Opóźnienia w mailach

Posted by Marek | Posted in ogłoszenia | Posted on 24-04-2013 1:38 pm

9

Niestety jak to zwykle zwykle bywa po powrocie z dłuższej wyprawy moja skrzynka mailowa pęka w szwach. Wiadomości jest tak dużo, że szacuję wstępnie iż odpisanie na całość zajmie mi od 5 do 14 dni. Z góry dziękuję bardzo za cierpliwość.

Wstępnie przejrzałem trochę maili i zaskoczyło mnie bardzo, że po ostatnim mini-krachu na złocie, nastąpiła eksplozja maili z podziękowaniami, za to że odradzałem zakup złota fizycznego. Więcej o tym będzie w osobnym wpisie, gdyż niektóre maile chętnie wkleiłbym w całości na stronę jak tylko dostanę zgodę ich autorów. Za kilka dni rozpoczną się także oficjalne zapisy na szkolenie „Esencja spekulacji” w Gdańsku. Najpierw jednak odpiszę wszystkim, którzy wysłali z wyprzedzeniem maila zgłoszeniowego podczas mojego pobytu w USA, gdyż mają oni pierwszeństwo.

W między czasie polecam także Cristiadę, genialny film meksykańskiej produkcji, który reżyserował Dean Wright (ekspert od efektów specjalnych z takich filmów jak „Titanic” czy „Władca Pierścieni”.

Cristiada

Z tego co się dowiedziałem film jest solą w oku dla pewnych grup, dlatego można go zobaczyć tylko w niewielkiej liczbie kin. W Warszawie wyświetla go póki co o 10:00 oraz 16:15 kino „Femina” ( Al. Solidarności 115) oraz o 12:15 i 18:00 kino „Wisła” (Pl. Wilsona 2). Listę kin w innych miastach można znaleźć tutaj: ChristiadaPL

Poniżej wklejam opinię, którą napisał znany podróżnik Wojciech Cejrowski. Warto ją przeczytać, gdyż ze swoim bogatym bagażem doświadczeń z całego świata może on w pełni spojrzeć na dane sprawy z dużo szerszej perspektywy.

„Byłem wczoraj w kinie na filmie „Cristiada”. Polowałem na ten film od pół roku. Ponieważ jego akcja dzieje się w Meksyku, chciałem iść do kina w Meksyku. Nie zdążyłem – został zdjęty zaraz po premierze. Krąży teraz jedynie w pirackich kopiach podawanych z ręki do ręki. Władze Meksyku zakazały jego dystrybucji. Jest to film groźny i dlatego wart zobaczenia !

W Polsce też trzeba się śpieszyć – film lada chwila zniknie i tu. Jest groźny także na terenie Europy. Groźny dla europejskiej władzy, która robi tu i teraz to samo, co władze Meksyku robiły swoim obywatelom pawie sto lat temu.
Film groźny dla władzy. I dlatego warto zobaczenia !

Z pozoru wygląda jak western, ale jest to historia prawdziwa. Większość bohaterów filmu żyła na prawdę, większość scen miała miejsce w realu, nie tylko w filmie. Ogląda się to jak fikcję, fabułę, w dodatku przesadzoną, przerysowaną, gdy tymczasem wszystko, co Państwo zobaczą na ekranie jest zapisem historii. Nie do wiary, że takie rzeczy mogły się zdarzyć? Część z nich dzieje się na nowo – tu i teraz.

Wojciech Cejrowski

PS.
A gdyby kogoś w ogóle nie zainteresowało to, co napisałem powyżej, to to jest przy okazji dobry hollywoodzki film przygodowy z dobrymi aktorami.
wc”

Komentarze 9 komentarzy

Witaj w kraju! Filmu jeszcze nie widziałem i dzięki że o nim wspomniałeś, bo bym przeoczył.

