S&P500 – aktualizacja wykresu

Posted by Marek | Posted in indeksy | Posted on 12-08-2012 8:38 pm

4

S&P500 - interwał dzienny

S&P500 – interwał dzienny

Podczas mojej nieobecności wszystkie założenia zawarte w ostatnim wpisie (LINK) zostają podtrzymane. Trend jest jasno określony i podsuwanie wyżej SL pozwala na maksymalizowanie wyników na wypadek zwrotu.

Na wchodzenie natomiast jest zdecydowanie za późno, gdyż nie polecam nigdy gonienia „uciekającego pociągu”. Dobre wejście w nieprzypadkowym miejscu to najważniejsza rzecz. Takie miejsce wytypowaliśmy już jakiś czas temu na blogu. Teraz pozostaje obserwacja i cierpliwe czekanie na kolejną okazję. Robienie ruchów na siłę to najgorsza rzecz i należy się jej wystrzegać. Pamiętajcie, że pieniądze płyną od aktywnych do cierpliwych.

Komentarze 4 komentarze

Panie Marku dziękuję bardzo serdecznie za dodanie Poznania do trasy szkoleń. Obserwuję Pana blog od ponad roku i jest to najlepsze miejsce w sieci. Jest Pan nielicznym w naszym kraju wysokiej klasy fachowcem.
Jutro idę do kadr wziąć urlop na 6 września. Muszę być na tym szkoleniu. Byłbym frajerem jakbym przegapił taką szansę.
JS

JONAS, szkolenie u Marka jest zdecydowanie warte uwagi. Ja dojechałem 300km by wziąć w nim udział. Było to w ubiegłym roku. Potem potrzeba trochę pracy by wdrożyć całość i wyplenić złe nawyki (ja ich miałem dużo). Jednak warto. U mnie efekty przerosły moje oczekiwania i jestem b. zadowolony ze swojego wyboru 🙂

PS: Namawiałem na te szkolenie dwóch kolegów z pracy, ale mnie wyśmiali. Typowe zachowanie tych co pozjadali wszystkie rozumy. Uważali, że szkoleń nie potrzebują i sami mają nosa do inwestycji. Na początku sierpnia okazało się, że obaj mają lokaty w Amber Gold. Do tego byli tak tępi, że wrzucali na lokatę do Ambera każdy wolny grosz. Jeden utopił ponad 300 000 zł na 3 lokatach i ciągle liczy, że Amber je wypłaci. Drugi stracił bliżej nieokreśloną sumę (nie chce powiedzieć ile). Zbierał od kilku lat na zakup działki i budowę domu. Czyli stracił sporo.
Wspólna ich cecha, to obwinianie za swoją głupotę innych. Zwalają winę głównie na rząd. Każda przerwa w pracy dotyczy tej dyskusji. Zapominają tylko, że oni sami są winni swojej głupocie. Zgubiła ich naiwność, chciwość i wielka głupota. Zamiast zainwestować we własny rozwój by zdobyć wędkę, stali w kolejce po złote rybki. Dostali więc to na co zasłużyli.

Big Ben u mnie w pracy nagle wyszło, że amber gold zrobił tornado w skarbonkach. Wszystkie koleżanki z mojego działu miały tam lokaty. Kwoty mniejsze od 3 do 8 tys, ale znam ich sytuację finansową. Dla nich to były duże pieniądze i jedyne oszczędności. Wyglądają teraz okropnie, widać problemy ze snem czy depresję. To bardzo wrażliwe kobiety. Reklamy w renomowanych gazetach je zwiodły. Szkoda mi ich. Byle by udało się skazać tego Plichtę, gdyż to było celowe oszustwo na wielką skalę. Wszystko w rękach organów ścigania.

Ja na szczęście sama inwestuję 🙂

Zmieniając temat, Marku zapomniałeś zrobić relacji z najnowszej podróży 🙂

Buziaczki :*:*:*

Jak znajdę chwilę to mogę wrzucić trochę fotek.

Zostaw komentarz