S&P500 – przegląd wykresu i koncentracji pozycji na kontraktach

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 20-01-2013 10:03 pm

48

S&P500 - interwał dzienny

S&P500 – interwał dzienny

Za Oceanem rynek rośnie jak na drożdżach, ale trzeba pamiętać, że nic nie trwa wiecznie 😉 Na wykresie póki co brak oznak sugerujących zmianę tendencji.

Jednak dotarliśmy do górnego ograniczenia kanału wzrostowego, gdzie może wystąpić walka byków z niedźwiedziami o utrzymanie kontroli. Trzeba zatem uważnie obserwować rozwój wypadków i nie wychodzić przed szereg by nie zostać stratowanym. Gramy to co widzimy a nie to co chcielibyśmy zobaczyć 😉

Dodatkowo patrząc na raport z koncentracji pozycji (dla dużych kontraktów na S&P500) można wyciągnąć co nieco wniosków. W obozie dużych graczy byki stanowią tylko 44%. Zobaczymy jak się to wszystko dalej potoczy 😉

Koncentracja pozycji (S&P500)

Koncentracja pozycji (S&P500)

Przy okazji chciałbym w tym miejscu podziękować za udział wszystkim Adeptom dzisiejszego szkolenia z „Esencji spekulacji”. Poprzeczka była dla mnie bardzo wysoko postawiona, gdyż wśród uczestników było wielu weteranów z bardzo dużym stażem giełdowym. Dwie osoby posiadały także licencję maklera. Zatem było wesoło 🙂 Dzięki raz jeszcze za udział!

Komentarze 48 komentarzy

Straszszszsznie lubię Twoje wpisy i ich niejednoznacze wskazówki. To tak jak mówienie „szyfrem” – rewelacja :)) Zawsze je czytam kilka razy i mimo, że miałem przyjemność poznać Ciebie osobiście są dla mnie swojego rodzaju rebusem.
Jeszcze jakiś czas temu, przed Esencją były dla mnie drogą do nikąd. Obecnie wiem gdzie patrzeć (ze zrozumieniem mam nadzieję) i jak się zachować,
Pozdrawiam i tylko żałuję, że każdorazowo muszę długo na nie czekać :))

Wpisy są fajne i skłaniają do myślenia 🙂 Dla mnie wszystko jest oczywiste, czekamy i obserwujemy. W piątek nie było sygnału na S, ale to nie znaczy o jego braku w najbliższych dniach. Jak jest czas na zajęcie pozycji Marek zawsze pisze by pamiętać o obowiązkowym SL 😛 Teraz tego nie ma czyli trzeba czekać, obserwować i zagrać S jak zaczną się spadki. Tak to rozumiem.

Czekamy cierpliwie na rozwój wypadków i tyle 🙂

Marku, były 3 osoby z licencją maklera, a nie 2 😉 Nie wychylałem się bo wolę być w cieniu, mam też licencję doradcy inwestycyjnego.

Na szkolenie poszedłem raczej z ciekawości. Mając ww licencje i 19 lat stażu giełdowego nie oczekiwałem, że dowiem się czegoś nowego. Dodatkowo uczestniczyłem w procesie tłumaczenia wielu zagranicznych książek giełdowych na język polski, mając dostęp do świeżych technik zagranicznych.
Jednak mnie zaskoczyłeś Marku i teraz widzę jak blada była moja wiedza.

Dziękuję za bardzo wartościowe szkolenie i z czystym sumieniem polecę je obowiązkowo swoim znajomym 🙂

No to niespodzianka, trzech maklerów na jednym szkoleniu 🙂

Witam,
jako że nie było oddzielnego wpisu o szkoleniu to pozwolę sobie zadać tu dwa pytania. Od niedawna przeglądam ten blog i imponują mi pozytywne wpisy jakie tu czytam. Dlatego zacząłem rozważać możliwość przyjścia na szkolenie w Łodzi. I tu pytania:
1. Czy istnieje możliwość zapłaty za szkolenie w ratach?
2. Niniejsza strona nosi nazwę Technika Ichimoku i jak rozumiem jest to flagowa strategia inwestycyjna autora. Czy inne narzędzia i strategie prezentowane na Esencji spekulacji również nadają się do zarabiania? Używając tutejszej terminologii – czy wędka którą dostanę jest wystarczająca do złowienia czegoś? 🙂

Z góry dzięki za odpowiedzi!

