Urlop zakończony metą w Krakowie, czas zabrać się do roboty :-)

Posted by Marek | Posted in Podróże | Posted on 02-09-2013 6:48 pm

11

Mój wakacyjny rajd po Polsce zakończył się w Grodzie Kraka. Mieście, gdzie piękne zabytki

Piękne zabytki w Krakowie

cieszą oko tak samo jak dzieła eksponowane przez artystów 🙂

Prace artystów w Krakowie

Jednak przyjazd do dużego miasta po prawie półmiesięcznym odpoczynku w Sudetach, oazie ciszy, spokoju i świeżego powietrza, miał swoją wysoką cenę. Kraków, przywitał mnie okropnym bólem głowy 🙁 Na szczęście trwało to tylko jeden dzień.

Dziękuję przy okazji Wszystkim, którzy towarzyszyli mi podczas zwiedzania jak również Adeptom, z którymi miałem okazję podzielić się swoim podejściem do giełdy. Było ciekawie 🙂

Cały wakacyjny rajd po Polsce zostaje zatem oficjalnie zakończony. Dziś dzieci po raz pierwszy ruszyły po przerwie do szkoły, jak i dziś kolejni Absolwenci szkolenia z Techniki Ichimoku mogą ubiegać się o akces do Listy Absolwentów. Będą tam mogli pomagać słabszym i rywalizować z najlepszymi o jak najlepsze zagrania, szlifując jednocześnie pod moim okiem poznaną wiedzę.

Jako, że już po urlopie, czas zabrać się do roboty. Poniżej przedstawiam swoje cele do zrealizowania na najbliższe miesiące:

– odwiedzić kolejną giełdę,
– wyłapać jeszcze jeden solidny ruch na rynku,
– pojechać w ciekawe miejsce w kontekście archeologicznym,
– odwiedzić co najmniej jeden zagraniczny Park Narodowy,
– wystartować w jakimś turnieju szachowym,
– nadrobić zaległości mailowe (m.in. niedawno dostałem bardzo ciekawy mail od jednego z Czytelników, który warto omówić na blogu. Czytelnik ów po lekturze książki „Sukces na giełdzie” znalazł bardzo fajne zagranie na podstawie wiedzy z tej samej strony, którą podrzuciłem na blogu parę tygodni temu 😉 )
– dodać kolejne wpisy rozwijające świadomość finansową,

plus jeszcze wiele innych 😉 Zobaczymy ile uda się zrealizować.

Komentarze 11 komentarzy

Dzięki Marku za poświęcony czas na szkolenie z Ichi i powodzenia przy realizacji kolejnych pozycji z listy celów:)

Dzięki 🙂 Do zobaczenia niebawem na Liście Absolwentów 🙂

Słów kilka o gospodarzu… Miałem być na szkoleniu 31.08, ale za późno zgłosiłem chęć udziału (wiele spraw, które nie pozwalały byc pewnym, że będę choćby na 90%). Prosiłem p.Marka o 1 dodatkowe miejsce, które sie jednak nie znalazło, a jestem na 99% przekonany, że gdyby taka sytuacja miała miejsce u innych szkoleniowców, to przy tej cenie szkolenia problemu by nie było… To chyba wystarczy za cały obraz p.Marka, który po raz kolejny pokazał, że pieniądze nie są dla niego najwazniejsze…
Szacunek, kiedyś trafię z terminem i lokalizacją:-)

można wiedzieć jaka jest cena szkolenia i kiedy bedzie najbliższe??

@Tomku może być ciężko się dostać, ale wytrwali otrzymają nagrodę 🙂
@HUNTER, w prawej belce jest cennik, a terminy nie są jeszcze określone. Nie mam za bardzo czasu na robienie szkoleń.

A mnie życie nauczyło już cierpliwości i pokory więc na szkolenie w Krakowie czekałem spokojnie roczek cały i doczekałem się. Zamierzam te cnoty wykorzystać również w swoich zagraniach bo jak uczy Marek nie liczy się ilość zagrań lecz ich jakość a na dobre wejście trzeba czekać nawet miesiącami. Dziękuję Marku że pokazałeś mi prostotę Twoich zagrań bez zbędnego ślęczenia nad wykresami i szukania w nich czegoś czego tam nie ma. Giełda jest dla nas a nie my dla niej a resztę czasu warto poświęcić na ważniejsze i przyjemniejsze sprawy. Osobiście jeszcze raz serdecznie dziękuję za dobre słowo i zrozumienie 🙂 Pozdrawiam

Czekam i czekam kiedy będzie wpis z podziękowaniami po szkoleniu, a tu zawód 😛 Dziś dopiero mnie oświeciło i widzę podziękowania wkomponowane w tym wpisie, ale przejdę od razu do rzeczy.
Szkolenie oceniam bardzo wysoko. Niby część rzeczy już wcześniej znałem, ale – no właśnie jest ale. Jak w tym dowcipie z samochodem u mechanika „trzeba wiedzieć gdzie stuknąć”. Można przechodzić obok słoja ze złotem, ale jeśli nie wiemy o jego istnieniu to nic nam nie wpadnie. Szkolenie u Marka daje właśnie „to coś”.
Polecam zwłaszcza dla poznania jego podejścia do giełdy. W tym jest klucz.
Chmiel

a ja od roku nie potrafię się zapisać na szkolenie 🙁 Zawsze robię to za późno jak już nie ma miejsc.

Nie zdążyłem z zapisem ani na Gdańsk, ani na Warszawę, ani na Poznań, ani na Wrocław 🙁

Chciałem zapłacić nawet extra cash byleby się dostać, ale nic to nie dało. Przecież są szkolenia robione przez innych na 100 osób i jakoś liczebność nie jest problemem.

masówki są od wyciągania kapusty od jeleni, kameralne szkolenia są od przekazywania rzetelnie wiedzy

„Zawsze robię to za późno jak już nie ma miejsc.” Zdanie klucz 🙂

Zapewniam Cię że zapisując się w tej chwili na któreś z najbliższych szkoleń lub jak już Marek będzie znał datę, miejsce masz jak w banku. Na tydzień czy dwa przed samym szkoleniem raczej małe prawdopodobieństwo że się uda. Ja zapisywałem się na oba z miesięcznym wyprzedzeniem lub więcej i nie było kłopotu.

Ja również dziękuję bardzo za profesjonalnie przeprowadzone szkolenie. Nasz gospodarz zadbał również o kameralną atmosferę, nie do osiągnięcia w dużej grupie – a przecież wynająć trochę większą salę i przyjąć więcej osób na szkolenie to nie problem.
Bardziej nazwałbym to jako spotkanie a nie szkolenie 🙂
Choć oczywiście wiedza została przekazana należycie i teraz czas na wprowadzanie jej w życie.

Zostaw komentarz