Akurat dzisiaj na wykopie pojawił się temat w podobnym klimacie:
http://www.wykop.pl/ramka/1489647/zobacz-to-czego-telewizja-nie-chciala-ci-pokazac/

Film widziałem i naprawdę warto go oglądnąć. Cenny pokaz historii.
Panie Marku, polecam też film „October Baby”.

Właśnie wróciłem z kina, i miałem szczęście bo załapałem się na ostatni seans w moim mieście 🙂 O dziwo, na sali było może ok 20. osób… Film godny polecenia i warty obejrzenia 🙂

Dzięki Marku! 🙂

Myślicie że coś z tego będzie?

https://www.tradingview.com/x/FLyjRi40/

Film jest niezwykły, warto go zobaczyć. Oparty na faktach opowiada prawdziwą i wzruszającą historię. Łzy lały się u mnie strumieniami.

Hmmm, skoro Marek zachęca to się łamię. Myślicie, że ateiście też się spodoba czy raczej tylko dla wierzących?

Zależy czy lubisz filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach. Życie pisze takie scenariusze, że czasem mogą wydawać się nieprawdopodobne a to czysta prawda.

Film opisuje okres kiedy prezydent Plutarco Elías Calles wprowadza represje wobec katolików (swoją drogą, dostał za to od rytu masońskiego medal za zasługi). W skrócie można ująć to tak, że mordowano księży pod byle pretekstem, wydalono biskupów i zakazano Mszy Świętych. Jako, że Meksykanie przychodzili na nie, to zaczęły się naloty. Po prostu wpadało wojsko i mordowało wszystkich w środku. Jedynym twoim przewinieniem było to, że przyszedłeś się pomodlić.

To tak jakby ktoś do Ciebie wpadł do domu i wymordował Twoją rodzinę za to, że masz takie a nie inne poglądy.

Rzezie katolików trwały w najlepsze. W filmie jest to, chyba ze względu na poprawność polityczną, łagodnie przedstawione. Calles był zbrodniarzem przez którego ginęli bezbronni ludzie: kobiety, dzieci i starcy. Używano wymyślnych tortur by zbierać zeznania „wyparcia się wiary” od dzieci. W filmie jest to także bardzo łagodnie przedstawione, w porównaniu do tego co się działo.

W obronie życia, wolności sumienia, wyznawania swojej wiary i możliwości mówienia prawdy wybuchło powstanie.

Film właśnie o tym powstaniu opowiada. Postacie z filmu istniały na prawdę. To już natomiast zobaczysz jeśli będziesz chciał pójść do kina (choć niewiele kin ten film wyświetla).

Dodam także, że historia lubi się powtarzać. W filmie tego nie dopowiedziano ( zapewne poprawność polityczna ), ale Calles po podpisaniu rozejmu i zdaniu broni przez powstańców rozkazał ich wyłapać i wymordować na oczach ich rodzin. Zginęło pół tysiąca przywódców i ok. 4-7 tys. zdemilitaryzowanych powstańców.
Ten sam numer wykręcili komuniści zwalczający wartości moralne i patriotyczne w Polsce po zakończeniu II Wojny Światowej. Żołnierze Armii Krajowej, którzy dzielnie w partyzanckiej walce atakowali hitlerowców, by wyprzeć ich z kraju zostali podstępem wymordowani. Najpierw ogłoszono amnestię dla Żołnierzy AK, a potem jak się zaczęli zgłaszać to ich torturowano i mordowano. W końcu ludzie kierujący się wartościami Bóg, Honor, Ojczyzna byli zagrożeniem. Przecież takiego nie przekupisz, nie zmusisz do działania na szkodę zakładu, nie skusisz go prostytutkami by później mieć na niego haka itp. 😉

Dlatego lubię historię, gdyż mając wiedzę o przeszłości, człowiek nie da sobie wciskać ciemnoty i widzi więcej 🙂

Bardzo ładne zdjęcia. Za to gra aktorska jak w filmach klasy B. Czułem się w wielu miejscach zażenowany. Historia jako taka oczywiście bardzo ciekawa.

Zostaw komentarz