Witam,
Ad. 1.
Nie jest jeszcze do końca pewne szkolenie w Łodzi. Pracuję nad wygospodarowaniem czasu. Jeśli będzie już znany termin to odezwij się mailowo i pomyślimy nad tematem.
Ad. 2.
Polecam lekturę opisów szkoleń:
http://www.technikaichimoku.pl/szkolenia-gieldowe/
Sporo zagrań prezentowanych na blogu (m.in. silne ruchy na S&P500) to typowe zastosowanie wiedzy ze szkolenia „Esencja spekulacji” 😉

Dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂
Trzymam kciuki aby udało się jednak zorganizować to szkolenie w Łodzi.
Pozdrawiam!

Witam,

Ja przyznam szczerze też czekam na to szkolenie. Będę czekał z niecierpliwością na ustalenie terminu.

Jedyny mój teoretycznie wolny termin w lutym to sobota (23.02.2013). Także tylko ten dzień wchodzi w grę. Za tydzień lub dwa będę już wiedział czy dam radę przyjechać.

23 luty? Dam już znać paru znajomym z Łodzi by zaklepali sobie ten termin. Mają problemy z rynkiem i czas by uporządkowali wiedzę.
Wiedz Marku, że gdyby szkolenie było jedynie „dobre” to nie polecałbym go wśród przyjaciół. 🙂

też się wybieram na szkolenie w Łodzi, tylko… najpierw musze na nie zarobić! 😉

Następny chętny na szkolenie w Łodzi się melduje.
Pozdrawim

odważne pytanie do Marka.

Marku a poniosłeś kiedyś stratę (na jednej transakcji, kilku transakcjach, stratę w roku)?

Kto czyta bloga dłużej, wie o tym, że miałem w 2011 roku stratną transakcję na JSW. Wszystko było opisywane na blogu, nie ma zamiatania strat pod dywan, z tych transakcji o których dałem cynk na blogu. Rynek rozdaje karty i to on ma zawsze rację, dlatego obowiązkowo przy każdej transakcji ustawiam zlecenie obronne stop loss.

Lata 2004-2005 kiedy intensywnie sprawdzałem w praktyce wiedzę książkową były z wybitnie ujemnym bilansem.

Blog powstał w 2010 roku, kiedy już w pełni ufałem swojemu starannie wyselekcjonowanemu warsztatowi oraz od wielu lat regularnie i nieprzypadkowo zarabiałem na giełdzie.

Pojedyncze stratne transakcje to coś naturalnego i mają prawo się zdarzać. U mnie też mogą się pojawiać. Ważne by bilans docelowy był dodatni. Mnie nie interesuje 100% trafność, wtedy byłoby nudno 😉
Reasumując, tak mnie także zdarza się felerna transakcja 🙂 Na szczęście takie transakcje są w mniejszości.

Udział w szkoleniu Marka, niezależnie od długości kontaktu z giełdą, jest wartościowy.

Dla mnie to było jak przegląd fundamentów. Jeżeli ma się dużą wiedzę, ale fundamenty zawierają pęknięcia i luki, nie da się na tym zbudować zyskownych zagrań lub budowanie pochłania dużo nerwów, straty generują frustrację.

Mam nadzieję, że niedzielne szkolenie, na stałe naprawiło moje fundamenty. Teraz wiem czego się trzymać za co dziękuję prowadzącemu.

Czy ktoś mi powie jak ustawić w Amibrokerze aby nie kasowały mi się z wykresu elementy typu zniesienia fibo, trendy itd. po wyłączeniu programu? Mam darmową wersję programu i mogę przeboleć, że za każdym razem muszę na nowo zaimportować bazę notowań ale wspomniane elementy wykresów mogłyby już pozostać bo nanoszenie ich na nowo za każdym razem = masakra 😉

To są „uroki” darmowej wersji 😉

Piszę co prawda późno, gdyż szkolenie było w niedzielę, lecz musiałem na spokojnie całość przemyśleć i posprawdzać na wykresach poznane techniki. Na wstępie zaznaczę swoje doświadczenie: 18 lat na GPW. Swoje już widziałem, wiele rzeczy przeżyłem.

