polacy napadli na radiostację w Gliwicach i rozpoczęli II Wojnę Światową.

Reasumując, mając pełen zasób wiedzy o tamtych czasach, znając kontekst ich walki, można śmiało rzec, że film, mimo skromnego budżetu, jest spójny i oddaje w pełni ówczesne realia. Polecam wybrać się do kina na „Historię Roja”, gdyż jest to film wart uwagi.

 

 

Komentarze 7 komentarzy

Przy okazji adaptacja „Nie pytaj o Polskę” w wykonaniu Krzyśka Zalewskiego, której można posłuchać podczas napisów końcowych – majstersztyk 🙂

Film jest dobry+. Gdyby znalazł finansowanie z prawdziwego zdarzenia mógłby być bardzo dobry. Adaptacja wydarzeń celująca. Mogli jeszcze pokazać typowy nalot UB/KBW na wschodnie wioski. Mordowanie dzieci i palenie ludzi żywcem. Całe Bieszczady tak przetrząsali. Setki wiekowych cerkwi puścili z dymem dla zabawy.

Taka ciekawostka, najmłodszym więźniem politycznym był niespełna czterolatek, którego UB uwięziło i postawiło zarzut „kolaboracji z bandą Żubryda” czyli z oddziałem własnego ojca-żołnierza wyklętego. Polecam najnowszy 3-częściowy wykład o tamtych tragicznych losach Polaków, Pana Leszka Żebrowskiego

https://www.youtube.com/watch?v=1c9UhcTvAbE

Hej Marku.

Widzę, że jesteś mocno zaangażowany w tematykę Żołnierzy Wyklętych. Czy mógłbyś zaproponować jakąś książkę/publikację, od której warto zacząć zapoznawać się z tą tematyką? W dobie tak powszechnej dezinformacji nie chciałbym zacząć zgłębiania tak ważnego dla każdego Polaka tematu od nieobiektywnego materiału. Po szkolnym okresie edukacyjnym, gdzie nie było o tym nawet wzmianki moja ostrożność jest raczej uzasadniona.

Pozdrawiam,
Marek

Hej Marku,

na początek można ruszyć z następującymi pozycjami:
1) „Księga świadectw. Skazani na karę śmierci w czasach stalinowskich i ich losy” red. Krzysztof Madej, Jan Żaryn i Jacek Żurek, Warszawa 2003

2) Agnieszka Pietrzak, „Żołnierze Batalionu Armii Krajowej „Zośka” represjonowani w latach 1944–1956”, Warszawa 2008

3) Jacek Pawłowicz, „Rotmistrz Witold Pilecki 1901–1948”, Warszawa 2008

Pozdrowienia

Wielkie brawa Marku za kolejny patriotyczny wpis!

Cieszy mnie, że po latach Wyklęci zyskali należny im rozgłos i takie filmy powstają. Sam się na film wybieram i krytyka GW jest dla mnie najlepszą rekomendacją.

Zostaw komentarz