Ze wstydem muszę powiedzieć, że jedyny powód dla którego poszedłem na Esencję Spekulacji to chęć uczestnictwa w szkoleniu z Techniki Ichimoku. Esencja jest najpierw wymagana, więc chciałem zaliczyć ją jak najszybciej by przyjść na szkolenie z Ichimoku.

Po szkoleniu przez cały poniedziałek przeglądałem wykresy i muszę przyznać, że taki wyga jak ja został zaskoczony. Metody Marka są proste, nie wymagają dużo czasu, a są niezwykle skuteczne. Marek pokazał kiedy nie wchodzić bo może nam wyczyścić stopa i kiedy wchodzić bo już jest bezpiecznie po czyszczeniu stopów.

Szkolenie pozwoliło mi gruntownie uzupełnić wiedzę i skupić się na skutecznych metodach. Trafiłem na nie przypadkiem by móc zapisać się na Ichimoku, a dostałem solidną dawkę praktycznej esencji giełdowej. Na 100% będę na kolejnym szkoleniu.

Dziękuję Marku!

ile godzin trwa to szkolenie

Nie powinno trwać dłużej niż 6,5h

A u hamburgerów rynek rośnie i rośnie…. i końca nie widać…. 😀

Dlatego właśnie cierpliwie czekamy na oznaki odwrócenia, a nie wychodzimy przed szereg 😉

„pieniądze wędrują od aktywnych do cierpliwych” Więc i cierpliwość zostanie sowicie wynagrodzona 🙂

A czy autor forum będzie tak łaskawy i napisze kiedy to nastąpi?:)

O pytanie, kiedy coś nastąpi to raczej do Zbigniewa Stawickiego, jeżeli ufasz astrologom 😉 A jak nie, to wyglądaj czarnych, spadających gwiazd na niebie (-:

@Avi teraz jest czas na spokojną obserwację. Może dziś będzie czas na S, może za tydzień. Tak jak pisałem nie wychodzimy przed szereg. W koncentracji prowadzą niedźwiedzie, ale mogą oni tam być nawet miesiącami. Dlatego nas interesuje to co mówi wykres. Póki nie będzie impetu ze strony podażowej, nie ruszamy nic. Gramy to co widzimy. Jak nie widać nic na wykresie, to czekamy 🙂

L też nie zamierzam brać, gdyż wolę brać na dołku a nie w trakcie ruchu, czy przy szczycie. Zwróć uwagę na moje ostatnie zagranie na S&P500:
http://www.technikaichimoku.pl/2012/12/sp500-aktualizacja-wykresu-10/
Był wytypowany dołek i zgarnięcie silnego ruchu od początku jego formowania. Kupowanie na dołku daje zawsze okazję do konkretnego zarobku. Łapania takich miejsc uczę swoich podopiecznych.
Natomiast granie L teraz byłoby grą na zasadzie „kupuję bo rośnie”. Ja zdecydowanie wolę grać w nieprzypadkowych miejscach i zarabiać duże pieniądze 🙂 Duże pieniądze są na dużych ruchach. Małe są na małych. Zatem jakie ruchy lepiej łapać małe czy duże?

Ale mam nadzieję, że na szkoleniu będzie coś o podłączaniu się do trendu w trakcie jego trwania? Tak żeby można było łapać również te mniejsze ruchy 🙂

Jest bardzo dobrze omówione podłączanie do trendu w nieprzypadkowych miejscach 🙂

w sumie to jego „koronna metodologia”, dołączyć się do trendu w dobrym miejscu i korzystać z ruchu by zarobić jak najwięcej. Moją opinię o szkoleniu masz wyżej.

Tylko jak chcesz grać na minutówce, marnować życie przed wykresem łapiąc każdy mały dołek i górkę, lepiej ZOSTAŃ W DOMU. Marek pokazuje giełdę w kontekście sztuki ART, gdzie gani gapienie się w wykresy w trakcie sesji. Cierpliwie czekasz na silny moment do wejścia, a w wolnym czasie możesz robić co chesz. Pieniądze pracują, a ty masz czas dla siebie.

🙂 aż takim hardkorem nie jestem żeby non stop siedzieć przed wykresem 🙂
Inna sprawa że jestem trochę narwany i czasem wyrwę się z jakimś kupnem zupełnie niepotrzebnie…
ale popracuję trochę nad sobą i będę się nadawał na inwestora 🙂

avi to taki typowy bezrobotny przychodzący po zasiłek bo mu się nie chce robić. Tylko kontekście giełdowym, po co ruszać łbem jak można na sępa przyjść 😉

Marek grał L na SP500 w czerwcu 2012, potem kolejne zagranie na L miał w połowie listopada 2012. Jak łatwo policzyć miał dwa wejścia w odstępie ponad 4 miesięcy. Będzie czekał tak długo aż znów będzie miał dobre miejsce do zagrania, to przecież logiczne. Działa jak rasowy snajper, czeka długo i korzysta z najlepszych okazji maksymalizując zyski.

zapomniałem dodać: „Pozdrawiam Ronin” 😉

Ale czy gospodarz w chwili kiedy będą oznaki odwrócenia tendencji na spadkową opublikuje aktualny wykres indeksu z małą podpowiedzią na temat zajęcia pozycji??:)

człowieku nic w życiu nie osiągniesz za każdym razem wyciągając ręce po gotowe.

Idź na szkolenie, nie będziesz musiał więcej o nic prosić 🙂

@Avi: jak czas pozwoli to czasem coś podrzucę 😉

Panie Marku by pomóc w kwestiach organizacji szkolenia w Łodzi zrobiłem małe zestawienie sal konferencyjnych w centrum by nie musiał Pan tracić na to czasu. W ubiegłym roku mój szwagier był u Pana i po raz pierwszy ma do rozliczenia dodatni PIT giełdowy. Zrobię wszystko by pomóc w zorganizowaniu szkolenia, gdyż bardzo mi na nim zależy.

pozdrawiam serdecznie

Dzięki wielkie 🙂 , podeślij proszę na:
marek (małpa) technikaichimoku.pl

Widząc taki zapał z przyjemnością przyjadę do Łodzi podzielić się wiedzą 🙂
Termin 23.02.2013 jest już na 75% pewny. W przyszłym tygodniu dam znać czy termin zostaje uznany jako oficjalny.

Pozdrawiam
Marek

Liznąłem kiedyś sporo tematu dat zwrotu i mogę szczerze powiedzieć, że sporo przewidziałem trafnie 🙂 z ciekawością czekam na dni 01-04.02 bo właśnie na te dni wychodzi mi coś sporego. Czy wtedy będzie górka, dołek, who knows? Pozdrawiam Luk

Piszesz o SP500, WIG 20 czy jeszcze o czymś innym?

Co jeszcze warto przeczytać oprócz „Sukcesu na giełdzie”, który właśnie przeczytałem drugi raz?

Hmm polecam „Wielki szort” Lewisa i „Świat Finansjery” Pratchetta (do poduszki) 🙂

Z innej beczki, Marku wrzucisz zdjęcia z ostatniej podróży? Wspomniałeś coś na początku, narobiłeś smaka, a relacji jak nie było tak nie ma 😛

Spokojnie, jak znajdę chwilkę to się tym zajmę 🙂

A ja mam pytanie organizacyjne dot. bloga. Da się jakoś wyfiltrować chronologicznie KOMENTARZE do wpisów? Za pomocą RSS albo czegoś innego? Bo jak jest 45 to trudno się połapać, co się czytało, jak były tylko 42 wpisy 🙁

Hej, świeczka spadkowa na złocie D1 i blisko górnej granicy kanału. Sprzedajemy?

Właśnie wrzuciłem wpis o zmianach 😉

Zostaw komentarz